Dodaj do ulubionych

w J. wygrał K.....ski

21.06.10, 07:33
K.....ski
jak wszędzie
jak 5 lat temu (: K...ski)
jak 10, 15 w Polsce (: K...ski)
przeciętny K....ski,
taka tradycja, że prezydent w RP to już po raz czwarty będzie K...ski.
PS. no dooooobra, PKW podała ok. 4.00 rano, że Komorowski: 4 475 (to ~ 44,75 %
bo głosów było~10 000), Kaczyński 3 617, Napieralski 790, JKM 510, Jurek 210,
pozostali < 100.
PS 2. do 4 rano w miejscu Józefowa była na stronie PKW biała plama...
taaa... ani chybi spisek!
Obserwuj wątek
    • surmia Re: w J. wygrał K.....ski 21.06.10, 09:23
      A żeby zagłosować w II turze, ale w innym miejscu niż miejsce zameldowania to co
      trzeba zrobić? W Urzędzie Miasta jakiś papier dają? Nagły wyjazd i wszystko się
      wali... Wszędzie o tym trąbili, ale ja nie słuchałam, bo sądziłam, że nie będzie
      mi to potrzebne. A tu proszę. I teraz nie wiem gdzie prosić o pomoc.
      • krakowskietalarki Re: w J. wygrał K.....ski 21.06.10, 09:38
        Wiecie co mnie zastanowiło? Na płocie OSP przy ul. Polnej wisi plakat
        Kaczyńskiego. Nie wiem jak działa OSP ale bardziej pasowałby tam Pawlak, w końcu
        jest prezesem Ochotniczej.
        Uważam że instytucje zaufania publicznego (policja, straż, nie ważne państwowa
        czy ochotnicza, kościół, lekarze) nie powinni w ten sposób promować swoich
        faworytów.
        • feelek Re: w J. wygrał K.....ski 21.06.10, 14:37
          krakowskietalarki napisała:
          "Uważam że instytucje zaufania publicznego (policja, straż, nie ważne państwowa
          czy ochotnicza, kościół, lekarze..."
          no ale przecież kościół nie ma "swojego" kandydata,
          kościół, jak wiemy, jest w tym względzie neutralny,
          chyba nie jest tak, jak twierdzi pewna znana mi, głęboko wierząca etc.
          katoliczka, że prawdziwi katolicy głosują tylko na Kaczyńskiego?
          • beretbaby Re: w J. wygrał K.....ski 21.06.10, 16:59
            feelek napisał:

            > chyba nie jest tak, jak twierdzi pewna znana mi, głęboko wierząca etc.
            > katoliczka, że prawdziwi katolicy głosują tylko na Kaczyńskiego?

            Ty feelek nie prowokuj bo dyskusja zejdzie nie daj Boże na temat Komorowskiego-
            jego inteligencji inaczej czyli głupoty nazywanej nie wiem czemu wpadkami, a
            tego pewnie nie chceszbig_grin
            • feelek Re: w J. wygrał K.....ski 21.06.10, 17:25
              nie wiedziałem że aż tak boli przegrywać, że te lapsusy tak mu trzeba pamiętać,
              Beretbaby

              btw. jak to było "...nikt nam tu nie wmówi że białe jest białe a czarne jest
              czarne..."?

              PS. naprawdę ktoś mnie poinformował, że jw. (z tymi katolikami co prawdziwi
              głosują etc.)
              • hanelorka Re: w J. wygrał K.....ski 21.06.10, 23:45
                A przecież to nie wszystko. Było tego "kwiatu mowy polskiej"
                znacznie więcej. Że nie wspomnę o "panie prezesie, melduję wykonanie
                zadania" (to "przejęzycznie" dedykuję tym wszystkim,którzy zarzucają
                Komorowskiemu, że nie jest politycznie samodzielny i tańczy jak mu
                Tusk zagra).
                --
                www.pola.edu.pl
                • feelek Re: w J. wygrał K.....ski 22.06.10, 10:23
                  oj Hanelore, Hanelore!
                  langsam, langsam!
                  żeby Ci nie zarzucili że naruszasz pamięć etc.
                  w myśl zasady : o zmarłych tylko dobrze
                  przecież Beretka doskonale zna wspaniały życiorys p. Komorowskiego, np. to, że
                  pod koniec lat 70 posadził go pod celą sędzia Kryże za udział w manifestacji na
                  11 XI, ten sam sędzia Kryże co był u p. Kaczyńskiego jakimś ważniakiem w
                  MSprawiedliwości
                  • grzeg_sz_1 Re: w J. wygrał K.....ski 22.06.10, 12:30
                    hmm.........
                    to ten sam Bronisław Komorowski który bronił WSI jak niepodległości? także wbrew PO?
                    To ten sam Bronisław Komorowski (był wtedy wiceministrem) za którego WSI
                    inwigilowało Radka Sikorskiego?

                    Można tak długo grzebać w życiorysach..........
                    • feelek Re: w J. wygrał K.....ski 22.06.10, 18:45
                      po co zaraz taki wyraz: "grzebać w życiorysach"
                      a co prawda to nie grzeg, sorry grzech, isn't it Grzeg_sz_1?
                      nie wiem czy to ten sam co piszesz ale wiem ,że on uważa, że nie ma nic, czego
                      miałby się wstydzić, że cytując z pamięci: "wielu już szukało ale nic nie
                      znaleźli", niestety (niestety dla ich wersji historii i rzeczywistości)
                      • grzeg_sz_1 Re: w J. wygrał K.....ski 22.06.10, 22:04
                        feelek napisał:

                        > po co zaraz taki wyraz: "grzebać w życiorysach"
                        > a co prawda to nie grzeg, sorry grzech, isn't it Grzeg_sz_1?
                        > nie wiem czy to ten sam co piszesz ale wiem ,że on uważa, że nie ma nic, czego
                        > miałby się wstydzić, że cytując z pamięci: "wielu już szukało ale nic nie
                        > znaleźli", niestety (niestety dla ich wersji historii i rzeczywistości)


                        hmm...
                        mógłbyś to napisać po polsku? czy to zbyt trudne??
                        • feelek Re: w J. wygrał K.....ski 22.06.10, 23:54
                          po polsku?
                          a to jest po jakiemu?
                          nie rozumie Grzeg_sz_1!
                          to może tak:

                          szukali różni na Komorowskiego haków i nie znaleźli.
                          szkoda, że jedyne co umieją robić to szukać w cudzych życiorysach.
                          choćby i najlepszych z nas.
                          no nie znaleźli.
                          nic.
                          jaka szkoda?
                          Grzeg_sz_1?
                      • lotak_r Re: w J. wygrał K.....ski 22.06.10, 22:14
                        O to czego BroKom mógłby się wstydzić można spytać Szeremietiewa:

                        www.polskatimes.pl/opinie/dwaognie/229191,szeremietiew-komorowski-nie-ma-moralnego-prawa-kandydowac,id,t.html
                        A bez grzebania w życiorysach:

                        9 maja w Moskwie, przy okazji defilady polskiego wojska z okazji Dnia Zwycięstwa: "Zawsze mamy gdzieś w zanadrzu polską pamięć, że czterysta lat temu w trochę innym charakterze żołnierze polscy maszerowali po Placu Czerwonym" - powiedział Komorowski, dość niefortunnie przypominając okupację Kremla przez Polaków w latach 1610-1612.

                        Podczas II Europejskiego Kongresu Gospodarczego kandydat PO na prezydenta stwierdził, że działania władz we Włoszech czy w Grecji doprowadziły do 115-procentowego deficytu budżetowego. - To nie chodzi o deficyt budżetowy, tylko o dług publiczny - sprostował Robert Gwiadowski, ekonomista z Centrum im. Adama Smitha. - Dla ekonomisty to poważny błąd. Ale jak na polityka - dość normalny. Często popełniają tego typu pomyłki.
                        wyborcza.pl/Polityka/1,104953,7934149,Bronislawizmy__czyli_zlote_mysli_kandydata_Komorowskiego.html
                        Ciekawszej odpowiedzi udzielił jednak Bronisław Komorowski: "Najważniejszym obszarem polskich nadziei i szans jest Unia Europejska. Polska bardzo zyskała na wejściu do niej - jesteśmy płatnikiem netto, czyli więcej pieniędzy otrzymujemy niż wpłacamy do budżetu Unii. Według KE Polska jest krajem, który najlepiej wykorzystuje środki UE."
                        I tu marszałek Komorowski się pomylił. Płatnikiem netto jest bowiem taki kraj członkowski Unii Europejskiej, który do budżetu unijnego wpłaca więcej niż z niego otrzymuje.
                        www.tvn24.pl/-1,1660281,0,1,kolejna-ekonomiczna-wpadka-komorowskiego,wiadomosc.html
                        Sądy 48-godzinne www.youtube.com/watch?v=XR_cWBMJdI4

                        Wyjście z NATO www.youtube.com/watch?v=Vfo2Btjmac0
                        www.youtube.com/watch?v=reOoMjGHRO
                        Wydobycie gazu łupkowego może doprowadzić do "dewastacji obszarów krajobrazowych" - stwierdził Bronisław Komorowski w Londynie. Tę opinię można spokojnie zaliczyć w poczet wpadek marszałka, bo - jak zgodnie podkreślają specjaliści - gazu łupkowego metodą odkrywkową się... nie wydobywa. O sprawie pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
                        www.tvn24.pl/12690,1659575,0,1,komorowski-sie-lupnal,wiadomosc.html
                        Jeszcze by się trochę tego znalazło z okresu kampanii,
                        niewspominając o kaszalotach i wierszykach marszałka.

                        Trochę to obciachowe. Jak Komorowski zostanie prezydentem to
                        Tusk albo Dukaczewski będą musieli mu przydzielić jakiegoś stróża, żeby nie mówił nic od siebie, tylko czytał gotowe teksty, tak jak to robił prowadząc obrady Sejmu.
                        • feelek Re: w J. wygrał K.....ski 22.06.10, 23:48
                          a jednak trzeba się czepiać jak się kogoś nie lubi?
                          więc po kolei:

                          1. z Szeremietiewem była afera, że jego asystent zwiewał za granicę z powodu
                          zarzutów łapówkarskich i zdjęto go z pokładu promu płynącego przez Bałtyk. Co ma
                          do tego Komorowski?

                          2. w Moskwie to był dowcip. nie musi się podobać poza tym ,że to prawda, że tam
                          w 1612 Polacy byli, myślałem, że genetyczni patrioci są z tego faktu dumni, a
                          nie są?

                          3. niefachowe stwierdzenie dług / deficyt - Komorowski nie jest ekonomistą a
                          historykiem. na ministra finansów/premiera nie aspiruje, ale konto bankowe chyba ma

                          4. oczywiście że jesteśmy płatnikiem netto i co z tego? przecie chodziło o ideę
                          że korzystamy z UE.

                          5. podobnie Komorowski coś pomylił z Norwegią i jej członkostwem w NATO. Że niby
                          nie jest. Problem jest taki, że on tam w Norwegii był kiedyś z wizytą jako
                          minister ON, o czym można przeczytać w jego wspomnieniowej książce. Nie
                          wiedział, czym jest Norwegia której wojsko wtedy wizytował czy się przejęzyczył?

                          6.Podobnie parę dni temu powiedział, że Polaka powinna wyjść z NATO, z kontekstu
                          wynikało, że mu chodzi o wyjście z Afganistanu.

                          i tak dalej i tak dalej
                          a p. Kaczyński to się co dzień nie myli?
                          jak choćby z prywatyzacją szpitali, jak z wczorajszym stwierdzeniem, że się nie
                          buduje drogi S3 ze Szczecina w kier. Czech ( właśnie tydzień temu oddano 25 km
                          odcinek) etc. etc.

                          i tylko czasem musi przepraszać
                          • irol05 Re: w J. wygrał K.....ski 23.06.10, 09:58

                            akurat wiadomo bylo ze WSI i tak beda rozwiazane bo ZA byly i PIS i PO. Jako
                            minister obrony mial prawo miec kompletnie inny punkt widzenia i wykazal sie
                            pryncypialnoscia i duza odwaga glosujac przeciw. No ale wiadomo ze PIS nawet
                            niemowlaka by probowalo wrobic w "uklad", gdyby Jarusiowi stalo na drodze do wladzy.
                            =========================================================

                            Monika Olejnik: Czy nie boi się pan, że zaczną na pana szukać haków, haków
                            dotyczących na przykład tego, że pan ma związki z WSI.

                            Bronisław Komorowski: Co to znaczy związki z WSI?

                            Monika Olejnik: Takie związki z WSI, że pan bronił WSI, głosował pan przeciwko WSI.

                            Bronisław Komorowski: oczywiście byłem ministrem, a tak, ja byłem ministrem
                            obrony...

                            Monika Olejnik: ...rozwiązaniu WSI.

                            Bronisław Komorowski: Jak byłem ministrem obrony narodowej WSI podlegało mi, jak
                            każda inna służba wojskowa. Powiem więcej, moje doświadczenie polityczne mówi mi
                            jedno, że im słabszy kraj, im biedniejszy, im z mniejszą, słabszą armią, tym
                            ważniejszy jest problem wywiadu, tak jak Izraela, czy gdzie indziej i Polska nie
                            może sobie pozwalać na niszczenie własnego wywiadu, co się stało za czasu rządu
                            PiS. Dlatego pryncypialnie wypowiadałem się przeciwko likwidacji WSI i
                            zniszczeniu aktywów służb wywiadowczych, kontrwywiadowczych i podtrzymuję tę
                            moją opinię, bo to wynika z mojego doświadczenia ministra obrony narodowej.
                            Natomiast wie pani, próba wmontowania mnie w budowanie przekonanie, że mam
                            jakieś niejasne związki z WSI jest skandalem, jest głupotą, jest paskudztwem, bo
                            to tak, jak ja bym chciał oskarżyć pana Giertycha, że ma związki z Mosadem, a
                            pana prezydenta Kaczyńskiego, że z CIA, a jego brata, że z KGB, no po prostu to
                            są nonsensy. Nonsensy, przed którymi czasami trudno się bronić. Szczególnie
                            bolesne nonsensy, jeżeli moje własne działania wynikały z pryncypialnego
                            podejścia do problemu roli ministra obrony narodowej.

                            Monika Olejnik: Ale to chodziło o pana spotykanie się Aleksander L., tak nazywał
                            się ten facet, który do pana przychodził w sprawie raportu o WSI?

                            Bronisław Komorowski: Nie proszę panią, ten pan z mojego powodu siedzi w
                            więzieniu. To były oficer służb, jeszcze nie WSI, tylko były oficer służb
                            kontrwywiadu PRL-owskiego, postać, o której mam najgorszą opinię. Z jakiego
                            powodu on do mnie przyszedł z propozycjami korupcyjnymi to jest sprawa między
                            nim a prokuraturą. Przyszedł także na szczęście inny oficer, który przyniósł
                            materiał dowodowy przeciwko temu panu L., jak pani to powiedziała, no i sprawa
                            została przeze mnie przekazana do prokuratury i do służb. Tak się postępuje
                            zawsze, tak postępuje każdy świadomy obywatel, jeśli w grę wchodzi ryzyko
                            korupcji, przy komisji weryfikacyjnej WSI, która może zaowocować nie tylko
                            kupieniem sobie prawa funkcjonowania w tych służbach, ale po prostu kupieniem
                            sobie szpiega. Bo jeżeli można skorumpować, albo podejmować przynajmniej próbę
                            korumpowania członków komisji weryfikacyjnej to, to jest zagrożenie
                            bezpieczeństwa państwa. I ja mam nadzieję, że każdy świadomy obywatel by zrobił
                            dokładnie to samo, przekazał informacje wraz ze świadkiem, wraz z dowodem
                            przekazał odpowiednim służbom, które dbają o interes bezpieczeństwa kraju.
                          • lotak_r Re: w J. wygrał K.....ski 02.07.10, 22:17
                            feelek napisał:

                            > a jednak trzeba się czepiać jak się kogoś nie lubi?
                            > więc po kolei:
                            >
                            > 1. z Szeremietiewem była afera, że jego asystent zwiewał za granicę z powodu
                            > zarzutów łapówkarskich i zdjęto go z pokładu promu płynącego przez Bałtyk. Co m
                            > a
                            > do tego Komorowski?

                            Gdybyś przeczytał zalinkowany wywiad może znalazłbyś związek z Kmorowskim smile

                            > 2. w Moskwie to był dowcip. nie musi się podobać poza tym ,że to prawda, że tam
                            > w 1612 Polacy byli, myślałem, że genetyczni patrioci są z tego faktu dumni, a
                            > nie są?

                            Jak byś zareagował, gdyby tak zażartował Lech Kaczyński?
                            A jak byś się czuł gdyby podobnie zażartowała Agela Merkel na Westerplatte?


                            > 3. niefachowe stwierdzenie dług / deficyt - Komorowski nie jest ekonomistą a
                            > historykiem. na ministra finansów/premiera nie aspiruje, ale konto bankowe chyb
                            > a ma

                            Ten człowiek od 20 lat głosuje nad budżetem państwa - to nie był kongres
                            historyczny tylko ekonomiczny, więc jako historyk może nie powinien zabierać tam
                            głosu?


                            > 4. oczywiście że jesteśmy płatnikiem netto i co z tego? przecie chodziło o ideę
                            > że korzystamy z UE.

                            Chyba beneficjentem netto - mylisz się podobnie jak BK wink


                            > 5. podobnie Komorowski coś pomylił z Norwegią i jej członkostwem w NATO. Że nib
                            > y
                            > nie jest. Problem jest taki, że on tam w Norwegii był kiedyś z wizytą jako
                            > minister ON, o czym można przeczytać w jego wspomnieniowej książce. Nie
                            > wiedział, czym jest Norwegia której wojsko wtedy wizytował czy się przejęzyczył
                            > ?

                            Norwegię umieścił w UE - chyba było to w 2007 wink


                            Nadal uważam, że BK nie jest dobrym kandydatem na najwyższy urząd w państwie.
                            • feelek Re: w J. wygrał K.....ski 02.07.10, 23:52
                              lotak_r napisał:
                              "Nadal uważam, że BK nie jest dobrym kandydatem na najwyższy urząd w państwie."

                              no tak panie Lotak a ja uważam odwrotnie, co starałem się tu od kilku dni
                              poprzeć argumentami , jakie znam

                              i chyba nie ma sensu polemizować z przedmówcą w stylu wet za wet
                              (fakt z tym płatnikiem/beneficjentem netto pojechałem, ale czy to tym bardziej
                              nie oznacza że na lapsusa/chochlika nie poradzisz? - aż sam się dziwię że tak
                              głupio się przejęzyczyłem, mając na uwadze przeczytane przed momentem
                              przejęzyczenie BronKoma)

                              najkrócej i najprościej - chyba wreszcie zasługujemy, jako społeczeństwo na 5/10
                              lat spokoju - takiego powolnego budowania/ nieefektownej dłubaniny/politycznej
                              nudy - przeciwieństwa ciekawych czasów - tych postulowanych przez BronKoma 500 dni?

                              no może nie, może twórcza/ nieodzowna jest nam atmosfera nieustannej kłótni/
                              podejrzliwości/ nieufności/podważania czyichkolwiek dobrych intencji/ kompetencji.

                              może tak ma w Polszcze być/

                              powiem wyłącznie od siebie - no to trudno

                              jakoś przeżyjemy
                          • shelmahh zdzwiony 23.06.10, 11:27
                            Po co tak wywlekać te wszystkie lapsusy i życiorysy?

                            Niech ktoś wypisze dokładnie poglądy obu panów w punktach by było wiadomo za
                            czym głosować.

                            Bo niestety nie udało mi się podczas tej kampanii znaleźć odpowiedzi na powyższe
                            kwestie.

                            1. Co z rozdziałem kościoła od Państwa?
                            2. Czemu Komorowski ani Kaczyński nie wspominają o tym, że duża część przychodni
                            i szpitali jest już sprywatyzowana i co ciekawsze chodzą do nich ludzie, którzy
                            nie mają pojęcia o tym, że coś się w tej kwestii zmieniło?
                            3. Co z in vitro?
                            4. Co z gospodarką? Jakie są plany?
                            5. Co może Pan Komorowski lub Pan Kaczyński może robić w ramach uprawnień jakie
                            będzie posiadał piastując urząd?

                            Gdzie są te wyraziste poglądy, które odróżniają jednego od drugiego?

                            • feelek Re: zdzwiony 23.06.10, 19:38
                              ...lapsusy i życiorysy wyciąga ...chyba PiS jednak -
                              jak tu gdy się prześledzi - z kontekstu mi to wynika
                              to oczywiście nie ma sensu z punktu widzenia istoty sprawy: kto ma być
                              Prezydentem RP 2010 - 2015,

                              jeśli to ważne bo może to wszystko jedno?

                              wpis Shelmahha to pytanie co ma zrobić ktoś kto nie głosował na żadnego z nich,
                              jak się zachować w II turze?

                              na te pytania Shelmahha:

                              Prezydent wielu spraw istotnych nie ogarnia, nie inspiruje, może i ma inne
                              zdanie niż Ty Shelmahhu w sprawie rozdziału Kościoła od Państwa, może nie
                              satysfakcjonuje Cię jego podejście do in vitro (mnie nie), uprawnienia w stos.
                              do gosp. ma niewielkie (ale nie jest na pewno żyrandolowym figurantem).
                              Myślę , że Komorowski, jeśli go wybierzemy/wybiorą będzie może i nudnawym
                              prezydentem. Z całą pewnością nie będzie się mylił - on jednak teraz ma sporo na
                              głowie: Marszałek/ Prwezydent/ kandydat a sytuacja była i jest dość stresująca.
                              no przynajmniej była 10 kwietnia. Jako kluczowa osoba, poradził sobie całkiem
                              nieźle. mam na myśli, że nic się nie zawaliło, wszystko płynnie działalo a
                              kryzys był taki z większych - zginęło np. całe dowództwo armii.
                              z całą pewnością nie będzie nic rozwalał - np. wizji spraw państwowych rządu,
                              jak się to przydarzało śp. p. Prez. Kaczyńskiemu: z całą pewnością nie będzie
                              blokował rządzenia Tuskowi a i komu innemu choćby i PiSowi - też zapewne nie,
                              gdy ten (nie daj Boże) za rok wygra parlamentarne. Nie bo Komor to państwowiec a
                              nie partyjniak i nie będzie blokował JAKIEGOKOLWIEK rządu, pod warunkiem, że ten
                              nie zwariuje i nie zacznie np. rozdawać obywatelom po milionie zł.


                              Więc Shelmahhu jak się zastanawiasz - przeczytaj jw.
                              ja nie mam problemu wyboru mniejszego zła ja głosuję na Komora. nie mam złudzeń
                              że wszystko będzie mi się wtedy podobać ale z całą pewnością czeka nas 5/10 lat
                              nudnych/przewidywalnych rządów.

                              może za kilka lat, jak Szwajcarzy zapomnimy nazwisko urzędującego prezydenta?

                              wish you were here

                              • grzeg_sz_1 zwycięstwo Bronka...... 23.06.10, 20:52
                                .......... będzie miało jeden plus:
                                Premier będzie się musiał wsiać za robotę,nie będzie mógł zwalić że zły
                                prezydent blokuje jego wspaniałe pomysły. Obyśmy tylko nie skończyli jak Grecja
                                czy Hiszpania.
                                • beretbaby Re: zwycięstwo Bronka...... 23.06.10, 22:13
                                  Nie doceniasz premiera. Przejmie TVP i sprawę będzie miał z głowy. Nic nie będzie musiał.
                                  Jest dobrze a będzie jeszcze lepiej. Jedynie słuszna władza zareagowała we właściwy sposób na apel Wajdy by publiczna "dołączyła do przyjaciół z TVN i drugiej prywatnej" i przystąpiła do "odpolitycznienia"tego wyłomu, burzącego tak pożądaną spójność przekazu. Nie można bowiem narażać narodu na dysonans poznawczy płynący z wysłuchiwania (mówiąc Niesiołowskim) " różnych Ziemkiewiczów,Wildsteinów i Pospieszalskich." To przecież byłoby nieludzkie. A jak już TVP osiągnie te standardy, to wtedy zgodnym chórem będą nas raczyć sondażami w których Bronek ma 3-krotnie większą przewagę niż w rzeczywistości,a stadko dyżurnych socjologów będzie dalej ze śmiertelną powagą interpretować wyniki kolejnych "badań". Choć pewnie z racji zawodu wiedzą, że to wszystko lipa i uczestniczą we wciskaniu ludziom ciemnoty.
                                  • feelek to się nawet trzyma kupy... 24.06.10, 10:10
                                    ...co jednak Beret powie na to:
                                    1.nie, to niemożliwe, jak można być tak naiwnym! ale może... nie nie chce mi
                                    przez klawiaturę przejść, ale może w TVP będą teraz konkursy apolityczne,
                                    apaartyjne? dziennikarze będą pluralistyczni a nie monotematyczni, (vide
                                    Pospieszalski)?, obok siebie będą ci z GW, Rz, ND, etc.?, nie jak obecnie w PR3:
                                    jedynie Janecki, Ziemkiewicz (audycja "Trójka po trzeciej")? Że już nie będzie
                                    trzeba po Wiadomościach TVP1 o 19.00 przełączać na TVN aby usłyszeć co TVPiS
                                    przemilczała?

                                    2. sondaże się pomyliły, dały d.. prawie wszystkie. Te pisowskie też (vide
                                    Homohomini - podawało wyniki korzystniejsze dla Kaczora o kilka - naście pkt.
                                    kilka dni przed wyborami by w momencie ogłoszenia 20 czerwca o 20.00 podać wynik
                                    łudzący do SMG/KRC jednak inny od prawdziwego o 5 % - na korzyść...Komora). W
                                    dniu wyborów kilka sondaży było tak zgodnie różnych od poll - badania OBOPu (to
                                    nie był sondaż), że wyglądało to na kolejny przekręt PiSu (który jest
                                    "politycznym dysponentem "OBOPu.
                                    naprawdę sondaże będą prawdziwe? Nie będzie tych co dają zwycięstwo PiSowi,
                                    wbrew wszystkim innym sondażowniom i ich badaniom? (vide sondaż ogłoszony
                                    onegdaj w RadioMaryja).
                                    A nie można by powiedzieć, że wszystkie bez wyjątku się pomyliły? Nie, nie
                                    pasuje to do teorii spisku tak miłej.
                                    Ja jednak mam trochę pretensji do elektoratu PiSu bo co, tak trudno mieć odwagę
                                    i powiedzieć na kogo się głosowało? wtedy tzw. "błąd poprawności politycznej"
                                    ("...nie powiem, że zagłosowałem na PiS bo to obciach..."), byłby mniejszy.
                                    • beretbaby Re: to się nawet trzyma kupy... 24.06.10, 12:44
                                      feelek napisał:

                                      > ...co jednak Beret powie na to:

                                      Pobożne życzenia. Feelek fantasta.

                                      Rozumiem , że Beret to tylko dlatego,że klawiatura się zacina. Bo przecież feelek jest bardzo czuły w kwestii nicków, czemu kiedyś dał wyraz besztając mnie za zgubienie jednego "e" w jego własnym.

                                      > Ja jednak mam trochę pretensji do elektoratu PiSu bo co, tak trudno mieć odwag
                                      > ę
                                      > i powiedzieć na kogo się głosowało? wtedy tzw. "błąd poprawności politycznej"
                                      > ("...nie powiem, że zagłosowałem na PiS bo to obciach..."), byłby mniejszy.
                                      A feelek nie wie, że Wyborczą trzeba czytać z co najmniej tygodniowym opóźnieniem i to tylko przedostatnią stronę-tam gdzie najdrobniejszym drukiem zamieszczane są sprostowania i przeprosiny?
                              • shelmahh Re: zdzwiony 24.06.10, 12:02
                                feeleksmile dzieki za odpowiedz..chociaz w tej turze nie mam problemu z tym na kogo
                                glosowac..moje pytania dotyczyly bardziej 1 tury..

                                Kaczynski strzelil sobie w kolano ta lewicowoscia wink

                                a poza tym dziwi mnie walka o elektorat Napieralskiego skoro prawie polowa
                                wyborcow nie poszla do urn..moze to o nich trzeba powalczyc? jest ich
                                zdecydowanie wiecej..ale to wymaga wlasnie jasnych pogladow na wiele istotnych
                                tematow..a moze nie do konca istotnych bo wladza prezydenta jest dosc ograniczona..

                                Pozdro!
                    • irol05 Re: w J. wygrał K.....ski 23.06.10, 14:36

                      Insynuacje,insynuacje. Jak zwykle zreszta.

                      "Oficerowie WSI założyli Sikorskiemu teczkę w październiku 1992, a zamknęli 17
                      lutego 1995." Komorowski: "w latach 1990–1993 (z przerwą w 1992) – pelnil
                      funkcje cywilnego wiceministra obrony narodowej ds. wychowawczo-społecznych". Co
                      ma jeden z wiceministrow i to ds.wychowawczo-społecznych do szpigowania
                      Sikorskiego? Moze nalezaloby zapytac wiceministrow ds. sluzb albo samego
                      ministra MON -
                      ktorym byl.. Jan Parys, kolega Kaczynskiego.

                      Zreszta wcale mnie nie dziwi ze sluzby wtedy wziely na celownik takiego goscia
                      jak Sikorski. Mial kontakty za granica wiec naturalnie byl podejrzany.

    • obywatel25 Szanowni 23.06.10, 22:33
      jeden z kolegów w pracy użył n/w zwrotu z którego wszyscy się uśmieli

      d..pa jest ciągle ta sama, tylko pejcz ciągle się zmieniasmile
      prawda?
      • krakowskietalarki Re: Szanowni 23.06.10, 23:04
        W tych wyborach nie było kandydata idealnego.
        Wybieram mniejsze zło.
        I tak jak w I turze nie tyle głosuję na Komorowskiego, co przeciw Kaczyńskiemu.

        Nie lubię kotów i nie rozumiem jak można nie posiadać konta w banku(tak, tak, wiem, już ma). To są moje argumenty 8]
        • beretbaby Re: Szanowni 24.06.10, 12:16
          krakowskietalarki napisała:


          > Nie lubię kotów i nie rozumiem jak można nie posiadać konta w banku(tak, tak, w
          > iem, już ma). To są moje argumenty 8]
          Ojej, to masz problem bo Bronek też ma kota. Ale wiesz co ,istnieje taka
          szansa, że zastrzelił go na potrzeby kampanii..
              • krakowskietalarki Re: Szanowni, błąd myślowy....... 24.06.10, 16:24
                PiS miał szansę ostatnimi czasy. Premierzy z PiSu też już byli. Teraz daję szansę PO.

                Wiecie dlaczego w Chicago głosowali na Kaczyńskiego? Gdy on zostanie prezydentem to doprowadzi do rozwiązania tajemnicy zamachu! w Smoleńsku. Irytujące jest to, że głosowała Polonia, która od 20 czy 30 lat nie była w Polsce i prawdopodobnie do Polski nie wróci.
                • zwawy teoria JFedorowicza nt. emigracji (amerykańskiej) 24.06.10, 16:39
                  właśnie dlatego, że nie wrócą , tak głosowali
                  taką teorię ma Jacek Fedorowicz: oni tam w Chicago mają taki zgryz - komuny nie
                  ma, to po co być na emigracji, wypadałoby jako patriotom wracać i budować
                  najjaśniejszą, to powoduje wyrzuty sumienia...
                  ale, ale przecie komuna jest, przebrała się za Tuska i wracać nie można, ich w
                  tym utwierdza też Rydzyk, łatwiej coś wyciągnąć bo Ojczyzna (czyli on) przecież
                  jest w opresji
                • beretbaby Re: Szanowni, błąd myślowy....... 24.06.10, 18:43
                  krakowskietalarki napisała:

                  Irytujące jest
                  > to, że głosowała Polonia, która od 20 czy 30 lat nie była w Polsce i prawdopodo
                  > bnie do Polski nie wróci.

                  No bardzo irytujące. Ja bym jeszcze wykluczyła żołnierzy polskich w
                  Afganistanie- też nie rozumieją powagi sytuacji i głosują na kaczkę. A w ogóle
                  to tylko w zakładach karnych powinny być wybory.
                      • zuzakm Re: Szanowni, błąd myślowy....... 25.06.10, 10:20
                        a nie przeszkadza wam ze na Komora i Kaczke i innych lansowanych w mediach
                        glosuja też ludzie, ktorzy nie mają pojęcia o polityce, nie znaja nawet ich
                        programów, nie ogladają wiadomości w TV bo nie rozumieją a glosuja tylko bo
                        widza ich twarze wszedzie. to co? im tez odbierzmy prawa glosow jak tym na
                        emigracji?
                    • grzeg_sz_1 Re: Szanowni, błąd myślowy....... 25.06.10, 12:29
                      feelek napisał:

                      > a nie przeszkadza Ci, że o naszych sprawach współdecydują ludzie, kt. nie
                      > mieszkając tu nie mają o naszych problemach, o ich istocie, większego pojęcia?

                      Proponuję wziąść przykład z komunistów i ich wszystkich pozbawić obywatelstwa,
                      tak jak gen. Maczka, czy Andersa
                        • feelek Re: Szanowni, błąd myślowy....... 25.06.10, 13:34
                          no choć raz udało mi się wbić kij w mrowisko
                          (moja Żo uważa że ja nic innego nie robię)
                          ad rem:
                          co innego prawo do głosowania, kt. przysługuje WSZYSTKIM obywatelom (nie tylko
                          temu z nr 25 wink))
                          a co innego jak się mają wypowiadać ci, kt. mogą mieć stosunek do Polski już
                          tylko sentymentalny. Zostawibym prawo do wybierania w kraju tym co wyjechali na
                          chwilę powiedzmy w delegację a ci, kt. już trwale, DOBROWOLNIE
                          (w odróżnieniu od gen.gen. Maczka, Andersa Grzegorzu_sz_1)
                          wybrali życie gdzie indziej, to sami powinni zrezygnować z wybierania w RP.
                          wiem co mówię, pewna bliska mi osoba od 30 lat mieszka w Wiedniu. Ona od pewnego
                          czasu już nie słucha polskiego radia, nie bierze udziału w polskich wyborach,
                          jak twierdzi bo to jej przeszkadzało brać udział w życiu tamtej, wybranej na
                          stałe społeczności. co ciekawe ona bywa 3-4 razy w roku w Polsce.
                          • krakowskietalarki Re: Szanowni, błąd myślowy... 25.06.10, 14:27
                            Beretbaby żołnierze w Afganistanie spędzą pół roku, rok, a nie 30. Wiedzą, że wrócą. (Kto jest zwierzchnikiem sił zbrojnych? :])
                            Tych w zakładach karnych też interesuje to, co dzieje się w kraju w którym mieszkają (Polska w Polsce jest wszędzie, nie tylko na terenie ambasady :]).
                            A Chicago albo Sydney? Jan zmienia się w Johna, po 3 latach nie jest w stanie powiedziesz 'Szczebrzeszyn', ale wybory to przecież obywatelski obowiązek.
                            Zuzakam nie chodzi o to żeby odbierać obywatelstwo, czy zakazywać brania udziału w głosowaniach. Sądzę, że to powinna być ich, emigrantów, dobra wola.
                            • beretbaby Re: Szanowni, błąd myślowy... 25.06.10, 17:19
                              krakowskietalarki napisała:

                              > Beretbaby żołnierze w Afganistanie spędzą pół roku, rok, a nie 30. Wiedzą, że w
                              > rócą. (Kto jest zwierzchnikiem sił zbrojnych? :])

                              załóżmy, że tu masz rację

                              > Tych w zakładach karnych też interesuje to, co dzieje się w kraju w którym mies
                              > zkają (Polska w Polsce jest wszędzie, nie tylko na terenie ambasady :]).

                              no dobra , rozumiem ,że ci z półrocznym czy rocznym wyrokiem głosują , ale co z tymi co mają 25 letnie wyroki? Podciągamy ich pod Anglię, czy Stany? big_grin bo idąc twoim tokiem myślenia to chyba jednak Stany.
                              Nie rozumiem co masz na myśli mówiąc...."Polska w Polsce jest wszędzie , nie tylko na terenie ambasady"- którą konkretnie ambasadę masz na myśli? No bo chyba nie polską w Polsce?

                              > A Chicago albo Sydney? Jan zmienia się w Johna, po 3 latach nie jest w stanie p
                              > owiedziesz 'Szczebrzeszyn', ale wybory to przecież obywatelski obowiązek.

                              ?????



                              Pewnie niedługo ktoś wpadnie na pomysł całkowitej rezygnacji z wyborów. Bo są kosztowne, niekiedy nieprzewidywalne, wyborcy nieobliczalni. Odpowiednie czynniki zrobią sondaże, albo i nawet do wróżki pójdą( bo to i szybciej i taniej) i hej do przodu. Chętni się znajdą.


                          • obywatel25 Re: Szanowni, błąd myślowy....... 25.06.10, 17:17
                            feluś przecie wiadomo że ciągle mieszasz na tym forum,smile
                            ja przecie pisałem wcześniej, może teraz inaczej, że wybieram
                            to ,,mniejsze" zło, bo gdy to ,,większe" zło zostanie wybrane to
                            znów kumuna, a tak będzie weselej i pismaki będą mieli zajęcie, a i
                            forum ożyło, ludziska nie będą mieli czasu myśleć o kryzysie,a d..pa
                            pozostanie ta sama tylko kij będzie się zmieniałsmile
    • feelek Re: w J. wygrał K.....ski 29.06.10, 08:59
      może ten wpis jest niejasny.
      więc: prezydenci RP i ich konkurenci:
      1995: K(waśniew)SKI
      2000: K(waśniew)SKI wygrał z :
      K(rzaklew)SKIm
      2005: K(aczyń)SKI
      2010: K(omorow)SKI albo:
      K(aczyń)SKI.
      jak widać z powyższego, szansę na prezydenturę w RP mają tylko ci zaczynający
      się na K i z końcówką -ski.
      teraz już wiem czemu Tusk zrezygnował, Sikorski został wycięty, JKM dostał tylko
      2,5% etc.
        • feelek Re: w J. wygrał K.....ski 29.06.10, 18:11
          Wałęsa jest wyjątkiem kt. potw. regułę
          winksmile
          btw. Lecha Wałęsy, taka historyjka.
          czas i miejsce akcji: 1989, luty (czas obrad okrągłego stołu). środek wyspy
          Bali (Dawne Holenderskie Indie ob. Indonezja), przydrożna tankownia paliwa (200
          l beczka, właściciel, jego żona i 10 letni synek) odzywa się do nas p. Właściciel:
          "Poland? - Lech Walesa, Solidarity!
          [Polska? Lech Wałęsa, Solidarność!]
          -what do you think about him?
          [co pan o nim myśli?]
          -I like him very much!
          [b. go lubię]"
          to jest moja dyżurna historyjka nt. że LW jest naszym narodowym dobrem,
          rozpoznawalnym wszędzie na świecie- tam nawet miejscowi katolicy nie wiedzieli,
          że Papież JPII jest Polakiem a o LW wiedzieli.
    • feelek Cincinatus.... 30.06.10, 17:20
      Cincinatus to był taki Rzymianin, chłop, rolnik, który gdy była wielka potrzeba,
      oderwał się od pługa aby ratować zagrożoną ojczyznę, stanął na czele...

      Cincinatus.... to synonim kogoś żyjącego zwykle na uboczu, z dala od
      mainstreamu, kto włącza się gdy jest ostateczność, potrzeba, zagrożenie...

      Cincinatus.... w 2007 zdjął koronę wewnętrznej emigracji i poszedł zagłosować
      (frekwencja była rekordowa) bo miał dosyć Leppera, IV RP, Giertych (gier tych),
      Ziobry etc. etc.

      Cincinatus.... co zrobi w najbl. niedzielę?

      : uzna, (jak Napierniczak),że:
      1. to obojętne czy będzie nami rządził konserwatysta Kaczor czy konserwatysta Komor
      czy
      2.dokończy żywot quasi - nieboszczki IV RP i wybierze przewidywalnego (jednak)
      Komora?
      • grzeg_sz_1 Re: Cincinatus.... 30.06.10, 19:16
        feelek napisał:
        .............
        > 2.dokończy żywot quasi - nieboszczki IV RP i wybierze przewidywalnego (jednak)
        > Komora?

        Ta niby IV RP powstała przy poparciu także PO oraz Bronisława Komorowskiego.
        Widzę że pamięć krótka i wybiórcza.
        Ale co się dziwić skoro wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego o Białorusi wzbudziła
        oburzenie, a podobne wypowiedzi polityków PO kilka lat temu przeszły bez echa.
        • feelek Re: Cincinatus.... 30.06.10, 23:36
          Grzeg_sz_1 napsal:

          > Ta niby IV RP powstała przy poparciu także PO oraz Bronisława Komorowskiego.
          > Widzę że pamięć krótka i wybiórcza.

          feelek odp.:

          ależ nie - pamiętam, (nazwę IVRP wymyślił bodaj JMRokita, wtedy PO).
          problem z tym, że wykonanie przerodziło się w karykaturę ww. idei,
          nie można więc, tej karykatury przypisywać nadal PO i za tym BronKo'wi.
          • feelek Re: Cincinatus.... 30.06.10, 23:51
            jeszcze raz i wyraźnie (problem z cholerną interpunkcją):
            doskonale pamiętam, że także PO była kiedyś za ideą IV RP.
            ale to IMO niczego nie dowodzi
            lub jak wolisz, dowodzi wink
            • beretbaby zbrodnie IVRP 01.07.10, 12:13
              Mijają 3 lata odkąd rzesza ludzi tropi te zbrodnie. Jak do tej pory sukcesem może poszczycić tylko Pitera - wytropiła i upubliczniła aferę dorszową. Niestety nie można tego powiedzieć o komisjach sejmowych, które mimo ogromnych starań nie mają żadnych osiągnięć na swoim koncie.
              "Naciskowa"przez te 3 lata nie znalazła nic konkretnego by udowodnić nadużycia PiS.Nawet drobne naruszenia mało istotnych urzędniczych procedur które udało się wyśledzić w postępowaniach dyscyplinarnych okazywały się mocno naciągane.
              Sensacje o uszkodzonym laptopie,czy zdradzeniu przez Ziobrę tajemnicy śledztwa cichutko skończyły żywot.Po kolei umarzane są postępowania o rzekomych "zbrodniach" IV RP z powodu nie stwierdzenia znamion przestępstwa. Jedyne co pozostało tropicielom to opieranie się na gołosłownych oskarżeniach Giertycha i Leppera- którzy raptem stali się wiarygodni.
              Komisja od Blidy również nie zdołała powiązać jej samobójczej śmierci z działaniami rządu PiS ( a próbowano chyba już wszystkiego)
              Nawet ostatnio słyszałam w TVN, że Blidzie nie udowodniono żadnych naruszeń prawa. Oczywiście tylko przez zapomnienie nie poinformowano wyborców , że w prawie polskim nie można prowadzić postępowania wobec zmarłych, więc ciążących na Blidzie oskarżeń zweryfikować nie można.

              Jedak Bronek lubi posługiwać hasłem Blida . Po doświadczeniach z Sawicką wie, że tak jak jej wystarczyło się rozpłakać przed ustalonym zemdleniem, tak jemu wystarczy samo hasło i fotografia z mężem tej pani. Jedno jednak mają wspólne. Zarówno Bronek jak i Sawicka nie powinni mówić nic od siebie (chociaż ta pani przed zemdleniem wyraźnie o to prosiła)
              • zwawy Re: zbrodnie IVRP 01.07.10, 16:25
                zbrodnie IVRP?
                to jakieś nieporozumienie
                rzesza ludzi, o których piszesz to te kilka milionów nadprogramowych wyborców,
                którzy mając dosyć obciachu kaczyzmu - tych ciągłych awantur, szpiegomanii,
                śledzenia, oskarżania wszystkich, nawet swoich ministrów, masowo zagłosowali w
                2007 zabierając władzę z rąk PiS i dając ją PO.
                jak na razie wiele wskazuje na to że się nie zawiedli.
                no w każdym razie Tusk ma spore poparcie.
                i zapewne reelekcję w 2011.
                • beretbaby Re: zbrodnie IVRP 02.07.10, 11:04
                  zwawy napisał:

                  > zbrodnie IVRP?
                  > to jakieś nieporozumienie
                  > rzesza ludzi, o których piszesz to te kilka milionów nadprogramowych wyborców,

                  Nie, to np prokuratura. Nie musiałam długo czekać by moja teoria znalazła
                  potwierdzenie. Wczorajsza decyzja prokuratury jest czysto polityczną zagrywką.
                  Na 2 dni przed wyborami prokuratura powiadamia, że za 2 tygodnie skieruje sprawę
                  do sądu.

                  > którzy mając dosyć obciachu kaczyzmu - tych ciągłych awantur, szpiegomanii,
                  > śledzenia, oskarżania wszystkich, nawet swoich ministrów, masowo zagłosowali
                  W Polsce afery były , są i pewnie jeszcze długo będą.Rząd Kaczyńskiego był , jak
                  do tej pory jedynym ,który sam postanowił zwalczać te patologie. Po raz pierwszy
                  to nie media wykryły i upubliczniły jakąś aferę, ale służby do tego stworzone.
                  Czynienie za to zarzutów ,jak dla mnie jest kuriozalne. Czy uważasz, że np nie
                  mówienie o aferze hazardowej spowoduje zmarginalizowanie problemu?
                  Jedno jest pewne (choć powoli wszystko wraca do "normy" ) drobne, ale powszechne
                  łapówki np. dla lekarza, urzędnika, policji przestały być środkiem i sposobem na
                  życie zwykłych ludzi.
                  Piszesz o obciachu kaczyzmu. A co masz na myśli? Mizerny wygląd zewnętrzny? No
                  ma taki i co z tego? Merkel też za urodziwa nie jest- wielki babochłop, dzieci
                  też nie spłodziła. Bartoszewski nigdy nie pozwoliłby sobie na wycieczki pod jej
                  adresem. I zapewniam cię , że nie dlatego , że jest kulturalnym człowiekiem, ale
                  ze strachu przed reakcją Niemców. Tymczasem w Polsce zarówno w kraju, jak i
                  poza jego granicami można ośmieszać przedstawicieli państwa (Wajda, Kwaśniewski,
                  Geremek)i jawnie nawoływać przeciwko tymże przedstawicielom . Jak dla mnie to
                  właśnie jest obciach. Obciach to również próba (zresztą skuteczna) ingerencji
                  premiera w tematy prac magisterskich- nie znajdziesz demokratycznego państwa w
                  którym premier odważyłby się na takie zabiegi-byłby to koniec takiego polityka.
                  U nas biją mu z to brawa. Obciach to minister , który o swoim kraju mówi
                  "dziki",obciach to Graś, obciach to Sobiesiak, który podporządkował sobie ważne
                  osoby w państwie.
                  w
                  > 2007 zabierając władzę z rąk PiS i dając ją PO.
                  > jak na razie wiele wskazuje na to że się nie zawiedli.
                  > no w każdym razie Tusk ma spore poparcie.
                  > i zapewne reelekcję w 2011.

                  Wygra to wygra. W przeciwieństwie do niektórych, nie mam zamiaru pozbawiać
                  kogokolwiek prawa do głosowania. Ani babci, ani Polonii ze Stanów, ani ludzi
                  którzy nie znają się na polityce ( ten ostatni to chyba twój postulat).

                  • zwawy Re: zbrodnie IVRP 02.07.10, 14:25
                    cytat za Beretbaby:
                    "Merkel (...) Bartoszewski nigdy nie pozwoliłby sobie na wycieczki pod jej
                    adresem. I zapewniam cię , że nie dlatego , że jest kulturalnym człowiekiem, ale
                    ze strachu przed reakcją Niemców."

                    no tu to pojechałaś po bandzie.
                    może nie wiesz o kim się tak wypowiadasz?
                    Bartoszewski
                    1. w czasie wojny (II wojny) był jednym z twórców "Żegoty" ( taka organizacja
                    AK, podziemnego polskiego państwa, która pomagała na masową skalę Żydom w ich
                    nierównej walce z niemcami)
                    2. po wojnie dosyć ostro zwalczał reżim komunistyczny, co mu groziło śmiercią
                    to nawet nie jest dla Bartoszewskiego obraźliwe, to zwyczajnie śmieszne. można
                    nie lubiąc kogoś aż tak przekraczać próg śmieszności?
                    • beretbaby Re: zbrodnie IVRP 02.07.10, 15:00
                      Ochłoń troszkę. Oddychaj. PRZECZYTAJ JESZCZE RAZ. I rozpatrz to co napisałam w
                      kategorii-Bartoszewski -dyplomata, sekretarz stanu w rządzie- nie pozwoliłby
                      sobie.......itd, zanim zaczniesz dalej analizować moje niecne intencje.




                      • feelek Re: zbrodnie IVRP 02.07.10, 15:38
                        ale, ale Beretbaby!
                        Pisz tak dalej
                        w końcu to takie typowe dla PiS:
                        obrażać innych zarzucając im tchórzostwo, uległość wobec wrogich nam odwiecznie
                        sąsiadów
                        (bo tak chyba napisałaś?)
                        bo
                        tylko PiS stoi na straży , jest przedmurzem przed Ruskimi, Niemcami?

                        inni choćby to był jakiś tam dziadunio z jakiejś tam AKowskiej konspiracji
                        to furda?
                        btw. wygodnie Ci w gierkowskim gorseciku?
                        może podać Ci adres Marcpolu, gdzie można kupić szynkę o wdzięcznej nazwie: "Jak
                        za Gierka"?
                        • beretbaby Re: zbrodnie IVRP 02.07.10, 16:23
                          Feelek, daruj sobie moją charakterystykę. Ja nie startuję w wyborach, nie jestem
                          politykiem ani osobą publiczną. Możesz podważać moje poglądy (po to chyba tu je
                          wymieniamy) ale ocenianie mnie , wybacz, ale nie należy do ciebie. Tym bardziej
                          , że robisz to za pomocą podtekstów i niedomówień. Przez co nie dajesz mi
                          możliwości obrony.Wyobraź sobie, że ja nie wiem co dokładnie znaczy u
                          ciebie......" typowe dla PiS" choć zapewne ma to znaczenie negatywne i powinnam
                          się według ciebie teraz ze wstydu spalić.

                          Nie mam powodu by udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Mija się to z celem,
                          ponieważ i tak lepiej wiesz ode mnie co chciałam i co napisałam. Nasmarowałeś
                          ten wpis już po moim wyjaśnieniu- to dowodzi tego co napisałam powyżej.

                          Gierkowski gorsecik mnie uwiera, i nie tylko on. Nawet taki znawca moich
                          intencji, jak ty nie dostrzegł, że bywa gdy zdecydowanie występuję przeciwko
                          Pis jeśli uważam, że nie mają racji (taki mam stosunek do naszego rodzimego
                          PIS). A ty feelek możesz powiedzieć to sobie?
                          Jednak dużo więcej mam do zarzucenia PO, dlatego wybieram mniejsze zło- czyli
                          Kaczora.
                          Czy dalej feelek piszę typowo dla PiS?
                          • feelek Re: zbrodnie IVRP 02.07.10, 16:49
                            1. a więc mogę "podważać Twoje poglądy" ale "nie mogę Cię oceniać"?
                            a mi się wydawało ,że to to samo. ja zresztą nie podważam nigdzie i nigdy
                            czyichkolwiek poglądów. co najwyżej z nimi polemizuję. to chyba wolno każdemu na
                            każdym forum. bo po to chyba fora są?

                            2.a więc robię coś "za pomocą podtekstów i niedomówień." Przez co nie
                            daję Ci Beretbaby "możliwości obrony." to się dzieje tak "że nie
                            wiesz co dokładnie znaczy u mnie......" typowe dla PiS".


                            Najprościej odpowiedzieć?
                            w tym wypadku typowe dla PiS jest to o czym napisałem: imputuje komuś PiS, że
                            ktoś idzie (jak tu prof. Bartoszewski) po pasku Niemców, którym się będzie bał
                            narazić. Typowe dla PiS jest to , ze politycy tej partii uważają i sugerują
                            wszystkim poza nimi, że nie dość dobrze/patriotycznie/ reprezentują interesy
                            Polskie. Wybacz ale podobny ton jest i u Ciebie.

                            2.Beretbaby:"bywa gdy zdecydowanie występuję przeciwko Pis jeśli uważam, że
                            nie mają racji (taki mam stosunek do naszego rodzimego
                            PIS). A ty feelek możesz powiedzieć to sobie? "


                            odp.:jeśli idzie o rodzimy PiS (józefowski) to od zawsze uważam że on nie ma
                            racji i kiedy jest okazja (np. ten lokalny PiS zrobi coś głupiego) daję temu wyraz.

                            3. ja mam to szczęście, że nie wybieram mniejszego zła
                            • beretbaby Re: zbrodnie IVRP 02.07.10, 18:08
                              OK feelek wygrałeś. Nie wiem dlaczego założyłam, zresztą jak się okazało błędnie, że ktoś kto, tak jak ty z powodzeniem stosuje skróty w pisowni nie będzie miał problemu z tymi myślowym. No cóż człowiek uczy się na błędach.SORKI feelek. ( to jest tylko przykład na różnicę między polemiką o poglądach a ocenianiemsmile Widzisz różnice?)

                              Przykład 2.
                              Wiesz co feelek, według twojej def. zachowań typowych dla pis ty powinieneś być aktywistą tej partii. Wypełniasz ją w całości, a imputować potrafisz koncertowo ( mam na myśli te tony w moich wypowiedziach (nie poparte żadnym przykładem ) smile


                  • zwawy Re: zbrodnie IVRP 02.07.10, 14:32
                    Beretbaby:
                    "...Wygra to wygra. W przeciwieństwie do niektórych, nie mam zamiaru pozbawiać
                    kogokolwiek prawa do głosowania. Ani babci, ani Polonii ze Stanów, ani ludzi
                    którzy nie znają się na polityce ( ten ostatni to chyba twój postulat). "

                    nie wiem o jakim moim postulacie mówisz?
                    czy nie o tym że niedługo nie będzie wyborów się organizować?
                    ale ...to był Twój postulat.
    • feelek gratuluję! 05.07.10, 14:18
      gratulacje dla narodu - suwerena demokracji za wybór józefowianina (no w jakiejś
      części)
      w RP po raz 4 (2006 -samorząd, 2007 - sejm, 2009 - eurowybory, 2010 -
      prezydent) zwycięstwo przypadło ekipie, kt. patrzy bardziej w przyszłość niż w
      przeszłość, bardziej buduje niż szuka winnych etc. życzmy sobie okazji do takich
      wpisów co najmniej po raz :
      5 - na jesieni po samorządowych
      6 - w 2011 po parlamentarnych
      ----------------------------
      gratulacje dla najlepszej opozycji na Świecie
      trwajcie tam, bo dobrze się nadajecie
      (na opozycję)
      ------------------
      APEL
      Narodzie, suwerenie demokracji!
      wybieraj tak dalej!
      NARÓD: - a bo ja wiem...? Pożyjemy , zobaczymy...
        • feelek Re: hmm...... 05.07.10, 14:47
          1.to o niczym by nie świadczyło poza tym, że sprawy polskie przybrały, IMO, zły
          obrót,
          no może gorszy niż gdy jest tak jak jest

          2.szacunek?
          dałbyś lepiej spokój kolego
          btw. kto to nazywał Wajdę zdrajcą?

          po co takie nadinterpretacje?
          pzdr.
          F.
          • grzeg_sz_1 Re: hmm...... 05.07.10, 15:08
            ad2. kto mówił o dorżnięciu watahy? patroszeniu? nekrofilii????
            poczytaj sobie dzisiejszą wypowiedź Palikota.



            wiesz, moim zdaniem gdyby nie było Palikota, Niesiołowskiego,
            Bartoszewskiego czy Wajdy, to Komorowski wygrałby w pierwszej turze.
            • feelek Re: hmm...... 05.07.10, 15:26
              1.moim zdaniem to błędne rozumowanie: Palikot, Niesiołowski, Bartoszewski, Wajda
              a raczej ich nielubiana przez PiS powłoka, to odpowiedź na to, co zaczęte
              zostało jednak po stronie PiSowskiej nikt już nie pamięta kiedy ale dawno.
              wręcz jest tak że krewcy POwcy czekają na akcje panów P. N. , (sam kiedyś
              słyszałem: "Stefan przywal im!"), a że to jest droga no future dla obu
              stron? P. Prezes jeszcze się w tym nie uwiarygodnił,że tę drogę donikąd
              definitywnie porzucił był. raczej to były zagrywki do elektoratu, czasem aż
              niesmaczne (jak apoteoza Gierka)
              ja nadal nie wiem dlaczego Wajda jest dla PiS zdrajcą.
              Chyba nie za "Kanał", "Pana Tadeusza" wink?
              domniemuję że za pochówek na Wawelu
              no ale ktoś musiał powiedzieć to co myślało tak z 70% opinii publ. co ten pomysł
              pochówku skrytykowała
              wtedy stał się zdrajdcą?
              2. proponuję zakończyć najciekawszy wątek na tym forum
              smile
              bo dalej to już będzie przerzucanie się wet za wet w stylu : "a kto obraził
              tego/tamtego w taki sposób mówiąc to a to...?" etc.
              3. pzdr.
              4.f.
      • beretbaby Re: gratuluję! 05.07.10, 15:38
        Feelek, puk, puk wybory zakończone (gdybyś się jeszcze nie zorientował).
        Już nie musisz agitowaćsmilesmilesmileWygrałeś.
        Mnie pozostaje mieć nadzieję, że się myliłam, bo o satysfakcji z ewentualnego
        niepowodzenia(gdyby jednak okazało się , że racja jest po mojej stronie i
        monopol PO nie przyniesie nic dobrego)nie będzie mowy, gdyż nie tyko feelki
        poniosą wtedy koszty wyboru, ale ja rykoszetem również .


          • beretbaby Re: gratuluję! 05.07.10, 15:56
            Ja tylko mam nadzieję, pozwolą mi dalej trwać w mojej ciemnocie i będę mogła
            używać gazu z gazociągu i nie dostąpię niewątpliwego zaszczytu noszenia go do
            pica wiadrem.
              • beretbaby Re: gratuluję! 05.07.10, 16:55
                zwawy napisał:

                > a o co chodzi z tym picem?

                buhahaha, wiedziałam, że znajdzie się zaraz ktoś, kto wytknie mi tę literówkę.big_grin big_grin

                Ps.Dzięki big_grin Jenak można na ciebie liczyć.
                  • beretbaby wysokie standardy 05.07.10, 19:51
                    zwawy napisał:

                    > no, no
                    > chodziło o dojechanie do 100
                    > wpisów
                    > też EOT

                    Do dzisiaj nie wiedziałam, że ogłaszając swoje EOT, należy w "ostatnim słowie" przynajmniej jeszcze spróbować uszczypnąć przeciwnika dyskusji. Ale przyznam- jakieś rozwiązanie to jest.big_grin
                    No ale, jak EOT, to EOT. Następnym razem postaram się być szybsza ze swoim EOT.




        • feelek Re: gratuluję! 05.07.10, 15:48
          nie agituję, dyskutuję.
          to po to to forum jest,puk,puk, Beretbaby.
          monopol to nic takiego - vide monopol: SLD(1995-1997), PiS(2005-2007)
          ba pono się wtedy RP dobrze rozwijała?
          PS.miło było
          wygrać
          smile
          pozdrawiam przegranych
          wink
          EOT?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka