Dodaj do ulubionych

Znowu ciemność?

08.11.17, 07:33
Zauważyłem, że miasto ponownie oszczędza na oświetleniu w nocy. Szkoda tylko że urząd nie poinformował o tym mieszkańców. Przy takiej ilości dzików nie wiem czy jest to dobry pomysł. Czy napewno trzeba oszczędzać na naszym bezpieczeństwie?
Edytor zaawansowany
  • ksawery1111 15.11.17, 12:49
    Znów prawdopodobnie pod koniec roku musimy się wykazać efektywnością projektu wymiany lamp ma LEDowe, w widocznie efektywność nie jest taka, jaką zakładano.

    Swoją drogą nie lubię barwy tego światła, chciałbym pomarańczowe, takie jak w starych latarniach Philipsa. I moja prywatna opinia - jak przy wygaszonych 1.00-4.00 lampach czuję się bezpiecznie i lubię tę ciemność, ale rozumiem tych, dla których jest to problem.
  • jozefow512 15.11.17, 13:44
    > chciałbym pomarańczowe, takie jak w starych latarniach Philipsa

    Żółte sodowe światło? Nie znoszę. Wszyscy wyglądają, jakby mieli żółtaczkę.
  • ksawery1111 18.12.17, 09:34
    To białe, LEDowe światło wygląda "trupio-biało", liście nim oświetlone wyglądają, jakby leżał na nich śnieg. Jeśli mógłbym wybierać, wolałbym pomarańczowe.
  • feelek 12.12.17, 19:08
    Słyszałem ten arg. w ustach jednego z Radnych.
    Rozumiem i solidaryzuję się z RM w ich wysiłkach, zapewne mają one na celu dobro społeczności, ale: czy nie jest to rodzaj obłudy?
    : wykazujemy efektywność jakiegoś systemu oszczędzania energii poprzez wyłączanie lamp?
    Mówiąc najprościej: przecież nie o taką oszczędność chodzi.
    Zdaje się, nie jest to w ogóle oszczędność, a działanie nastawione na osiągnięcie założonego wyniku finansowego.
    To chyba stawianie sprawy na głowie.
    Ktoś tam w UE zapisze sobie sukces, ale to chyba nie o to w tym wszystkim chodzi.
  • ksawery1111 18.12.17, 10:53
    [z góry informuję jozefow512: segreguję śmiecie, używam komunikacji publicznej, mam docieplony dom ogrzewany ekologicznymi źródłami, zanim zbudowano kanalizację miałem wybetonowane dno szamba; karałbym bezwzględnia wycinających DPF-y, wspieram (i realizuję) idee ekologiczne, ale nie ideologię]

    Ten program wymiany latarń na LED-owe to w ostatecznym rozrachunku znikoma oszczędność - nominalnie płacimy mniej za oświetlenienie, ale uwzględniając realne koszty uwzględniające pozyskanie dofinansowanie (a one są z podatków/dopłat - w tym momencie nieistotne z jakiego źródła) i koszty obsługi administracyjnej projektu, ta oszczędność może być iluzoryczna. A do tego gaśnie światło w nocy.
    Rozmawiałem ze znajomym energetykiem, mającym doświadczenie w pracy w polskich i zagranicznych elektrociepłowniach, do tego prowadzącego badania naukowe. Sparafrazuję to, o czym mi powiedział: polska energetyka oparta jest w 80% na węglu. Taka technologia nie pozwala na płynne reagowanie na zmiany zapotrzebowania na energię w zależności od pory dnia/nocy. O ile w przypadku turbin gazowych jest to możliwe, to w przypadku spalania pawliw stałych już nie. Przykładem niech będzie lokomotywa napędzana silnikiem Diesla - kiedy chcemy zwolnić lub zatrzymać się to "zdejmujemy nogę z gazu" lub wyłączamy silnik. W przypadku lokomotywy parowej, nawet jeśli pociąg zatrzymamy, to woda w zbiorniku się gotuje, a w piecu jest żar, którego nie zdusimy.
    Wracając do elektrowni węglowych - to, że do oświetlenia nocną porą użyjemy energooszczędnych lamp, spowoduje, że niezużyta w lapmach energia zostanie rozproszona w kominach, rzekach i kominowych chłodniach. Równie dobrze (przy niskim zapotrzebowaniu na energię w nocy), prąd w gniazdkach mógłbyby być za darmo. System dwutaryfowy dla gospodarstw domowych został stworzony nie po to, by oszczędzić na emisji CO2, ale by przesunąć w czasie zapotrzebowanie na moc między odbioracami - szczególnie przy ograniczeniach infrastruktury przesyłowej w latach przeszłych. System dwutaryfowy pozostał - bo taryfa nocna pokrywa jednak część kosztów, a po drugie niektórzy używaliby darmowej bez umiaru.
    Dziś mamy też giełdę energii - ona z kolei pozwala tym gałęziom przemysłu, które mają możliwość elastycznego korzystania z dużej ilości energii na oszczędności [i tym samym na realne wykorzystanie mocy elektrowni w mniej "chodliwych"porach]. I dzięki temu nie musimy "puszczać pary w komin".

    Już lepiej, by pieniądze na modernizację oświetlenia wydać na likwidację uciążliwych lokalnych źródeł ciepła.

    Ale wracając do punktu wyjścia - skoro są "dopłaty", a miasto przy oszczędza (choć widać nie tyle, ile planowano aplikujac o dofinansowaniu) to nie ma co się dziwić, ze miasto korzysta. Zawsze to punkt dla rządzących.
  • jozefow512 18.12.17, 18:49
    > Wracając do elektrowni węglowych - to, że do oświetlenia nocną porą użyjemy ene
    > rgooszczędnych lamp, spowoduje, że niezużyta w lapmach energia zostanie rozpros
    > zona w kominach, rzekach i kominowych chłodniach.

    To są niestety absurdy (nie są to jedyne absurdy) energetyki węglowej.

    Dopłacamy do tej energetyki węglowej kilka miliardów złotych rocznie. Mamy i tak prawie najdroższy prąd na giełdzie w Europie (mimo dopłat jawnych i niejawnych). Teraz jeszcze władze chcą przeforsować kolejne opłaty. Nazywa się to "rynek mocy" a chodzi o ukryte dopłaty do nierentownych inwestycji w elektrownie węglowe.

    Jednocześnie z roku na rok spada wydobycie węgla w Polsce, koszty tego wydobycia ciągle rosną a jednocześnie coraz więcej węgla importujemy (głównie z Rosji). Nie wiem, kiedy skończy się to szaleństwo.

    Pisałem o tym kilka lat temu i sytuacja w ogóle się nie zmieniła. Raczej realizuje się (nomen omen) czarny scenariusz za który w przyszłości zapłacimy.


    > Już lepiej, by pieniądze na modernizację oświetlenia wydać na likwidację uciążl
    > iwych lokalnych źródeł ciepła.

    Nie zgodzę się z tym. U mnie przed zmianą oświetlenia (a także w okolicy) było (przy starych latarniach) ciemno jak w ..... Teraz wreszcie coś widać. Białe światło bardzo mi się podoba i nie mam skojarzeń z z trupami i żałobą jak Chińczycy. Ale z gustami się nie dyskutuje. W domu od paru lat mam już tylko LED-y. Wymieniłem na LED-y nawet żarówki w lodówce oraz lampę w sygnalizatorze w bramie. Zwykła żarówka przepalała się średnio co kilka otwarć bramy. Nie miało znaczenia jaką kupowałem, antywstrząsowa przepaliła się tuż po wkręceniu. LED-owa świeci od ponad roku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.