• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

nużeniec ludzki, oczy - leczenie Dodaj do ulubionych

  • 16.04.08, 13:21
    mam pytanie, czy ktos cos słyszał na temat leczenia tego roztocza homeopatią.
    Wczoraj byłam u homeo, między innymi z oczami i powiedziała mi że to to.
    Cierpie bardzo, okulista stwierdził alergię, ale chyba to jednak ten nużeniec
    jest.
    Dała mi ringworm200ch, ale poczytałam, ze ten ringworm to choroba skóry
    spowodowana grzybem, anie pasożytem i teraz nie wiem, czy ona się pomyliła,
    czy to się tak leczy.
    Prosze o pomoc, bo trace oczy!
    Edytor zaawansowany
    • 16.04.08, 17:26
      Jeśli homeopatka przeprowadziła wywiad, to najprawdopodobniej dała Ci
      lek na podstawie objawów, więc powinno być ok.

      16%VOL
      22%VAT
    • 17.04.08, 15:36
      mam nadzieję.
      Wzięłam przedwczoraj 200ch, ale żadnej różnicy nie czuję.
      Chyba się potnę.
      • 17.04.08, 17:33
        A czujesz, że jest gorzej?

        16%VOL
        22%VAT
        • 17.04.08, 20:41
          Może przez chwile było gorzej, wczoraj, ale do końca nie jestem pewna, bo to sa
          takie fale, jak te france łażą w skórze i na niej.
          uczucie piekielne - tysiące ukłuć i przemieszczanie się tego odczucia wszędzie.

          Zamówiłam we Francji specjalną maść do oczu, której u nas nie ma. jak mi nie
          przejdzie niedługo (kilka dni) to wezmę się za smarowanie.
    • 17.04.08, 16:23
      musisz poczekać jeszcze trochę na ew.reakcję
      • 17.04.08, 20:42
        czekam monika, czekam.
        Ale zaraz potem wypalę to ogniem;)
        • 17.04.08, 21:37
          Najgorsze jest to, ze firmy farmaceutyczne rozpoczely kolejna
          batalie o usuniecie lekow homeopatycznych. Tak jak tzry lata temu,
          znow pojawiaja sie krytyczne artykuly itp. Miejmy nadzieje, ze ta
          masc bedzie mozna zdobyc...:(
          • 17.04.08, 22:45
            Ta maść nie jest homeopatyczna, dlatego na razie nie chcę jej stosować.
            Nazywa się Ophtegine ( nie wiem, czy nie przekręciłam) i w Polsce nie ma jej
            nigdzie. Można sprowadzić przez min.Zdrowia, ale trwa to długo i kosztuje.
            We Francji jest dużo tańsza. Mam możliwość taką, że kupią mi tam i wyślą.
            U nas leczą to Metronidazolem i czymś jeszcze, ale ponoć i tak są wznowy.
            najgorsze jest to, że ten pasozyt, jak wiele innych jest ciągle na człowieku lub
            obok niego. Wystarczy jakies osłabienie i zmienia się równowaga w organizmie i
            wtedy już nie ma wystarczającej obrony.
    • 22.04.08, 09:27
      tak mi sie wydaje, cuzję jeszcze takie pieczenie wilgotne przy powiekach i w
      oczach, czasami w brwiach i na czole, ale trochę mniejsze nasilenie i da się
      żyć. Mam ten ringworm brac co 10 dni, może po nastepnym będzie lepiej.
    • 02.05.08, 02:39
      Witaj anda
      Możesz się dowiedzieć sporo o nużeńcu na tej stronie:
      www.rozanski.henryk.gower.pl/demodex.htm. Jest tam na przykład wymieniony
      naturalny, do nabycia w aptece lek Mariomigran (producent PhytoPharm), którym po
      rozcieńczeniu zaleca on przemywać oczy i twarz. Sam zamierzam wypróbować ten
      lek, bo też mam podobny problem. Zaraziłem się po kąpieli mojego psa, który
      chorował na nużycę. Pies jest już zdrowy, mnie za to swędzi nadal. Życzę
      powodzenia i dużo
      zdrowia .
      • 02.05.08, 16:15
        Dzięki, byłam na tej stronie, ale nie zauwazyłam tego leku.
        Na razie kupiłam maść Ophtergine.
        Kupiłam równiez inną, ale skład ten sam.
        U nas sa niedostepne, a we Francji kosztuja grosze.
        U mnie ciut lepiej. U mnie to nie jest swędzenie, trudno mi opisac to uczucie.
        Ja złapałam to prawdopodobnie w schronisku dla zwierząt.
    • 05.05.08, 15:09
      Co do nużeńca to sporubuj popytac na formu alergie.Tam dziewczyny i
      ich dzieci maja takie robale ze glowa boli.Moze ktos to leczyl?i ma
      chociaz namiary na dobrego lekarza?
      --
      "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
      społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
      • 05.05.08, 20:31
        dzięki.
        ten nużeniec to taki mały pajączek:)
        Jest zawsze gdzies obok nas albo i na nas, ale czasami jak u mnie np znajdzie
        sobie ciepłe gniazdko.
        Najgorsze jest, że idziesz do okulisty i jedyne co słyszysz to..alergia.
        niedługo wszystko sobie roztłumaczą reakcja alergiczną.
        jest taka prosta maść z rtęcią, która stosowana jest na takie pasozyty w całej
        Europie i jest śmiesznie tania.
        U nas jej nie ma, albo musisz sprowadzic ją za pomocą NFZu i płacisz wtedy
        ponad 35 zł za maleńka tubke, albo musisz kogos szukac, kto mieszka np we
        Francji. Wtedy płacisz 5 złotych.
        Troche juz mi lepiej z oczami.
        Biore homeo. Jak będę na wizycie to zapytam o tę maść, bo juz mam.
        • 06.05.08, 08:52
          Anda,no ja wiem.Ale to jest pasożyt.Kiedys byla dyskusja na ten
          temat na forum Alergie stąd pamietam,.I mialam tez kiedys okazje
          rozmawiac z parazytologiem z Akademii Rolniczej we Wroclawiu i on
          mi mowil wlasnie o nużencach,ze ich coraz wiecej i coraz trudniejsze
          do leczenia.O!wlasnie!moze to parazytolg powienien Cie leczyc?
          --
          "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
          społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
    • 21.03.16, 16:11
      odświeżam wątek bo chyba sama mam teraz tego całego nużeńca i nie wiem co z tym robić. Konkretnie z tego co czytam wychodziłoby na to, że jest to nużeńcowe zapalenie brzegów powiek. Co z tym cholerstwem robić?
      • 21.03.16, 16:46
        Jeśli pytasz homeopatę to odpowiedź pierwsza jest zwykle jedna: musisz najpierw podać jakie są objawy (zapalenie brzegów powiek to za mało, musisz dokładnie opisać jak to wygląda, kiedy jest pogorszenie a kiedy poprzwa, jakie są inne objawy niż te dotyczące oczu...)
      • 23.03.16, 12:10
        A jakie masz objawy? Podaj jakieś konkrety
        • 23.03.16, 15:40
          no budzę się rano i czasami wręcz nie mogę otworzyć oczu, bo są zaklejone jakimś dziwnym nie wiadomo czym, do tego swędzą, pieką, wszystko na raz :/
          • 23.03.16, 20:37
            To na pewno nie są jedyne objawy jakie u Ciebie występują
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.