Dodaj do ulubionych

zapalenie gardła+gorączka=antybiotyk:(

20.03.09, 17:55
W weekedn synek (8 miesięcy)dostał ataku duszności typowego dla
zapalenia krtanii. Zadziałało wyjście na zimne powietrze. Później
spongia z wody. Kaszel szybko przeszedł w mokry. Zaczęliśmy dawać
ipecę. We wtorek o ja głupia, głupia, zabrałam Małego do pediatry
celem osłuchania. Wszystko ok, lekko czerwone gardło, bez gorączki,
6-8 razy dziennie mokry kaszel. W noc z wtorku na środę zaczęło się.
Gorączka 39-39,5 (tutaj zbijaliśmy Nurofenem), płacz, senność,
ospałość. Dawaliśmy aconitum. W nocy zaczął się lekko pocić.
Kolejnego dnia przeszliśmy na belladonnę. Niestety gorączka wciąz
się utrzymuje (choć dzisiaj skacze między 38 a 38,5). Synek
senny, "przytulasek" wciąż na rękach. Do tego brak apetytu, a jeśli
już coś zje w niedługi czas po posłku wymiotuje. Ma biały język,
zimne stopy. Sporadycznie ok. 6 razy dziennie mokry kaszel. Katar 1-
2 razy dziennie po kichnięciu żółty i gęsty. Ząbkuje: jeden ząbek
tuz pod powierzchnią dziąseł, czuć szorstka krawędź. Dziąsła w
innych miejscach napuchięte i czerwone. Dzisiaj znów byliśmy u
pediatry. W płucach i oskrzelach czysto. Anginy brak, z brzuszkiem
ok, uszy tez w porządku. Zdiagnozowano zapalenie gardła i oczywiście
dostaliśmy antybiotyk augumentin. Sama już głupieje i nie wiem co
robić. Tego dziadostwa nie chce podać, ale czym pomóc
Maleńsiaczkowi?
Edytor zaawansowany
  • 5_monika 20.03.09, 18:04
    jak podawałaś aconitum i bell. ?
    a jak ogólnie czuje się dziecko od czasu wystąpienia gorączki.Jest
    tendencja na lepsze, jak samopoczucie ?
    nie masz masz możliwości pójścia do hoomeopaty ?

  • nifla 20.03.09, 18:30
    Do najbliższego homeopaty 170 km, niestety:(. Dzieciom moge pomóc
    tylko w ten sposób, choć wiem, że niektórzy bardzo temu przeciwni.
    Lepsze to jednak niz antybiotyk kilka razy do roku. Aconitum 30 ch z
    wody po łyżeczce co godzinę. Belladonnę 30 ch z wody po łyżeczce
    pierwszego dnia co godzinę, dzisiaj 4 razy. Mały do godz. 17 tak
    jakby bez zmian. Temperatura "skacząca". Prawie cały dzień
    przesypia, a jak nie śpi to marudzi. Cały czas chce byc prztulony i
    noszony. Od 17 do teraz chyba lepiej. Bawił sie i pouśmiechał nawet.
    Teraz juz zmęczony. źle znosi wysokie temeratury. Dziekuję za
    zainteresowanie.
  • very.martini 20.03.09, 22:37
    Ja bym nie dawała Belladonny i Aconitum jednocześnie.
    Na
    taką skaczącą gorączkę to Belladonna mi się po glowie
    kołacze, powinna też pomóc na gardło. Możesz spróbować
    w niższej potencji.
    Ja bym spróbowała Pulsatilli, ale w potencji raczej
    niższej niż 30CH. Pulsatilla jest właśnie dla takich
    marudnych przytulasków, pozostałe objawy też mi jakoś
    pasują (katar, kaszel, biały język, problemy
    żołądkowe).


    16%VOL
    22%VAT
  • nifla 21.03.09, 10:25
    Dziękuję za rady. Wysłałam mężą po Pulsatillę:). Nie zrozumiałyśmy
    się. Nie podawalismy razem Aconitum i Belladonny. W pierwszy dzień
    tylko Aconitum. W kolejne odstawiliśmy Aconitum i podawaliśmy
    Belladonne. Dzisiaj jest duzo lepiej. Temperatura 37-37,5. Wróciło
    życie w moim dziecku. Uśmiecha się, chętny do zabawy, mniej
    marudzący. Kaszlu mokrego dużo, dużo. W nocy też kaszlał. Ale teraz
    w dzień podczas drzemki nie kaszle. Kataru gęstego, żółtego też
    jakby więcej, choć nie schodzi ładnie. Dajemy Ipecę wykrztuśnie.
    Podamy Pulsatillę. Belladonne też jeszcze dawać?
  • cheyenne_s 21.03.09, 14:53
    może ta temperatura jest od ząbków?? a gardło pozostało czerwone po
    zapaleniu krtani?? mój starszak własnie przechodził - dostał hepar
    sulfur i spongię i ładnie zeszło choć też 2 dni pogorączkował
    teraz zostało trochę mokrego kaszlu i trochę kataru a gardło
    codziennie bledsze ale jeszcze czerwone
    dałabym pulsatillę 9ch
    --
    syneczek
  • nifla 21.03.09, 16:01
    Pulsatilla idzie:). Myśle, że ząbkowianie osłabiło Małego. Dopadła
    go infekcja. Byc może wysoka gorączka i z ząbkowania i z infekcji.
    Chyba idzie ku lepszemu. Dziękuję za życzliwość.
  • zielona24 21.03.09, 20:32
    Nifla i jak mój kochany maluszek ??? Aniołek po pulsatillii??? Widzę
    że i Ty pomału nakręcasz się na homeopatię. Oby do przodu :)
    --
    Ściskam wszystkie mamusie: Karolina, majowy Oluś i październikowa
    Majeczka ;)))
  • nifla 21.03.09, 21:34
    "Aniołkowi" skrzydełka jeszcze nie wyrosły;).
  • nifla 22.03.09, 08:48
    Niestety w nocy znów gorączka 39,5. Zbijaliśmy. Od rana 38,5. Dajemy
    Belladonne z wody, Pulsatillę z wody 3xdziennie, Ipecę z wody
    3xdziennie i Quentakehl D5 po 3 krople 3xdziennie. Czy to typowa
    gorączka dla wirusówek? Zaczynam sie martwić.
  • very.martini 22.03.09, 10:37
    Sporo tych leków, teraz obraz objawów może już być zupełnie nieostry,
    nie wiem, co Ci doradzić:(

    16%VOL
    22%VAT
  • 5_monika 22.03.09, 15:11
    aconitum i bell. to nie jedyne leki gdzie wyst. goraczka
    w sumie podajesz wysoka potencję, ja nie podawałabym co godzinę
    (nawet z wody).
    Widocznie inny lek jest potrzebny
    pzdr
  • vievien 26.03.09, 12:50
    chciałam spytać od jakiego wieku dziecka można podawać te leki homeopatyczna,
    mój mały ma 7 m-cy i już trzeci dzień ma gorączkę i ból gardła. Lekarz kazał
    czekać, a po 3 dniach włączyć antybiotyk ale ja nie chcę dawać antybiotyku bo
    mały ma juŻ bóle brzucha i biegunkę po ibufenie D.
  • 5_monika 26.03.09, 14:24
    zaraz jak się tylko urodzi można już podać leki homeo :)
  • alfa36 05.04.09, 22:29
    I jak się u Was skonczylo chorowanie?
  • nifla 06.04.09, 10:16
    Beznadziejnie się skończyło. Poszedł pierwszy w życiu antybiotyk.
    Między podaniem pierwszej i drugiej dawki Mały poczuł sie dużo
    lepiej. Teraz jest ok, za to zostały nam pamiątki w postaci suchych,
    czerwonych plam na skórze, coś ala atopia. Najważniejsze, że już po.
    Dziękuje za pamięć. W Wielkanoc będziemy w Krakowie i pewna cudowna
    ciocia (najcudowniejsza z cioć) daje nam nadzieję na konsultację z
    homeopatką:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka