Dodaj do ulubionych

co to znaczy że mały jest sulfur??

08.04.08, 00:11
witajcie jestem po pierwszej wizycie u homeopatki, synek ma 4 lata, problemem
jest częste chorowanie i brak apetytu (brak apetytu to problem nr 1). Dostał
kilka różnych leków, które mam podawac dosyć rzadko (raz w miesiącu, co dwa
tygodnie, w razie choroby). Podstawowy to sulfur 20M, podawać mam raz w
miesiącu przez trzy miesiące i w razie choroby (pojechał jako zdrowy). Poza
tym ma jeszcze jeśli dobrze rozczytuję china i cerceles?? nie wiem. Pytanie
moje brzmi, czy te leki mam podawać na czczo? Pani doktor była super, wizyta
trwała dwie godziny i była bardzo dociekliwa, niektóre pytania były aż nadto
dokładne ale wiem, że tak trzeba, tyle, że co chwilę dzwonili ludzie po porady
i w końcu na koniec nie dopytałam jak te leki podawać. Wiem, że nie wolno mu
nic miętowego dać, wiem, że leków nie wolno narażać na wilgoć, nie dotykać
rękoma ani metalem, że 15 minut wcześniej i później nie wolno pić i jeść ale
nie wiem czy na czczo? Czy możecie pomóc? i z ciekawości co to znaczy, że
synek jest sulfur?
--
Diabeł to wiara bez uśmiechu, to prawda, której nigdy nie ogarnia zwątpienie.
U. Eco
Obserwuj wątek
      • schiraz Re: co to znaczy że mały jest sulfur?? 08.04.08, 20:22
        mały je gryzie, nie potrafię mu wytłumaczyć, że należy ssać. Dziś dzień po
        podaniu wystąpiły objawy zapalenia cewki moczowej. Dzwoniłam do Pani doktor i
        stwierdziła, że skoro problemem do drugiego roku życia Synka były nawracające
        zakażenia moczu bakteriami e.coli i pseudomonas to organizm oczyszcza się i ta
        podrazniona cewka to dobrze. Utrzymała lek wiodący który ma brać (sulfur).
        Martwię się bo wiem jak wielkim problemem i bólem będzie rozwinięte zakażenie.
        Ale zaufam lekarce, skoro uwierzyłam w moc tych małych kuleczek to dam im szanse.
        --
        Diabeł to wiara bez uśmiechu, to prawda, której nigdy nie ogarnia zwątpienie. U. Eco
    • izataras Re: co to znaczy że mały jest sulfur?? 09.04.08, 09:31
      Cześć
      moja mała też ma przepisany lek konstytucyjny sulfur. Tylko brała go
      inaczej tzn. żeby się lepiej wchłaniał musiłam rozpuścić pięć
      granulek w kroplce wody i placem wysmarować tą powstał mazią pod
      językiem, bo to jest dobre ponoć miejsce do wchłaniania. Oprcz
      jednodniowego stanu gorączkowegi i nieładnych krost na buzi innych
      objawów nie miała. Niedługo idę na kontrolę, więc zobaczę co powie.
      Pozdrawiam
      • schiraz Re: co to znaczy że mały jest sulfur?? 09.04.08, 23:30
        bardzo chciałabym, żeby mój małolat pozwolił sobie w ten sposób zaaplikować lek,
        ale obawiam się, że jest to nierealne. Zaciśnie buziaka i tyle. Sama wiem i
        pamietam, że leki homeopatyczne które w swoim życiu brałam przeważnie wkładało
        się pod język i czekało aż się rozpuści. Bardzo liczę na homeopatię, Mlody ma
        4,5 roku i w swoim życiu antybiotyk brał już ponad 25 razy, w tym w pierwszym
        roku życia miał 10 kuracji antybiotykowych. W zasadzie nie dziwi mnie, że on
        nie je, chyba sama po tym straciłabym apetyt.
        --
        Diabeł to wiara bez uśmiechu, to prawda, której nigdy nie ogarnia zwątpienie. U. Eco
        • schiraz Re: co to znaczy że mały jest sulfur?? 10.04.08, 15:14
          z wzięciem do ust nie mam problemu, tyle, że nie ma mowy, żeby pozwolił sobie
          włożyć pod język i poczekał aż się rozpuści. Po prostu gryzie kuleczki i mam
          nadzieję, że mimo to skutkują. Przepisowy odstęp w jedzeniu i piciu zachowujemy.
          --
          Jako rodzice zawsze musimy mieć skrzydła wystarczająco duże, aby
          otoczyć nimi dzieci i osłonić je przed krzywdą czy bólem. To
          figuruje w naszym kontrakcie z Bogiem, kiedy bierzemy na siebie
        • very.martini Re: co to znaczy że mały jest sulfur?? 10.04.08, 19:42
          > To może można podać od razu "po" podaniu leku? Tak jak wtedy kiedy
          piło się tra
          > n
          > a potem dostawało cukru :)

          Ja dostawałam herbatniki, do dzisiaj pamiętam ich kształt -
          zwierzątka:P Niech żyją kapsułki jednak, chociaż - przepraszam za
          szczegóły - jak się potem odbija, to czuć tran konkretnie:)))


          16%VOL
          22%VAT
          • renste Re: co to znaczy że mały jest sulfur?? 11.04.08, 09:25
            Mój 2,5 letni synek też jest sulfurem:).
            Jeśli dostaje lek jednorazowo zwyczajnie daję mu kulki do
            pogryzienia.
            Jeśli leczymy jakąś infekcję rozpuszczam trzy granulki w niepełnej
            szkalance wody i podaję po łyżeczce.
            Działa zawsze:))).
            --
            <
            • angelanew2 Re: co to znaczy że mały jest sulfur?? 11.04.08, 10:35
              Tak, takie rozpuszczanie to chyba nic złego... Szkoda, że nie można pewnie
              rozpuścić np. w soku malinowym... Ciągle się zastanawiam, czy to naprawdę
              mogłoby wpłynąć źle na homeopatyczny lek... Wiadomo, że w przypadku leku w
              płynie to juz to jest rozcieńczona substancja... Ale w przypadku kulek, może nie
              byłoby to tak bardzo rygorystyczne?
              • very.martini Re: co to znaczy że mały jest sulfur?? 11.04.08, 14:41
                Angela, leki homeopatyczne "pakuje się" w cukier, ponieważ jest to
                jedyna chemicznie obojętna wobec nich substancja stała (plus chyba
                jeszcze skrobia, której niektóre firmy używają dzisiaj do produkcji
                tabletek) i Hannemanowi trochę czasu zajęło dojście do tego, tak
                więc myślę, że nie ma co eksperymentować.

                16%VOL
                22%VAT

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka