Dodaj do ulubionych

Knajpy w okolicy

04.07.15, 12:44
Czy moglibyście wrzucić kilka swoich ulubionych miejsc knajpianych z opisami w naszej okolicy? Moje ostatnie odkrycie to Kawa i Chilli w Międzylesiu, sympatyczne miejsce, meksykański szef kuchni. Naprawdę dobre jedzenie i drinki. Jedyny minus, to że nawet zamawiana opcja bardzo pikantnie była niezbyt ostra. Ceny do przeżycia np. zestaw karuzela smaków - dla 5 osób za 120 zł.
Kawałek dalej przy 5 Poprzecznej - Gospoda do syta. Bardzo dobra kuchnia polska, od śledzia przez schabowego, sznycle, zrazy, placki ziemniaczane, pierogi.

Trochę bliżej - w Świdrze U Andrzeja. Skrzyżowanie GSU i stołówki pracowniczej. Domowe jedzenie, kiedyś mekka niedzielnych obiadów józefowskiego rzemiosła. Teraz kolejne pokolenia pojawiają się, a Pani Zosia podaje mielone, schabowe, wątróbkę cielęcą, chłodnik, barszcz i masę innych rzeczy. Jeden mankament, że wszystkie składniki drugiego dania zamawia się osobno, to i rachunki, jak na takie miejsce są dość wysokie.

Ale za wszystkie 3 miejsca daję głowę. Jakiś handel wymienny, dacie jakieś namiary?
Obserwuj wątek
    • doomi Re: Knajpy w okolicy 06.07.15, 20:25
      no cóż ile osób tyle opinii smile ja za nic w świecie nie poleciłabym gospody do syta, mam też inne spostrzeżenia co do u Andrzeja wink stołuję się tam z przerwami już jakieś 30 lat i nie wpadłabym na to, że mają dość wysokie ceny. Naprawdę dodatki liczą oddzielne? A to ciekawostka - muszę sprawdzić następnym razem.
      Swoją drogą czy wiecie że mazowsze z wiązowny ma swoje korzenie właśnie w pewnym sensie U Andrzeja?

      Moim ostatnim odkryciem jest otwocka Lokomotywa. Otwocki dworzec to miejsce mało urokliwe, ale ciasta i sałatki mają naprawdę fajne. Tak na szybko po rowerowej eskapadzie w sam raz.
    • feelek Re: Knajpy w okolicy 06.07.15, 21:08
      do postulowanej listy moznaby dolozyc inna jeszcze:
      lista przybytkow gastronomii j-skiej co byly a juz ich nie ma.
      Nie wiem czy to byloby potrzebne komu poza historykami
      Jak tak to slvp.:

      1. Avokado, knajpa na zakrecie Granicznej, ok. 10 m od ronda Granicznax3Maja, obecnie sklep z butami. Miejsce klimatyczne juz z racji samej formy arch. jakby zywcem przeniesione z wyspy Santorini. Istniala z 15 lat: 1995- 2010. Miejsce organicznie wrosniete w Jozefow. Jego brak doskwiera.

      2. Cafe Fusy, lokalizacja: na zakrecie ul. Pilsudskiego w kier. Otwocka, minicentrum rog Powstancow Wwy, lata: 2006-2008, knajpa o rozmaitym przeznaczeniu i misji od herbaciarni z rozmaitymi smakami, ciastami, przez restauracje po hamburgerownie z menu wypisywanym grubym odblaskowym flamastrem...
      Miejsce historyczne juz chocby z racji slynnego flashmobu forum jozefow z 2006 z Majka, Doomi, Mariusem, Tomtomem(kto go jeszczekojarzy),nizejpodpisanym...

      ma kto jakie wspomnienia zw. z miejscowym knajpingiem?Kiedys taki pan - ostoja j- skiego rzemiosla wspominal, ze lata 50-60 to byl pod tym wzgledem raj: mnostwo wspanialych knajp.A teraz? W jednej z jskich knajp zrobilim wspominki po pogrzebie tragicznie zmarlej przyjaciolki.Ok 11pm panie z obslugi nas grzecznie acz stanowczo wyprosily (cos 50 osob) bo... odjezdzal ich autobus do domu. I jak tu ma byc jakiekolwiek zycie jak (pono) knajpy na calym Swiecie dzialaja do ostatniego klienta?
      • 0bywatelx Re: Knajpy w okolicy 06.07.15, 22:12
        Bardziej o tu i teraz mi chodziło. Odpowiem o co mi chodziło u Andrzeja - jak na typ lokalu, czyli stołówkę, to za drugie danie: mięso, kluski-kasza-czy coś i surówka 30/35zł to sporo. Jak za obiad dla 3 osób, bez alkoholu i bez deserów płaci się 100/120zł to według mnie dość dużo.

        Co do okolic: dziś Karczma Wiązowska - chyba znowu zmiana ekipy, ogródek plażowy zarośnięty trawą, automat do gier w środku, brak historycznej lady z gotowymi przystawkami i przeraźliwie pusto. Byłem dziś na śledziu - ostatni raz. Kiedyś były różne śledzie w oleju, śmietanie, faszerowane ryby - szkoda, że tak zmieniło się. Tym bardziej, że po przebudowie zniknie Zjazd Małgosi po drugiej stronie ulicy, a oni zostaną.

        Ale Wy nawet józefowskich kebabowni, hamburgerowni nie zwiedzaliście???

        ps. Feelek - Avocado było fajne, szkoda, że Józefowianie nie dali im się utrzymać.
        • feelek Re: Knajpy w okolicy 07.07.15, 10:16
          z j- skich knajp wspolczesnych najb. cenie sobie... StacjeFalenice. Nikt nam tu nie placi za promocje dobr j-skich z geograficzna dokladnoscia przeciez.
          StacjaFalenica ma (prawie) wszystko, co potrzeba: kawa, cherbata, ciasta, kanapki, czytelnie z ksiazkami, kino z kawiarnia....
          2.na 2 miejscu z miejscowych knajp stawiam CafePeron z siedziba w Miedzylesiu: za
          poziom,
          klimat,
          scenografie,
          Dosttarczaniewszystkiegocopotrzeba: kawy, cherbaty,ciasta,alkohole

          sorry ale minely (mam nadzieje) czasy gdzie standard wyznaczaly frytki, hamburgery, zurek, schabowy

          z historii jskiej gastronomii:

