Dodaj do ulubionych

błagam pomóżcie bo ręce mi opadają

12.11.07, 22:37
pokrótce naprowadzę na temat, córka 5 lat, od września debiutuje w
przedszkolu, ale już w poprzednich latach częste infekcje , raz
powiązanie z tzw "grypą jelitową" doprowadziło do małopłytkowości i
pobytu w szpitalu, ale od tej pory wyniki raczej w normie. za to
bardzo częste infekcje górnych dróg oddechowych, zaczynające się
katarem przechodzi w kaszel od "spływającego kataru" , najczęściej
kończy się antybiotykiem chyba tylko dwa razy taka infekcja sama
minęła i to latem, raz typowe zapalenie oskrzeli, to właśnie wynik
takiego wyczekiwania przejdzie czy nie no i nie przeszło, więc
właściwie już zawsze jest antybiotyk, było też zapalenie uszu w
marcu oczywiście po katarze, no i raz bylo zapalenie sitowia.
obecnie od września córka już trzeci raz ma podawany antybiotyk ale
najgorsza jest obecna infekcja, otóż zaczęła się katarem za dwa dni
dołączył ból ucha więc laryngolog już przepisał Zinat, Mucofluid do
nosa, Deflegmin na wyksztuszanie , vit C, wizyta kontrolna wykazała
poprawę ale jeszcze kazał dobrać antybiotyk, w sumie córka była na
Zinacie 11 dni ale tak w 8-ym dniu skończył się katar pozostał tylko
taki poranny mokry kaszel, musiała odkasłać ze trzy razy i już było
dobrze, bylam pewna że już z tego wyjdzie, ale w czwartek rano
wzięła ostatnią dawkę żinatu a w piątek po południu zaczął znowu się
katar w sobotę rano był już taki trochę ropny, więc miałam zapasową
buteleczkę Zinatu i zaczęłam od nowa podawać, nie wiem czy to nowa
infekcja czy nie doleczenie poprzedniej, obecnie leczymy się z tego
kataru, podaję też vit C, robię inhalacje z rumianku do tego ten
Zinat i ciągłe wydmuchiwanie, przyznam że już jestem tym wszystkim
zmęczona, bardzo boje się żeby nie poszło znowu na uszy- no to
tak "pokrótce" nakierowałam temat a teraz do rzeczy

przyznam że nie bardzo wierzę w homeopatię ale przypadkiem natknełam
się jak to na jakimś forum ją wychwalają i chyba jestem gotowa
wypróbować, bo ileż można pchac w dziecko te antybiotyki
czy jest coś na typowe infekcje górnych drog oddechowych?
szczególnie ten katar!
wyczytałam o szczepionce DOLIVAX ale się zastanawiam bo tak
naprawdę moje dziecko nigdy nie miało typowej grypy najwyżej
przeradzało się w zapalenie oskrzeli, więc czy ten preparat byłby
odpowiedni?
a jeśli tak to czy mogę jeszcze w tym roku zacząc podawać,
podejrzewam że córka musi porządnie wyzdrowieć, ale czy musi minąć
jakiś czas od zakończenia antybiotyku? a co jeśli znowu się
rozchoruje a trzeba będzie podać kolejną dawkę?

jest jeszcze coś o nazwie oscillococcinum czy mogę to podać ? i jak
tzn wszystkie pytania jak przy Dolivaxilu, a może mogę jedno i
drugie?


jestem zielona w tych sprawach więc proszę doświadczonych
forumowiczów o pomoc

nie wiem czy to ma jakiekolwiek znaczenie ale córka jest
drobnokoścista i mimo 5 lat waży 18 kg a urodziła się z wagą prawie
4kg , troszkę typowy niejadek , tzn wszystko raczej smakuje ale
jakby nie przypomnieć to mogłaby niczego nie jesć cały dzień, aha na
początku jesieni podawałam Limphozil H , i co jakiś czas zestaw
witamin, ostatnio też trochę tabletki z czosnku

prosze o porady za wszystkie będę bardzo wdzięczna, trochę się
rozpisałam ale chciałam najlepiej nakreślić temat, dziękuję
pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • pati1970 Re: błagam pomóżcie bo ręce mi opadają 13.11.07, 00:25
        Wydaje mi się że przede wszystkim powinnaś zgłosić się do dobrego
        homeopaty. Nie radzę Ci samej zaczynać leczenia , zwłaszcza jeśli
        jesteś początkująca. Nie trafisz z lekiem i tylko się rozczarujesz.
        Nie wiem skąd pochodzisz, w Krakowie mogę polecić świetnego
        homeopatę.
        Do niedawna sama nie wierzyłam w homeopatię, ale spróbowałam i
        niczego nie żałuję, chyba tylko tego że tak późno trafiłam do
        homeopaty z moim synkiem - 2,5 roku. Całkowicie przestałam leczyć
        konwencjonalnie, ale cały czas jestem w kontakcie z homeo.
        Na forum znajdziesz mnóstwo adresów sprawdzonych homedoków, pierwsza
        wizyta, czyli tak zwany wywiad jest zazwyczaj droższa od pozostałych
        (u mnie trwała około 2 godz), ale tylko dobry wywiad gwarantuje
        odpowiednie dobranie leczenia.
    • kerstink Re: błagam pomóżcie bo ręce mi opadają 13.11.07, 10:56
      Czy twoje dziecko nie jest przypadkiem alergikiem, np. na mleko (sprawdzone
      poprzez wykluczenie pokarmu i prowokacje) ? Czy kiedykolwiek lekarze wyslali was
      na badanie kalu na pasozyty: robaki, lamblie, candida ? To sa dwa czynniki,
      ktore potrafia mocno rozwiac odpornosc organizmu. Bardzo czesto trafiaja takie
      opisy sytuacji na forum Alergie. Sprawdz te dwa czynniki.

      A co do homeopatii, to przekonalam sie, ze ona moze dzialac. Jednak tu wazny
      jest dobry lekarz.
      • rena-ta12 Re: błagam pomóżcie bo ręce mi opadają 13.11.07, 13:00
        teraz mi się przypomniało że przy okazji jakiegoś kataru bodajże w
        sierpniu pani w aptece mówiła że jest silne pylenie czegoś tam i
        dała aerozol POLCROM rzeczywiście wówczas bardzo pomógł
        właściwie "zasuszył" katar po ok 2-3 dniach /myślałam że letnia
        pogoda też swoje zrobiła ale może rzeczywiście to te krople/ nie
        było wówczas żadnych powikłań kilka dni i po katarze, kiedy
        wspomniałam o tym podczas wizyty u pediatry we wrześniu lekarz
        stwierdził że już za pózno na jakiekolwiek testy w tym kierunku

        nigdy wczesniej córka nie miała robionych żadnych testów
        alergicznych wymazów itp, tylko podstawowe badania tak dla kontroli
        po tej małopłytkowości

        tak myślę że może jak znowu coś załapie zrobię prywatnie te wymazy
        ale nawet nie wiem jak one fachowo się nazywają i kiedy je zrobić?
        tzn teraz ma katar i bierze antybiotyk, jak się już wyleczy i nie
        będzie chora? czy jak zacznie znowu się infekcja? poradzcie proszę
        • pati1970 Re: błagam pomóżcie bo ręce mi opadają 13.11.07, 16:51
          Ja mimo wszystko radzę wizytę u homeo, sama będziesz się miotać
          pomiędzy badaniami, wymazami i testami a i tak ktoś musi Ci
          ukierunkować leczenie. Wiem jakie podejście mają alergolodzy do
          leczenia, sama leczyłam starszego syna u alergologa (podobno bardzo
          dobrego) przez parę lat. Wizyta polegała na tym że pojawialiśmy się
          co 2-3 miesiące przepisywano nam leki które pomagały lepiej lub
          gorzej co jakiś czas ponawiano testy i na tym koniec. Alergie też
          można leczyć homeopatycznie ale na pewno nie samemu.
        • kerstink Re: błagam pomóżcie bo ręce mi opadają 14.11.07, 09:19
          A skad wiesz, ze wlasnie te choroby nie sa po mleku ? To nie jest tak, ze
          pokarmowka sie pojawia tylko na skorze, na zewnetrznej. Drogi oddechowe tez sa
          wyscielane rodzajem skory, tylko sie inaczej nazywa. Kazdy czlowiek ma swoj inny
          slaby punkt, a niektorym pojawia sie na skorze, innym w drogach oddechowych.

          Oczywiscie dobrze jest isc do dobrego lekarza. Jednak trzeba uwazac, bo oni
          potrafia przepisac kolejne masci/wziewy i tym jedynie manpuluja objawami, od
          tego nie znasz przyczyny. Dlatego dobrze jest na dluzszy czas odstawic mleko, i
          pozniej wprowadzic (prowokacja), zeby zobaczyc, jaka jest roznica. Najlepszy
          test z krwi i skory moze nie oddawac rzeczywistosci. Nie chce tym negowac
          testow, moga cos pokazac, jednak one nie sa 100%.

          To ze wtedy latem wam pomogly te leki to nic dziwnego, zlikwidowaly objawy. Po
          odstawieniu wszystko wraca - i co, chcesz zeby dziecko caly czas bralo leki ?
          Leki sa dobre na przetrwanie najgorszych chwil, ale na dluzsza mete trzeba
          szukac przyczyne. Dwie mozliwe przyczyny wskazalam: spozycie mleka przez dziecko
          - potwierdzasz, ze nawet bardzo duzo. Druga mozliwosc, albo dodatkowa, pasozyty.
          Wejdz na forum Alergie i sprawdz.
          • rena-ta12 Re: błagam pomóżcie bo ręce mi opadają 14.11.07, 11:32
            nie wiem skąd w twojej wypowiedzi tyle złośliwości, poza tym chyba
            nie czytasz dokładnie moich postów , właśnie o to chodzi aby
            zmniejszyć ilość antybiotyków , mówię to jasno i wyrażnie a ty i tak
            swoje , czyżby nieumiejętność czytania ze zrozumieniem?
            i przede wszystkim po to tu piszę żeby poszukać pomocy w homeopatii
            a raczej żeby zasięgnąć opini u stosujących taki rodzaj
            leczenia /wiadomo że i tak trzeba się wybrać do specjalisty/ ale
            popytać zawsze można, bo dość mam antybiotyków, to chyba nie jest
            trudne do zrozumienia!

            w to mleko jakoś nie za bardzo wierzę bo infekcje są w okresie
            jesienno-zimowym, latem dużo rzadziej, więc raczej to wykluczam,
            zrobię inne badania i wymazy, może coś się wyjaśni
            • kerstink Re: błagam pomóżcie bo ręce mi opadają 14.11.07, 11:55
              Jeszcze raz przeczytalam swoja wypowiedz i jestem zaskoczona, ze wyczytasz z
              niej jakas zlosliwosc. Pisalam to wlasnie z intensja, zeby doradzic. Pisze z
              wlasnego doswiadczenia u dzieci, bo i uczulenie (z testem z krwi IgE-zaleznym
              zerowym) i pasozyty z nimi przerobilam. Poznalam klopoty z antybiotykami u syna.
              Przekonac za wszelka cene nie bede.
    • 5_monika Re: błagam pomóżcie bo ręce mi opadają 14.11.07, 14:59
      1.najlepsza jest wizyta u hoemeopaty
      2.dolivaxil to "szczepionka" na grypę, teraz jej nie podawaj jeśli
      dziecko nie jest zdrowe
      3.typowe leki homeopatyczne na typowe dolegliwości sa w aptekach
      czyli tzw. leki kompleksowe np.:
      dagomed,lehning,heel,boiron itp

      leki-apteka.pl/go/_category/?idc=%2221_72%22&sess_id=bc156af902e5d653c1da4b251bbc97ab

      3.leki pojedyncze podaje się w zależności od objawów(nie na hasło
      zapalenie oskrzeli) u pavjenta, ale tu sztuka trudniejsza, co
      niektórzy potrafią i oczywiście homeopata
      4.Wejdź na "homeokulka" poczytaj tam FAQ.Generalnie leczy się cały
      oranizm , tym bardziej jeśli jakieś dolegliwości powracają i dalej
      się nie wywodzę na temat np. skaz bo nie masz o tym pojęcia, poza
      tym nie wierzysz w homeo
      5.mleko odstaw zawsze jeśli dziecko łapie przeziębienie, ma katar
      lub kaszel, Ige itp. nie mają znaczenia
      6.Są leki i na ropne katary i na bolące ucho, gorączkę itp-trzeba
      podać TYLKO lub aż tylko dokładne objawy i wtedy można dobrać leki.
      7.Waga i wiek nie ma znaczenia-dawkowanie jest takie samo dla
      niemolaka i dla dorosłego, wyjątek to leki w kroplach na alkoholu
      8.Oscillococinum jest najskuteczniejsze zanim infekcja rozwinie się
      na dobre, teraz chyba nie ma sensu, ale na pewno nie zaszkodzi,
      dawka to 1/3 fiolki.Najlepiej teraz byłoby podać leki na knkretne
      TERAŹNIEJSZE objawy u dziecka
      8.Rumianek nie przeszkadza lekom homeo natomiast czosnek tak, zasady
      homeopatii są na górze forum.
      9.Polecam bańki i raczej jako pierwszoplanowe niż dodatek do leczenia
      To tyle
      pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka