czy ktoś ma jakieś doświadczenie w temacie nudności całodziennych
trwających do 6,7 miesiąca ciąży???Tak miałam w poprzednich dwóch
ciążach.Teraz jakoś strasznie kiepsko to znoszę .
Tak się nie da żyć zwłaszcza przy dwójce dzieci i pracy.
Moja hopmeopatka twierdzi,że sepia -czyli ja -tak ma w obrazie i jak
ona nie pomoże to nic nie pomoże.
Czy ktoś wie więcej niż moja naprawdę mądra homeo?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.