Dodaj do ulubionych

Bojkot pokazu jajerwerków

01.01.18, 10:13
Proszę wszystkich, którym leży na sercu dobrostan zwierząt i czystość powietrza o bojkot pokazu fajerwerków.
Edytor zaawansowany
  • 01.01.18, 14:13
    Mnie na pewno nie będzie.
    Dopóki będzie huk, błysk i smród, dopóty nie interesuje mnie noworoczne, wzajemne składanie życzeń i spotykanie się na placu.
    Chętnie bym poskładała takie życzenia sąsiadom bliższym i dalszym, ale w atmosferze spokoju.
    Nie toleruję huku. Z mojej strony bojkot trwa już od wieeeeelu lat.
  • 01.01.18, 17:20
    na mnie proszę nie liczyć, nie będę bojkotował jednej z najfajniejszych j- skich takich imprez, co gromadzą corocznie po kilka tysięcy, oczekiwanych przez rzesze dziciaczków
    PS. ?Apeluję o kompromis:
    pokaz jest 20.00- 20.30 i każdy, komu zależy na dobrostanie zwierząt, niech spapuguje mnie i zamknie te zwierzęta w jakichś szczelnych od hałasu wnętrzach.
    PS. kilka lat temu miało pokazu nie być z przyczyn oszczędnościowych, internauci skrzyknęli się i pokaz był.
    kompromis mógłby być taki, że odpalamy ognie w określonych godzinach np.: 23.00-1.00 z 31.12 na 01.01 i w innych ściśle określ., ustalonych godz., poza nimi byłoby to karane wysokimi mandatami
  • 01.01.18, 17:38
    To bojkotuj, będzie więcej miejsca smile Jak psy sąsiada codziennie każdej nocy ujadają to jakoś im hałas niestraszny, a pół godziny raz na rok fajerwerków nikomu nie zaszkodzi.
    Argumentu o stanie powietrza w ogóle nie będę komentował.
  • 02.01.18, 10:07
    Przy takiej popularności pokazu fajerwerków, jaką ten pokaz ma obecnie, jakoś nie wydaje mi się, że by tego typu bojkot odniósł skutek.

    Dlatego należy się raczej zastanowić, co zrobić, by zadowolić tych, którzy chcą uczestniczyć w noworocznym pokazie (wspólna wizyta na skwerze) oraz aby zrobić to w sposób jak najmniej inwazyjny w stosunku do zwierząt (nie tylko domowych). Przecież celem tych, którzy przychodzą na pokaz nie jest dręczenie zwierząt - jest to raczej skutek uboczny i konsekwencja formy. Pytanie, czy jesteśmy w stanie wymyślić taką formę pokazu, która byłaby mniej inwazyjna. Idealne byłyby "ciche" fajerwerki.

    Z drugiej strony pamiętając noc sylwestrową to 10 minut pokazu w Nowy Rok w porównaniu z całym wieczorem, gdy strzelają wszyscy naokoło przez kilka godzin stanowi znacznie mniejszy problem (tutaj powinni się wypowiedzieć właściciele zwierzaków jak to wygląda w praktyce).
  • 03.01.18, 10:05
    To ja tylko przypomnę big_grin

    http://www.blasty.pl/upload/images/large/2016/12/pies-podczas-2-wojny-swiatowej-vs-pies_2016-12-31_19-22-05.jpg
  • 03.01.18, 13:00
    Dzięki. To wiele wyjaśnia. Trzeba kupić czołg. smile
  • 03.01.18, 15:36
    Do czołgu należy dokupić owczarka niemieckiego, a nie yorka.
  • 04.01.18, 18:41
    oj... tylko nie niemieckiego!
    : nie będzie niemiec-
    -ki owczarek nam się fajerwerków bał
    (jeśli już to: feuerwerkh'ów)
    --------------------------
    automatyczny kreator wpisów wszedł w tryb: suchar
  • 05.01.18, 16:16
    W tamtym serialu wszechczasów Gustlik zapytał wachmistrza Kalitę: "Koń się wam grzmotu nie boi?"
    --
    Jaruzelski zmarł winniejszym, Mazowiecki szkodliwszym.
    Tomek Janiszewski
  • 03.01.18, 18:23
    Jak fajerwerki przeszkadzają to sugeruję wyładowania atmosferyczne w lato do sądu podać

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.