Dodaj do ulubionych

protest w Józefowie

22.09.16, 08:06
Nazywam się Piotr Gąszcz, na forum czasami pisałem jako icsir_jozefow, ale tym razem prywatnie zgłaszam się do Was.
Na Facebooku założyłem dwa dni temu grupę: Nie dla podziału Józefowa przez PKP - każdy może do niej dołączyć, ale można też pomóc w inny sposób i tu mam wrażenie, że bez forum nie obędzie się.
Istnieje niebezpieczeństwo, że inwestycja PKP w trzeci tor szybkiej kolei 2018-2020 może trwale podzielić Józefów na część zachodnią i wschodnią, gdyż w najgorszej wersji przejazd: Michalin i Józefów mogą zniknąć na zawsze, a nam zostanie wiadukt na Wiązowskiej, który już obecnie jest w godzinach szczytu zakorkowany.
Nie mam żadnych aspiracji politycznych, działałem w trakcie ostatnich dwóch lat w Gwiazdobraniu i dzięki moim pomysłom i pracy w latach 2014-2015 udało się zebrać tyle samo pieniędzy, co w 7 pozostałych latach. Chcę aby mieszkańcy mieli udział w rozmowach z PKP, nie chcę być konkurencją dla UM, ale chciałbym żebyśmy jako mieszkańcy im pomogli, bo może się okazać, że UM nie będzie miał wystarczającej siły przebicia, aby osiągnąć to co chcemy. Mamy stworzyć obywatelski proces i grupę nacisku, jeśli UM będzie miał nasze wsparcie łatwiej będzie się im prowadziło rozmowy.
Nie jesteśmy przeciw inwestycji, jesteśmy za tym, żeby Józefów na tej inwestycji zyskał: remont wiaduktu na Wiązowskiej i poszerzenie go o ciąg pieszorowerowy, utrzymanie istniejących przejazdów, wiadukt na linii Werbeny, bezpieczne przejścia przy peronach dla pieszych, niepełnosprawnych i rowerzystów, bezpieczne przejścia w miejscu kilku dzikich przejść i kwestia poruszanej przez Was ochrony przed hałasem.

Przygotowałem wzór pisma do zarządu PKP, jeszcze ustalam czy ma być przesłane do Prezesa bezpośrednio mailem/listem, czy złożone w Radzie Miasta i kilku innych miejscach. Zgłosiło się kilka osób do pomocy - grupa liczy około 600 osób, a istnieje drugą dobę. Będą plakaty informacyjne, może banery przy przejazdach, wydrukuję listy w formie papierowej i wraz z plakatami umieścimy je w sklepach i punktach usługowych. Powstało logo, pomysł na naklejki na zderzaki czy szyby aut, koszulki, pomoc zaoferował w kwestiach technicznych student kolejnictwa, pomaga mi Kuba Bajtler i ma zrobić kilka filmików z przejazdów, józefowska pracownia reklamowa wydrukuje za symboliczną kwotę plakaty, kilka osób zadeklarowało się roznieść plakaty i pismo po mieście.
Można dołączyć do grup, wiem że będziecie mieli swoje pomysły i uwagi, wierzę w Was i wierzę, że uda się utrzymać istniejące przejazdy i jeszcze coś zyskać przy tej inwestycji. Jeśli będzie coś się działo, dam Wam znać.

pozdrawiam

Piotr
Edytor zaawansowany
  • surmia 22.09.16, 09:45
    Protest przeciwko podzieleniu Józefowa popieram. Bo te szybkie tory go podzielą z pewnością.
    Nie do końca jednak jestem przekonana, czy taki protest mieszkańców ma jakikolwiek wpływ na decydentów z PKP czy jak tam się te instytucje nazywają.
    "Siła przebicia" UM gra tu najważniejszą rolę. Oraz spryt i konsekwencja w negocjacjach.
    O ile będzie w ogóle z kim negocjować.
    W każdym razie, jak będzie trzeba leżeć na torach w ramach protestu - będę leżała wink
  • feelek 22.09.16, 16:11
    zanim poprę protest proszę o wyjaśnienie:
    czemu mamy być za utrzymaniem tych dotychczasowych przejazdów kolejowych?
    Jeżeli:
    zbudowanoby wiadukt na Werbeny,
    zmodernizowanoby istniejący wiadukt zgodnie z postulatami,
    zbudowanoby przejścia dla pieszych w kilku miejscach ( przejścia takie wygodne - z windami, schodami ruchomymi);
    po co miałyby pozostać przejazdy?
    Byłoby to zresztą nierozsądne: zwykle dąży się do bezkolizyjności, gdy po 3. torze będą pomykać pociągi z v = 200 km/ h, chyba nie da się korzystać z przejazdów z opuszczanymi szlabanami?
    Jest jeszcze stosowny przepis, że nie może być przejazdu ze szlabanem gdy w niedużej odl. jest wiadukt. Stąd w Aninie, Marysinie nie ma przejazdów.
    Czy to może taktyka negocjacyjna: żądać więcej aby uzyskać tyle ile to sensowne?
    Ale to zostawiłbym UM, co sobie tak napisał w liście do PKP.

    Więc zanim się Surmia przyspawasz do torów, wytłumacz: czemu mamy chcieć pozostawienia tych przejazdów gdy będą 2, a może i 3 wiadukty ( znany jest projekt wiaduktu dla ruchu LOKALNEGO na linii Cicha - Matejki).
  • surmia 22.09.16, 16:37
    Jeśli będą wiadukty na Werbeny (jakiś logiczny, rzeczywiście lokalny, nie włażący ludziom do osiedli) i wyremontowany/rozbudowany ten na Wiązowskiej (najlepiej, żeby sięgał za rondo, bo rondo go blokuje skutecznie i wielu szuka innej drogi - vide Skłodowska i wzmożony ruch na niej odkąd odblokowano wjazd od Wiązowskiej) oraz podziemne przejścia dla pieszych w dzikich miejscach, to ja się do niczego nie będę przyspawywać.
    Dla mnie to będzie całkowicie wystarczające.
    Jeśliby jeszcze, jakimś cudem, zamiast bezsensownego i absolutnie niebezpiecznego ze względu na wygodny tranzyt przez środek miasta (bo wiadukt na Wiązowskiej się blokuje) wiaduktu Matejki-Cicha, wybudowano tunel dla aut zamiast przejazdu z Józefowie, to w ogóle byłabym w siódmym niebie.

    Tak w ogóle to mam mieszane uczucia.
    Z jednej strony ogromna nadzieja, że może faktycznie to wszystko powstanie, a z drugiej obawa, że będę jeździła np. do przychodni przez Miedzeszyn.
  • feelek 22.09.16, 17:46
    tunelu nikt tu raczej nie zbuduje z 1 prostej przyczyny:
    koszt tunelu to 3-4x więcej niż wiaduktu.
    Arg. typu: no to co, skomentowałbym na kilka sposobów:
    1. gdybym mógł za pieniądze przeznaczone w Interwalden (Międzylesiu): 120 mln PLN alternatywnie zbudować 4 wiadukty po 30 mln/ szt. ( np.: Międzyleś, Radość, Falenica/ Michalin: Werbeny, Świder) i po dodaniu podwójnego węzła autostradowego w Miedzeszynie (2020). mieć bezkolizyjność do Otwocka to wybrałbym to bez wahań.
    2. tunel to jakiś inżynierski koszmar: wymaga nie wiadomo ile miejsca, ciekawe zobaczyć będzie ten w Interwalden w działaniu, bo to jakoś już będzie.
  • surmia 22.09.16, 18:04
    Tunel w Ząbkach powstał znienacka (z takich ostatnich, bardziej znanych). Tam też mało miejsca i też liczą kasę.
    A jednak powstał.
    W centrum, obok dawnego przejazdu przez tory.
    W miejscu najbardziej odpowiednim, najbardziej uczęszczanym, najlogiczniejszym.
    W zasadzie jakoś trudno mi wyobrazić sobie Józefów bez przejazdu w Józefowie.
    Może to jedynie kwestia przyzwyczajenia i ten dojazd przez Miedzeszyn na wschód Józefowa da się kiedyś jakoś wytłumaczyć i zrozumieć?
    A może od razu podzielmy miasto na dwa?
  • jozefow512 22.09.16, 17:36
    feelek napisał:

    > zanim poprę protest proszę o wyjaśnienie:
    [....]
    > Byłoby to zresztą nierozsądne: zwykle dąży się do bezkolizyjności, gdy po 3. to
    > rze będą pomykać pociągi z v = 200 km/ h, chyba nie da się korzystać z przejazd
    > ów z opuszczanymi szlabanami?

    Po trzecim torze będą jeździć pociągi z prędkością 120km/h. Teraz, po remoncie, do Falenicy jest dopuszczalna prędkość 110km/h. Za Otwockiem ma być 160km/h.

    Dlatego byłoby bardzo rozsądne pozostawienie przejazdu kolejowego w centrum. Nie ma żadnego powodu, by ten przejazd likwidować.

    feelek napisał:
    > zbudowanoby przejścia dla pieszych w kilku miejscach ( przejścia takie wygodne
    > - z windami, schodami ruchomymi);

    Masakra. Windy, schody ruchome i wszystko stale zamknięte i zepsute. Jeśli przejście dla pieszych to raczej pochylnie dla wózków i rowerów.

    > Jest jeszcze stosowny przepis, że nie może być przejazdu ze szlabanem gdy w nie
    > dużej odl. jest wiadukt.

    Niezupełnie. Mowa jest o nowych liniach kolejowych i nie jest w przepisie, że nie może być, tylko nie powinno być.

    > Stąd w Aninie, Marysinie nie ma przejazdów.

    W Aninie jest przejazd (chyba, że zostanie teraz zlikwidowany po otwarciu tunelu w Międzylesiu).

    W samym Marysinie jest wiadukt.

    > Więc zanim się Surmia przyspawasz do torów, wytłumacz: czemu mamy chcieć pozost
    > awienia tych przejazdów gdy będą 2, a może i 3 wiadukty ( znany jest projekt wi
    > aduktu dla ruchu LOKALNEGO na linii Cicha - Matejki).

    Jak na razie jest 1 wiadukt przy rondzie.

    Jeśli przyjąć, że przejazdy mają być co 3km, to .... możesz sprawdzić na mapie.
    Wyjdzie wiadukt na Werbeny (którego teraz nie ma w planach).
    Dla centrum Józefowa będzie to masakra. W wiadukt Matejki-Cicha nie wierzę.

    Dlatego moim zdaniem jest to bardzo ważna rzecz i Józefów powinien mieć jakiś wpływ na decyzje dotyczące przejazdów/wiaduktów. Przy 120km/h nie ma potrzeby likwidowania wszystkich przejazdów.
  • feelek 22.09.16, 17:57
    1. przejazdów w Wawrze,Aninie nie ma od 30 lat zcracji na bliskość wiaduktu Grochowska/ Płowiecka. Obecny na przedł. Lucerny jest tymczasowy bo budują tunel w Międzylesiu,
    2. naturalnym mi się zawsze wydawało dążenie do bezkolizyjności kolei, choćby z racji bezpieczeństwa
    3. wiadukt Cicha/ Matejki jest... w planach od kilkunastu lat, podobnie przy Werbeny, myślę, że wcześniej powstanie,
    wcześniej niż faleniczanie osiwieją wink
  • randdal 22.09.16, 19:39
    Wiaduktu przy ulicy Cichej nie będzie. PKP nie chce remontować wiaduktu na Wiązowskiej, a nawet jeśli to poszerzony bedzie o ciąg pieszo-rowerowy. Bedzie bezpieczniej, ale nie szybciej. Jeżdzę często z Icsir na Jozefovię 15:30-17 i korki już teraz są dotkliwe. Wiadukt Werbeny powstanie jeśli zaangażuje się gmina Wawer. Kolej ma jeździć z predkoscią 120km. Tak uczono mnie żądaj więcej niż oczekujesz dostać. Uważam że mieszkańcy powinni włączyć się w proces planowania PKP i pomoc miastu w negocjacjach. Nie chce kiedys żałować że to odpuściłem. Sorry za literówki pisałem z telefonu.
  • feelek 22.09.16, 21:41
    1. wiadukt Werbeny...
    sorry, nie gmina Wawer, bo takiej od 15 lat nie ma, ale M. St. Wwa, gmina Wwa. To o tyle istotne, ze Wawer nie dysponuje swym autonomicznym budzetem, decyduje p. Prezydent Wwy, (HGW wawrzanka zresztą), Wawer wyssał wszystko poprzez tunel w Interwalden, dalej stwierdzi kto trzeba ( HGW?, Trzaskowski?, Sasin?) że S2 ze swym węzłem Patriotów załatwia póki co sprawę Wawra i wiadukt Werbeny poczeka ad calendas grecas kilka lat z pewnością.

    2. 120 km/ h? to co to za KDP (Koleje Dużych Prędkości)? Wiadomo: KDP to nie TGV

    3. Przekonałeś mnie Randdalu/ Icsirze/ ... Obywatelxu ..... Zgoda: od PKP wyciągnąć trzeba jak najwięcej modernizacji otoczenia linii kolejowej, co będzie za 10 lat z tymi przejazdami, to już mniej ważne.
    Tak z 1 wiadukt możnaby wywalczyć. Można i trzeba.
  • jozefow512 22.09.16, 22:05
    feelek napisał:

    > 2. 120 km/ h? to co to za KDP (Koleje Dużych Prędkości)? Wiadomo: KDP to nie TG
    > V

    Nikt nigdzie nie pisał, że to mają być KDP. Teraz w Józefowie jest chyba prędkość 80km/h (do sprawdzenia). Ma być 120km/h. Do Falenicy po ostatnim remoncie zwiększono do 110km/h.

    Modernizacja linii ma głównie zwiększyć jej przepustowość (poza zwiększeniem prędkości do 120km/h). - dlatego trzeci tor. Chodzi o możliwość separacji ruchu lokalnego od dalekobieżnego (trzecim torem pociągi dalekobieżne będą mogły mijać lokalne).
  • feelek 23.09.16, 00:37
    może i nie pisał, ale mówił,
    m. in. słyszałem o tym na spotkaniu z posłem Halickim ( ok. 2008),
    podawano arg. o KDP przy okazji pojawiających się postulatów budowy parkingów P&R po wsch. stronie w Michalinie ("... nie ma miejsca bo bedzie modernizacja...")
    wizje KDP to pojawiały się periodycznie, to znikały,
    kilka lat temu Halicki oznajmił odsunięcie tej budowy poza 2030, teraz do tego powrócono...
    To chyba dobrze, że plany były takie, nie jakieś połowiczne 120 km/ h.
    Za Otwockiem, jak tu piszą, ma to być 160.
    Nawet jak będzie 120, za jakiś czas stać nas wreszcie będzie i na 200.
    Żadna to rewelacja, TGV jeździ 300.
  • jozefow512 23.09.16, 07:59
    Nie ma ekonomicznego uzasadnienia dla prędkości 200km/h na trasie do Lublina. Myślę, że te 200km/h to mogłoby być za Otwockiem. Tutaj trzeba byłoby wybudować dwa dodatkowe tory, żeby było 200km/h.

    Parkingów nie może być nie ze względu na prędkość tylko trzeci tor, na który potrzeba miejsca.

    Wracając do głównego tematu: rozmawiamy o prędkości 120km/h (na tym ma polegać modernizacja) a przy takiej prędkości przejazdy mogą pozostać.
  • jozefow512 22.09.16, 22:18
    randdal napisał(a):

    > Wiaduktu przy ulicy Cichej nie będzie.

    No właśnie.

    Może trochę faktów.

    Rzeczywiście PKP PLK nie chce budować przejazdów w odległości mniejszej niż 3km od wiaduktu.

    Odległości w Józefowie wyglądają następująco (licząc od wiaduktu 721)

    przejazd Matejki-Polna 1,1km
    Matejki-Cicha 1,6km
    Michalin przejazd 2,6km
    Ciąg Werbeny 3,2 km
    Walcownicza 4,1 km

    Jeśli trzymać się ściśle tych 3km to możemy zapomnieć o przejazdach w Józefowie. Oznacza to, że dojazd do ICSIR ze strony wschodniej będzie wymagał nadłożenia dodatkowo nawet 5km w każdą stronę.

    Można jeszcze pomyśleć o tym tak: jeśli będą przejścia dla pieszych (podziemne lub naziemne) to taki układ wiaduktów zmusi mieszkańców Józefowa do częstszego poruszania się pieszo lub rowerami.

    Należałoby się zastanowić nad konsekwencjami braku przejazdów.

    A wiadomo już teraz jakie są zamiary PKP PLK w kwestii pozostawienia/likwidacji przejazdów kolejowych w Józefowie/Falenicy?
  • feelek 23.09.16, 00:44
    "...może trochę faktów..."
    slvp.:
    w 2005 wpisano wiadukty Werbeny i Cicha/ Matejki do jednego z gminnych dokumentów.
    Charakteru dokumentu nie pamiętam, może to było przy okazji opracowywania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, może była to jakaś strategia rozwoju.
    W każdym razie oba te wiadukty znalazły się w gminnych dokumentach dot. rozwoju J.
  • fanjozefowa 23.09.16, 08:12
    randdal napisał(a):

    > Nazywam się Piotr Gąszcz, ......
    > Nie mam żadnych aspiracji politycznych,.....

    Myślę, że dla dobra sprawy, bo temat istotny dla wszystkich nas, mieszkańców miasta byłoby dobrze aby był to ruch w 100% społeczny.
    Trudno przyjąć powyższe randal twoje zdanie. Jako osoba zaangażowana w działalność "stowarzyszenia dla miasta" rządzącego w tym mieście i wygrywającego kolejne wybory, osoba powiązana rodzinnie z burmistrzem wielu kadencji jesteś powiązany politycznie z władzami tego miasta (tymi i kandydatami na przyszłość). Może ambicje nie dotyczą bezpośrednio twojej osoby ale osób z którymi jesteś związany jednak są (nic w tym personalnego z mojej strony a jedynie podzielenie się moją perspektywą jako obserwatora tego co dzieje się naszym mieście).
    Wracając do meritum, tematem negocjacji powinny zająć się władze miasta. To ich zakres kompetencji i obowiązków. Aby je wesprzeć i zaangażować mieszkańców w ruch społeczny potrzeba moim zdaniem dwóch rzeczy:
    - prawdziwego, szczerego (w rozumieniu: nie budzącego wątpliwości) w swoich intencjach społecznika inicjującego ruch ( popatrz na ostatnie wybory parlamentarne i ruchy społeczne powstałe po wyborach jak na zjawiska społecznie ),
    - jasnej i precyzyjnej prezentacji faktów (plany, projekty, uchwały inwestora ect) przygotowane przez władze miasta lub przy ich wsparciu, inaczej dyskutujemy o....no właśnie plotkach, przekonaniach, zasłyszanych info., strzępach info.
    Jak taki ruch powstanie i będziemy mogli podjąć świadomą decyzję (opartą na argumentach za i przeciw) to albo dołączę do cb surmio i przykuję się do torów albo z feelkiem będę wspierać inwestycję przykuwąjąc się do czegoś innegosmile. Na pewno nie pozostanę z boku bo temat jak napisałem ogromnie ważny.
  • surmia 23.09.16, 09:30
    Obawiam się, że w kwestii "prawdziwego, szczerego (w rozumieniu: nie budzącego wątpliwości) w swoich intencjach społecznika inicjującego ruch" może się zacząć dziać.
    Jest wielu chętnych. Uaktywniają się co jakiś czas, gdy trzeba wybierać.
    Ale ilu jest takich, którym naprawdę zależy na Józefowie? Którzy robią coś, cokolwiek, by w Józefowie żyło się lepiej i piękniej?
    Przykładów mamy dość, tych z ostatnich miesięcy nawet.

    Ja tam chętnie pójdę się przykuwać z randdalem - Piotrem.
    Do czegokolwiek.
  • waldekorycki 23.09.16, 11:49
    Warto jeszcze dodać, że pan Piotr jest wicedyrektorem ICSIR i zięciem burmistrza Kruszewskiego.

    Jeśli ta inicjatywa za sugestią teścia, to znaczy, że miasto jest bezsilne w ustaleniach z PKP. Kolej to panstwo w państwie.

    PS. Co za skromność smile "działałem w trakcie ostatnich dwóch lat w Gwiazdobraniu i dzięki moim pomysłom i pracy w latach 2014-2015 udało się zebrać tyle samo pieniędzy, co w 7 pozostałych latach."
  • kuballa112 23.09.16, 12:40
    Kochani,
    wątki personalne zawsze budzą wiele kontrowersji, ale niezależnie od tego kto ma jakie przypuszczenia i opinie PROPONUJĘ i PROSZĘ - połączmy nasze siły i wspólnie zawalczmy o nasze miasto.
    PKP nie wydało wyroku na Józefów, z którym władze nie są w stanie sobie poradzić.
    PKP zaplanowało likwidację WSZYSTKICH przejazdów kolejowych na linii otwockiej. Źródło: transportpodkontrola.pl/9-nieprzypisany/392-jaka-bedzie-linia-warszawa-lublin-po-modernizacji
    To jest niepoważne kłócić się między sobą, podczas gdy za chwilę każdy z nas, niezależnie od funkcji, pozycji społecznej i poglądów - ucierpi. Wewnętrzne spory nas osłabiają, a tylko razem możemy coś zdziałać. Gdy projekty zostaną już zatwierdzone, a w terenie pojawi się sprzęt - będzie już za późno. Właśnie teraz, w fazie projektów, planów i rozmów możemy wywalczyć najwięcej. Teraz i tylko teraz jest czas na wspólne działanie. Odłóżmy na bok spory i kontrowersje jeśli chcemy, aby Józefów nie utracił swojej świetności.
    Warto zadać sobie pytanie - jak drogę do szkoły pokona moje dziecko w przypadku, gdy przez miasto będą sunęły rozpędzone do 120km/h pociągi? Czy rodzice nie będą spokojniejsi, gdy dziecko przejdzie podziemnym przejściem, o które apelujemy? Czy na prawdę będzie lepiej, aby osoby starsze w drodze do lekarza musiały pokonywać dodatkowe trudności nadrabiać drogi? Nie każdy jest w pełni sił,a by nadrabiać drogę. Czy na prawdę lepiej będzie jechać samochodem z przychodni do urzędu czy sklepu przez wiadukt zamiast przez tory jak dotychczas?
    Proponuję zawiesić bezsensowne dyskusje i wspólnie zastanowić się co jeszcze możemy zrobić dla naszego miasta i dla przyszłych pokoleń, aby one także mogły być dumne z Józefowa.
    Na facebooku gotowa jest już petycja, którą można podpisać. Jakieś pomysły jak dotrzeć z nią także do tych, którzy nie korzystają z Facebooka?
  • surmia 23.09.16, 13:00
    Mądre słowa - popieram.
  • jozefow512 24.09.16, 11:34
    Dzięki za linka.

    Na wszelki wypadek (jak komuś nie chce się przekopywać przez 250MB dokumentacji) podrzucam link do dokumentu, który opisuje obecne plany PKP PLK wobec Józefowa
    W planach PKP jest w tej okolicy(Werbeny) wiadukt.

    Polecam ten dokument:

    pliki.transportpodkontrola.pl/download/mazowieckie/LK7-Warszawa-Dorohusk/Tom%20IX-05%20Przejazdy%2C%20drogi%2C%20place/Przejazdy%20i%20drogi/4.900%20-%2056.800/linijka%20cz%C4%99%C5%9B%C4%87%20warszawska/03_160%20opcja2%20war3%20%2021_01_2011_AP.pdf
    W planach PKP PLK nie ma wiaduktu Matejki-Cicha. Jest likwidacja wszystkich przejazdów w Józefowie i wszystkich przejść dla pieszych.

    Ma być (wg wstępnych planów):
    1. Wiadukt na granicy z Falenicą
    2. Wiadukt (istniejący, nie będzie przebudowywany - jest na czarno w planie) - Wiązowska-Jarosławska
    3. Tunel dla pieszych w Michalinie
    4. Tunel dla pieszych w Józefowie


    Moim zdaniem ważne jest, abyśmy przede wszystkim zdali sobie sprawę jakie dokładnie teraz są plany PKP PLK w kwestii organizacji ruchu w Józefowie. Czyli:

    1. jak jest teraz
    2. co planuje zrobić PKP PLK (wg załączonych planów).
    3. jak my byśmy chcieli zmodyfikować te plany



    Z planów wynika, że praktycznie na całym obszarze Józefowa (poza punktami przy granicy czyli Jarosławska z jednej strony i Werbeny z drugiej) nie będzie w Józefowie przejazdu przez tory. Będą tylko dwa legalne przejścia przez tory (tunele, które PKP PLK - jak znam życie spier..... dokumentnie /*/) przy stacjach Józefów i Michalin.



    /*/ Jak znam życie, to PKP PLK zrobi strome schody, które będą niedostępne dla wózków i rowerów. Do tych schodów dorobi bajecznie drogie windy, które będą się ciągle psuły, będą zasikane i zdewastowane, bo PKP PLK nigdy nie dbało i nigdy nie będzie dbało o takie rzeczy.

    Polecam ten wpis
    autobusczerwony.blox.pl/2013/11/W-kraju-gdzie-jakos-mozna-bez-wind.html
    Chciałbym, żeby tunel w Józefowie wyglądał tak:
    http://autobusczerwony.blox.pl/resource/szwajcmendrispochyl.JPG

    Nie musi być taki wąski, ponieważ nasz tunel nie będzie pośrodku perony tylko na skraju.


    U nas zapewne będzie tak (to są pierwsze znalezione w google - przykładów degrengolady PKP PLK są setki):
    grodzisknews.pl/windy-w-grodziskim-tunelu-niewolne-od-awarii/
    tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,fuszerka-w-tunelu-w-pruszkowie-niepraktyczna-szyna-to-nic,182316.html[....]

    http://r-scale-af.dcs.redcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p2/i/1373b284bc381890049e92d324f56de0/fb19c753-a13d-4ae9-a437-d6a82cbe91be.jpg?type=1&quality=95&srcmode=4&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=300&srch=300&dstw=300&dsth=300
  • feelek 24.09.16, 17:58
    czyli, że będą te przejazdy przez tory w Józefowie i Michalinie:
    - obecnie istniejący, zmodernizowany (?),
    - wzdłuż Werbeny,
    Dobrze wykonane tunele dla pieszych w Michalinie i Józefowie i będzie OK.
    O to powalczmy.
    PS. To prawda, że w większości wypadków jest, jak się tu się przedstawia: inwestycje kolejowe są robione źle, dodatkowo dewastowane przez (...)
    windy, schody ruchome być mogą, nie muszą być inne niż analogiczne w Szwajcarii.
    Dodatkowo wierzę, że J. dorzuci się do tych inwestycji, jak bywało np. przy budowach dróg, rond pod zarządem powiatu, województwa, gdzie gmina dorzucała środków i zrobiono lepiej.
    Podobnie było(?) z remontem przystanków kolejowych.
    Ustawa o samorządach pozwala na takie współfinansowania, dodatkowo mamy szczęście mieć za burmistrza pana Burmistrza, co wielokrotnie dowiódł, że wie jak takie projekty przeprowadzać.
    Pomóżmy mu jak taka potrzeba naciskami na PLK, pomóżmy pp. radnym, Radzie Miasta.
  • jozefow512 24.09.16, 21:16
    feelek napisał:

    > czyli, że będą te przejazdy przez tory w Józefowie i Michalinie:
    > - obecnie istniejący, zmodernizowany (?),
    > - wzdłuż Werbeny,

    Moim zdaniem plan mówi o likwidacji WSZYSTKICH przejazdów kolejowych (po kolei: Falenica, Michalin, Józefów) oraz wszystkich przejść przez tory dla pieszych (po dwa przy stacji w Józefowie i Michalinie - razem cztery istniejące).

    Zamiast tego ma być nowy wiadukt w linii Werbeny.
    Pojedyncze tunele w Józefowie i Michalinie.

    Zobacz, że na planie istniejące przejazdy i przejścia są oznaczone jako LIKWIDACJA.


    > Dobrze wykonane tunele dla pieszych w Michalinie i Józefowie i będzie OK.
  • feelek 25.09.16, 10:32
    czyli, że te przejazdy przez te tory w Józefowie i Michalinie będą:
    w Józefowie przez ten ( zmodernizowany ) wiadukt,
    w Michalinie przez wiadukt przy Werbeny.
    To dobrze.
    Do takiego projektu warto przyłożyc rękę.

    Że z takimi tunelami dla rowerzystów i pieszych w Józku i Michelinie, to oczywiste.
  • surmia 25.09.16, 10:53
    A mnie się wydaje, że dwa wiadukty - na Werbeny i ten istniejący (w którego modernizację jakoś nie wierzę), to stanowczo za mało. Będziemy mieli paraliż.
    Moim zdaniem musi być jeszcze jeden przejazd przez tory - w Józefowie.
    Wyobraźcie sobie np. dojazd karetki za tory na wschód w godzinach szczytu. Czy Straży.
    Koszmar.
  • feelek 25.09.16, 16:39
    zatem koszmarem jest życie wszędzie, gdzie doprowadzono do bezkolizyjności ruchów kolejowego i samochodowego.
    Najbliższy tego jest Miedzeszyn: za kilka dni otworzą tam tunel, zlikwidują przy okazji przejazd tymczasowy na wys. Lucerny. W ten sposób ludność pomiędzy Marysinem a Radością (5 km) zdana będzie wyłącznie na przejazd bez użycia szlabanu.
    Mi to się wydaje postępem.
    Ale jak było w Konopielce: "... lepiej? a może szybciej?" strawestuję na: lepiej a może bezpieczniej?
    Więc nie będę się upierał.
  • feelek 25.09.16, 16:46
    oczyw. Miało być Międzyleś, a się napsalo Miedzeszyn.
    Postuluję od dawna, powinno być:
    Interwalden, Grenzenbahn, nie myliłoby się (jednak germanizacja czasem nie jest zła).
  • jozefow512 25.09.16, 22:05
    feelek napisał:

    > zatem koszmarem jest życie wszędzie, gdzie doprowadzono do bezkolizyjności ruch
    > ów kolejowego i samochodowego.

    Twoja metoda dyskusji bazująca na popełnianiu błędów logiczno-językowych donikąd nie prowadzi.

    Surmia napisała, że jest za mało przejazdów pomiędzy wschodnią i zachodnią stroną Józefowa, a ty wyciągasz z tego wniosek, że koszmarem jest życie wszędzie tam, gdzie jest bezkolizyjność ruchu kolejowego i samochodowego.

    PKP PLK chce wykonać modernizację jak najmniejszym kosztem likwidując tyle zbędnych (dla PKP PLK) elementów ile tylko się da. Zakładają, że przejazdy przez tory powinny być dalej niż 3km od najbliższego wiaduktu. 3 km to długość Józefowa wzdłuż torów (odległość od linii Werbeny do wiaduktu na Jarosławskiej to właśnie 3km).

    Chodzi o to, że dwa wiadukty na skraju Józefowa jako jedyne miejsca przejazdu przez tory to za mało.

    Do tego dochodzą tylko dwa przejścia dla pieszych (tunele).

    Stosując Twoją absurdalną sugestię nadrzędności bezkolizyjności wobec innych argumentów - to owszem - gdyby zlikwidować wszystkie przejazdy i zrezygnować z wszelkich wiaduktów to osiągnęlibyśmy stan idealny - całkowitą bezkolizyjność.

    I tylko jeszcze jakoś żyć w tym Józefowie trzeba.

    W tej chwili mamy na terenie Józefowa:
    * 3 miejsca przejazdu przez tory + 4. w Falenicy (ok. 1km od granicy Józefowa) rozłożone w mniej więcej równych odległościach.
    * 4 przejścia dla pieszych (po 2 przy każdej stacji - dla ruchu pieszego 200m to dużo) + przejście wiaduktem.

    Zgodnie z planami będziemy mieli:
    * 2 miejsca przejazdu przez tory (brak przejazdu w Falenicy) - oba przejazdy na obrzeżach Józefowa;
    * 2 przejścia przez tory (przy czym przejścia te mają być w miejscach wygodnych dla pasażerów kolei a nie jako przejścia dla mieszkańców chcących przejść przez tory);


    Dlatego bardzo istotne jest powiedzenie:
    1. Co jest teraz?
    2. Co ma być wg planów PKP PLK?
    3. Jaka będzie to dla nas różnica (między tym, co jest, a tym, co będzie)?
    4. Co chcielibyśmy aby w ramach tego remontu zostało zrealizowane?


  • feelek 26.09.16, 03:48
    to co piszesz to nieprawda:
    nigdzie nie napisałem, że nie należy z PLK negocjować.
    Ale co?
    Czy mamy negocjować aby były 4 dostępne przejazdy przez tory i 5 przejść dla pieszych?
    imho nie.
    Mamy za lat kilka mieć sprawnie funkcjonujący system koegzystencji linii kolejowej i miasta.
    Za taki uważam system, gdzie auta mają tyle możliwości przejazdu przez tory ile to wynika z rozsądku.
    W wypadku samochodu jest trche inaczej niż przy ruchu pieszym - auto może trche nadrobić, przy naszych odl. zawsze to będą minuty, ilość km nie ma znaczenia, kwestia przyzwyczajenia.
    W wypadku ruchu pieszego jest gorzej. Powinieneś dorzucić jeszcze ze 2 tunele, co usankcjonowałoby stan faktyczny.
    Zabiegajmy zatem o 2 wiadukty (1 istniejący po modernizacji+. Werbeny), 4 tunele dla ruchu pieszego ( rozmieszczenie tuneli ruchu pieszego to sprawa drugorzędna). To popieram.

    Jak zabiegajmy?
    Z całą pewnością nie, jak się nam tu proponuje: nie popieram metody aby żądać więcej aby dostać 1/2 a te żądania doprowadzać do absurdu typu: aby zbudowali n wiaduktów i pozostawili n przejazdów.
    o takie coś niech sobie walczy kto tam chce, beze mnie.
  • jozefow512 26.09.16, 07:46
    Nie pisałem, że twierdziłeś iż nie należy negocjować.

    Zwróciłem tylko uwagę, że bezkolizyjność jest ważna dla PKP PLK (w ich interesie jest nie mieć żadnych skrzyżowań ruchu samochodowego z pociągami) natomiast dla nas jest ważna możliwość komunikacji.

    Co PKP PLK obchodzi, że będziemy jechać ze strony wschodniej na zachodnią 15 minut dłużej?
    Co nas obchodzi, że pociąg przy przejeździe kolejowym będzie musiał trochę zwolnić, albo, że PKP PLK będzie musiała płacić drużnikowi lub utrzymywać przejazd.


    Ważna jest nie tylko liczba przejazdów ale także ich umiejscowienie. Cały Józefów to ok. 3 km - dla PKP PLK to jeden przejazd. Traktują nas (20 000 mieszkańców) tak samo jak pole kukurydzy, gdzie rzadko kto przejeżdża z jednej strony na drugą.
  • feelek 26.09.16, 08:54
    nie różnisz się więc od tzw. polityków,
    ludzi, którzy uważają, że wszyscy wokół to ich wrogowie czychający na nasz święty interes.
    Stąd i twoje stwierdzenia: "... w ich interesie jest nie mieć żadnych skrzyżowań ruchu samochodowego z pociągami) natomiast dla nas jest ważna możliwość komunikacji..."

    Zapewniam wszystkich, którzy mają cierpliwość jeszcze to czytać, że jest to w moim interesie aby ubezkolizijnić ten ruch. Myślę, że nie tylko moim.
    Jestem też pewien, że tak dla mnie, jak i dla wielu jest to tożsame z możliwością komunikacji.
    Nie jest zatem tak, że gdy kto chce likwidacji przejazdów i zastąpienia ich wygodnymi, wykluczającymi oczekiwanie na podniesienie szlabanu wiaduktami/ tunelami to optuje za pogorszeniem warunków egzystencji.
    Bo te warunki ulegną poprawie, nie pogorszeniu.
    To zawsze tak jest, że zmiany spotykają się z oporem.
    Tak i tu.
    Rzecz aby tę sytuację wykorzystać: zmusić, pomóc.
    Zmusić do czegoś racjonalnego ( remont istniejącego wiaduktu, budowa drugiego, tunele dla pieszych, rowerzystów)
    Pomóc to przeprowadzić ( dorzucić co nieco z budżetu J, za lepszy standard tych wynegocjowanych inwestycji).
  • surmia 26.09.16, 09:39
    Wszystkim nam chodzi o polepszenie, a nie pogorszenie życia w Józefowie.
    Ja uważam jedynie, że będziemy niestety bardzo pokrzywdzeni.
    Właśnie dlatego, że mamy tu miasto i sporo ludzi, którzy muszą jakoś przekraczać tory.

    W zasadzie PKP proponuje nam tylko jeden wiadukt, który będziemy dzielić z mieszkańcami Falenicy. Czyli w zasadzie "pół wiaduktu" dla nas. Nie oszukujmy się, będzie ciężko, bo chętnych na przejazd będzie bardzo dużo.
    Wiadukt na Wiązowskiej nie jest sprawnym ułatwieniem ruchu, ponieważ kończy się rondem. Gdyby miał zjazd na Jarosławską bez ronda, korków pewnie byłoby znacznie mniej i wiadukt spełniałby swoją rolę w 100%.
    Rozbudowy raczej nie będzie. Wiemy jak wyglądała podróż przez wiadukt w godzinach szczytu teraz, przy otwartych przejazdach w Józefowie i Michalinie. Jak je zamkną będzie gorzej, nie lepiej.
    Znowu mam nadzieję, że ktoś w końcu pomyśli o rozbudowie Nadwiślańskiej, która przejęłaby co sprawniejszych mieszkańców zza rzeki. Wbrew pozorom, to się łączy z przepustowością wiaduktu Wiązowska.

    Co do pieszych - koszmar. Dwa przejścia to stanowczo za mało, będzie problem. Wszyscy wiemy ile osób przekracza tory na całej długości. Co nie jest czymś dziwnym, zważywszy na to jak duże mamy odległości.

    Pozostaje mieć nadzieję, ze faktycznie da się wymusić na PKP zmiany korzystne dla Józefowa.
  • feelek 26.09.16, 11:42
    nie: nadzieję, pewność,

    to oczyw. może być poczytane za naiwność,
    pokażmy zatem, że nie: to to i to ma plk zapewnić.
    Nie jesteśmy przy tym żadnym tam kartofliskiem, punktem przy torowisku.
    20 000 gmina i 100 000 000 rocznego budżetu, działki z mienia gminnego dające jak trzeba po 7 000 000. przeznaczane rokrocznie na inwestycje typu drogi, chodniki, asfalty, parkingi,
    150 000 000 dotacji UE skutecznie pozyskanych wydanych i rozliczonych
    to są józkowe atuty, co dadzą nam iczekiwany efekt:
    tę modernizację 2(?) przejazdy nad torami, 4 (?) wygodne tunele dla ruchu rowerowo! - pieszego
    żadne tam przy tym przyspawywania,
    twarde negocjacje, poparte imho ofertą współudziału ze strony J.
  • jozefow512 26.09.16, 20:04
    feelek napisał:

    > Nie jesteśmy przy tym żadnym tam kartofliskiem, punktem przy torowisku.
    > 20 000 gmina i 100 000 000 rocznego budżetu, działki z mienia gminnego dające j
    > ak trzeba po 7 000 000.

    Jesteśmy sporym miasteczkiem (20 000 mieszkańców), którzy w wyniku źle przeprowadzonej modernizacji linii kolejowej zostanie przecięte na pół.

    Na tę inwestycję pieniądze bierze z UE PKP PLK. I PKP PLK jako inwestor powinien od razu zadbać o to, by zrobić to dobrze.

    Ze względu na tzw. "trwałość projektu" nie wiem, czy Józefów miałby szansę na oddzielne dofinansowanie na jakikolwiek tunel czy wiadukt. Skoro w jednym wniosku PKP PLK udowadnia, że wszystko jest OK i liczba wiaduktów jest odpowiednia, to trudno będzie potem udowadniać, że jest inaczej. Trochę konsekwencji.
  • jozefow512 26.09.16, 17:39
    feelek napisał:

    > Nie jest zatem tak, że gdy kto chce likwidacji przejazdów i zastąpienia ich wyg
    > odnymi, wykluczającymi oczekiwanie na podniesienie szlabanu wiaduktami/ tunelam
    > i to optuje za pogorszeniem warunków egzystencji.

    Masz rację. Jeśli ktoś optuje za zastąpieniem istniejących przejazdów wygodnymi wiaduktami to nie optuje on za pogorszeniem warunków.

    Jednak obecny plan PKP PLK jest istotnym pogorszeniem tych warunków i faktycznie oznacza likwidację dwóch przejazdów w Józefowie nie dając nic w zamian.


    Policzmy istniejące przejazdy i wiadukty, które jest zastępują.

    1. Miedzeszyn - przejazd zlikwidowany zastąpiony przez wiadukt POW.
    2. Falenica - przejazd zlikwidowany zastąpiony przez wiadukt w przedłużeniu Werbeny.
    3. Michalin - przejazd zlikwidowany - brak wiaduktu
    4. Józefów - przejazd zlikwidowany - brak wiaduktu
    5. Wiadukt Jarosławska - zostaje (nie będzie remontowany).


    Czyli licząc odcinek pomiędzy Miedzeszynem a Granicą Józefowa z Otwockiem

    Mamy: 5 miejsc przejeżdżania przez tory (w tym jeden wiadukt)
    Będą: 3 miejsca przejeżdżania przez tory.

    Czy za takim wariantem się opowiadasz, czy innym?

    > Bo te warunki ulegną poprawie, nie pogorszeniu.
    > To zawsze tak jest, że zmiany spotykają się z oporem.

    Możesz napisać, co konkretnie ulegnie polepszeniu?
  • feelek 26.09.16, 19:06
    ja to w tym wątku napisałem już kilka razy, więc niech kolega przeczyta ten wątek uważnie,
    to tak w realu bywa, więc jeszcze raz:
    zamiast przejazdów ze szlabanami: Międzylesie, Radość, Miedzeszyn, Falenica, Michalin, Józefów;
    będziemy dysponować nast. możl. przejazdów bezkol.: Międzylesie, Miedzeszyn, Werbeny, Wawerska.
    To łatwo policzyć jest samemu, że na odcinku Grochowska/ Płowiecka- Południowy wiadukt w Józefowie, w miejsce obecnych: 6 przejazdów szlabanowych, będziemy dysponować 5 przejazdami bezkolizyjnymi.
    Polepszeniu, jak już kilka razy napisałem ulegnie to, że obecnie są to 2 możliwości skorzystania z przejazdu nie wymagającego oczekiwania na podniesienie szlabanu, a będzie ich 5.
    Z całą pewnością ułatwi to ruch z jednej strony torów na drugą.
    Najlepiej wiedzą o tym mieszkańcy Falenicy, czekający codziennie po kilkanaście razy na to podniesienie tego szlabanu ( bywalcy tego przejazdu, w tym my - Michalinianie wiemy od dziesięcioleci, że system opuszczania tych szlabanów w Falenitz jest kuriozalny: wymaga tego na.... 5 minut przed przyjazdem pociągu. Tak jest to komunikacyjny koszmar, ale tak już to pozostanie.

    To by było na tyle i może już koledze wystarczy tych tłumaczeń tego samego?

    Jeśli ma kolega życzenie pisać, pytać nadal, slvp.
    Tylko niech nie oszukuje czytających, że:
    " likwidacja 2 przejazdów nie dając nic w zamian"
    bo to ośmiesza wypowiadających takie kurioza.
    To ww to apel, nic poza tym bo co innego poza apelem o rzetelność można zgłaszać w takim żenującym wypadku?
    " Michalin przejazd zlikwidowany, brak wiaduktu"
    Nieprawda: wiadukt przy Werbeny zastąpić ma ten przejazd,
    " Józefów, przejazd zlikwidowany, brak wiaduktu"
    nieprawda: wiadukt istnieje, nikt nie zamierza go likwidować

    Wiadukt poludniowy nie będzie remontowany? Ale dlaczego? Masz cośprzeciwko?
    Bo wiesz, my powalczymy o to i będzie. O nic innego w tym wątku przecież jego założycielowi nie chodziło.

    Czy kolega mógłby uczestnikom tego wątku zrobić przysługę i przeczytać moje poprzednie wpisy ( w tym watku?).
    To w kontekście, że ja to już ileś razy napisałem, o co kolega zapytał i mam obawę aby to kogo nie zanudziło.
    Ale proszę pytasz - masz.
  • jozefow512 26.09.16, 19:59
    feelek napisał:

    > zamiast przejazdów ze szlabanami: Międzylesie, Radość, Miedzeszyn, Falenica, Mi
    > chalin, Józefów;
    > będziemy dysponować nast. możl. przejazdów bezkol.: Międzylesie, Miedzeszyn, We
    > rbeny, Wawerska.
    > To łatwo policzyć jest samemu, że na odcinku Grochowska/ Płowiecka- Południowy
    > wiadukt w Józefowie, w miejsce obecnych: 6 przejazdów szlabanowych, będziemy d
    > ysponować 5 przejazdami bezkolizyjnymi.

    To łatwo policzyć - to policzmy:

    Zamiast przejazdów ze szlabanami: Międzylesie, Radość, Miedzeszyn, Falenica, Michalin, Józefów i wiaduktów: Płowiecka, Jarosławska (razem 8 przejazdów przez tory)

    będziemy dysponować 5 przejazdami bezkolizyjnymi.

    Czyli było 8 przejazdów będzie 5.

    Jeśli odjąć trzy istniejące wiadukty/tunel. Równanie jest następujące:

    zastępujemy 5 istniejących przejazdów przez tory 2 przejazdami.

    > Czy kolega mógłby uczestnikom tego wątku zrobić przysługę i przeczytać moje pop
    > rzednie wpisy ( w tym watku?).

    Czytam twoje wpisy BARDZO dokładnie, czego dowód jest powyżej. Pisząc o istniejących przejazdach przez tory nie uwzględniasz ISTNIEJĄCYCH wiaduktów, natomiast liczysz je jako PRZYSZŁA inwestycja.

    Jest jeszcze jedna "drobna" nieścisłość w twoich wyliczeniach. W Międzylesiu nie ma przejazdu ze szlabanami tylko jest tunel. Budowa tego tunelu nie ma związku z modernizacją linii.
  • feelek 26.09.16, 21:11
    Policzmy:
    mamy 2 możliw.przejazdu przez tory bez użycia szlabanów, będzie ich 5.

    PS.bardzo przepraszam, ale tego nie da się dłużej tolerować, więc tylko zacytuję:

    "w Międzylesiu nie ma przejazdu ze szlabanami tylko jest tunel"

    czy to trudno tak wymyślić aby w 1 krótkim zdaniu zmieścić tyle kłamstw?
    kolego:
    - w Międzylesiu jest przejazd ze szlabanami, przejeżdżałem nim setki razy,( więc chyba nie ja zwariowałem ) z racji budowy tunelu został tymczasowo uruchomiony na północ od M. na wysokości Lucerny, zlikwidowanego kilkanaście lat temu przejazdu,
    - w Międzylesiu nie ma tunelu, jest budowany.
    Jest?
    Jechałeś nim?
    Długo się jedzie?

    sorry, ale ta wymiana zdań do niczego nie prowadzi, więc udzielając w dalszym ciągu, po wielekroć odpowiedzi na te same pytania internauty Józefów 512, naruszałbym cierpliwość użytkowników tego forum.

    Więc tu to " coś " kończę.

    eot
  • jozefow512 26.09.16, 22:32
    feelek napisał:

    > Policzmy:
    > mamy 2 możliw.przejazdu przez tory bez użycia szlabanów, będzie ich 5.

    Proponuję zejść na ziemię.

    Mówimy o inwestycji PKP PLK, która będzie realizowana po 2020r.

    Tunel w Międzylesiu lada chwila zostanie otwarty, w zamian został już zlikwidowany przejazd kolejowy w Międzylesiu. To jest rzecz, która już teraz została wykonana.

    Ten wątek dotyczy inwestycji PKP PLK, która jest dopiero planowana.

    > sorry, ale ta wymiana zdań do niczego nie prowadzi, więc udzielając w dalszym c
    > iągu, po wielekroć odpowiedzi na te same pytania internauty Józefów 512, narusz
    > ałbym cierpliwość użytkowników tego forum.

    Ja na razie w tym wątku mijasz się znacząco z prawdą.

    Licząc dzisiejsze możliwości przejazdu przez tory pomijasz z rozmysłem istniejące wiadukty (Płowiecka, Jarosławska). Te same wiadukty wliczasz przejazdy już istniejące - pisząc o przejazdach, które zyskamy.

    To jest zwykła manipulacja.

    Dlatego powtórzę to, co już pisałem do tej pory:

    Mamy dzisiaj 8 możliwości przejazdu przez tory na linii otwockiej (od wiaduktu Płowiecka do Jarosławskiej - wliczając skrajne wiadukty).

    Będziemy mieli 5 możliwości przejazdu przez tory.


    > - w Międzylesiu jest przejazd ze szlabanami, przejeżdżałem nim setki razy,( wi
    > ęc chyba nie ja zwariowałem )

    Przejazd kolejowy w Międzylesiu został zlikwidowany podczas budowy tunelu. Nie będzie go i nie będzie, bez względu na to, jak wiele razy nim przejeżdżałeś. Lada dzień zostanie otwarty tunel w Międzylesiu i dyskutując o planie inwestycji, która ma być realizowana po 2020r. tunel już dzisiaj można uznać za istniejący. A na pewno tunel ten będzie przed rozpoczęciem inwestycji w 2020r.


  • soraya.1 24.09.16, 10:01
    Czy ktoś ma wiedzę jakie działania do tej pory podejmowali włodarze miasta ?? Bo chyba miasto jest informowane o planowanych inwestycjach w swoim rejonie , z tego co wiem to sprawa nabrała rozgłosu po pytaniu radnej Masik na komisji czy wiadomo jak są rozplanowane przejazdy w naszym mieście . Inicjatywa mieszkańców jest ważna ale musimy wiedzieć co Burmistrz zadziałał w tej sprawie , czy działał czy przespał ten czas kiedy były mozliwe negocjacje z PKP
  • randdal 24.09.16, 10:57
    W maju burmistrz Kruszewski był na spotkaniu z zarządem PKP, zgłosił uwagi do protokołu, a kilka dni później wysłane zostało przez niego oficjalne pismo. Kolejne pismo zostało wysłane pod koniec wakacji /nie pamiętam dokładnej daty/, powstało one po sporządzeniu analizy przez działy UM i podległe jednostki, jaki negatywny wpływ może mieć ta inwestycja na funkcjonowanie Józefowa. Pamiętam, że chodziło na przykład o instalacje Hydrosfery, komunikację itp. Na żadne z pism burmistrz nie otrzymał odpowiedzi.
    Dlatego naszym zdaniem /grupy Fb nie dla podziału Józefowa przez PKP/ ważne jest wsparcie przez mieszkańców. To jest etap koncepcji, nie realizacji, czy planów ale wydaje się nam, że wspólnie osiągniemy więcej. Dla PKP Józefów to kropka na mapie, którą chcą jak najmniejszym kosztem ominąć. Wydaje się nam, że przy wsparciu Józefowian lepiej będzie się władzom miasta negocjować.
    Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Marianna Jakubowska zaproponowała spotkanie radnych józefowskich i radnych z dzielnicy Wawer miasta stołecznego Warszawy w sprawie wiaduktu na granicy.
  • soraya.1 24.09.16, 15:29
    I co da takie spotkanie z radnymi Wawra ?? Jedynie to ze podzielimy się kosztami budowy takiego wiaduktu . A czy stać miasto na taki koszt ?? Druga sprawa dlaczego Otwock ma już plany tuneli i podpisane porozumienie o pokryuciu kosztów budowy przez PKP . To co napisałeś o staraniach burmistrza nie przekonuje mnie , bo jakie podjął dalsze kroki skoro nie otrzymał odpowiedzi na swoje pisma ???
  • feelek 24.09.16, 18:10
    stać nas na współfinansowanie takiego wiaduktu.
    Jak rozumiem wiaduktu budowanego przez PLK z udziałem gminy Warszawa i gminy Józefów.
    Koszt budowy takiego wiaduktu to 30 mln PLN +.
    Wwa właśnie kończy budowę tunelu w M- lesiu za 120 mln.
    Dodać do tego fundusze UE i to, że jest to inwestycja PLK, wychodzi, że partycypacja J. w wys. 1 mln nie zarżnie budżetu naszej gminy, który jest 100 mln rocznie.
  • piotrwerbeny 26.09.16, 22:53
    DO BURMISTRZA I JÓZEFOWIAN

    Już dwukrotnie zadawałem pytanie Burmistrzowi na stronie www miasta ale odpowiedzi brak. Osoby na różnych forach również twierdzą że Burmistrz nabrał wody w usta.
    Spróbuje więc zapytac w tym miejscu Burmistrza ale i wszystkich Józefowian dlaczego godzimy się na jałmużnę?

    www.eib.org/infocentre/register/all/58088131.pdf

    W 2011 r. kolej planowała:

    Układy drogowe :
    • km 17+725 (Warszawa Wawer) - Likwidacja skrzyżowania oraz budowa tunelu drogowego w ciągu ul. Izbickiej i Panny Wodnej wraz z dojazdami i przebudową ulic. • km 19+461(Warszawa Wawer) - likwidacja skrzyżowania w ciągu ul. Szafirowej. Zakres prac: rozbiórka skrzyżowań, zapór oraz dojazdów do przejazdu.
    • km 20+715(Warszawa Wawer) - likwidacja skrzyżowania oraz budowa tunelu drogowego w ciągu ul. Walcowniczej i Bysławskiej.
    • km 22+257 (Józefów) - likwidacja skrzyżowania w ciągu ul. Granicznej i budowa wiaduktu drogowego w km 21+690 w ciągu ul. Werbeny i Brucknera wraz z dojazdami oraz przebudową ul Piłsudskiego i Świerczewskiego.
    • km 23+180 (Józefów) - likwidacja skrzyżowania w ciągu ul. Polnej i Skłodowskiej oraz budowa tunelu drogowego w km 23+200 w ciągu ul. Cichej i Matejki wraz z dojazdami. • km 26+130 (Otwock) - likwidacja skrzyżowania w ciągu ul. Majowej oraz budowa tunelu drogowego w miejscu istniejącego skrzyżowania.

    A więc planowano tunel w Wawrze przy Bysławskiej oraz w Józefowie przy ulicy Cichej. Teraz PROSIMY jedynie o wiadukt przy Werbeny? Kiedyś pisano że tunel niweluje ryzyko przejazdu zbyt wysokich ciężarówek. Teraz przez wiadukt pojedzie wszystko co zechce. Miasto nie walczy o tunele w środku - środek miasta zostanie pocięty. Czy w jakimkolwiek normalnym mieście centrum jest pocięte na dwie części? Przejazd z centrum do centrum wyniesie 6 km, gdyż wymagać będzie dojazdu do wiaduktów na skraju miasta.
    Dlaczego Otwock walczy o swoje i to dostaje a Józefów godzi się z byle czym? Czemu gdy są środki Unijne, miasto nie chce skorzystać z szansy – jednej na na 100 lat?
    Zamiast prestiżowego miasta powstanie miasto bez centrum ale i bez zacisznych okolic? (nad świdrem i przy werbeny będzie autostrada). Kto zechce mieszkać w takim mieście?

    Chyba tylko ludzie którzy godzą się na wszystko.

    A może inaczej? Skoro miasta już nie będzie to przyłączmy zachodnią część do Warszawy? Ja już głosuję za – burmistrz nie walczy o jedność Józefowa.
  • owjozef 27.09.16, 12:08
    Jest jeszcze kwestia - jakie perony? Według mnie powinny być odremontowane i zadaszone przynajmniej tam gdzie są ławki. Zresztą poczekalnie nie są otwarte całą dobę i w przypadku podłej, niebezpiecznej pogody, gdy jest dużo ludzi, niema się jak schronić przed zacinającą ulewą, śnieżycą, zadymką czy mroznym wiatrem.

    Trochę historii Zburzyć, zasłonić, zapomnieć? 80 lat wawerskich skrzydeł

    Kiedyś były dumą Wawra. Sześć lat temu chciano je burzyć, teraz - zasłonić ekranami akustycznymi.

    - Pod pretekstem budowy nowoczesnego transportu kolejowego spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, właściciel stacji kolejowych, planuje za unijne pieniądze zburzenie przystanków i budowę wąskich peronów. - pisaliśmy w kwietniu 2010 roku. - Tak stało się na linii od Rembertowa do Halinowa, gdzie pod hasłem dostosowania linii dla pociągów mogących poruszać się z szybkością 160 km/h wyburzono podobne przystanki. Teraz podróżnych straszą tam blaszane wiaty.

    Gdy kolejarze ogłosili swoje plany, w Wawrze zawrzało. Protestowali historycy sztuki, architekci, miłośnicy zabytków i mieszkańcy dzielnicy, przyzwyczajeni do charakterystycznych stacji, odwiedzanych codziennie w drodze do pracy. Popularyzator historii Wawra Andrzej Rukowicz organizował na peronach protesty, zbierał podpisy za wpisaniem wiat do rejestru zabytków. Udało się. Wojewódzka konserwatorka Barbara Jezierska wzięła je pod opiekę.

    Stacje kolejowe są bezdyskusyjnie jednym z symboli Wawra. Gdy jadąc SKM-ką miniemy już kolejarskie królestwo na Olszynce Grochowskiej i potężny wiadukt Marsa, przenosimy się do krainy przedwojennych letnisk, podmiejskich willi i świdermajerów, a naszymi przewodnikami są skrzydlate wiaty peronów.

    Gdy je budowano, w drugiej połowie lat 30., były jak powiew wielkiego świata. Kolejarze zaproponowali zadaszenia i poczekalnie w modnym wówczas stylu, którego perełkami były przepiękny model samochodu Airflow od Waltera Chryslera czy - pozostając w tematyce kolejowej - pociąg ekspresowy 20th Century Limited od Henry'ego Dreyfussa. Stylistyka okrętu na pełnym morzu i pędzącej, nowoczesnej lokomotywy. Ukłon dla techniki, ale wykonany z gracją nieznaną w XXI wieku.

    - Architektura wiat i poczekalni nawiązuje do funkcjonalizmu lat 30. XX w. i jego analogii do maszyny i świata techniki - pisali sześć lat temu Andrzej Skalimowski i dr Zbigniew Tucholski. - Podobne tendencje odnaleźć można w architekturze polskiej, szczególnie w powstającej wówczas Gdyni. W Warszawie do takich obiektów zaliczyć można np. trybunę główną Toru Wyścigów Konnych czy domy na Żoliborzu Dziennikarskim.

    Skrzydlate zabudowania stacji powstały podczas elektryfikacji i remontu linii otwockiej. Zadaszenia zostały wykonane żelbetu, zaś poczekalnie są murowane, jednak całość została pokryta tynkiem, zacierającym różnice konstrukcyjne. Oryginalnie system informacji dla pasażerów składał się z drewnianych tablic i okrągłych, elektrycznych zegarów. Znalezienie właściwego toru ułatwiały tabliczki z napisami "kierunek do Warszawy" i "kierunek do Otwocka". Fantastycznie i bardzo modnie prezentowały się nazwy stacji, zapisane stylizowanymi literami, umieszczonymi na żelbetowych ramach wiat.

    Po zniszczeniach II wojny światowej budynki na stacjach zostały odbudowane, choć część z nich straciła stylizowane litery z nazwami. Sześć lat temu udało się uratować je od zniszczenia. Teraz kolejarze rozważają ustawienie wzdłuż linii otwockiej, rozbudowanej o trzeci tor, 11-kilometrowej ściany ekranów akustycznych. Jeśli tak się stanie, wawerskie skrzydła zostaną zasłonięte. Z jednej połowy Wawra ich nie zobaczymy, z drugiej - nie zrobimy zdjęcia bez tła w postaci szpetnej ściany.

    Kiedyś kolejarze potrafili budować modnie, funkcjonalnie i ponadczasowo. Było to bardzo dawno temu.

    Dominik Gadomski, Na podstawie:

    Andrzej Skalimowski, Zbigniew Tucholski, "Modernistyczne wiaty i przystanki kolejowe warszawskiego Węzła Kolejowego: o konieczności ochrony konserwatorskiej", "Ochrona Zabytków", t. 58, nr 1-4 (2010) s. 73-84
  • owjozef 27.09.16, 14:00
    Postulaty władz Józefowa z 16 września 2016

    Miasto Józefów 27 maja 2016 roku wysłało PKP postulaty, które uważa za niezbędne podczas realizacji inwestycji. Stanowisko Józefowa zostało podtrzymane i uzupełnione w piśmie z 8 września. PKP do tej pory się do nich nie odniosło.

    O konieczności modernizacji linii kolejowej nr 7 Warszawa - Lublin – Dorohusk mówi się już od kilkunastu lat. Planowana modernizacja ma na celu przede wszystkim poprawę jakości transportu kolejowego oraz skrócenie czasu podróży.

    Oficjalne potwierdzenie takich zamiarów inwestycyjnych Miasto Józefów otrzymało od PKP Polskich Linii Kolejowych w maju. Wówczas Centrum Realizacji Inwestycji Region Centralny PKP poprosiło Józefów o wyznaczenie terminu spotkania w tej sprawie.

    Mając na uwadze, że w ramach modernizacji planowane jest dobudowanie dodatkowego toru kolejowego na odcinku Warszawa Wawer – Otwock, Miasto Józefów przygotowało dla Kolei Państwowych listę postulatów, których zrealizowanie uważa za niezbędne.

    Stanowisko Józefowa zostało zaprezentowane i omówione podczas spotkania z przedstawicielami PKP, które odbyło się 24 maja. Pismo z postulatami zostało także przekazane Kolejom w wersji papierowej 27 maja.

    - Dla Józefowa i jego mieszkańców dobudowanie toru szybkiego ruchu oznaczać może duże zmiany w systemie komunikacji miejskiej oraz utrudnienia. Ta ważna inwestycja nie może odbywać się kosztem józefowian. Należy zrobić wszystko co tylko możliwe, aby zmiany były jak najmniej odczuwalne dla naszych mieszkańców. Nie pozwolimy na podział i paraliż miasta – mówi Marek Banaszek, zastępca burmistrza Józefowa.

    Wśród postulatów Józefowa znajdują się m. in.:

    Budowa przez PKP wiaduktu nad torami na osi ul. Werbeny – A. Brucknera

    Wykonanie możliwe najszerszych ciągów pieszych i pieszo –rowerowych lub rowerowych w obrębie przejść i przejazdów przez tory.

    Poparcie starań Zarządców Dróg Powiatowych przebiegających wzdłuż torów na odcinku od Warszawy do Otwocka o wprowadzenie zmiany organizacji ruchu przy zjazdach poprzez wskazanie pierwszeństwa dla pojazdów zjeżdżających z torów.

    Utrzymanie funkcjonowania dotychczasowych przejazdów.

    Budowa parkingów P+R wzdłuż torów na terenie PKP. Rekomendujemy po analizach budowę przy stacji Michalin: 130 miejsc dla samochodów i 94 miejsca dla rowerów a przy stacji Józefów: 190 dla samochodów i 71 dla rowerów.

    Zaprojektowanie podziemnych przejść dla pieszych w miejscach, gdzie odnotowuje się nielegalne przekraczanie torów.

    Wykonanie ogrodzeń zapobiegających przejściom przez tory w miejscach niedozwolonych.

    Zastosowanie technologii zmniejszającej emisję hałasu na terenie całego Miasta Józefowa.

    Miasto Józefów do tej pory nie doczekało się jednak oficjalnej odpowiedzi PKP w tej sprawie. Dlatego 8 września ponownie wystosowało pismo Kolei, w którym prosi o informację o postępie prac przygotowawczych do inwestycji.

    Modernizacji linii kolejowej nr 7 Warszawa - Lublin – Dorohusk, Realizacja zakłada:

    · dobudowę torów nr 3 i 4 na odc. post. odg. W-wa Wawer R3 (d. W-wa Gocławek) - W-wa Wawer (2x 1,39 km = 2,78 km),

    · dobudowę toru nr 3 na linii nr 7, odc. W-wa Wawer - Otwock (15,00 km),

    · dobudowę toru nr 2 na linii nr 7, odc. Otwock - Pilawa (26,45 km).
  • surmia 27.09.16, 14:49
    (...)
    Zastosowanie technologii zmniejszającej emisję hałasu na terenie całego Miasta Józefowa.
    (...)

    Czy mi się wydaje, że tam było "zastosowanie technologii zmniejszającej emisję hałasu innej niż ekranowanie na terenie całego Miasta Józefowa".

    Na pewno taką wersję gdzieś czytałam. Sądziłam, że to już przesądzone i że ekranów nie będzie. Że miasto ich nie chce.
    Będą? Może jednak bierze się i taką ewentualność pod uwagę?
  • surmia 28.09.16, 11:09
    No i już wiem gdzie czytałam o innych technologiach - w tekście protestu, tym z pdf-a.
    Dlaczego różni się on od postulatów zamieszczonych na stronie UM?
    Mamy wszakże współpracować.

    A co, jak ja nie mam nic przeciw ekranom, bo uważam, że najlepiej tłumią hałas?
    Zresztą nie tylko ja, tak twierdzą specjaliści - badacze hałasu.
    Spełniałyby także funkcję barier dla dzikich przejść. Taniej i bardziej realne.
    A też chcę wysłać taki dokument.
    I co teraz?
  • owjozef 27.09.16, 15:00
    Dla mnie te postulaty brzmią ok, nie rozumiem tylko dlaczego nie wymieniono wszystkich i nie podano linku do kopii dokumentu z wszystkimi postulatami przekazanymi PKP? W/g mnie to lekceważenie mieszkańców.

    Dwa ostatnie postulaty dot. ogrodzeń i hałasu da się spełnić przez ODPOWIEDNIE ekrany, tzn. tak jak pisałem wcześniej w innym wątku, przede wszystkim NISKIE, czyli góra jakieś 2 metry, by nie przesłaniały widoku z okien pociągu, ani nie niszczyły krajobrazu, za to ukrywały brzydki nasyp, tory i podwozia składów. Nie muszą być przezroczyste tak jak w przypadku dróg samochodowych, mogą być porośnięte roślinnością. Podoba mi się pomysł zieleni pomiędzy szynami jako tłumik hałasu. Z zewnątrz ekrany mogą być malowane przez lokalnych artystów, albo przez zdolną młodzież jako forma murali, tylko nie jakieś bazgroły. Mam poza tym taki pomysł na patent, żeby ekrany wytwarzały energię elektryczną z energii akustycznej przjeżdżających pociagów, a także z wiatru -naturalnego i od pociągów (setki małych wiatraczków-turbinek), słońca i ciepła. Do uzgodnienia podział wytworzonej energii pomiędzy miasto i PKP. Hałas pewnie da się dalej redukować nowymi szynami, podkładami, nasypami.