          3.restauracja Mysliwska (?) gdzies we wnetrzu wschodniego Jozefowa ( Debowa?).lata egzystowania 2005-2006,w sumie kilka miesiecy czy raczej tygodni. B. dobra kuchniaa w oparciu o talenty/dosw. kucharzy z Hotelu Europejskiego (?) Bristolu(?). Po kilku raptem miesiacach upadla z braku klientow. Zostal smak i zapach borowikowej
          • 0bywatelx Re: Knajpy w okolicy 07.07.15, 10:34
            To wszystko to raczej kawiarnie Feelek, kina, książki mnie chodzi o miejsca z paszą smile Bo książek i tak tych które mam, już nie zdążę przeczytać, a jeść lubię, a wakacje to czas kiedy odpuszczam gotowanie. Co do legendarnych miejsc józefowskich to Pod Pałami na Wspólnej - to legenda. Oczywiście hotel Pod dębami - mam z nim kilka traumatycznych przeżyć związanych, choćby własne wesele smile
            A u Babci Heli na Wale M. byliście? A może Przy kominku w Falenicy, albo Kura domowa? No i Otwock dla mnie to zagadka, poza Zalesinem i Zhotelem, ale obydwa miejsca mnie nie powalają.
            • feelek Re: Knajpy w okolicy 07.07.15, 10:52
              do jedzenia polecam VilleOtwock, co sie miesci w WolceMladzkiej (skret z "17" na swiatlach w prawo) za Radiowkiem. Mozna wykupic karnet, za kt. Sie je ze szwedzkiego stolu do woli.
              Ale to rozw. Jest praktyczne w zwiazku z obiadem niedzielnym. Rozw. Dnia poprzedniego t oPi Pzza, Dominium, KebabFalenica.
              Nie wiem w jakim kier. Idziemy: chodzi o knajpy czy o rozw. Problemu logistycznego w postaci obiadu w sezonie letnim?
              bo jak o to 2, to jest tu z 5 rozwiazan.
              • 0bywatelx Re: Knajpy w okolicy 07.07.15, 11:07
                Miejsce do posiedzenia, ale jeśli pizza, to pizza falenizza. Na Młodej robią i można zamówić, ale oczywiście dowożą, jeśli ktoś na cienkim cieście lubi. Bardzo dobre recenzje. Nie mylić w żadnym przypadku z Republica Falenizza - tego nie polecam. Tak sobie leżę i choruję, a myślenie o jedzeniu może postawi mnie na nogi smile
                • jack_orlando Re: Knajpy w okolicy 07.07.15, 20:08
                  pizza falenizza - potwierdzam pychota. Tylko tak jak napisał 0bywatelx - jest na cienkim cieście, a nie każdy takie lubi. Natomiast jak ktoś preferuje grube ciasto, to zdecydowanie pizza radość.
                  plus polecam też Prowincję w radości, w szczególności wieczorami - bardzo fajny klimat na zewnątrz, pełno lampionów itp. Natomiast odradzam środek dnia w ładne weekendy, bo jeden wielki wrzask dzieciwink Jedzenie też smaczne i ceny do zaakceptwania.
              • feelek Re: Knajpy w okolicy 07.07.15, 22:11
                jest:
                "rozw dnia poprzedniego"
                gdy ja napsal:
                "rozw dnia powszedniego"
                to efekt dzialania autopodpowiadaczki,
                zmora obecnych czasow to azjatycka automatyzacja, psia ja mac, pin...ia wie za mnie co chce napisac
            • doomi Re: Knajpy w okolicy 07.07.15, 23:16
              No to już rozumiem o co z Andrzejem chodziło. Swoją drogą nie kumam, jak można przez tyle lat nie zmienić tego wystroju. Toż to nawet nie folklor wink
              Mnie dzisiaj powaliły ceny w Mazowszu - chyba jakąś podwyżkę ostatnio mieli wink
              Co do wymienionych wyżej. U Babci Heli na Wale nie byłam - ale słyszałam dobre opinie, no i dużo aut tam zawsze parkuje, a to jednak jakiś wyznacznik jest. Przy Kominku odradzam, no ale ja mocno wymagająca jestem i dawno byłam. A nie zaraz, przypomniało mi się, że moja osobista ciotka tam pracowała lat temu kilka i... może oszczędzę Wam szczegółów ale jednak nie polecam. Aha jeszcze jeśli chodzi o Cafe Peron, a raczej okolice to w uwielbiamy hamburgery z Berger Point. Tam chyba jeden właściciel zresztą jest.

              Feelek, a ta knajpa Myśliwska to nie na Dzikiej była? Tam problemem było to, że wystartowali fajnie, z rozmachem i pyszną kuchnią, a potem zaczęli oszczędzać: Do steków najpierw dawali trzy sosy, potem nagle jeden i jeszcze zaskoczenie że klienci się upominali wink no taka szara rzeczywistość.

              Jeszcze był taki bar-bistro U swojaka. Sytuacja podobna - zaczęli z przytupem, skończyli jak większość sad
          • ola_dom cherbata? 07.07.15, 14:01
            Tę cherbatę to pewnie hińską mają?

            --
            Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
            (Jacques Tati)
            • 0bywatelx Re: cherbata? 07.07.15, 15:18
              To nie jest wątek ortograficzny, tylko kulinarny. Bez hejtu proszę, pacnąć w klawiaturę o jedną literę za dużo, czy za mało każdemu może się zdarzyć. A to nie FB, że można sobie potem edytować. Lepiej powiedz ola_dom, czy w kwestii chińskiej coś więcej znasz, niż Chińskiego Wietnamczyka z otwockiego przystanku PKS.
              • chiste Re: cherbata? 07.07.15, 16:47
                Ja czasami korzystam z usług orient baru na Karczewskiej, obok Kebaba.
                Jest dobry.
                www.facebook.com/barTuanLinhOtwock?fref=ts

                --
                Durex sed vitae lex
              • ola_dom Re: cherbata? 09.07.15, 15:18
                0bywatelx napisał:

                > Lepiej powiedz ola_dom, czy w kwestii chińskiej coś więcej znasz,

                Się grzecznie pytam, czy hińska, bo wciąż pamiętam, jak w Otwocku na Wawerskiej, w Delikatesach bodajże (już nieistniejących) sprzedawali właśnie "cherbatę hińską". Pomyślałam, że to może tamte zapasy...?

                --
                Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
                (Jacques Tati)
                • feelek Re: cherbata? 09.07.15, 16:38
                  uwierzysz w takim razie, ze chodzilo nie o herbate a o cherbate?

                  a tak w ogole to jak teraz. ciurkiem maszyna podpowiada juz nie jak a co chcialas/ chciales napsac to sam juz czasem nie wiem czy chodzilo o herbate czy moze cherbate, pomijajac, ze nie wiadomo hinska czy chinska...
            • feelek Re: cherbata? 07.07.15, 16:17
              nie,
              chi,chi
              chinduska
              chi,chi,chi

              w sumie to racja
              bledy ort. trzeba pietnowac
              ------------------
              no patrz,.ja bym chial wiecej rozumu:
              nijak nie moglem skumac np.o co biega w twierdzeniu Banacha o splocie,
              a juz najmniej po co jego znajomosc jest potrzebna inz. mechanikowi, bo taka np. paramwtryzacja butelki Kleina (prostactwo: powstaje przez obrot wstegi Mobiusa) w przestrzeni 4- wymiarowej to przecie banal
    • slawekstx Re: Knajpy w okolicy 10.07.15, 21:36
      najlepsze w okolicy:
      pieczarki na maśle - Zajazd u MIkulskich Wiązowna
      pomidorowa krem - włoska kuchnia Falenica w biurowcu Mery
      ogólnie polskie jadło - Otwock STylowa, Karczew Rocola, U Babci Heli Józefów

      Która pizza najlepsza w okolicy?
      • 0bywatelx Re: Knajpy w okolicy 10.07.15, 23:41
        Ja mam prośbę, jak piszecie o jedzeniu, to spróbujcie napisać, coś więcej, że jest to dobre. Ale tak z ceną, z jakimś opisem dania, obsługi. Bo w życiu nie byłem w Stylowej, Rocoli czy BH, a napisanie, że najlepsze są wcale mnie nie przekonuje. Jedzenie dla mnie to mistycyzm, nie można tak w dwóch słowach. smile
      • 0bywatelx Re: Knajpy w okolicy 17.07.15, 12:18
        Chyba nie ma Laury. Tam jest catering, słyszałem, że fajne pudełka z posiłkami. Dietetycznymi dowożą. Znajomi robili dwa podejścia w weekendy i było zamknięte. Szyldu Laura wydaje mnie się że już nie ma.
        • surmia Re: Knajpy w okolicy 17.07.15, 12:37
          Mnie się zdaje, ze szyld jest. Ale może mi się zdawało.

          Pudełka mówisz, to teraz takie modne smile
          A catering? Ktoś zamawiał?
          Dobre?
          --
          ... taka surmia zawsze happy ...
          • dan76 Re: Knajpy w okolicy 29.07.15, 00:07
            dla mnie najlepszą knajpką serwującą najlepsze jedzonko za rozsądną cenę jest bistro de la tour www.facebook.com/pages/Bistro-de-la-Tour/1613121102299689?fref=ts
            jestem wymagającym klientem jeżeli chodzi o restauracje ale ten lokal kilkukrotnie pozytywnie mnie zaskoczył
            • urszu.la75 Re: Knajpy w okolicy 29.07.15, 00:17
              chyba ktoś robi sobie reklamę, mnie w bistro nie smakowało, nie wspomnę że ze 20 minut nikt się nami nie interesował, czy może chcemy coś zjeść czy tylko posiedzieć
              --
              Art Composites Kompozyty Polimerowe
              www.kompozyty-polimerowe.pl
                • urszu.la75 Re: Knajpy w okolicy 29.07.15, 08:10
                  Drogi feelku wink podpis mam oficjalny nie ściemniam że jestem przypadkowym klientem tej super uczciwej, terminowej, taniej, kompetentnej i bardzo sympatycznej firmy, zajmującej się produkcją z laminatu dla przemysłu szkutniczego (np jachty, kajaki itp) motoryzacyjnego (np spojlery, maski, zderzaki) szynowego (np czoła pociągów).
                  Ufff chyba się trochę rozpisałamwink
                  Podpuściłeś mnie mój drogi, buziak wink
                  --
                  Art Composites Kompozyty Polimerowe
                  www.kompozyty-polimerowe.pl
            • iprize Re: Knajpy w okolicy 02.08.15, 15:12
              nawet spoko lunche maja, 13-15zl zupa i drugie, kiedys w tym miejscu byla chyba pizzeria albo cos podobnego, lunchy nie bylo i chyba dlugo nie pozyli, jest jeszcze Wino na Widelcu, czasem pyszne maja rzeczy tam kolo wiaduktu na dole
            • henderson42 Re: Knajpy w okolicy 13.08.15, 21:24
              Mnie też nie odpowiada ten lokal, byłem z dziewczyną i oboje się zatruliśmy. Miły finał randki - dwie osoby w kolejce do klopa. Jak chcecie przeżyć tego rodzaju - to rzeczywiście polecam.
    • 0bywatelx Nie ma już Uroczej 02.08.15, 10:19
      Niestety kolejne kulinarne miejsce zniknęło z mapy Józefowa. Po Uroczej nie ma już śladu. Szkoda, bo tak sympatycznych ludzi, jak rodzina Siemińskich, która prowadziła ten lokal, ze świecą szukać. Wydawało się, że połączenie knajpy z muzyką na żywo to dobry pomysł, a latem interes rozwinie się.
      • surmia Nie ma już Uroczej - nie żałuję 02.08.15, 11:10
        Nie znam rodziny Siemińskich, ale z pewnością są sympatyczni i fajni.
        Jednak okazuje się, że charakter ludzi którzy próbują tworzyć miejsce, które inni chętnie odwiedzaliby, by pysznie zjeść, nie do końca jest najważniejszy.
        Gdy tylko otworzono Uroczą, po przeczytaniu menu, od razu wiedziałam, że nie będzie to miejsce dla mnie. Nawet mimo muzyki i niewątpliwie ciekawych atrakcji niekulinarnych. Jednak w restauracji, barze przede wszystkim się je.
        W karcie wszystko było smażone. Wszystko.
        Z góry odrzuciłam Uroczą właśnie z tego względu.

        Los chciał, że jeden raz znalazłam się tam w miłym towarzystwie. Nie miałam co zamówić. Kompletnie. Była jedna - j e d n a - sałatka z ponoć grillowanym kurczakiem.
        Zjadłam. Nie padłam.
        Naprawdę nie wszyscy lubią smażone ziemniaki, frytki i tłuste mięsa.
        Może dlatego nie ma dziś już Uroczej?
        Osobiście nie żałuję, bo i tak więcej bym tam nie poszła jeść.
        --
        ... taka surmia zawsze happy ...
          • doomi Re: Nie ma już Uroczej - nie żałuję 03.08.15, 09:49
            Coś w tym jest wink
            Dwa duże spotkania były u swojaka - obecnie nie istnieje
            jedno w pubie WOT - obecnie nie istnieje
            aha jeszcze mi się przypomniało cafe fusy - jak wyżej

            No to ładnie

            Ale urocza to faktycznie był niewypał. Jedzeniowy!
            • urszu.la75 Re: Nie ma już Uroczej - żałuję 03.08.15, 19:48
              A mnie tam szkoda że zamknęli Uroczą, może nie jestem wybitnym smakoszem i mnie jedzenie smakowało, klimacik fajny, ludzie przychodzili spoko nie żadna dzieciarnia.
              Kontynuując temat spotkań i upadłości lokali to proponuję następne spotkanie forumowiczów w siedzibie (o ile mają) kocham Józefów, może ich szkodliwa organizacją odejdzie w niebyt, tam gdzie ich miejsce.
              Sory, chyba się uruchomiłam ale ten smarkacz Pyra tak mi działa na nerwy że przestaję panować nad emocjami.
              --
              Art Composites Kompozyty Polimerowe
              www.kompozyty-polimerowe.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka