Mikołaj dostał do oczu Chibroxin-krople z antybiotykiem i mimo całej
mojej niechęci do antybiotyków nie żałuję. Starszy syn po tygodniu
zaczął mieć podobne objawy jak młodszy - czerwone oczy po nocy
ropiejące i sklejone. Postanowiłam spróbować jednak dać homeo i
podałam argentum nitricum 15 ch, zadziałało i już na następny dzień
było lepiej, a po trzech dniach nie było po tym śladu.
Może z młodszym nie uchwyciłam leku, albo dałam za późno. Nie
zadziałała ani euphrasia ani pulsatila, hepar sulfuris nawet
occuloheel.
Aha starszemu parzyłam jeszcze świetlika i robiłam okłady na oczy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.