    Generalnie jestem wielkim fanem kolei, to mój ulubiony środek masowego transportu, także najbardziej ekonomiczny transport towarów, chyba też najbardziej ekologiczny. Bardzo popieram akcję "TIRy na tory", zwłaszcza w tranzycie zagranicznym, co inne bardziej cywilizowane państwa ościenne juz intensywnie praktykują. W Józefowie zauwazyłem powoli wraca też transport towarowy, kilkarazy około 2 w nocy szły platformy w stronę Otwocka, chyba, że to wyjątkowe transporty wojskowe. W ogóle trzebaby wyjasnić kwestie ewentualnego transportu towarów na naszej linii kolejowej, bo to raze ze zwiększonym ruchem pociągów zapewne wzmocni wibracje i wstrząsy w okolicy torów powodując naruszenia w konstrukcji pobliskich budynków, słupów energii, telefonii, traktów analizacyjnych i wodociagowych, czy inneh infrastruktury.

    Jak najbardziej popieram akcję mającą zagwarantować POLEPESZENIE życia mieszkańców Józefowa wskutek planowanych zmian w kursowaniu pociągów, ponieważ jednznacznie widać na podstawie zgromadzonych danych, że aroganci z PKP w ogóle nie liczą się z opinią spoleczności lokalnej, tylko bezczelnie chca wymusić wygodne i tanie dla siebie rozwiązania.

    Nie będę się odnosił do kompletnego bełkotu "feelka", ktory brzmi jakby był na lekach, pod wpływem substancji psychoaktywnych, albo cierpiał na zaburzenia emocjalne i zamiast rzeczowej argumentacji prezentuje niespójne wynurzenia okraszane dziwacznymi aluzjami do j. niemieckiego, do tego obrażanie się, nie umiejętność zliczenia do 5, oburzanie się gdy ktoś wytknie nielogiczności. Przy czym niewykluczone, patrząc na jego wypowiedzi, że ktoś z jego bliskiego otoczenia ma do ubicia interes dzięki PKP - powinien się nam publicznie przyznać, jesli jest konflikt interesów.

    Dzięki innym za rzeczowy wkład do dyskusji zwłaszcza dla jozefow512, który świetnie pokazał feelkowi, że ten nie umie liczyć na palcach obu ręk i w sposób niemiłosierny kaleczy język polski i przeczy logice.

    Nie możemy się zgodzić, na likwidację obecnych przejazdów i przejść w Józefowie i Michalinie, bez ich zastąpienia tunelami lub wiaduktami. Brak zastepników oznacza dramtyczne pogorszenie jakości życia mieszkańców, nie tylko jak już to wcześniej zauważyliście, w gorszym dostępie do instytucji publicznych jak przychodnie, czy ośrodki zdrowia, ale również szkoły, przedszkola, żłobki, sklepy, cmentarz, lasy, ścieżki rowerowe, trasy do biegania, chodzenia. Dłuższy dojazd samochodem to także więcej spalin, więcej nerwów, więcej wypadków, i jak już pisaliście wydłużenie czasu interwencji karetek pogotowia, policji, straży pożarnej.

    Jeśli przejazdy muszą być zlikwidowane, to muszą być w ich miesce tunele lub wiadukty - trudno powiedzieć co lepsze. Nie wiem skąd szacunki, że tunel jest 4 razy droższy niż wiadukt, tutaj potrzeba konkretów. Jeśli windy, to nie takie jak zbudowane przez kompletnych debili w co najmniej kilku mijscach w Warszawie, gdzie trudno zmieścić sie z rowerem i gdzie CAŁY CZAS TRZEBA TRZYMAĆ WCIŚNIĘTY PRZYCISK, żeby winda jechała (nigdzie indziej na świecie tego nie widziałem, o tym, nie słyszałem), które często się psują. Na pewno w przypadku gwałtownych ulew, co będzie pewnie coraz częstsze, jest większa gwarancja przejezdności wiaduktem.

    Przy okazji remontu istniejącego wiaduktu trzeba myśleć o nowym moście na Świdrze, który popieram z oczywistych względów - każdy kto a dobre oczy i trochę oleju w głowie widzi jak teraz wiadukt jest zablokowany w godzinach szczytu przed rondem, ponieważ BARDZO DUZA CZĘŚĆ TEGO RUCHU skręca do Otwocka. Dodatkowy most oczywiście zmniejszy korki i oczyści powietrze w Józefowie.

    NALEŻY DOMAGAĆ SIĘ wiaduktu/tunelu Cicha-Matejki, gdzie konieczne są światła już teraz, a w ogóle to nawet tymczasowe legalne przejście przez tory. Tutaj bezmyślni kierowcy rozpędzają się jak szaleni, brakuje patroli policyjnych.

    Jeśli zlikwidowany zostanie przejazd w Falenicy bez niczego w zamian, to wiadukt na Werbeny jest OCZYWISTOŚCIĄ, a nie jakąś łaską.

    Jeśli postulaty nie zostaną spełnione należy zablokować niestety inwestycję PKP na wszelkie możliwe sposoby, nie można dac się sterroryzować "leśnym dziadkom" i aparatczykom z nowego rozdania TKM!.
  • surmia 27.09.16, 15:08
    Tak jest!
    Jeśli zamkną przejazdy, niech zbudują nam choć jeden tunel (uważam, że tunel mniej zaburza krajobrazy niż wiadukt i jest bardziej kompaktowy).
    Szczególnie w Józefowie, gdzie wszyscy jesteśmy najczęściej i jest to naturalne miejsce przeprawy.
    Jeden wiadukt mamy - żadna łaska ze strony PKP, drugi i tak musieliby wybudować - żadna łaska dla Józefowa.

    Walczmy o Józefów i nasze prawa poruszania się po mieście.
  • jozefow512 27.09.16, 17:41
    Zgadzam się w kwestii dodatkowego przejazdu przez tory w miejsce likwidowanych przejazdów przez tory Józefów, Michalin (Werbeny traktuję jako zastępstwo dla Falenicy). Może to być tunel Matejki-Cicha.

    Mieliśmy 5 przejść dla pieszych (3 w Józefowie, 2 w Michalinie) - w zamian mamy mieć dwa tunele tuż przy stacjach. Przydałby się co najmniej jeden dodatkowy tunel dla pieszych.

    Tunele dla pieszych powinny mieć pochylnie a nie windy. W naszych warunkach (dużo miejsca) jest to rozwiązanie zdecydowanie lepsze i tańsze niż windy (które trzeba potem utrzymywać, remontować, wymieniać). Jeśli mają być pojedyncze tunele przy stacjach to muszą być szerokie ponieważ potoki pasażerów mijające się w tunelu są w godzinach szczytu bardzo duże. Oglądałem masakryczne windy w Międzylesiu. Kompletna porażka. Strome schody i windy, których przepustowość jest ograniczona.

    Jeśli chcemy (a chcemy) aby podstawowym środkiem komunikacji w Józefowie na małe odległości były w przyszłości rowery to musimy już teraz zadbać o infrastrukturę. Te tunele mają służyć nie tylko dojściu do pociągu ale także umożliwić dojazdy rowerami z jednej strony Józefowa na drugą. Na odległościach z jakimi mamy do czynienia w Józefowie rower jest doskonałym środkiem transportu.

    Dlatego moim zdaniem obecne plany PKP PLK są nie do przyjęcia i jeśli nie zostaną zmodyfikowane to należy protestować. To PKP PLK ma zrealizować inwestycję tak, aby nie paraliżowała ona Józefowa.

  • owjozef 28.09.16, 04:52
    Klimat się ociepla (oczywiście nie z winy człowieka, to część naturalnego cyklu) i będzie coraz więcej gwałtownych burz z ulewami i podtopieniami.

    Przeprawy na drugą stronę będą sparaliżowane na kilka godzin.

    Poza tym tunele są droższe.
  • jozefow512 28.09.16, 07:50
    owjozef napisał:

    > Klimat się ociepla (oczywiście nie z winy człowieka, to część naturalnego cyklu
    > ) i będzie coraz więcej gwałtownych burz z ulewami i podtopieniami.
    >

    Zgodnie z naturalnymi cyklami powinno się teraz powoli ochładzać.

    Nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz zielonego pojęcia.

    Następnym razem przeczytaj, co na ten temat ma do powiedzenia nauka
    naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-to-naturalny-cykl-wzrostu-i-spadku-temperatur-50?t=2
    naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-to-naturalny-1500-letni-cykl-zmian-klimatu-30
    naukaoklimacie.pl/aktualnosci/czy-i-dlaczego-klimat-ziemi-sie-zmienia-4
    Polecam:
    naukaoklimacie.pl
    www.skepticalscience.com/
    Znajdziesz tam odpowiedzi na większość swoich pytań i uzupełnisz swoją małą wiedzę w dziedzinie fizyki.



    Natomiast faktem jest, że wzrost energii w systemie klimatycznym spowodowany nierównowagą radiacyjną (więcej energii zostaje na Ziemi) spowoduje intensyfikację zjawisk pogodowych (w naszych warunkach będzie to więcej susz i jednocześnie więcej obfitych deszczy). W szczególności ilość pary wodnej zależy od temperatury - jeśli ta wzrasta, to wzrasta także obfitość opadów.

    doskonaleszare.blox.pl/2014/02/Fizyka-deszczu.html
    doskonaleszare.blox.pl/2014/03/Fizyka-deszczu-x2.html
  • sapl 27.09.16, 18:44
    Temat bezkolizyjnego połączenia obu stron miasta przez tory kolejowe powrócił. Jak uchwalano Studium w 2010 r., po przedstawieniu jego projektu w poprzednim 2009 r., były wielkie protesty przeciwko lokalizacji w Studium tunelu/wiaduktu w ciągu ulic Cicha-Matejki, a teraz proszę okazuje się bardzo pożądaną inwestycją taki bezkolizyjny łącznik.
    W Studium 2010, a znowelizowanym w tym roku - 2016, widnieją takie zapisy:
    ,, Warunkiem dalszego prawidłowego rozwoju miasta jest podjęcie działań w zakresie
    komunikacji w celu:[...]
    -realizację bezkolizyjnego przejścia drogowego nad torami PKP na osi ul.
    Werbeny – A. Brucknera;
    - realizację lokalnego bezkolizyjnego połączenia przez teren linii kolejowej w rejonie
    ulic J. Matejki i Cichej – służącego wyłącznie obsłudze ruchu miejskiego, a którego
    formę i dokładną lokalizację (w tym potrzebę powiązań w w/w ulicami J. Matejki i
    Cichej, czy odległość od nich), określi plan miejscowy na podstawie aktualnych w
    chwili realizacji inwestycji możliwości i potrzeb;[...]". (s. 51)
    Tak więc nasi, lokalni, miejscy planiści przewidzieli ew. lokalizację bezkolizyjnych przejazdów i konieczności ich realizacji.
  • surmia 27.09.16, 19:51
    W ciągu Cicha-Matejki miał być wiadukt, który kończyłby się z obu stron głęboko w tych ulicach. Matejki jest dość szeroka i prosta, ale Cicha to malutka, kręta uliczka z wieloma wjazdami. Nie wyobrażam sobie na niej zwiększonego ruchu. Czasem z niej korzystam.
    Wiadukt przedstawiony w tamtej wersji był świetnym tranzytem - mamy przykład, jak kierowcy skracają drogę, wybierają dość spokojną dotąd Skłodowskiej, odkąd otworzono przejazd od Wiązowskiej. Wiadukt w takim kształcie jaki wówczas zaproponowano był zagrożeniem dla Józefowa, w związku z możliwością zwiększenia ruchu tranzytowego w środku miasta.
    Proponowano wtedy inne rozwiązania, ze zjazdami z wiaduktu na Piłsudskiego/Sikorskiego i te projekty były dużo lepsze dla zachowania spokoju w mieście.
    Ja byłam (i jestem nadal) przeciwniczką wiaduktu w kształcie zaproponowanym przez UM.
    Gdyby wybudowano tunel Cicha-Matejki z wyjazdami na ulice przy torach - byłoby super.

    Choć nadal uważam, że taki tunel powinien powstać w Józefowie, zamiast zlikwidowanego przejazdu, albo jakoś obok, na skos. Możliwości są.
  • owjozef 28.09.16, 04:47
    "połączenie do obsługi ruchu miejskiego" Cicha-Matejki to nie musi być wiadukt dla samochodów, choć dziwi mnie ta "bezkolizyjność".

    W/g mnie w ogóle przejazd dla aut nie jest tam potrzebny, musi być za to przeprawa, kładka, dla pieszych, rowerów, wózków (dzieci, niepełnosprawni), dobrze rozdzielająca te 2 rodzaje ruchu. Zamiast ryzykownych wind lepiej zrobić dobre ślimaki, podobnie jak są przy Al. Niepodległości/Pole Mokotowskie czy Ostrobramska/Grenadierów schody są opcjonalne. Po obu stronach torów jest wystarczająco dużo miejsca, na Piłsudskiego podejście powinno się łączyć z powiększonym odpowiednio obszarem przystanku autobusowego w kierunku stolicy.

    Na Sikorskiego trzeba wybudować przejście dla pieszych połączone z podejściem na kładkę.

    Światła i tak są tam potrzebny, żeby zwolnić rozpędzone samochody, które jeżdżą jak szalone, co nie jest miłe kiedy się jest zmuszonym jechać rowerem po ulicy w kierunku Warszawy ponieważ brakuje odpowiednich oznaczeń ścieżki.

    Po obu stronach torów powinno się ustawić regulację świateł nie tylko by pozwalała na przejście pieszych i skręt z Cichej, Matejki ale żeby stopować ruch samochodów - czyli czerwone np. co 3 minuty na 20 sekund, również w nocy zamiast migającego pomarańczowego. W sezonie ryk ścigających się tam motorów i nie tylko słychać w całym mieście.
  • owjozef 28.09.16, 04:55
    Chociaż windy to chyba wymóg UE.
  • jozefow512 28.09.16, 07:57
    owjozef napisał:

    > Chociaż windy to chyba wymóg UE.

    UE nigdy nie wymaga konkretnych rozwiązań. Jeśli już, to wymogiem UE jest przystosowanie dla osób niepełnosprawnych, wózków, rowerów, etc. Natomiast leśne dziadki zawsze załatwiają to budując windy. Może to ma swoje uzasadnienie w centrum Warszawy, gdzie grunt jest drogi, miejsca jest mało a podjazdy zabierają go dużo. W Józefowie miejsca jest dość.

    Kwestie wymogów regulują lokalne (polskie) przepisy. UE bardzo rzadko narzuca konkretne rozwiązanie, zwykle regulacje unijne mówią o celach, jakie należy osiągnąć. Np. mówią o tym, że mamy zachować normy czystości powietrza, jednak to jest nasza sprawa, jak te normy osiągniemy (ograniczenie ruchu samochodowego, ograniczenie spalania węgla niskiej jakości, piece o zmniejszonej emisji cząstek stałych, etc.). W Polsce klasa polityczna i urzędnicy to połączenie degrengolady z głupotą i stąd te narzekania, że to "Unia nam każe".
  • owjozef 28.09.16, 13:03
    Szkic sytuacyjny propozycji wiaduktu zamiast przejazdu w Józefowie Skłodowskiej-Polna

    <a href="www.fotosik.pl/zdjecie/224c1cd0e1e8529a" target="_blank"><img src="images84.fotosik.pl/40/224c1cd0e1e8529amed.jpg" border="0" alt="" /></a>
  • surmia 28.09.16, 13:33
    Hihi, patrząc na obrazek, myślę sobie, że byłby dość awangardowy w skali Polski, a może nawet całego świata. Serio.

    A poważnie - też uważam, że w Józefowie mógłby (i powinien) powstać bezkolizyjny przejazd.
    Dla mnie najbardziej pożądany byłby tunel.
    Odwodnienie da się z pewnością załatwić. Na naszych piaskach...
  • owjozef 28.09.16, 14:48
    Chodzi mi o to, żeby planiści z PKP nie próbowali się wykpić, że "nie da się" smile

    Przy odrobinie wyobraźni taki półkolisty (wygięty w kierunku stacji) wiadukt mógłby połączyć oba mini ronda, a pod nim dałoby radę poprowadzić od rond nitki jezdni w stronę Otwocka, trochę je wyginając przy rondach w kierunku torów, by potem wyprostować.

    Wokół i w środku półkola znalazłoby się miejsce na kładkę, windy, schody, ślimaki dla pieszych, rowerów, wózków, itp...

    W/g nie to najtańsze rozwiązanie, najszybsze do budowy i nie grozi zalaniem deszczem / zasypaniem wodą.

    Trzeba coś proponować bo nam narzucą jak zwykle po swojemu...
  • surmia 28.09.16, 15:40
    Trzeba coś proponować bo nam narzucą jak zwykle po swojemu...

    Ja bym poszła dalej - zrobić taki wiadukt-rondo z czterema zjazdami.
    Ale by było. O takie:
    http://images82.fotosik.pl/41/790d2b023aaa911fmed.png

    Pozwalam na wykorzystanie mojego pomysłu big_grin
    Zrzekam się wynagrodzenia za projekt na rzecz funduszu budowy nowych, wygodnych pięknych przejść dla pieszych w miejscach dzikich big_grin big_grin big_grin
  • owjozef 28.09.16, 17:32
    Czemu nie, tylko nóżek trzeba chyba 2 x więcej ? W Polsce jest już coś takiego:

    Okrągła kładka dla pieszych w Rzeszowie. Hit czy Kit?
  • surmia 28.09.16, 17:47
    A dlaczego dwa razy więcej, przecież to rondo. Na końcach nóżek od Warszawy są już rondka do zmiany kierunku, dobudować dwa od Otwocka i nie starczy?
  • randdal 28.09.16, 18:38
    Surmia. Lubię To! Wiedziałem, że kreatywność forum nie zna granic. No i mamy już źródło finansowania dzikich przejść.
    Mam nadzieję, że słyszeliście, że delegacja PKP będzie w tym tygodniu w UM na spotkaniu z burmistrzami, a pan rzecznik PKP jest w kontakcie - może czyta forum. Ja jednak liczyłem, że poleżę z Surmią przykuty do torów. Ech, życie.
  • jozefow512 28.09.16, 19:43
    Już sobie wyobraziłeś romantyczne przykuwanie do torów.
    A tu nici: nie leżelibyście samotnie smile
  • fanjozefowa 28.09.16, 19:54
    Randdalu, jako osoba bliska kręgom władzy czy może wiesz jaki jest cel spotkania oraz planowane tematy? Kiedy zostało zaplanowane (bo takich spotkań nie organizuje się w ostatniej) chwili i kto jest inicjatorem ("my" "oni"?). Kto będzie reprezentował PKP (pytam o poziom decyzyjności nie o nazwiskasmile? I co ważne, czy ta wizyta będzie również wykorzystana dla przekazania nazwę to "woli mieszkańców" oraz ich kreatywnych ich pomysłów, jeżeli tak to w jaki sposób. Napisz trochę więcej bo wpis Twój niezwykle tajemniczo lakoniczny.
    Ps. Dlaczego zakładasz, że przykucie do torów już nieaktualne, coś już wiemy o decyzjach?
  • owjozef 29.09.16, 08:35
    Bardzo dobre pytania, pokazują jak tragiczna jest polityka informacyjna władz Józefowa.

    W audycji RDC pan z PKP twierdzi, że spotyka się z samorządem na bieżąco, co przeczy informacjom ze stron jozefow.pl.

    Przypomnę też, że opublikowano tam tylko część postulatów wobec PKP, zapewne reszta to tajemnica, której niegodni są obywatele Józefowa. Nadal na stronach miasta nie widzę kopii pisma do PKP.

    Oczywiście nie mam zamiaru wchodzić na strony Fejsbuka, ponieważ jest to firma podejrzana, zagraniczna i nie widzę powodu, dlaczego miasto miałoby głównie ta publikować swoje informacje, dyskryminując tych, którzy nie piszą się na Fejsbukowe oszołomstwo.

    Na BiP teżn nic nie widzę.

    Podziękowania za linki do materiałów prasowych TVP Wwa i RDC.

    Natomiast p. zięć burmistrza chyba zaniedbuje własny wątek.
  • jozefow512 29.09.16, 15:26
    owjozef napisał:

    > W audycji RDC pan z PKP twierdzi, że spotyka się z samorządem na bieżąco, co pr
    > zeczy informacjom ze stron jozefow.pl.

    Bo na tym polega PR. Spotkali się kiedyś raz, teraz umówili się drugi raz - czyli są na bieżąco smile

    Mnie ze strony PKP PLK interesują konkrety. Konkretne propozycje, rozwiązania, nawet kreski na mapie. Nie muszą to być szczegółowe rozwiązania i gotowe plany, może być nawet strategiczne nakreślenie kierunków (np. zapewnienie komunikacji pomiędzy stroną wschodnią a zachodnią na co najmniej obecnym poziomie, ułatwienia dla rowerzystów).

    Jak na razie PKP chce zrealizować minimum wymagane przez przepisy, czyli wiadukty co 3km i to nie tam, gdzie będzie wygodnie mieszkańcom, tylko tam, gdzie akurat już stoją lub wybuduje ktoś inny (jak POW).
  • owjozef 28.09.16, 17:34
    Piszą o nas: Szybka linia kolejowa martwi Józefów Otwock | iOtwock.info
  • jack_orlando 28.09.16, 20:09
    nie wiem czy już ktoś wklejał warszawa.tvp.pl/27105397/27092016

    od 13:20
  • kuballa112 28.09.16, 21:11
    To ja takze wklejam dla tych, ktorzy nie widzieli: www.rdc.pl/informacje/pkp-podzieli-jozefow-mieszkancy-mowia-nie-posluchaj/
  • owjozef 29.09.16, 13:05
    Dawka humoru na temat: Zbudowali przejazd przez tory, żaden samochód nim nie pojedzie

    "Przejazd" kolejowy w przypadku Zielonki to słowo zdecydowanie na wyrost. Wprawdzie został zbudowany, ale samochody nie mogą przez niego przejechać. Kolejarze nie dobudowali bowiem dojazdu. Dlaczego? – Taki był projekt – odpowiadają. Szczegóły w materiale Łukasza Wieczorka z programu "Polska i Świat".

    Przejazd w centrum podwarszawskiej Zielonki pachnie jeszcze nowością. Jest gotowy, ale samochody nie mogą na niego wjechać. – Jeśli mam sprawę z drugiej strony torów, muszę przejść na piechotę, a potem znów piechotą wrócić – skarży się pan Andrzej, jeden z kierowców.

    Wszyscy przejeżdżający tutaj nie kryją zdziwienia. Kolejarze tak zbudowali tunel dla samochodów, żeby żadne auto na niego przypadkiem nie wjechało.

    - Beznadziejnie to wygląda – mówi wprost jedna z mieszkanek.

    Taki był projekt

    Kolejarze zapewniają, że wbrew pozorom, wszystko poszło zgodnie z planem. – Przejazd kolejowy jest wybudowany zgodnie z projektem. Tak jak chciało miasto – tłumaczy się Joanna Kubiak z PKP PLK.

    Zielonka upominała się o przejazd już ponad 10 lat temu. W międzyczasie zmieniły się jednak władze miasta, a wraz z nimi pomysł na to miejsce. Przysłowiowej oliwy do ognia dolała też część mieszkańców, którzy w konsultacjach społecznych oświadczyli, że przejazdu jednak nie chcą.

    - Dla transportu to jest super propozycja, ale mi jako mieszkance tej okolicy to się nie podoba – przyznaje szczerze pani Maria. – Nie zgadzaliśmy się na to. Wystosowaliśmy pismo do rady miasta, żeby tego przejazdu nie było, gdyż to jest mała ulica osiedlowa – dodaje pan Zbigniew.
    Przepadłaby dotacja…

    Dlaczego więc projektu nie poprawiono tak, aby spełniał oczekiwania lokalnej społeczności? Odpowiedź sprowadza się do znanego hasła: jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

    Projektu nie można było zmienić, bo przepadłaby dotacja unijna. Miasto dogadało się więc z kolejarzami, że ci wybudują przejazd dla aut, ale zablokują dla nich wjazd. Jeśli kiedyś przejazd się przyda, wtedy zdejmie się barierki i dobuduje podjazd dla samochodów. Absurd? Jak widać nie, przynajmniej nie w opinii władz gminy.

    - To, że przejazd jest właśnie taki, daje w przyszłości możliwość zmiany jego funkcji – przyznaje Grzegorz Dudzik, burmistrz Zielonki.

    Kiedy jest szansa, że przejedzie tutaj pierwszy samochód? – Trudno mi powiedzieć. To pytanie bardzo przyszłościowe – dodaje.
  • randdal 29.09.16, 16:35
    Na dużą część postawionych pytań nie potrafię odpowiedzieć, myślę że nie jestem odpowiednią osobą - pytania powinny być skierowane do Burmistrza lub Pani Rzecznik. Ja mogę odpowiedzieć na pytania dotyczące działalności grupy: gdzie będą rozdawane petycje, bo treść ich chyba większość z Was widziała, gdzie chciałbym powiesić nasze 4 banery itp.
    Z tego co wiem spotkanie odbędzie się z inicjatywy PKP, być może miało to jakiś związek z rozmową, jaka została przeprowadzona z rzecznikiem zarządu PKP przez reportera TVP. Nie będę uczestnikiem tego spotkania, przekazałem Burmistrzowi Markowi Banaszkowi wzór petycji, koszulkę i plakat, ma zaprezentować stanowisko grupy Nie dla podziału Józefowa przez PKP. Rozumiem, że zakres pisma które sporządziłem różni się ze zdaniem sporej części Forumowiczów i rozumiem to. Uważam jednak, że powinniście w takim razie napisać swoje propozycje i skierować je do władz miasta. Jeśli ktoś chce mnie poznać, pomóc w akcji Grupy, zobaczyć kto za tym stoi proszę o kontakt na podanego w tytule maila. W tym tygodniu dysponuje czasem w późnych wieczornych godzinach, ale zapraszam do kontaktu. Jeden z uczestników grupy dotarł do dokumentu raport o wpływie inwestycji na środowisko: siskom.waw.pl/komunikacja/kolej/LK7/lk7_ros_2011-05_tekst.pdf jest w nim kilka sformułowań budzących niepokój. Mam nadzieję, że negocjacje przyniosą jakiś efekt, jeśli nie powinniśmy wspólnie pomyśleć jakie kroki podjąć dalej, gwarantuje jednak, że pisanie na forum Józefowa to za mało.

    W tej chwili trochę opadają mi ręce, bo aktywnych osób w grupie jest 5. Postaram się rozdać wydrukowane petycje, jeśli możecie pomóżcie - nie gryzę zarówno jako Piotr Gąszcz, jako z-ca dyr ICSiR, tym bardziej jako zięć burmistrza.
    Przepraszam jeśli ktoś odczuł, że lekceważę założony wątek, ale nie bardzo wiem w co ręce włożyć, bo wieczorami dręczę znajomych, żeby podpisywali petycję.
  • owjozef 01.10.16, 10:17
    Dlaczego nie podajesz treści swojej petycji tutaj? Trudno dyskutować o czymś nieznanym.
  • kubaala112 01.10.16, 11:18
    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/t31.0-8/14435233_1262694337098341_350536852681847285_o.jpg
  • kubaala112 01.10.16, 11:19
    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/v/t34.0-12/14527502_1270411519659956_1065571544_n.jpg?oh=1d057941c0763fcb3d34d2a9d867b097&oe=57F1F277
  • feelek 02.10.16, 00:57
    Niestety nie podpiszę państwa apelu.

    Nie zgadzam się z 2 punktem państwa prośby aby utrzymać istniejące przejazdy naziemne (przejazdy ze szlabanem, przejazdy na poziomie zero) w momencie, gdy będą one zastąpione wiaduktami. Także bo jestem za tym aby ruch kolejowy był w miarę moożliwości odseparowywany od innych (samochodowego, pieszego, rowerowego). Ruch ze szlabanami wcześniej czy później prowadzą do kolizji, często tragedii, zagrożenie tego zawsze jest.
    Należy skorzystać z możliwości zmiany tego stanu jeśli się taka nadarza.

    W wypadku, gdy będą wiadukty sens funkcjonowania przejazdów na poziomie zero przestaje istnieć.

    Ta prośba w związku z tym nie będzie raczej uwzględniona przez pkp bo nie dostaliby wtedy dotacji UE, która z reguły nie finansuje przedsięwzięć, które nie mają sensu: oni nie mogą sfinansować czegoś, co nie daje efektu modernizacji- którym w tym wypadku byłoby odseparowanie ruchu kolejowego, pieszego i samochodowego.

    Apel państwa jest niestety niedopracowany, na co zwraca uwagę Owjozef: prośba państwa o zachowanie przejazdu na poziomie zero i jednoczesna inna o puszczenie ruchu pieszych i rowerzystów ww tym samym miejscu tunelem jest chyba rzeczywiście bez sensu?

    I, last, but not least: czemu tam jest forma:
    " prosimy"?
    My mając rację, idąc po słuszne, nie prosimy, my postulujemy.
  • surmia 02.10.16, 09:59
    feelek napisał:
    Nie zgadzam się z 2 punktem państwa prośby aby utrzymać istniejące przejazdy naziemne (przejazdy ze szlabanem, przejazdy na poziomie zero) w momencie, gdy będą one zastąpione wiaduktami
    W wypadku, gdy będą wiadukty sens funkcjonowania przejazdów na poziomie zero przestaje istnieć.


    Ale problem jest taki, że nasze dwa przejazdy oraz ten w Falenicy - czyli trzy naziemne - nie będą zastąpione wiaduktami.

    Będą zastąpione jednym wiaduktem.
    Co dla osób, które przekraczają tory czasem wielokrotnie w ciągu dnia, czasem w czasie największego ruchu, jest dużym problemem, ponieważ będą korki.
    Skąd wiem, że będą korki?
    Bo widzę co się dzieje na istniejącym już wiadukcie w ciągu Jarosławskiej.
    To, że z niego nie korzystasz i nie widzisz co tam się dzieje, nie znaczy, że problemu nie ma.

    Ja podpiszę protest, mimo, że uważam, że gdyby powstały ładne, przemyślane ekrany, mielibyśmy i ciszej i bezpieczniej.
    I okazuje się, że nie tylko ja jestem tego zdania - przy okazji uświadamiania znajomych i nie tylko - wiele osób też uważa, że ekrany to nie jest zło z założenia.
    Jak teraz zrezygnujemy z ekranów, to porem nam ich nie założą.
    A naprawdę one właśnie najlepiej tłumią hałas.
  • randdal 02.10.16, 10:30
    Rozumiem Wasze wątpliwości, ale proszę weźcie pod uwagę, że protest naszej grupy jest początkiem udziału mieszkańców Józefowa w konsultacjach społecznych. Oczywiście, że można było to napisać lepiej, bardziej precyzyjnie. Zbyszek ma rację, że zamiast proszę powinno być postuluję. Tylko, że ja miałem nadzieję, że pojawi się na forum chęć współpracy, a nie lustracja - myślałem, że wspólnie nad tym popracujemy.
    Ekrany nie są najcichszym rozwiązaniem, są wielowarstwowe podkłady, podkładki po śruby, generalnie nowy tor będzie bardziej cichy niż te stare, do których przyzwyczailiśmy się już. Ekrany - będą własnością PKP, będą je myli lub nie będą, będą naprawiali lub nie. Pojawią się na nich jakieś bazgroły i będzie brzydko. Widziałem w kilku różnych miastach całkowicie zamalowane przez graficiarzy.
    W tym tekście nie ma ani słowa, niestety o kwestii drzew wzdłuż torów - istnieje niebezpieczeństwo, że wszystkie drzewa w odległości 20 metrów od szyn zostaną wycięte - nie dotyczy to jedynie pomników przyrody, a tych u nas nie ma. Dla mnie gdy wracam samochodem z podróży i wjeżdżam z Falenicy do Józefowa, to strasznie cieszą mnie to sosny rosnące wzdłuż torów. Oby zostały.
    Nie nastawiajcie się na wiadukty, kładki, windy - skąd Wam przyszło do głowy, że to będzie. Przecież właśnie o to chodzi, żeby na tej inwestycji Józefów zyskał jak najwięcej. Będziemy różnić się czy to co PKP zaproponuje to dużo, czy mało, czy mieliśmy na to jakiś wpływ i czy zrobiliśmy wszystko co powinniśmy. Pamiętajcie, że interes PKP i Józefowa w kwestii inwestycji w Józefów jest różny, to nie jest tak, że środków na tę inwestycję jest tak bardzo dużo.
    Drugi punkt w petycji dotyczy wejść na perony i PKP to zrozumiało, a Feelek nie - propozycja ich sprzed spotkania piątkowego to dwa w Józefowie i jedno w Michalinie, chcemy dwóch w Michalinie.

    Myślę, że jeśli macie swoje pomysły to napiszcie o tym do Burmistrza, czy Przewodniczącego Rady Miasta, ale nie tu, tylko w formie papierowej. Nie sposób odnieść się do wszystkich kwestii, bo i tak może coś zostać inaczej zrozumiane. Feelku Gąszcz - nie Goszcz - źle, dobrze, byle po nazwisku.
  • jozefow512 02.10.16, 11:17
    Dodam do tego, że gdybyśmy chcieli najpierw wypracować wspólne dla wszystkich mieszkańców Józefowa stanowisko w kwestii remontu, to PKP PLK najpierw skończyłoby remont zanim my dogadalibyśmy się w kwestii tego, co dokładnie chcemy.

    Dlatego podpisałem protest nawet jeśli pewne szczegóły są w nim niedopracowane i zachęcam do podpisywania. Jest to jedyny sposób na to, by wzmocnić pozycję przetargową miasta oraz uświadomić PKP PLK, że muszą się jednak pochylić nad rozwiązaniami, które proponują w Józefowie. Jeśli PKP PLK zrobi to byle jak, to będą mieli problemy później.
  • owjozef 02.10.16, 12:02
    Tak już pisałem, Wasze postulaty nie pokrywają się z moimi.

    Nie widzę też powodu, żeby wyręczać władze Józefowa w tym, do czego zostały powołane - czyli reprezentowania interesu mieszkańców wobec podmiotów obcych. Obowiązkiem władz jest wynegocjowanie najlepszego porozumienia z PKP w oparciu o wolę i opinię mieszkańców. Do tego potrzebne są konsultacje społeczne, o których się w ogóle nie mówi, co jest bardzo dziwne. Władze Józefowa powinny przydzielić specjalne zasoby mieszkańcom w tej sprawie:
    - wyznaczyć osobę odpowiedzialną za konsultacje społeczne
    - podać kanały komunikacji, tryb zgłaszania zastrzeżeń i uwag
    - podać harmonogram przeprowadzania konsultacji: wstępne wnioski, pierwsze ustalenia, pierwsze uwagi oficjalne wysłane do PKP, itp, itd
    - zarządzać listą postulatów, powiadamiać na bieżąco o zmianach
    - rozpocząć kampanię informacyjną w Internecie, w prasie, w placówkach edukacyjnych, zdrowia, UM

    Dlaczego mieszkańcy mają poświęcać swoje zasoby na protest, zamiast na udział w konsultacjach społecznych?

    Dlaczego protestować skoro nie jest znane oficjalne stanowisko PKP?

    Dużo tutaj nieuzasadnionych spekulacji, brak rzeczowej dokumentacji technicznej, źródeł twierdzeń
    - będą je myli lub nie będą, będą naprawiali lub nie: skąd wiadomo, że nie będą?
    - ekrany nie są najcichszym rozwiązaniem, są wielowarstwowe podkłady, podkładki po śruby, generalnie nowy tor będzie bardziej cichy: skąd to wiadomo?
    - wiadukty, kładki, windy - skąd Wam przyszło do głowy, że to będzie: skąd wiadomo, że nie będzie, nie rozumiem, gdzie to jest napisane?

    Dziękuję forumowiczowi "kubala112" za ważną informację ze źródeł oficjalnych:
    Jaka będzie linia Warszawa - Lublin po modernizacji?

    To powinno być podane w 1. poście autora, a przede wszystkim upublicznione przez władze miasta -chyba, że coś pominąłem, UM Józefów przedstawił już mieszkańcom pełny opis aktualnych planów PKP względem naszego miasta?

    Z tego dokumentu wynika, że mają być 2, a nie 3 tory na trasie Wawer-Otwock, oraz, że 1, słownie JEDEN (podkreślenie dla feelka, który ma problem z liczbami) wiadukt na Werbeny, ma zastąpić trzy, słownie TRZY (podkreślenie dla feelka) dotychczasowe przejazdy w Falenicy, Michalinie i Józefowie, czyli zgodnie z rachunkiem stracimy 3 - 1 = 2, słownie DWIE przeprawy przez tory w naszej okolicy (mam nadzieję, że feelek ostatecznie zrozumiał ten prosty rachunek i przestanie zaśmiecać forum swoim bełkotem próbującym przeczyć temu faktowi). Zmniejszona będzie też liczba przejść dla nie samochodów i będą dalej.

    Oczywiście nie można się na to zgodzić i trzeba te zmiany zablokować.

    Ale pierwotną i poprawną formą są KONSULTACJE SPOŁECZNE.

    Protest może być dodatkowo, ale władze nie mogą tego traktować jako wymówki, zwłaszcza przy swojej bardzo złej dotychczasowej polityce informacyjnej.

    Co do ekranów - należy wymóc wszystkie najnowsze, najlepsze rozwiązania w dziedzinie torów, podkładów, itd a potem trzeba zmierzyć próbnie hałas. Jeśli nadal jest za duży, to wdrożyć ekrany, chociaż rzeczywiście może to być gęsty, zimozielony żywopłot. Potrzebne jest studium porównawcze różnych rozwiązań przekazane do wiedzy mieszkańców.

    Priorytetem powinna być budowa kładki, wind, ślimaków łącznika Cicha-Matejki JUŻ TERAZ jako zaniedbanej, naglącej, od dawna niezbędnej inwestycji, która może być pole testowym dla kolejnych takich konstrukcji w miejsce przejazdów.

    Jeśli macie jakieś informacje nt. planów PKP to PODAWAJCIE ŹRÓDŁA, żeby uniknąć spekulacji i czczej dyskusji.

    Czekam niecierpliwie na oficjalne stanowisko władz Józefowa, z pełną listą postulatów i kompletną, bieżącą propozycją PKP wobec której mogą się odnieść mieszkańcy oraz harmonogramem konsultacji społecznych.


  • feelek 02.10.16, 18:45
    Anonimowi Owjozefow:

    po co bezskutecznie próbuje mnie obrazić:
    Czy mógłby podać stosowne cytaty, że ja nie umiem liczyć?
    Nie, bo takich nie znajdzie.

    Ja nie prowadziłem nigdy takich pokracznych wyliczeń, gdzie komuś wychodzi, że w J. zostanie 1 ( jeden) przejazd jak to pisał inny słynny anonimowy argumentator Jozefow 512.

    Ja, owszem uważałem i uważam, że zwiększy się nam z 1 do 2 ilość przejazdów bezkolizyjnych.
    Które to przejazdy mają to do siebie, że ruch na nich odbywa się o tyle płynniej, że ruch na nich nigdy nie jest zatrzymywany szlabanami i odbywa się cały czas.
    Dodatkowym atutem jest dla mnie wiadukt na POW w Miedzeszynie, co będzie 3 możliwością przeprawy położoną na tyle blisko, że z całą pewnością będę z niej codziennie korzystał.

    Nie ma najmniejszego sensu porównywać ilości tych bo przejazd bezkolizyjny jest non stop drożny, gdy nawet podwojenie ilości przejazdów szlabanowych powoduje zatrzymanie ruchu nawet po kilka razy w ciągu godziny na wiele minut w szczycie. Zawsze wybiorę wiadukt niż szlaban bo nic nie ryzykuję: jak jadę do Otwocka, kożystam najczę
    ściej z wiaduktu, szlaban w J. bywa opuszczony, trudno tam nie utkwić na torach, co jest niedopuszczalne, chamstwo trąbi, pogania, etc.
    Bo to tak w Polsce jest:
    zamiast pisać merytorycznie, piszą personalnie.
    PS.

    To niżej jest nie dla pustoty, a dla ustalenia faktów:
    mam z rozszerzonej matmy maturę, i to z czasów gdy jeszcze był tam rachunek różniczkowy i całkowy, dyplom inżyniera mechaniki precyzyjnej,studia samorządowe na sgh: pozyskiwanie funduszy UE dla gmin i nie mam życzenia wysłuchiwania impertynencji od niedouczonych anonimowych półinteligentów...

    Za to, w odróżnieniu od ww, od tak poukładanej osoby jak anonim o pseudonimie Owjozefow zawsze chętnie zaczerpnę jak z krynicy wszelkiego oświecenia:

    " gdzie argument argument przeszywa na nice
    gdzie spiskowe teorie Londynu granice
    przemierzyły już dawno i do Polski bieżą,
    na wylot jemu znane, już kwiczą, już leżą."

    zawsze mówię nie pisać pod wpływem, poczekać tak ze 12 godzin po ostatniej lufce czegotam
  • feelek 02.10.16, 12:15
    1.. to jasne, że " współpracy, nie lustracji", ja z żadną tu lustracją nikogo ani piotra Gąszcza ani nikogo innego nie mialem i nie mam nic wspólnego, więc nie rozumiem.
    2. współpracy? A jaka to współpraca gdy ty p. Piotrze wiesz coś, a my inni się nie dowiadujemy, bo ci, co wiedzą nam nie mówią.
    Nam bo tobie - tak, skoro znasz i nam tłumaczysz co PKP mówiło na tym piątkowym spotkaniu, na którym nie byłeś.
    To doprawdy ma większy sens, jak wszyscy są na równi informowani o szczegółach, a nie tylko
    niektórzy.
    I nie ja nie zrozumiałem p. Piotrze, a Owjozef, ja go zacytowałem, bo nadal wydaje mi się z tymi podziemnymi przejściami dziwne to postulowane przez was rozwiązanie.
  • owjozef 03.10.16, 12:14
    Dobra uwaga na temat wycinki drzew - rzeczywiście trzeba naciskać na minimalizację takich działań.

    Dodatkowo należy wymóc, aby NAJPIERW wybudowano nowe przeprawy, nie pogarszające dotychczasowej sytuacji, a dopiero POTEM likwidowano dotychczasowe przejazdy i przejścia (co można zrobić w jeden dzień z ekipą spawaczy i ustawiaczy znaków).

    Czekam na termin opublikowania przez UM oficjalnego stanowiska, pełnej listy postulatów, stanowiska negocjacyjnego PKP, harmonogramu dalszego rozwoju sytuacji.
  • feelek 03.10.16, 14:26
    to przecież jasne, że tak należy zrobić.
    Czy w Międzylesiu ogłoszono żałobę z racji likwidacji przejazdu szlabanowego ?
    Tam też spotkałem się z podobną do tu napotkanej reakcji: pewien gość nie mógł zrozumieć, że po zbudowaniu tunelu nie będzie przejazdu szlabanowego utrzymanego nadal.
    Tłumaczono mu, że to byłoby bez sensu wydanie 120 mln , ale tez nie rozumiał.
    Ale pan miał 88 lat.
  • marius68 03.10.16, 16:02
    Byłem na spotkaniu władz miasta z PKP.
    To są cały czas luźne ustalenia i dopóki nie zobaczymy gotowego projektu (2019 rok) wszystko może się zmienić dlatego tak ważne jest by wywierać nacisk na PKP PLK i monitorować postęp negocjacji i prac projektowych.

    Czekamy na ujednoliconą notatkę ze spotkania. Ale pewne informacje postaram się przekazać.

    Ekrany nie są jeszcze do końca przesądzone, jeżeli okażą się potrzebne miasto będzie negocjować jak mają wyglądać.

    Będą podziemne przejścia dla pieszych - zadaszone pochylnie.
    - przy przystankach PKP (Józefów x 2, Michalin jedno + istniejące naziemne)
    - przy Matejki-Cicha
    - przy starej Wiązowskiej (zamiast prac na Wiadukcie - droga wojewódzka)

    Jest szansa na wiadukt na wysokości Werbeny.
    UWAGA!! łączący tylko Sikorskiego z Piłsudskiego. Mieszkańcy Werbeny mogą spać spokojnie.
    Jeżeli powstałby ten wiadukt PKP PLK domaga się zamknięcia przejazdu w Michalinie i Falenicy.

    Było omawiane jeszcze wiele innych istotnych kwestii. Myślę że na dniach powinna się ukazać wspólna notatka PKP i Miasta.

    Mariusz Batorski
  • owjozef 04.10.16, 06:54
    NARESZCIE! Wielkie dzięki za te konkretne informacje ucinające wiele niepotrzebnych spekulacji.

    Okazuje się, że główny problem to likwidacja przejazdu w Michalinie w zamian za wiadukt na Werbeny.

    Do likwidacji bez budowy zastępnika nie można dopuścić.

    Szkoda, że wybrano tunele, w/g mnie będą często nieczynne z powodu opadów.

    Oby pełny raport z rozmów opublikowano jak najszybciej.
  • owjozef 05.10.16, 09:32
    Mam nadzieję, że wśród tych "wielu innych istotnych kwestii' poruszono sprawę jawnej, bezczelnej, chamskiej, ordynarnej, pełnej pogardy dyskryminacji mieszkańców Józefowa i Otwocka polegającej na zmuszaniu nas do podróżowania starymi brudnymi, śmierdzącymi składami, podczas gdy nowe, piękne, nowoczesne pociągi zatrzymują się w Falenicy, gdzie możemy sobie tylko na nie popatrzeć...
  • marius68 05.10.16, 10:26
    Spotkanie było z przedstawicielami PKP PLK. Jakość pociągów nie jest w ich kompetencjach, oni są tylko od torów. Nawet stacje nie są w ich gestii.
  • owjozef 01.10.16, 13:03
    Dziękuję za przedstawienie szczegółów swojej petycji tutaj. Niestety nie zgadzam się z wszystkimi postulatami, więc nie podpiszę. Jak już wcześniej pisałem:
    - niskie, poniżej okien pociągu, ekrany są ok i rozwiążą problem zarówno ogrodzenia jak i hałasu, dodatkowo można stosować roślinność na ekranach i torach; wasze żądanie w tym zakresie jest nierealne

    - koniecznie trzeba zrobić przejście przez tory pomiędzy Cichą a Matejki, najlepiej od razu jako kładkę z windami, schodami i ślimakami, w konsekwencji gmina i powiat muszą zrobić światła i przejście obok przez Sikorskiego; to jest priorytet od którego trzeba zacząć prace

    - modernizacja istniejącego wiaduktu musi uwzględniać plany drugiego mostu na Świdrze

    - istniejące przejazdy można zamknąć jeśli zastąpi się je wiaduktami i kładkami, które są lepsze niż tunele - bezpieczniejsze, bardziej pogodo-odporne, tańsze (są też walory widokowe) - o ile się je właściwie zrobi: ślimaki, schody, windy, odpowiednio wygięta trasa wiaduktu (szkic już zamieściłem)

    - wiadukt na Werbeny jest konieczny, jeśli zlikwiduje się przejazd w Falenicy bez budowy zamiennika, wpp nie jest konieczny

    Poza tym Wasze postulaty są nie do końca spójne:

    - utrzymanie istniejącego przejazdu przy stacji Józefów, to również utrzymanie tamtejszego przejścia dla pieszych chyba a nie zastąpienie go tunelem dla pieszych?

    - dlaczego zostawiać istniejące przejazdy ale zastępować istniejące przejścia dla pieszych tunelami, (które muszą mieć bardzo łagodną stromiznę dla wózków inwalidzkich, dziecinnych i rowerów)?
  • jozefow512 01.10.16, 16:57
    owjozef napisał:

    > - modernizacja istniejącego wiaduktu musi uwzględniać plany drugiego mostu na Ś
    > widrze

    Jestem przeciwny niepotrzebnemu wywalaniu pieniędzy na drugi most na Świdrze. To kompletnie niepotrzebna inwestycja.
  • jozefow512 01.10.16, 17:04
    A ja nie zgadzam się z twoimi wszystkimi postulatami. Więc może się trochę uspokój i przestań jątrzyć i kłaść nacisk na różnice zamiast wspólnych punktów.

    Ja protest podpisałem. Twojego nawet nie ma ........

  • owjozef 01.10.16, 10:15
    Dobrze, że władze Józka spotkały się z PKP, dziękuję za bieżące informowanie na stronach miasta.

    Czekamy z niecierpliwością na publikację:
    - wyczerpującego sprawozdania z rozmów
    - pełnej listy postulatów

    Spotkanie władz Miasta Józefowa z przedstawicielami PKP PLK

    30 września w Urzędzie Miasta Józefowa odbyło się spotkanie dotyczące modernizacji linii kolejowej Warszawa – Lublin – Dorohusk, którą realizuje PKP PLK.

    W spotkaniu wzięli udział po stronie kolejowej spółki: Wiesław Ogłoblin, Dyrektor Projektu oraz Katarzyna Kościk, Kierownik Kontraktu.

    Miasto Józefów reprezentowali: burmistrz Stanisław Kruszewski, zastępca burmistrza Marek Banaszek oraz przewodniczący Rady Miasta – Cezary Łukaszewski, wiceprzewodnicząca RM – Marianna Jakubowska oraz Mariusz Batorski, przewodniczący Komisji Ładu Przestrzennego i Ochrony Środowiska.

    Podczas spotkania omówiono wszystkie postulaty przedstawione przez Miasto Józefów. Rozmowy dotyczyły także ewentualnej partycypacji Miasta w niektórych inwestycjach.

    Ze spotkania powstanie notatka, której treść zostanie uzgodniona przez obie strony i upubliczniona.

    Jeden z wątków rozmów dotyczył także dużego zainteresowania i zaniepokojenia mieszkańców Józefowa przebiegiem i zakresem planowanej inwestycji oraz jej wpływem na jakość życia.

    Władze miasta Józefowa podkreśliły, że taka reakcja społeczna jest jak najbardziej zrozumiała.

    - Dlatego liczymy, że jak najszybciej uda nam się z PKP PLK uzgodnić zakres inwestycji i przedstawić mieszkańcom konkretne rozwiązania. Podczas spotkania zadeklarowaliśmy naszą pełną gotowość do współpracy przy tworzeniu projektu – mówi Marek Banaszek, zastępca burmistrza Miasta Józefowa.

    Opracowanie dokumentacji projektowej dla odcinka Warszawa – Otwock przewidziane jest na 2019 rok, realizacja powinna wystartować w 2020 roku, a jej zakończenie planowane jest na IV kwartał 2022 roku.

    postulaty: www.jozefow.pl/page/14,aktualnosci.html?id=1527
  • fanjozefowa 03.10.16, 11:39
    Szanowni,
    Przyglądałem się wymianie zdań i opinii na forum. Z szacunkiem do ich odmienności. Jest to oczywiste, że takie różnice pojawiać się będą.
    Jednak miałem wczoraj możliwość przyjrzenia się efektom inwestycji PKP na trasie biegnącej przez Zielonkę, Wołomin, Słoneczną, Duczki ....Warto to przeżyć aby nabrać pewności co może stać się z wizualną stroną naszego miasta kiedy pojawią się ekrany. Koszmar architektoniczny, nie tylko logistyczny!
    Dla mnie wizualna strona jest niezwykle istotna. To moje miasto, tu się urodziłem i wychowałem, nie mam problemu aby sprawnie odpowiadać moim znajomym z pracy, którzy pytają czy warto stać w korkach, dojeżdżać do biura tyle kilometrów co otrzymuje się w zamian mieszkając w takim miejscu jak Józefów.
    Oprócz możliwości zobaczenia na żywo jak wyglądają efekty inwestycji PKP miałem możliwość porozmawiania mieszkańcami m.in Zielonki, Słonecznej i Duczek i to co było dla mnie istotne to informacje o konfliktach wewnętrznych i podziale wśród mieszkańców. Dało to efekt bardzo osłabionej pozycji podczas rozmów z PKP. Efekty widać- koszmar wizualny oraz niebezpieczne przejazdy bowiem ekrany zasłaniają widoczność a PKP nie wywiązało się z planowanych przejazdów bezkolizyjnych na tym etapie inwestycji montując jedynie ekrany.
    Reasumując, trudno będzie zapisać w petycji punkty z którymi wszyscy zgodzimy się w 100 % ale nie oszukujmy się to tylko wstęp do negocjacji z PKP. Ja zatem podpisuję i namawiać będę aktywnie wszystkich mieszkańców (sąsiadów, znajomych) do podpisania oraz informować, informować i informować bowiem niewiele osób jak się zorientowałem do tej pory jest świadoma problemu i zagrożeń.

    Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i dziękuję za wszelkie linki i info.
  • surmia 03.10.16, 12:08
    Ja także już podpisałam pismo do PKP.
    Jutro zanoszę do UM 10 podpisanych pism - od moich znajomych i rodziny.
    Wiem, że wpłyną także kolejne od osób, którym opowiadałam przez weekend o inicjatywie.
    Wszyscy, którym mówiłam o inicjatywie są zgodni - należy walczyć o możliwość swobodnego przekraczania torów.

    --
    #czarnyprotest
  • owjozef 04.10.16, 18:06
    PKP chce się nam przypodobać i postawiła nowe tablice na stacjach z nazwami.

    Oczywiście żartuję, bo te nowe tablice, to szczyt idiotyzmu, albo patologiczna niegospodarność, którą powinna zająć się prokuratura.

    Oczywiście nad ławkami nadal nie ma daszków, ale ktoś przytulił kasę za absurdalne nowe tablice.

    PKP to nadal stajnia Augiasza, potrzebny jest szeryf, który rozgoni złodziejską bandę i uzdrowi tę instytucję.
  • jozefow512 04.10.16, 21:05
    Nie jesteśmy od uzdrawiania PKP PLK. Protest jest po to, by PKP PLK nie "zaorało" Józefowa przy okazji swojej "inwestycji".
  • owjozef 05.10.16, 09:27
    Tak trudno się zorientować, że obie sprawy się łączą?

    Idiotyczne nowe tablice pokazują jasno z kim Józefów ma do czynienia przy negocjacyjnym stole - z instytucją bez wyobraźni, marnotrawiącą publiczne pieniądze, siedliskiem korupcji. Wynika z tego, że negocjując z nimi:

    1) należy zbyć jakiekolwiek argumenty PKP mówiące, że nie mają pieniędzy na proponowane przez miasto rozwiązania - idiotyzm stawiania nowych tablic, pokazuje jasno, że mają nadmiar środków, skoro wydają je tak lekką ręką, poza tym skoro są firmą rozrzutną, to nie mają prawa zasłaniać się brakiem pieniędzy,tylko muszą ograniczyć marnotrawstwo i ze znalezionych w ten sposób pieniędzy sfinansować takie rozwiązania swojej inwestycji w Józefowie, aby w najmniejszym stopniu nie pogorszyć życia mieszkańców, stać ich na to

    2) to marnotrawstwo jasno pokazuje, że PKP nie jest instytucją godną zaufania - w związku z tym należy twardo domagać się szczegółowych, precyzyjnych, drobiazgowych zapisów w uzgodnionej dokumentacji gwarantujących realizację postulatów Józefowa, a także szczegółowej częstej kontroli postępów inwestycji, "patrzenia na ręce", by mieć pewność, że nie oszukują

    To są oczywiste wnioski dla każdego poważnie zainteresowanego kwestią inwestycji PKP w Józefowie, kto posiada choć trochę dobrej woli i rozsądku. Trzeba być naprawdę ślepy by nie widzieć tutaj związku ze sprawą.
  • owjozef 21.10.16, 16:03
    Kolejarze budują trzeci tor. Józefów boi się przecięcia - Okolice

    http://r-scale-4a.dcs.redcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p2/i/81c650caac28cdefce4de5ddc18befa0/9caa1ec7-45a2-46ae-8359-4caf6398cf5a.jpg

    Wstępny plan dla Józefowa Google, tvnwarszawa.pl

    Inwestycyjne zapowiedzi kolejarzy przeraziły mieszkańców i władze podwarszawskiego Józefowa. Wszyscy obawiają się, że likwidacja przejazdów i przejść przez tory uniemożliwi sprawne przedostawanie się z jednej strony miasta na drugą. – Badamy różne warianty, nic nie jest przesądzone – odpowiada PKP PLK.

    Dziś w Józefowie tory linii otwockiej można pokonać samochodem w trzech miejscach: naziemnymi przejazdami w centrum miasta oraz w Michalinie, a także bezkolizyjnie - wiaduktem od strony Świdra. Blisko jest także do przejazdu w Falenicy, to raptem kilometr od granicy z Józefowem. Samochodem niełatwo sforsować tory - pociągi Kolei Mazowieckich i Szybkiej Kolei Miejskiej kursują często. Co kilka minut szlabany opadają, co przy dużym ruchu musi oznaczać korki.

    Jest także kilka przejść dla pieszych: oficjalnych i nielegalnych, ale masowo uczęszczanych.

    Planują nowy wiadukt

    W najbliższych latach wszystko może się zmienić, bo kolejarze planują modernizację linii Warszawa – Lublin. Między stolicą a Otwockiem położony zostanie nowy tor, który pozwoli odseparować ruch lokalny od dalekobieżnego na tym bardzo zatłoczonym szlaku. Trzecim torem pociągi będą mogły pędzić nawet 120 km/h, dlatego konieczna jest poprawa bezpieczeństwa. Wiąże się to z ograniczeniem liczby przejść dla pieszych i przejazdów dla aut. Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury, te drugie można budować w odległości nie mniejszej niż trzy kilometry od siebie. To oznaczałoby, że przejazdy w Michalinie i Falenicy przestaną istnieć.

    W zamian miałby powstać wiadukt na granicy Józefowa i Warszawy. - Jedna z możliwości, postulowana przez Józefów, zakłada zastąpienie przejazdów w Falenicy i Michalinie skrzyżowaniem bezkolizyjnym w ciągu ul. Werbeny i Brücknera oraz pozostawienie przejazdu w Józefowie w obecnym miejscu – mówi nam Łukasz Kwasiborski z PKP PLK.

    Zastrzega jednak, że decyzje jeszcze nie zapadły i nie ma gotowego projektu.

    Nieoficjalne ustalenia

    Więcej konkretów zdradza nam radny Mariusz Batorski, który uczestniczył w ostatnim spotkaniu władz Józefowa i PKP PLK.

    – Kolejarze deklarują, że mogą sfinansować wiadukt, ale tylko części nad torami, do ulic Piłsudskiego i Sikorskiego. Resztą, w tym dojazdy, miałby sfinansować Józefów – mówi nam Batorski. Reprezentanci Józefowa poruszyli także kwestię istniejącego wiaduktu w ciągu ul. Wiązowskiej – chcieli, aby został wyremontowany i poszerzony, tak aby można nim bezpiecznie poruszać się rowerem i pieszo. – Na to nie ma szans, wykluczyli to, tłumacząc, że to droga wojewódzka, w którą nie będą inwestować – relacjonuje radny.

    Józefowianie apelowali też o jak największą liczbę przejść dla pieszych. Ze względów bezpieczeństwa mają być poprowadzone tunelami. – Zgodzili się cztery lokalizacje: przy dworcach PKP Józefów i PKP Michalin, a także na wysokości ulic Matejki i tzw. starej Wiązowskiej, czyli pod wiaduktem. Ich utrzymanie miałoby wziąć na siebie miasto. Nie znalazły natomiast zrozumienia postulaty, aby w przejściach znalazły się publiczne toalety – opowiada Mariusz Batorski.

    – Wszystkie te deklaracje na razie nie zostały potwierdzone na piśmie, dlatego nie przestajemy zbierać podpisów pod petycją "Nie dla podziału Józefowa" przez PKP. Poparło ją już ok. 3 tysięcy osób. To, że kolejarze w ogóle podjęli dialog to zasługa presji społecznej i zainteresowania mediów – podsumowuje nasz rozmówca.
    Ekrany akustyczne czy siatka

    Do rozwiązania pozostaje jeszcze kwestia ogrodzenia torów, czego domagają się władze Józefowa. W grę wchodzą ekrany dźwiękochłonne, ale to z kolei wywołuje obawy o estetykę miejscowości, która zachowała swój willowy i zielony charakter.

    W urzędzie miasta słyszymy, że rozmowy są trudne. Ostatnie spotkanie odbyło się 30 września i wciąż nie upubliczniono notatki, która miała zawierać wspólne stanowisko obu stron. Rozpoczęcie robót budowlanych pomiędzy planowane jest na 2020 roku. Ich zakończenie ma nastąpić dwa lata później.

    Piotr Bakalarski
  • owjozef 21.10.16, 16:46
    http://r-scale-4a.dcs.redcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p2/i/81c650caac28cdefce4de5ddc18befa0/9caa1ec7-45a2-46ae-8359-4caf6398cf5a.jpg?salt=FBC1F4556265B6E8D0C3CD4D909D1741&token=5E99909E016EB77EA08C1F9FFE0F311AA80C8186C87BBFCE140FA29ACBDB06AD6045673D3E0C398522C456CC2A66EBDF862168304ADB6D563598F90F19322FDD871BE9B59BB0B5663E165D902FC669237BE9AFD386C4A03B17B0C261C82626FB01FA8DA54E5AA2817E851FEDCDF37782B1A8D04C96AE149EDE05AD4E9A89D306&type=1&quality=95&srcmode=4&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=616&srch=2000&dstw=616&dsth=2000
  • feelek 21.10.16, 17:53
    1. teza zawarta w artykule: "Józefów boi się przecięcia", " inwestycyjne plany kolejarzy przeraziły mieszkańców i władze" to o tyle nie jest do końca prawda, że ww. nie odnosi się do całości naszej społeczności.
    2. Przykładem dla nadmiernie imho się obawiającej likwidacji kolizyjnych przejazdów części populacji Józefowa mógłby być Rembertów występujący w notatce obok artykułu, tam mieszkańcy doprowadzają do budowy tunelu wspólnie przez kolej i samorząd. Zmęczeni 300 opuszczeniami szlabanu dziennie ( 6 h/ 24) z powodzeniem finalizują sprawę: tunel jest na liście najbl. inwestycji.

    Oby podobnie było u nas np. z budową wiaduktu / tunelu Cicha / Matejki.
  • jozefow512 21.10.16, 20:47
    feelek napisał:

    > 1. teza zawarta w artykule: "Józefów boi się przecięcia", " inwestycyjne plany
    > kolejarzy przeraziły mieszkańców i władze" to o tyle nie jest do końca prawda,
    > że ww. nie odnosi się do całości naszej społeczności.

    Fakt. Nie odnosi się do wszystkich. W dyskusji na forum jesteś jedynym, który uważa, że jeden wiadukt (Werbeny) zamiast trzech przejazdów (Michalin, Józefów, Falenica) jest wystarczający i nie należy zostawiać przejazdu z Józefowie.

    Jeśli uważasz, że należy zostawiać przejazd w Józefowie, to napisz. Albo jeśli uważasz, że PKP PLK powinno wybudować jeszcze jeden wiadukt.
  • feelek 21.10.16, 23:16
    a nie,
    albo, jak mówią Amerykanie - negative:
    Jesteś jedynym, który wypisuje sobie tylko znane rzeczy na temat wyrażanych przeze mnie opinii.
    Czemu myślisz, że:
    "... jeden wiadukt Werbeny zamiast trzech przejazdów ( Michalin, Józefów, Falenica) jest wystarczający..."?

    I czemu uważasz, że w J., po likwidacji przejazdów szlabanowych, po wybudowaniu wiaduktu Werbeny/ Brucknera pozostanie 1 przejazd?

    Nie 2 ( słownie: dwa) te przejazdy będą wtedy?
    :
    1. Werbeny
    2. Jarosławska
    ????

    napiszę, oczywiście, napiszę...
    to, co uznam za stosowne...
    kolega, tradycyjnie już " zacytuje" moją wypowiedź,
    "zacytuje" tzn., jak wielokrotnie dotąd napisze coś, z czym ja dalipan nie miałem i nie mam nic wspólnego,
    kluczowe słowo:
    nadinterpretacja,

    jeśli " odpowiadasz" polemicznie na mój wpis to zauważyłeś, że jest tam o wspólnym wybudowaniu pewnego obiektu przez kolej i samorząd?
    zauważyłeś, czy " zauważyłeś", zgodnie z immanentnymi sobie właściwościami?
    A jeśli zauważyłeś to chyba zgodzisz się ( sam ze sobą?), że postuluję tam powstanie wiaduktu Cicha/ Matejki?
    Postuluję po raz n- ty.
    I co z tego, że ja ww. napiszę skoro co innego ja piszę, a co innego kolega przeczyta?
    I po raz kolejny napisze, że ja uważam, że w J. będzie po tych przebudowach 1 przejazd przez tory?

    Byłby wypadek kolegi jakimś koszmarem dla zmuszonego brać w czymś podobnym udział, gdyby nie to, że wielką jest przyjemnością taka obserwacja ludzkich meandrów - pokraczności cudzego myślenia...
    no co zrobisz, "niektóre tak mają", jak mawiał pewien góral, nasz gospodarz ...

    PS.Kolega doktorant socjologii bada internet, zjawisko zgoła nowe. Casus reprezentowany przez osobę, której odpowiadam to przyczynek na osobny rozdział:
    - nie rozumieć co czyta,
    - wyciągać wnioski z przesłanek przez siebie wymyślonych i przypisywać je dyskutantowi, z którym się nie zgadza,
    No pisz, włożysz wkład w naukę.
    Między rozdziałem o hejterach i trollach.
    Trzeba jeszcze nazwy, ale to już przyszły doktor socjologii niech wymyśli

  • piotrwerbeny 23.10.16, 17:54
    mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1/mapa?service=plany_zagospodarowania&L=PL&X=7512421.722770778&Y=5785988.412900763&S=7&O=0

    W studium dla Wawra nikt nie planuje likwidacji przejazdu przy stacji Falenica. Warszawa nie chce zmniejszać liczby przejazdów
  • jozefow512 23.10.16, 19:19
    feelek napisał:

    > Czemu myślisz, że:
    > "... jeden wiadukt Werbeny zamiast trzech przejazdów ( Michalin, Józefów, Falen
    > ica) jest wystarczający..."?
    >
    > I czemu uważasz, że w J., po likwidacji przejazdów szlabanowych, po wybudowaniu
    > wiaduktu Werbeny/ Brucknera pozostanie 1 przejazd?
    >
    > Nie 2 ( słownie: dwa) te przejazdy będą wtedy?
    > :
    > 1. Werbeny
    > 2. Jarosławska

    Napisałem bardzo wyraźnie:

    Jeden wiadukt zamiast trzech przejazdów. Wymieniłem wszystkie trzy (i nie ma wśród nich Jarosławskiej).

    Jeszcze raz (było -> jest)

    * Jarosławska -> Jarosławska
    * Falenica, Michalin, Józefów -> Werbeny

    Zamiast trzech przejazdów - jeden wiadukt.

    > I po raz kolejny napisze, że ja uważam, że w J. będzie po tych przebudowach 1 p
    > rzejazd przez tory?

    Niczego takiego nie napisałem. Nie napisałem, że zostanie jeden wiadukt. Jarosławskiej nie wymieniam, bo ona jest i będzie.

    > PS.Kolega doktorant socjologii bada internet, zjawisko zgoła nowe.

    Liczenie do pięciu nie wymaga doktoratu z socjologii smile
  • feelek 23.10.16, 21:08
    sorry ale to ma znamiona internetowego molestowania
    internauta pisze rzeczy, a potem się ich wypiera
    Wielokrotnie wypisuje niedorzeczne rzeczy imputując czytającym, że w J. zostanie 1 przeprawa przez tory.
    To możnaby podsumowywać, cytować, ale to wymaga czasu.
    Jeżeli ktokolwiek poza upierdliwym molestującym mnie o to poprosi, poświęcę trche czasu i to tu zawieszę.
    Ale komu by na tym zależało.
  • jozefow512 23.10.16, 21:30
    feelek napisał:

    > sorry ale to ma znamiona internetowego molestowania
    > internauta pisze rzeczy, a potem się ich wypiera
    > Wielokrotnie wypisuje niedorzeczne rzeczy imputując czytającym, że w J. zostani
    > e 1 przeprawa przez tory.
    > To możnaby podsumowywać, cytować, ale to wymaga czasu.

    Ależ już cytowałeś: "... jeden wiadukt Werbeny zamiast trzech przejazdów ( Michalin, Józefów, Falenica) jest wystarczający...". Następnym razem może warto, abyś przeczytał to, co cytujesz. smile

    Nigdzie nie napisałem, że w Józefowie zostanie jeden wiadukt.

    Zresztą już liczyliśmy wiadukty i przejazdy. O ile pamiętam - to miałeś z tym pewien problem smile
    Chcesz liczyć jeszcze raz?
  • feelek 24.10.16, 01:24
    albo nie jesteś jozefow 512,
    albo nie rozumiesz, co czytasz
  • jarecki_2 23.10.16, 19:16
    Nie wiem czy to ważne, ale we czwartek czy piątek w radiu usłyszałem, że na dniach otwierają tunel w Międzylesiu i jednocześnie z jego otwarciem zamknięty zostanie przejazd w Michalinie... może już ktoś o tym wspomniał, nie wiem...

    --
    "Zakład Usług Budowlanych"
    zubbau@gmail.com
  • jarek.luz 02.11.16, 01:38
    Notatka na stronach miasta ze spotkania z "grupą":
    Mieszkańcy z Grupy „Nie dla podziału Józefowa przez PKP” na spotkaniu z władzami miasta

    Dobrze, że jest nacisk i poparcie 3000+ mieszkańców, choć nie odpowiada mi lista postulatów.

    W przemówieniu jest błąd i niedomówienie:

    1) Co to jest "profil społecznościowy" - chyba chodziło o "portal"? Taki błąd w oficjalnym wystąpieniu nie przystoi nikomu chcącemu zajmować się poważnymi sprawami społecznymi

    2) "Realne wsparcie dla naszych działań jest znacznie większe, bo wielu mieszkańców i sympatyków Józefowa nie korzysta z Internetu." - jaka jest podstawa tego stwierdzenia, skąd to wiadomo, były jakieś rozmowy, sondaże, badania?

    Kiepsko to raczej świadczy o poziomie osoby ubiegającej się zapewne wkrótce o wysokie stanowisko w najbliższych wyborach samorządowych i nie budzi zaufania...
  • owjozef 03.11.16, 06:24
    Notatka ze spotkania władz Józefowa z PKP PLK w sprawie budowy trzeciego toru

    Spotkanie na temat planowanej inwestycji odbyło się 30 września 2016 roku w Urzędzie Miasta Józefowa. Dokument został uzgodniony i podpisany przez obie strony.

    Spotkanie dotyczyło modernizacji linii kolejowej Warszawa – Lublin – Dorohusk, którą realizuje PKP PLK. Wzięli w nim udział po stronie kolejowej spółki: Wiesław Ogłoblin, Dyrektor Projektu oraz Katarzyna Kościk, Kierownik Kontraktu.

    Miasto Józefów reprezentowali: burmistrz Stanisław Kruszewski, zastępca burmistrza Marek Banaszek oraz przewodniczący Rady Miasta – Cezary Łukaszewski, wiceprzewodnicząca RM – Marianna Jakubowska oraz Mariusz Batorski, przewodniczący Komisji Ładu Przestrzennego i Ochrony Środowiska.

    Podczas spotkania omówiono wszystkie postulaty przedstawione przez Miasto Józefów związane z uciążliwością nowej inwestycji oraz bezpieczeństwem dla mieszkańców Józefowa. Rozmowy dotyczyły także ewentualnej partycypacji Miasta w niektórych inwestycjach. Załączona notatka przedstawia relację ze spotkania zaakceptowaną przez obie strony negocjacji.

    Obecnie trwa bardzo ważna faza rozmów z PKP PLK - od ich przebiegu zależy ostateczny kształt projektu planowanej przez spółkę inwestycji.

    - Budowa trzeciego toru szybkiego ruchu, który będzie przebiegał przez Józefów z pewnością znacznie wpłynie na komfort życia, bezpieczeństwo i jakość komunikacji w mieście. Dlatego tak istotne dla nas jest, aby druga strona wiedziała jakie są oczekiwania mieszkańców Józefowa co do przyszłej inwestycji. Mamy nadzieję, że PKP PLK modernizując linię kolejową zadba także o wykorzystanie odpowiednich technologii stosowanych przy konstrukcji torów, które niwelować będą wzmożony hałas – mówi Marek Banaszek, zastępca burmistrza Józefowa.

    Opracowanie dokumentacji projektowej dla odcinka Warszawa – Otwock przewidziane jest na 2019 rok, realizacja powinna wystartować w 2020 roku, a jej zakończenie planowane jest na IV kwartał 2022 roku.

    Ale już teraz inwestycja budzi ogromne obawy mieszkańców Józefowa, którzy domagają się konkretnych gwarancji od PKP PLK.

    -Mamy nadzieję, że już z niedługo padną konkretne deklaracje ze strony PKP PLK i będziemy mogli uspokoić mieszkańców– mówi Banaszek.

    Notatka ze spotkania z PKP PLK 30.09.2016. Pliki do pobrania (1303.94 KB)
  • marius68 03.11.16, 16:52
    Nie dla podziału Józefowa przez PKP – mówią mieszkańcy podwarszawskiego Józefowa i protestują przeciw planom kolejarzy.
  • jozefow512 03.11.16, 21:06
    Ale ten gościu z PKP PLK ściemnia. Kilka przykładów:

    1. Żadnych konkretów.
    2. Ściema (kilka do kilkunastu minut szybszy dojazd tylko nie wspomniał, że nie chodzi o dojazd do Józefowa).
    3. Ogólniki - zależy nam na pasażerach - tymczasem to MY JÓZEFOWIANIE jesteśmy pasażerami pociągów podmiejskich. Na nas - pasażerach - PKP PLK nie zależy!
    4. Nie chcą zrobić w Józefowie torów w technologii cichego toru (jest cichy do Falenicy i dalej od Otwocka). Argument pana z PKP - ponieważ nie zawnioskowali w decyzji środowiskowej o zrobienie tego cichego toru, więc go nie będzie !!!

    Moim zdaniem postawa PKP PLK to jest skandal. Widać, że PKP PLK to leśne dziadki, które mają nas - mieszkańców Józefowa - dokładnie gdzieś.

    Widać, że PKP stoi twardo na swoim stanowisku, by nic nie zrobić. Chcą się wykpić i udawać, że coś tam zrobią. Ściema, ściema, ściema!!!


  • cinqueterre 03.11.16, 22:17
    Faktem jest, że człowiek z PKP nie miał nic do powiedzenia. Chyba nie był przygotowany do tej rozmowy. Brawo, Mariusz, za konkrety!
  • jozefow512 03.11.16, 22:28
    Gadka przedstawiciela PKP PLK przypominała pewną kandydatkę na prezydenta, która na każde pytanie odpowiadała: trzeba rozmawiać.
  • surmia 04.11.16, 09:42
    Dzięki Mariusz za linka.
    Dziękuję wam wszystkim, że tam byliście i walczyliście za Józefów. Za mnie.
    Robicie dobrą robotę.

    Facet z kolei - typowy przedstawiciel z wyuczonymi formułkami.
    Mam wrażenie, że gdyby nie te petycje, audycje i spotkania, kolej miałaby nas głęboko w...poważaniu.
    Może nadal nas tam ma?
    To dopiero początek walki, ale może coś jednak zostało już wymuszone na decydentach z kolei?
    Może pomyślą co im się bardziej opłaca - spokojna budowa czy dym i protesty?
  • owjozef 04.11.16, 08:01
    http://images84.fotosik.pl/136/f0f9bfee14c9d504.jpg
    http://images83.fotosik.pl/136/8b9908f13dd0b44e.jpg
    http://images84.fotosik.pl/136/3a2a200b255a2122gen.jpg
  • feelek 04.11.16, 13:24
    Relacja z przebiegu tego spotkania napawa optymizmem: było konstruktywne i to daje podstawę do myślenia o dalszych negocjacjach z PKP i Gminą Wwa - Centrum z nadzieją na rozwój całej sprawy tej modernizacji z nadzieją:
    - po jej zakończeniu w J. będą 2 bezkolizyjne przejazdy przez tory dla samochodów,
    - 5(!) bezpiecznych, bezkolizyjnych przejść dla pieszych w tunelach.
    To ww. to prawie pewne, pod tym podpisuje się też PKP.

    Do negocjacji pozostaje:
    - finansowanie, budowa wiaduktu Werbeny. Nie wiedzieć czemu w notatce nie ma ani słowa o tym, że ma to być wspólna inwestycja 3 , a nie 2 podmiotów. To istotne bo 3, niewspomnianym podmiotem jest budżet Wwy. To istotnie ułatwi negocjacje Józefowowi, no w każdym razie ułatwi, koszty będą po rozłożenie dla naszej gminy znacząco niższe,
    - te mniejsze koszty mogłyby posłużyć na: modernizację wiaduktu Wiązowska/ Jarosławska,
    albo: budowę wiaduktu Matejki/ Cicha,
    albo: poprawę / dołożenie się do czegokolwiek istotnego z punktu widzenia tych modernizacji ( np. odtworzenia parkingów P&R).

    PS.: 1. to nieprawda, że nikt nie będzie jeździł z Otwocka do centrum Wwy. Jak kto sobie zażyczy aby tam być w 20 @minut, miast w 35, będzie. Dodatkowo na stole powinien być postulat aby dalekobieżne zatrzymywały się, jak dawniej w Falenicy. Ja będę tak jeździł z wielką chęcią. Ale to trzeba sobie wywalczyć.
    Btw. myślę sobie, ze w ciągu 2 lat tych negocjacji będzie, zwyczajem analogicznych czas na szersze spotkania, nie tylko z władzami samorządowymi. Mógłby bo kto i pomyśleć, że ten komitet od tych 3000 podpisów to cały Józefów. A przecież prosty rachunek mówi, że 20 000- 3000
    to 17 000.

    PS2. Panie Gąszcz!
    Czy to w istocie jest prawda, co tu sugerują internauci Jozmic, inni, że pan ma aspiracje aby zostać przyszłym burmistrzem Józefowa?

    Moje ww. pytanie zadaję w otoczce życzliwości do pańskiej osoby jako b. dobrego zarządcy ICSiRem.
    Zadaję je bo nie lubię niedomówień.
  • owjozef 04.11.16, 08:03
    Nie rozumiem dlaczego Józefów ma płacić za odbudowę i przeniesienie parkingów, które chce zniszczyć PKP?
  • owjozef 04.11.16, 06:23
    P. Jakubowski słabo się przygotował i manipuluje (np. "straw man argument"):
    1) nowa obietnica lepszych dworców/stacji - ale przecież nikt przeciwko temu nie protestuje?
    2) Józefów rozwija się dzięki tej trasie kolejowej - no i dobrze, ale nikt przeciw temu nie protestuje, po co to zmieniać to jak jest teraz?
    3) szerokie widełki skrócenia czasu dojazdu kilka (procentowo to mała różnica wobec 40 minut do Ochoty) lub kilkanaście minut (już duża różnica) - brak kompetencji jeśli tego jeszcze nie wie
    4) nowoczesne urządzenia sterowania ruchem - ale nikt przeciw temu nie protestuje?
    5) większa przepustowość - po co, przecież wystarczą dłuższe składy w godzinach szczytu?

    Szkoda, że przedstawiciele Józefowa nie powiedzieli od razu na wstępie, że:
    1) mają być zlikwidowane obecne przejazdy i przejścia bez zastąpienia ich nowymi bezkolizyjnymi w odpowiedniej liczbie.
    2) PKP nie chce położyć najnowszych cichych torów w Józefowie

    Na przyszłość najlepiej od razu punktować priorytetowe kwestie, bo zostało to BARDZO SŁABO wyartykułowane, dopiero dobitnie w 35 minucie.

    Bardzo niepokojące, że p. Jakubowski mówi o tylko JEDNYM przejeździe bezkolizyjnym, to jest absolutnie nieakceptowalne.

    Natomiast dobrze, że decyzja jeszcze nie zapadła.

    No rzeczywiście świetnie, że Grupa zadziałała, brawo za inicjatywę i nagłośnienie sprawy w mediach.

    Brak "cichego toru" to przejaw hipokryzji PKP i powód do braku zaufania wobec nich.

    Mało mnie obchodzi, że dla p. Jakubowskiego najważniejsi są pasażerowie (powtarzał wielokrotnie), czyli klienci jego firmy, na których zarabia, zwłaszcza ci podróżujący pociągami dalekobieżnymi. Natomiast jego najwyraźniej nie obchodzą mieszkańcy, na których nie zarabia.

    Nie jest jasna sprawa finansowania, bo jeśli modernizacja a być sponsorowana przez UE, to dlaczego PKP chce się ograniczać w inwestycjach dla pieszych i kierowców tylko do swoich terenów?

    Uważam, że nie ma sensu upierać się przy tunelach - wiadukty i kładki to b. rozsądny kompromis.

    Bardzo ważna sprawa toalet - dobrze, że to poruszono!

    P. Kołodziej - b. dobra uwaga o byciu stroną i monitorowaniu (raczej niż "pilotowaniu").

    Sprawa braku komunikacji ze strony PKP na zapytania Józefowa jako przyczyna powstania Grupy powinna być podana na początku (ale p. Jakubowski nadal upiera się, że PKP traktuje mieszkańców Józefowa "po partnersku").
  • jozefow512 04.11.16, 08:49
    W uzupełnieniu i wyjaśnieniu:

    > 3) szerokie widełki skrócenia czasu dojazdu kilka (procentowo to mała różnica w
    > obec 40 minut do Ochoty) lub kilkanaście minut (już duża różnica) - brak kompet
    > encji jeśli tego jeszcze nie wie

    Jakubowski nie powiedział tego wprost, ale nie chodziło mu o skrócenie czasu podróży pociągów do Józefowa. On mówił o tym, że pociągi do Lublina, które będą się zatrzymywały w Otwocku będą jeździły kilka - kilkanaście minut krócej.

    Co jest oczywistym bezsensem, ponieważ nikt nie będzie jechał w swojej codziennej podróży do pracy pociągiem dalekobieżnym do/z Otwocka. Nie mówiąc już o tym, że pociągi podmiejskie jeżdżą co 15 minut (a nawet 10 w godzinach szczytu - między 7 a 8 jest 5 pociągów) natomiast dalekobieżne będą jeździć najczęściej co godzinę.

    Pociągi podmiejskie nie są w stanie rozwinąć większych prędkości pomiędzy stacjami niż ok. 70-80km/h (zaraz jest następna stacja i pociąg musi hamować).

    Zwracam też uwagę, że pociągi już dzisiaj mogłyby jeździć do Józefowa szybciej, gdyby nie odgórny nakaz PKP PLK (a więc firmy pana Karola Jakubowskiego) przedłużenia postojów pociągów na stacjach.

    > Mało mnie obchodzi, że dla p. Jakubowskiego najważniejsi są pasażerowie (powtar
    > zał wielokrotnie), czyli klienci jego firmy, na których zarabia, zwłaszcza ci p
    > odróżujący pociągami dalekobieżnymi. Natomiast jego najwyraźniej nie obchodzą m
    > ieszkańcy, na których nie zarabia.

    Otóż jeżeli chodzi o liczby to pasażerów pociągów podmiejskich jest znacznie więcej niż pasażerów pociągów dalekobieżnych. Na naszej linii to są dziesiątki tysięcy ludzi dziennie. I to tych ludzi ma w d.... pan Karol Jakubowski i jego firma, bo dla nich najważniejsza jest kasa z UE i modernizacja. A pasażerowie są na ostatnim miejscu.

    Jest mnóstwo faktów, które świadczą o tym, że PKP PLK ma tak naprawdę w d... pasażerów.

    Podstawą ruchu pasażerskiego jest cała infrastruktura a nie tylko tory a tutaj PKP PLK robi wszystko, by zniechęcić pasażerów do podróży:

    1. ile PKP PLK zrobiło parkingów na naszej linii aby ułatwić podróżowanie pociągami (odpowiedź: ZERO, wszystkie zostały zrobione przez samorządy)
    2. przy projektowaniu przejść i stacji PKP PLK robi wszystko na minimum, byle tylko odfajkować, że zrobione - np. przejścia podziemne, infrastruktura dla rowerów, wózków osób niepełnosprawnych.
    3. PKP PLK nie dba o kasę i wszędzie, gdzie się da wsadza te swoje windy, które głównie nie działają i np. nie mieszczą się w nich rowery.

    Tak więc niech Karol Jakubowski nie ściemnia tylko niech zacznie mówić o konkretach - co konkretnie ma zamiar zrobić PKP PLK, żeby pasażerom było lepiej.
  • owjozef 04.11.16, 10:22
    "Pasażerowie podmiejscy" są systematycznie podbierani przez SKM, więc PKP nie zarabia na nich aż tyle, również z powodu tańszych biletów, braku opłat za obsługę, rezerwacji.

    Natomiast trasy dalekobieżne to segment premium, na którym zarabiają najwięcej, stąd też chcą "zwiększyć przepustowość", polepszyć jakość, itd...

    Podsumowując: p. Jakubowski reprezentuje firmę, która chce rozwinąć swój biznes zdobywając nowych klientów oraz poszerzając i doskonaląc ofertę - wszystko kosztem mieszkańców Józefowa.

    Dodatkowy wiadukt na Werbeny zamiast 3 przejazdów w Falenicy, Michalinie i Józefowie to jest śmiech na sali.
  • surmia 04.11.16, 12:01
    Dodatkowy wiadukt na Werbeny zamiast 3 przejazdów w Falenicy, Michalinie i Józefowie to jest śmiech na sali.

    Dokładnie! To absolutne minimum. To w zasadzie ich psi obowiązek.
    Zrobiliby dobrą robotę, gdyby wybudowali nam tunel w Józefowie jako trzeci przejazd w mieście.
    Wtedy można by powiedzieć, że myślą o mieszkańcach miast i miejscowości przy torach. Że w ogóle myślą.
    Z tego co mówił ten pan w radio wnioskować można, że kompletnie nie liczą się z mieszkańcami, bo na nich nie zarobią.
    Albo ta sprawa z cichym torem?!?!?
    Bo co? Józefów nie musi mieć cicho? W Falenicy muszą mieć cicho i w Otwocku też, a u nas już nie?
    Skandal.
    Czuję, że ta nasza walka o spokój będzie długa i ciężka.
  • jozefow512 04.11.16, 12:09
    surmia napisała:

    > Czuję, że ta nasza walka o spokój będzie długa i ciężka.

    Też tak sądzę. To dopiero początek.

    Trzeba będzie jednak "kupować łańcuchy i przypinać się do torów" sad
  • jozefow512 04.11.16, 12:07
    owjozef napisał:

    > "Pasażerowie podmiejscy" są systematycznie podbierani przez SKM, więc PKP nie z
    > arabia na nich aż tyle, również z powodu tańszych biletów, braku opłat za obsłu
    > gę, rezerwacji.

    Poruszyłeś ważny wątek - interesów.

    Faktem jest, że na trasie do Józefowa PKP nie ma ŻADNYCH pociągów.

    Na naszej trasie jeżdżą pociągi:
    1. Kolei Mazowieckich (właścicielem jest samorząd województwa a nie PKP)
    2. SKM (właścicielem jest Warszawa)

    Natomiast PKP PLK należy do grupy PKP w której są:
    1. PKP Intercity (brak pociągów jeżdżących do Józefowa)
    2. PKP Przewozy Regionalne (brak pociągów jeżdżących do Józefowa) - formalnie nie jest w grupie PKP S.A. jednak podlega pad ARP (które jest podległe temu samemu ministerstwu).
    3. PKP Cargo (brak przewozów towarowych na naszej linii).

    Dlatego Jakubowski mówiąc o klientach nie ma na myśli nas - czyli klientów firm konkurencyjnych w stosunku do spółek grupy PKP. Dlatego Jakubowski najchętniej wyciąłby całą kolej aglomeracyjną a na torach zostawił tylko PKP Intercity. I dlatego też mówił o tym czasie przejazdu (odnosząc się do Intercity).


    > Podsumowując: p. Jakubowski reprezentuje firmę, która chce rozwinąć swój biznes
    > zdobywając nowych klientów oraz poszerzając i doskonaląc ofertę - wszystko kos
    > ztem mieszkańców Józefowa.

    Dokładnie tak. My nie jesteśmy dla Jakubowskiego nawet potencjalnymi klientami. Jesteśmy klientami konkurencji, których trzeba zniechęcić do codziennej podróży koleją, by odzyskać tory dla PKP Intercity oraz PKP cargo. I to właśnie PKP PLK stara się za wszelką cenę zrobić.
  • owjozef 06.11.16, 10:30
    Kolejny przykład jak PKP szasta pieniędzmi, trzeba się domagać by u nas finansowali jak najwięcej

    Chcieliście remontów? No to macie! PKP gruntownie wyremontuje trasę, która jest w relatywnie dobrym stanie | INNPoland.pl

    Na trzyletnim remoncie zyskają pasażerowie pociągów do Poznania. Zyskają pięć minut. • Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta
    Trzy lata remontów, w tym zrywanie niemal nowych torów, a następnie – ta-dam! - sukces pod postacią połączenia realizowanego kilka minut szybciej. Taki los ma czekać uchodzące za stosunkowo sprawnie realizowane połączenie Warszawa-Poznań.

    Remont ma zostać przeprowadzony w latach 2017-2020. Najpierw zamknięty będzie odcinek od Konina do Wrześni, potem od Konina do Koła. Przez trzy lata pociągi z Warszawy do Poznania, a także do Berlina, będą jeździć przez Inowrocław, co oznacza kilkadziesiąt minut więcej w trasie.

    – Będą zrywać tory, które są w bardzo dobrym stanie – twierdzi informator „Gazety Wyborczej”, która napisała o spodziewanych utrudnieniach. – Teraz pociągi mogą się na nich rozpędzić do 160 km/godz., ale po tej modernizacji będzie tak samo. Początkowo przebudowa torów miała być skromniejsza, ale z niejasnych powodów projekt rozrósł się do niepotrzebnych rozmiarów – dodaje.
    O ironio, dziś podróż na trasie Warszawa-Poznań trwa dokładnie 2 godziny i 25 minut, czyli całkiem nieźle, jak na nasze realia. Po spodziewanej modernizacji będzie trwać 2 godziny i 20 minut. Na dodatek oszczędność czasu będzie dotyczyć tylko dwóch połączeń – które pokonują dystans bezpośrednio, nie zatrzymując się po drodze. Do Berlina, według rozmówcy „GW”, będzie się jeździć o... dwie minuty szybciej.

    Rozmówca „Gazety” twierdzi, że na tej trasie konieczne są modernizacje na odcinku między Warszawą a Sochaczewem, a także w okolicach stacji w Koninie, Łowiczu, Kutnie i Kole – plus ewentualnie kilka odcinków, gdzie tory leżą na drewnianych podkładach. Celem ogłoszonego remontu jest co najwyżej wydatkowanie środków. PKP bronią się jednak, że na remontach skorzystają przewoźnicy lokalni. Choć tych beneficjentów na razie nie sposób wskazać.
  • feelek 06.11.16, 11:53
    owjozef:
    "kolejny przykład jak PKP szasta pieniędzmi, trzeba się domagać by u nas finansowali jak najwięcej"

    sorry, ale nie.
    Nigdy żadnej instytucji finansowanych przeze mnie nie potraktuję jak dojną krowę. Podobnie gdy mam do czynienia z np. gminą nie powiem nigdy: mają forsę, niech płacą. Bo.... to też moja forsa?

    INNa rzecz: źródło: "Inn.... cośtam cośtam" to podczepione pod ministerstwo nauki i czegoś...
    Można (choć nie trzeba) rozumieć i tak:ten text to jakiś element niechęci kogoś do kogoś. Kogoś z ministerstwa do kogoś z kolejnictwa....

    Ja pozostanę przy swoim: wynegocjować jak najwięcej? Tak, oferując z naszej ( społeczności J. wyposażonej w konkretne narzędzie pn. gmina i jej budżet) strony coś w postaci: dołożymy się aby 5 (sic!) tuneli dla rowerów i pieszych było jak najprzyjaźniejszych, 2 wiadukty (1: Werbeny/ Brucknera, 2: Wiązowska/ Jarosławska) były jak najprzyjaźniejsze, aby wprowadzić pełną bezkolizyjność przy współudziale PKP przez wybudowanie 3 wiaduktu Matejki/ Cicha i tu zaproponować WSPÓŁFINANSOWANIE gminy i PKP. Można podać warunek zgody naszej społeczności na likwidację przejazdu kolizyjnego w Józefowie i Michalinie od tego współfinansowania tego 3. wiaduktu przez PKP.

    Sorry, ale daleko mi obce jest podejście: "'wyciągnijmy od nich jak najwięcej".
    Bo to też i moje pieniądze ( wszelkie PKP, PLK to są firmy skarbu państwa? Cokolwiek pan PiS o tym nie sądzi [
  • jozefow512 06.11.16, 12:50
    feelek napisał:

    > owjozef:
    > "kolejny przykład jak PKP szasta pieniędzmi, trzeba się domagać by u nas finans
    > owali jak najwięcej"
    >
    > sorry, ale nie.
    > Nigdy żadnej instytucji finansowanych przeze mnie nie potraktuję jak dojną krow
    > ę. Podobnie gdy mam do czynienia z np. gminą nie powiem nigdy: mają forsę, niec
    > h płacą. Bo.... to też moja forsa?

    Nie zgodzę się akurat w tej sprawie z tobą Feelek.

    Otóż PKP PLK robi inwestycję mającą na celu poprawienie infrastruktury do podróży dalekobieżnych.

    Taka inwestycja to koszty. PKP PLK chce tych kosztów ponieść jak najmniej (minimalnie jak się da, o czym świadczy np. brak cichego toru). Efektem tego będzie to, że część z tych kosztów poniesiemy MY - mieszkańcy Józefowa.

    Dlatego też uważam, że mówienie, że nie zrobi tego PKP PLK jest wyciąganiem ręki po nasze - józefowskie pieniądze. A to dlatego, że to my będziemy musieli ponieść częściowo koszty modernizacji tej linii.

    > Sorry, ale daleko mi obce jest podejście: "'wyciągnijmy od nich jak najwięcej".
    > Bo to też i moje pieniądze ( wszelkie PKP, PLK to są firmy skarbu państwa? Coko
    > lwiek pan PiS o tym nie sądzi [

    Pamiętaj, że pieniądze w budżecie Józefowa to także twoje (i moje) pieniądze. Mówiąc - niech nie robi tego PKP PLK w pełnym zakresie - wyciągasz rękę po nasze wspólne pieniądze. Koszty poniesiemy MY, zyski będzie miało PKP PLK i PKP Intercity.
  • feelek 06.11.16, 13:44
    no to niech się sobie nie zgadza
    zobaczymy kto lepiej na tym wyjdzie
    za kilka lat zobaczymy.
    PS.
    też uczestniczył w tym proteście sprzed kilku lat:
    "... nie będą nam tu budować wiaduktu [Matejki/ Cicha]!"
    Tak pytam oot trche.
    Ktoś przecież musiał.
    Też było ze 3000 podpisów.
    Pasuje jak ulał.
  • feelek 06.11.16, 13:34
    cd.:
    "... PiS o tym nie sądzi..."
    :
    Polska =PiS
    PiS=Polska ( to oczywiste, prawo przemienności)
  • owjozef 06.11.16, 13:48
    Czy przypadkiem w Józefowie nie mieszkają pewni prominentni dziennikarze?

    Czy pomagają nagłośnić sprawę?
  • owjozef 30.11.16, 20:21
    Do listy postulatów należy dołożyć instalację tablic wyświetlających informacje dla podróżnych ponieważ często tego bełkotu z głośników nie sposób zrozumieć.

    Plus zadaszone ławki do czekania, bo jakiś idiota zbudował takie bez zadaszenia więc trzeba siadać na śniegu, deszczu, lodzie i znosić lejącą się z góry wodę.

    Im się cchyba udało: Dwa tunele i wiadukt. Podpisali umowę na budowę bezkolizyjnych przejazdów w Rembertowie i Wesołej


    PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. podpisały z Miastem Stołecznym Warszawa umowę na budowę dwóch tuneli oraz wiaduktu na linii z Warszawy do Sulejówka.

    Trzy bezkolizyjne przejazdy przez tory kolejowe powstaną w Rembertowie i Wesołej dzięki porozumieniu Miasta Stołecznego Warszawy i PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Będzie bezpieczniej a kierowcy zyskają lepsze połączenie pomiędzy częściami dzielnic rozdzielonymi torami kolejowymi.

    We wtorek PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. podpisały z Miastem Stołecznym Warszawa umowę na budowę dwóch tuneli oraz wiaduktu na linii z Warszawy do Sulejówka. Umowa określa zasady i warunki wspólnej realizacji oraz utrzymania i eksploatacji obiektów po zakończeniu budowy.

    - Ruch kolejowy na linii w kierunku Sulejówka i Mińska Mazowieckiego jest bardzo intensywny, a w ciągu ostatnich lat przybyło również samochodów. Wspólnie z miastem wypracowaliśmy umowę na przeprowadzenie inwestycji, która usprawni komunikację i podwyższy poziom bezpieczeństwa pociągów. Koszt będzie rozłożony pół na pół - powiedziała Sławomira Wierzchowska, dyrektor Regionu Centralnego Centrum Realizacji Inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

    Kiedy zakończy się inwestycja?

    W pierwszym etapie przedsięwzięcia, w latach 2017-18, opracowana zostanie dokumentacja projektowa, pozyskane stosowne decyzje administracyjne (tym decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej) i potrzebne grunty. Prowadzeniem inwestycji zajmie się Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych, Polskie Linie Kolejowe będą na tym etapie opiniowały elementy inwestycji z zakresu infrastruktury i ruchu kolejowego. Drugi etap to już budowa terenie i wszelkie formalności związane z rozliczeniem inwestycji. Po wyborze wykonawcy inwestycja będzie skoordynowana tak, aby w jak najmniejszym stopniu wpływała na ruch w mieście i na kolei. Po wybudowaniu o obiekty będzie dbało miasto, kolej będzie zarządzała infrastrukturą służącą ruchowi pociągów.

    - Chcemy aby budowa trzech skrzyżowań bezkolizyjnych odbywała się równolegle. To pozwoli na szybsze oddanie inwestycji i ograniczy utrudnienia. Planujemy, że prace budowlane rozpoczną się w 2019 roku i zakończą w 2021 - powiedziała Renata Kaznowska, zastępca Prezydenta m.st. Warszawy.

    Wiadunkt na Chełmżyńskiej

    W ramach wspólnej inwestycji wybudowany zostanie wiadukt drogowy na ul. Chełmżyńskiej na skrzyżowaniu linii kolejowej nr 2 z ulicą w okolicy istniejącego przejazdu jednopoziomowego, tunel wraz z układem drogowym w ciągu ul. Marsa, drogi wojewódzkiej nr 637 i al. gen. A. Chruściela „Montera” i tunel wraz z układem drogowym w ciągu ul. 1 Praskiego Pułku w połączeniu z drogą wojewódzką nr 637 – ul. Okuniewską. Szacowany koszt całego przedsięwzięcia to ok. 115 mln zł, w tym roboty budowlane ok. 90 mln zł. Miasto i PKP PLK S.A. pokryją je po połowie. PLK wpisały zadanie budowy tuneli i wiaduktu w projekt z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko „Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniach linii kolejowych z drogami”. W ramach tego zadania na Mazowszu kolej zamierza wybudować także tunele w Sulejówku. Łącznie w projekcie zarządca infrastruktury przeznaczy 400 mln zł na modernizację przejazdów kolejowo-drogowych i budowę skrzyżowań bezkolizyjnych...

  • feelek 03.12.16, 01:34
    im się udało bo tam nikt nie wysuwa postulatów jak u nas, a przeciwnie:

    w Rembertowie kilkanaście dni temu odbywał się protest mający na celu ZLIKWIDOWANIE JEDNOPOZIOMOWEGO, SZLABANOWEGO PRZEJAZDU KOLEJOWEGO I ZASTĄPIENIE GO TUNELEM.

    Jak widać, odnieśli sukces. O budowę tunelu walczono latami. Nikt tam nie wysuwał postulatu, aby ten szlabanowy przejazd utrzymać.

    Takie postulaty rzadko, na szczęście, dają oczekiwane (przez niektórych) efekty, tu: utrzymanie tych przejazdów szlabanowych w J.

    Czy aby na pewno tak jest?
    Można obawiać się jakiegoś ubocznego skutku, może np. kto w jakim kluczowym momencie wyciągnie "nasz" protest, aby mieć arg., aby czegoś w J. nie zbudować (np. tego wiaduktu na Werbeny).
    Albo zabraknie PKP forsy (życie uczy że zawsze na coś brakuje) i nasze wiadukty spadną na koniec listy (czyt.: na Święty "Nigdy").

    Jak sobie w J. życzą, no to zostawić im te szlabany!

    Tak już raz było. W wypadku prób budowy wiaduktu w ciągu ulic Cicha-Matejki, ok. 2009(?), było to pojawienie się inicjatywy, która tamtą ideę ... utrąciła: wiadukt ów miał ściągnąć nam na głowę ruch z połowy województwa. Zebrano kilkaset podpisów. Z budowy nic nie wyszło.

    Tak i obecnie: zamiast mądrze postulować o wybudowanie wiaduktu Werbeny/Brucknera, szukać finansowania czegoś (wiaduktu? tunelu?) na linii Cicha/ Matejki, bawią się niektórzy w protesty podobne tamtemu. Zebrano kilkaset podpisów.

    Czy my tu w J. mamy mieć jaki copyright na nieopłacające się nam inicjatywy?

    PS. a szlaban w Aninie zniknął kilka dni po otwarciu tunelu w Inerwalden [no M-lesiu smile ]. Przynajmniej PKP jest konsekwentne [wystraszyli się protestów aninian: że niby aninianie (sic!) się przyzwyczaili do wygody stania w korkach tam koło tych szklarni i Mercedesa przy Lucerny?
    no ciekawe]
  • jozefow512 03.12.16, 18:59
    feelek napisał:

    w Rembertowie kilkanaście dni temu odbywał się protest mający na celu ZLIKWIDOWANIE JEDNOPOZIOMOWEGO, SZLABANOWEGO PRZEJAZDU KOLEJOWEGO I ZASTĄPIENIE GO TUNELEM.

    Jak widać, odnieśli sukces. O budowę tunelu walczono latami. Nikt tam nie wysuwał postulatu, aby ten szlabanowy przejazd utrzymać.

    Takie postulaty rzadko, na szczęście, dają oczekiwane (przez niektórych) efekty, tu: utrzymanie tych przejazdów szlabanowych w J.


    Jest jeden szczegół: tam przejazd jest i protest nie miał na celu likwidacji przejazdu tylko zastąpienie go tunelem.

    PKP PLK nie chce zrobić tunelu w Józefowie i Michalinie. Nie chce zastąpić tylko zlikwidować. I tego właśnie dotyczy protest w Józefowie. Nie przeczytałeś?
  • feelek 03.12.16, 21:11
    tak więc zbudowanie wiaduktu Werbeny (budżet PKP, Wwy, J.) nazwać należy likwidacją przejazdu

    Im bardziej mam do czynienia z takimi wpisami, tym bardziej widzę naszą przyszłość bez wiaduktu Werbeny, jak i bez tego Matejki-Cicha, co już józefowianie "osiągnęli-
    śmy".
    Głupota ludzka nie zna przecież granic w swej "kreatywności".
    PS.
    a wiadukt w J. też zlikwidują? Przecież: "nie chcą zastąpić tylko zlikwidować".

    Jedno jest aż w oczy bijące: tam nie wiem kto o tym zdecydował, ale to dobrze, że nie zwlekali z zamknięciem tego tymczasowego, na czas budowy uruchomionego przejazdu w Aninie. Przecież jak nic jakieś niedouki po jakimś czasie uznałyby taki stan za istniejący od zawsze (nawet tu były tego typu wpisy, przez litość nie powiem czyje) traktowaliby ten przejazd, co się im należy jak psu kość, i protesty, przyspawywania się do torów byłyby tam ćwiczone, jak i u nas przez pewien odłam społeczności.

    Ale: może tym razem nie będzie efektu tej "kreatywności" jak w 2009 z tym wiaduktem Matejki?


  • owjozef 04.12.16, 01:13
    Jakie masz związki, w tym pośrednie - rodzina, znajomi - z PKP?
  • feelek 04.12.16, 17:40
    1. nie pamiętam: kiedy to piłem z panem bruderszaft?
    2. odpowiem, jakie mam związki ( w tym pośrednie- rodzina, znajomi; choć nie rozumiem związku ze sprawą), po uprzednim przedstawieniu się osoby o nicku owjozef.
    3. może mały rewanż:
    3.1 jest osoba: kobietą czy mężczyzną?
    3.2 w wieku: poniżej 10 lat czy powyżej 110?
    3.3 o wykształceniu: powyżej niepełnego średniego czy poniżej?
    3.4 była osoba związana z protestem "dzięki któremu" nie mamy wiaduktu przy Miłej w 2009? Jeśli tak to ile podpisów udało się jej wtedy zebrać?
  • surmia 04.12.16, 18:37
    Feelek, przestań wymuszać na ludziach ich dane.
    Chcesz poznać forumowicza - zaproś grzecznie, umów się gdzieś i poznawaj do woli. Jak dana osoba wyrazi taką chęć.
    Pogódź się z anonimowością forum. Nikt nie ma obowiązku się przedstawiać.

    Co do wiaduktu przy Miłej - miałeś chyba na myśli Cichą - to ja też byłam jego wielką przeciwniczką w formie, jaką zaproponował UM. Poza tym nie był to nawet projekt, było to luźne gdybanie, że taki wiadukt mógłby tam kiedyś, kiedyś powstać.

    Więc nie pisz, że protest mieszkańców Matejki i Cichej zablokował budowę wiaduktu, bo to bzdura.
    Protest zablokował myśl o budowie w takim kształcie jak podano w tamtym studium zagospodarowania chyba. Zablokował, bo np. wiadukt na Werbeny (o ile powstanie w ogóle) będzie krótki i nie będzie wjazdu głęboko w ulice zjazdowe z torów. Podobno mają być ronda do zmiany kierunku od razu za wiaduktem. Tamten projekt zakładał, że ruch będzie ciągły przez Matejki i Cichą, a zmiana kierunku nastąpi na okolicznych ulicach. To byłoby niekorzystne dla Józefowa, bo stwarzałoby niebezpieczeństwo powstania tranzytu przez środek miasta. Widać na Skłodowskiej co dzieje się po otwarciu przejazdu z Wiązowskiej.

    Gdyby miał powstać trzeci wiadukt w Józefowie - ten Matejki-Cicha w - jakimś akceptowalnym i przemyślanym kształcie, nikt by nie protestował.
    Uważam jednak, że gdyby trzeci wiadukt miał jakimś cudem powstać, powinien powstać w centrum, przy Wyszyńskiego czy Polnej. To najbardziej logiczne miejsce. Tu nie mają zastosowania obliczenia odległości, tylko naturalny ruch mieszkańców po mieście.
  • feelek 05.12.16, 00:02
    Moje "pytania" były reakcją na "owjozefow, 4.12. 16,1:13".
    Każdy ma prawo reagować jak uważa na absurdy.

    Co do wiaduktu Matejki - Cicha, to dzięki wielkie za wasze ówczesne wysiłki
    sad
    niestety, nie mogę być wdzięczny. Doprawdy głupioście wtedy robili, wiadukt załatwiłby teraz dużo, w połączeniu z wiaduktami Wiązowska-Jarosławska (dla niektórych nieistniejącego wink ), Werbeny- Brucknera (jednak myślę, że powstanie - za forsę PKP, Wwy, J.) byłby tu całkiem niezły bezkolizyjny układ.
  • jozefow512 05.12.16, 07:31
    feelek napisał:

    > Moje "pytania" były reakcją na "owjozefow, 4.12. 16,1:13".
    > Każdy ma prawo reagować jak uważa na absurdy.

    Tu się zgadzam z tobą. I w związku z tym zareaguję.

    > tak więc zbudowanie wiaduktu Werbeny (budżet PKP, Wwy, J.) nazwać należy likwidacją
    > przejazdu

    Wiadukt Werbeny - jeśli powstanie - będzie zamiast przejazdu w Falenicy.

    Ciągle brakuje dwóch wiaduktów/tuneli w zamian za dwa przejazdy. Ja to nazywam likwidacją przejazdów.

    Nie uważam też, że w miliardowej inwestycji, na której zyskuje głównie PKP PLK, powinniśmy budować wiadukty za własne pieniądze. Zyski weźmie sobie PKP PLK a część kosztów zewnętrznych poniesiemy my - Józefowianie.

    PKP PLK nie chce też używać technologii cichego toru. A w Warszawie i Otwocku już tak.

    To kolejny przykład tego, że jesteśmy przez PKP PLK olewani.
  • feelek 06.12.16, 00:52
    Rozumiem, że panaceum na to, że: "... jesteśmy przez PKP PLK olewani..." ma być wysuwanie oryginalnego postulatu pozostawienia przejazdów "szlabanowych" w J., po którego spełnieniu pomiędzy Wwą Wsch. a Otwockiem, na odcinku 20 km pozostałyby jedynie te 2 przejazdy ze szlabanami, gdy będzie tam 8 wiaduktów i tuneli [Chełmżyńska (proj. na 2021), Marsa, Czecha, Międzylesie, Miedzeszyn(real.: 2020, POW), Werbeny (proj.), Józefów, Otwock] ?
    Bo inaczej prowadzenia negocjacji z punktu widzenia tej inicjatywy [ 500 (5000?) protestujących józefowian] p. Gąszcza ( burmistrza J. "in spe") nie umiem odczytać.
    Czy takie prowadzenie naszych spraw tylko mi wydaje się: niewłaściwe, nieskuteczne, ośmieszające nas?
  • jozefow512 06.12.16, 07:50
    feelek napisał:

    > Rozumiem, że panaceum na to, że: "... jesteśmy przez PKP PLK olewani..." ma być
    > wysuwanie oryginalnego postulatu pozostawienia przejazdów "szlabanowych" w J.

    Nie, to nie jest panaceum.

    Owszem - dzisiaj pozostawienie przejazdów jako ostatnia deska ratunku.

    Zostawienie lub zastąpienie ich przejazdami bezkolizyjnym. Dzisiaj lub w jakiejś przyszłości. Wtedy będziemy mogli protestować jak w Rembertowie, by zastąpić dwa przejazdy dwoma tunelami. Dołączysz wtedy feelek?
  • feelek 06.12.16, 17:01
    wrong question:
    nie będzie się do czego dołączać - po zbudowaniu wiaduktu Werbeny (planowanego też przez PKP), w J. będzie 2 przejazdy bezkolizyjne...
    PS. oryginalność niektórych polega na wysuwaniu jakichś absurdalnych postulatów: czemu nie zażąda 7 tych tuneli?
    boszszsz, robi jakąś głupotę i pyta czy się nie przyłączą inni do niego.
    Ale to tak jest z internetem, jest takie powiedzenie w środowisku inżynierskim: papier to najlepsze tworzywo konstrukcyjne - wszystko wytrzyma, co tylko przyjdzie projektującemu do głowy...
    jak się okazuje - internet też
  • owjozef 25.12.16, 09:44
    Ciekawe czy Marek Stefan Kozłowski to rodzina feelka..? INFO KOLEJ - forum kolejowe
  • feelek 26.12.16, 14:32
    czy można wykasować, gdy kto, anonimowy jeździ komu po życiorysie?
    czy to nie - niezgodne z prawem?
    bo z dobrymi obyczajami, z całą pewnością.
    Czy to Boże Narodzenie, czy hejtowe?

    Zbigniew Kozłowski, Michalin

    PS.
    pzdr. dla pani owjozef

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka