• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Przychodnia dziecięca na Soczi Dodaj do ulubionych

  • 26.11.07, 20:16
    Witam,
    czy ktoś wie, co sie dzieje w przychodni dziecięcej na Soczi? Podobno odeszli wszyscy lekarze i została tylko "pani kierowniczka".
    Pozdrawiam
    --
    Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie dobro czyni.
    Zaawansowany formularz
    • 27.11.07, 12:15
      Nic nie wiem, ale sama jestem ciekawa, a tak naprawde to się nie
      dziwię, dziecko traktowane jak intruz, a nie pacjent.
      • 27.11.07, 12:43
        Tak, to prawda. Sytuacja w tej przychodni pogarszała się z miesiąca
        na miesiąc, odchodzili kolejni lekarze, a teraz to już jest
        tragedia. Zastanawiam się nad przeniesieniem dziecka do innej
        przychodni.
        --
        Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie dobro
        czyni.
    • 28.11.07, 19:29
      syshda napisała:

      > Witam,
      > czy ktoś wie, co sie dzieje w przychodni dziecięcej na Soczi?
      Podobno odeszli w
      > szyscy lekarze i została tylko "pani kierowniczka".
      > Pozdrawiam

      Poważnie??? A skąd masz tę informację?? My tam mamy też lekarza, ale
      dawno już tam nie byłam, więc nic nie wiem.
      A pani kierowniczka to która? Bo nie bardzo się orientuję.

      --
      Natalka
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,54104624.html
      • 28.11.07, 21:48
        odkąd odeszła moja ulubiona pani Łosin Eibl wiecej sie tam nie pokazalam... tez
        nic nie wiem
      • 29.11.07, 10:34
        Nasz lekarz, dr. Kuźma nie pracuje od 20 listopada. Kiedy ostatnio
        tam dzwoniłam przyjmowała tylko Szpojnarowicz.
        --
        Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie dobro
        czyni.
        • 30.11.07, 15:04
          Nie pracuje już dr Tejchman ani dr Kuźma, zostala tylko dr Szpojnarowiecz.
          • 01.12.07, 23:27
            moje dzieci od urodzenia prowadziła dr Eibl , potem odeszła,
            chodziliśmy do Kuźmy - teraz odeszła.

            I zgadza się , zostałą tylko ta jedna lekarka :-( na całą dziecięcą
            przychodnię.

            zastanawiam się, gdzie przenieść dzieci. z tego co się orientowałam,
            to na Wiertniczej też lekarze poodchodzili.
            Czy macie namiary na jakieś dobre dziecięce przychodnie , które mają
            podpisaną umowę z nfz? w okolicy oczywiście.
            • 04.12.07, 12:47
              Na Wiertniczej juz nie zapisuja nowych pacjentow, bo odeszli
              lekarze. W ogole w Warszawie zaczyna brakowac pediatrów (nie tylko w
              przychodniach, ale tez w szpitalach dzieciecych, np. w szpitalu na
              Kopernika).
              Tez nie wiem, gdzie chodzic z dzieckiem panstwowo, a mala niestety
              duzo choruje. Chyba trzeba bedzie poszukac dobrego pediatry
              przyjmujacego prywatnie.
              Znacie jakiegos dobrego piediatre w naszej okolicy?
              --
              Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie dobro
              czyni.
              • 04.12.07, 21:50
                jak ja na Wiertniczą dzwoniłam to zapisywali , kilka dni temu (pt) .
                może dlatego ,że to akurat mój rejon? Ale że tam też jeden lekarz
                został (podobna sytuacja jak na Soczi :-( ),to się nie przepisałam
                (tzn dzieci).

                Teraz szukam przychodni dla dzieci Sadyba, Wilanów (w ramach nfz).
                Nie chorują na razie (tfu tfu) , ale chcę mieć dobrego lekarza w
                razie czego.
                • 06.12.07, 22:27
                  moje juz od dorosłego się wynosza ale też mam problem co im podpowiedzieć
            • 08.12.07, 01:01
              No my się też musimy rozejrzeć za jakimś miejscem. Nie wiem jeszcze
              dokładnie, ale chyba dobra przychodnia jest w tym budynku na
              Sobieskiego, przy skrzyżowaniu z Bonifacego, na rogu przy tych 2
              kioskach. W tym bloku na dole jest apteka i obok niej jest prywatna
              przychodnia, ale mają podpisaną umowę z funduszem.
              Nasi znajomi tam chodzą. Spytam ich o opinię, ale zawsze się dobrze
              wyrażali o nich.
              --
              Natalka
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,54104624.html
              • 30.12.07, 11:07
                w tym tyg.udalismy sie do owej przychodni z uwagi na przeziebienie
                córki. Przyjmowala "rura w koku". Jak zwykle byla wsciekla ze
                musiala przyjsc do roboty. Po osluchaniu serduszka i pluc dziecka
                odparla ,ze powinnam ubierac dziecko na korytarzu, bo duzo czeka do
                niej pacjentow. Rozumiem,gdybym ubierala dziecko w gabinecie w
                kombinezon,ale ów babsztyl (pewnie pediatra z powolania...)chciala,
                abym wyszla z przeziebionym niemowlakiem na korytaz w podkoszulce.
                Tym personelem naprawde powinien sie ktos zainteresowac!!!
                • 08.01.08, 12:41
                  Spotkania z ta panią doktor to koszmar i dla dzieci i dla rodziców.
                  Niekompetentna i niemiła.

                  > w tym tyg.udalismy sie do owej przychodni z uwagi na przeziebienie
                  > córki. Przyjmowala "rura w koku". Jak zwykle byla wsciekla ze
                  > musiala przyjsc do roboty. Po osluchaniu serduszka i pluc dziecka
                  > odparla ,ze powinnam ubierac dziecko na korytarzu, bo duzo czeka
                  do
                  > niej pacjentow. Rozumiem,gdybym ubierala dziecko w gabinecie w
                  > kombinezon,ale ów babsztyl (pewnie pediatra z powolania...)
                  chciala,
                  > abym wyszla z przeziebionym niemowlakiem na korytaz w podkoszulce.
                  > Tym personelem naprawde powinien sie ktos zainteresowac!!!
                  --
                  Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie dobro
                  czyni.
              • 31.12.07, 20:52
                jako dorosly czlowiek.... a nie dziecko - ucieklam z tej przychodni bo gosc
                chcial mnie leczyc coaxilem, krotko mowiac zamiast mnie wyslac na badania albo
                do specjalisty zrobil ze mnie wariatke.... zmienilam lekarza.. szukajcie z
                znajdziecie - powiedziane jest w pismie swietym ;)
    • 03.01.08, 20:21
      Na ul. Bernardyńskiej jest dobra osiedlowa przychodnia, ale dla dorosłych,
      przeszła prywatyzację i teraz należy do sieci "rekolmed" więc protesty lekarzy
      raczej nie są możliwe, ma podpisaną umowę z NFZ, a przyjmuje bardzo miła pani
      doktor Małgorzata Krasnowska - Kasprzyk i pan doktor Jacek Bamburski.
      • 09.01.08, 11:19
        ma być więcej lekarzy na Soczi (pediatrów), prawdopodobnie od
        przyszłego tygodnia, wiem ,że będzie znów dr Sochacka (kiedyś w tej
        przychodni pracowała, ale my akurat u niej byliśmy raptem ze 2 razy,
        więc nie wiem jaka właściwie jest )
    • 12.01.08, 21:45
      UWAGA!!!Od stycznia 2008 w poradni pediatrycznej na ulicy Soczi 1
      pracuje dr Zofia Szombara - Sochacka, dr Halina Sikorska, dr Urszula
      Szpojnarowicz. A od lutego dr Rafał Tejchman
      POLECAM!!!
      P.S. Kierownikiem przychodni jest lekarz medycyny rodzinnej dr
      Małgorzata Chmielewska
      • 05.02.08, 10:48
        Którego z tych lekarzy polecasz najbardziej? Od niedawna mieszkam na
        Stegnach i musze przenieść kartę dziecka z innej przychodni do tej
        na Soczi, ale nie wiem do jakiego lekarza zapisać dziecko.
        Dziękuję za radę.

        --
        Jola i Hubercik (16.02.2005)
        Hubercik
    • 12.02.08, 11:02
      tylko Sochacka, Szpojnarowicz, Sikorska
      Szpojnarowicz odpada w przebiegach, pamietam ja jeszcze ze swojego dzieciństwa
      jako wyjątkowo okropną babę :/
      Która lepsza - Sikorska czy Sochacka???
      Ktos pomoże?, bo muszę szybko wybrać

      • 06.03.08, 07:51
        robi niemiłe wrażenie i nasłuchałam się w przychodni od rodziców o
        jej nietrafnych diagnozach, ale nie majac wyboru zapisałam moja małą
        do niej i , o dziwo, ze dwa razy dobrze wyprowadziła mi córkę, nie
        spodobała mi się na bilansie dwulatka, dokładnie zlekceważyła
        wszystkie moje wątpliwości, odradziłą szczepienie na pneumokoki, nie
        jestem panikara jak o coś pytam, to chcę odpowiedź, teraz mam małą w
        Limie
        • 21.03.08, 08:10
          byłam niedawno w przychodni , wybrałam lekarza :-) , dr Sikorską -
          też kiedyś pracowała w tej przychodni. Z tego co wiem jest dobra :-
          )))
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.