Dodaj do ulubionych

zapalenia oskrzeli i alergia?

03.10.07, 11:05
Mój 6-letni syn od roku dość często w okresie jesiennym i wiosennym łapie
zapalenia oskrzeli. Teraz znów jest na granicy, tzn. kaszle gleboko - rano
nieco mokro, pózniej juz sucho, w nocy trochę kaszle, ale nie za duzo, tylko
krótko po zasnieciu. kataru prawie nie ma.

Lekarz znów kazał dać wziewy i iść do alergologa, bo wygląda na to, że byle
jaka infekcja powoduje zmiany w oskrzelach. Tzn. dziś jeszcze ich nie ma, ale
na wszelki wypadek (!?) kazał mu dać flixotide.
Czy mogę mu jednak jakoś inaczej spróbować pomóc - podać antimonium tartaricum
albo tubercullinum? w jakiej potencji? jeśli to nie pomoże to najwyżje na noc
dam tu te wziewy.
przejrzałam całe forum i dokładnie żaden opis Waszych przypadków nie pasował
do mojego. poszukam w końcu jakiegoś homeopaty, ale czy jednak ktoś mi doradzi
dziś, jak uniknąć wziewu tym razem? bo synowi postawiłam wczoraj bańki, wstał
w lepszej formie (przez dwa dni był mocno osłabiony), może przy pomocy
hemeopatii jakoś by się udało uniknąć, żeby go znów faszerować flixotide
Edytor zaawansowany
  • 5_monika 03.10.07, 11:36
    radziłabym jednak poszukać homeopaty
    antimonium ma swój obraz(opis leku) jeśli pasuje to można podać, ale
    równie dobrze mógły byc pomocny np.Sulfur.Trudno powiedzieć z tego
    opisu który podałaś jaki lek były odpowiedni.
    Bańki możesz postawić co 2 dni ale wtedy nie na całe plecy od razu
    tylko np. po 2 szt.
    W obrazie Antimonium t. dziecko jest osłabione, senne, ma głośny
    furkoczący kaszel z dużą ilością śluzu, gorączka, twarz blada,
    chłodna, spocona.
    Tuberculinum to raczej tylko ze wskazań homeopaty.
    pzdr
  • muffinek2 03.10.07, 11:51
    przeczytałam o sulfur i nie pasuje do mojego chłopaka, w jego obecnym stanie,
    ani anitmonium nie za bardzo

    tuberculinum już mu kiedyś, dawno przepisywała homeopatka, ale teraz ona jest
    daleko, niestety

    jego kaszel jest suchy, głuchy, tak jakby miał skurczone cos w sobie, w oskrzelach

    5_monika napisała:

    > radziłabym jednak poszukać homeopaty
    > antimonium ma swój obraz(opis leku) jeśli pasuje to można podać, ale
    > równie dobrze mógły byc pomocny np.Sulfur.Trudno powiedzieć z tego
    > opisu który podałaś jaki lek były odpowiedni.
    > Bańki możesz postawić co 2 dni ale wtedy nie na całe plecy od razu
    > tylko np. po 2 szt.
    > W obrazie Antimonium t. dziecko jest osłabione, senne, ma głośny
    > furkoczący kaszel z dużą ilością śluzu, gorączka, twarz blada,
    > chłodna, spocona.
    > Tuberculinum to raczej tylko ze wskazań homeopaty.
    > pzdr
  • sizi1 06.02.08, 08:47
    Również proponuję dobrego homeo.
    Może być tak ja u mojej Młodszej córki, alergen (jakikolwiek)
    powoduje u niej nadprodukcję śluzu, który ścieka do jelit tam tworzą
    się na nim bakterie (złe) nieszczą jelita, przez dziury w jelitach
    toksyny idą na organizm i tak w kółko...ale przy okazji w ciągu 2dni
    rozwija się u niej zapalenie oskrzeli. Lekarze od urodzenia przez 10
    miesięcy dawali jej antybioty/wziew i ZERO poprawy bo to nie
    likwidowało przyczyny. Diagnozę postawił na Homeopata i dzięki
    niemu wiem co małej jest i od 2 miesięcy Mała ma ciągle "inwazje
    śluzu" ale zapalenia oskrzeli nie było, bo dostaje
    bezustannie "kulki". Wiem, że pierwsze dostała A.Album na
    odśluzowanie totalne a teraz to już indywidulanie homeo dobiera nam
    i reaguje nimi na każdą zmianę u Małej. Jak opanujemy ten śluz to
    weźmiemy się za naprawę jelit:) Druga córka była 3 lata na wziewach
    (w okresie zimowym) po wizycie u homeo problem znikł...ja naprawdę
    codziennie dzięuję że spotkałam tego homeopatę, bo bez niego moja
    mała byłaby już dawno na oddziale szpitalnym.
    --
    "Wyprostuj sie,nie rezygnuj.Nie ciężar Cię przygniata, ale sposób,w
    jaki go
    niesiesz".
    >
  • izunia3ch 06.02.08, 11:50
    Witam i też radzę poszukać homeo. Ja miałam też problem bardzo
    podobny i też synuś ma 6 latek. Ale my braliśmy dużo wziewów i
    antybiotyków, a poprawy nie było widać...Dopiero 23 maja 2007 roku
    trafiliśmy do pani dr homeo...tej daty nie zapomnę do końca życia
    chyba!!!!!!!!!
    Powodzenia!
    --
    Kubuś 1999, Michaś 2001, Maksiu 2006 - trzej muszkieterowie!!!
  • margosiek 10.05.08, 09:11
    Jak widać w przeciągu tego roku musiały być niezłe efekty!? W takim
    razie to co ja robię to czyste szaleństwo - skoro po 2,5 roku wizyt
    nic się nie zmieniło! Gdzie tu księga Sakrg i Wniosków! :-)
  • izunia3ch 10.05.08, 14:26
    Margosiek-czas chyba coś zmienić...Ja naprawdę teraz wiem, że żyję i
    moje dzieci też. Powodzenia.
    --
    Kubuś 1999, Michaś 2001, Maksiu 2006 - trzej muszkieterowie!!!
  • margosiek 16.05.08, 13:43
    Tak - tylko po czym rozpoznać taką DOBRĄ homeo - ja bym chciała po
    czynach - a pozostaje mi tylko popróbować wszystkich po kolei -
    he,he...:-)))
  • izunia3ch 16.05.08, 21:22
    No właśnie...jak trafić na dobrą...próbuj, a może się uda szybko...
    --
    Kubuś 1999, Michaś 2001, Maksiu 2006 - trzej muszkieterowie!!!
  • margosiek 05.06.08, 12:03
    Właśnie uderzyłam do nowej Pani Homeo - trochę inaczej - ma
    wahadełko - czy spotkaliście się z tym? Przypisała leki także mnie i
    starszemu synkowi - młodszy wiecznie chorujący też z nowym lekiem -
    chcę wierzyć, że pomoże...:-)
  • very.martini 05.06.08, 12:11
    Mnie wahadełka nie przekonują, przecież lekarze
    konwencjonalni też nie dobierają antybityków na
    podstawie tego, co sobie wymachają, tylko na podstawie
    antybiogramu (a przynajmniej powinni:) )

    16%VOL
    22%VAT
  • camilcia 18.05.08, 20:35
    ja też codziennie dziękuję :)
    oboje przeleczeni

    --
    Kamila
    Moje Skarby

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka