Dodaj do ulubionych

Józefów, 10:53: krystaliczna widoczność, powietrze

22.02.18, 10:55
nie dajmy się zwariować:
1. to Otwock (kilka km stąd) ma tę stację badawczą, przestarzałe kotłownie
2. w J. badań się nie prowadzi, wartość poziomu tych zanieczyszczeń powstaje drogą aproksymacji (uśrednienia pomiędzy odczytem otwockim i falenickim), fajnie byłoby mieć dane z wielu miejsc w J. jak tu ktoś napisał prowadzić badania w wielu miejscach J., aby móc coś konkretnego zrobić (np. szukać lokalnych zatruwaczy i ich eliminować), miast tylko załamywać ręce
3. zanieczyszczenia oddziałują rozmaicie, zależnie od odległości od źródła emitującego je, czasem wystarczy kilkaset m, aby teoretycznie negatywne oddziaływanie przestawało mieć znaczenie. Tak właśnie było w Miasteczku Wilanów: przekroczenia "punktowe" (wzdłuż Wisłostrady), wewnątrz tego osiedla uznano, że powietrze jest czyste, a to kilkaset m. Odwracając problem: w jakiej odl. od źródła zanieczyszczenia przestaje być ono istotne? Przykład: w Konstancinie odczyty są już optymistyczne, a to raptem w linii prostej kilka km, mniej więcej tyle, co odl. od Otwocka
4. te zanieczyszczenia są 10 x niższe niż 30 lat temu

Piszę powyższe:
- widząc przez okno czyste, krystaliczne powietrze, biały śnieg na poboczach, trawnikach,
- widząc na fj kilka wątków ze smogiem w tytule,
- nie czując od tygodni niczego negatywnego w powietrzu w mojej okolicy [w tym sezonie 2x (dwa razy) był tu u nas (NE gminy Józefów) śmierdzący syf]
Edytor zaawansowany
  • jozefow512 22.02.18, 13:02
    Feelek napisał:

    > Piszę powyższe:
    > - widząc przez okno czyste, krystaliczne powietrze, biały śnieg na poboczach, trawnikach,

    Dzisiaj stan powietrza jest OK. Okoliczne stacje monitorowania są na zielono lub żółto. Nie zgodziłbym się ze stwierdzeniem krystalicznie czyste. Powietrze jest przezroczyste.

    Nie zgodziłbym się też z rozumowaniem: "skoro dzisiaj powietrze jest czyste, to było czyste przez ostatnie kilka tygodni".

    Poniżej wskazania na okolicznych stacjach

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/yc/ra/b9uz/DtChKTlQErpjMTlLKX.png

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/yc/ra/b9uz/BKNkcvCLkmtTO5jVdB.png
  • feelek 23.02.18, 11:14
    kolejny dzień gdy:
    powietrze czyste,
    niczym nieprzyjemnym nie pachnie pomimo mrozu (-9 o 4.00 a.m.),
    wspaniała widoczność (w nocy przez weluksa widać było Mały Wóz)
    - to północno- wschodni Józefów,
    smog nieobecny (przynajmniej organoleptycznie)
    --------------------
    pamięta kto czarne, tłuste błoto na samochodach pod koniec lat 80? a samochodów 10x więcej: ludzkość dodaje nadziei swoją kreatywnością- poradzi sobie ze smogiem, tylko to kilka lat potrwa, w końcu: coraz więcej domów jest we właściwej technologii (ściany docieplone, szczelne okna, etc.)
  • jozefow512 23.02.18, 13:50
    feelek napisał:

    > - to północno- wschodni Józefów,
    > smog nieobecny (przynajmniej organoleptycznie)

    Józefów/centrum. Organoleptycznie: wieczorem (22.02.2018) w powietrzu czuć było dym. Nie było wielkiej tragedii, ale powietrze nie było czyste. Na otwarcie okna się nie nadawało.

    Jeśli tak bardzo zależy Ci na pokazaniu stanu powietrza w Twojej okolicy, to kup czujnik, np.
    sklep.looko2.com/pl/p/Czujnik-SMOGU-Looko2v3-przezroczysty/165
  • surmia 23.02.18, 18:49
    Piątek. 18.30.
    Kot przyszedł z ogrodu. Futerko śmierdzi dymem.
    Kołdra po wietrzeniu i rytualnym mrożeniu roztoczy wróciła śmierdząca. Muszę chyba wyprać. Roztocza się cieszą.
    Otworzyłam okno, żeby wywietrzyć przed spaniem.
    Czym prędzej zamknęłam.
    Nie z powodu mrozu.
    Widoczność doskonała, choć nie bardzo widzę gwiazdy. Może są chmury?
    Józefów. Tak gdzieś w środku (pi x drzwi).

    Dziś było pięknie, to słoneczko i w ogóle... Widziałam pięć osób w maskach.
  • jozefow512 23.02.18, 20:56
    Godz. 20:45, śmierdzi dymem.

    Księżyc i gwiazdy widać (gwiazdy gorzej, bo jest księżyc i światła Józefowa).

    Mapy z airly i look02 potwierdzają, że teraz jest gorzej. Na mapach ciekawostka, bo w centrum Warszawy jest lepiej niż u nas.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/yc/ra/b9uz/UxKVF19lKZfeYg1uiB.png

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/yc/ra/b9uz/xhW3AYD6vD8KSfGHfB.png
  • jozefow512 23.02.18, 22:36
    Update godz. 22:30.

    Śmierdzi jak w palarni.

    Niech sobie już Feeelek weźmie to swoje "krystalicznie czyste" powietrze i nie dręczy wszystkich.
  • feelek 24.02.18, 15:20
    ale jak to jest na tej mapie:
    zielony odczyt z okolicy Pola Mokotowskiego sąsiaduje z czerwonym z okolic Odyńca, (odl. ok. 1 km) ?
    może w Wwie być taka sytuacja, może i w J.
    PS. "Na mapach ciekawostka, bo w centrum Warszawy jest lepiej niż u nas."
    A to ktoś wie ile jest u nas? To ciekawostka. Proszę nas poinformować.
  • jozefow512 25.02.18, 22:17
    feelek napisał:

    > ale jak to jest na tej mapie:
    > zielony odczyt z okolicy Pola Mokotowskiego sąsiaduje z czerwonym z okolic Odyń
    > ca, (odl. ok. 1 km) ?

    Na Niepodległości (Pole Moktowskie) jest stacja komunikacyjna - jest specjalnie umieszczona, by mierzyć zanieczyszczenie od samochodów. To jest stacja GIOŚ.

    Natomiast na Odyńca stacji nie widzę. Obok Odyńca jest czujnik Airly. Przy czym nie ma tam czerwonego tylko żółty. Wczoraj (24.02) też było na żółto (zobacz po lewej stronie).

    Stacje monitorowania GIOŚ są zwykle w takich miejscach, aby nie było w pobliżu dużo domów (jak np. ta w Otwocku na Brzozowej). Chodzi o to, żeby nie zaburzać pomiaru przez bliskie sąsiedztwo jakiegoś jednego palacza śmieci. Natomiast komunikacyjne są specjalnie przy ulicach, by łapać smog od samochodów. W komunikacyjnych widać np.: wzrost tlenków azotu w godzinach szczytu. W stacji na Brzozowej tlenki azotu są zwykle w normie. Piece nie produkują prawie tlenków azotu, za to diesle jak najbardziej.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/yc/ra/b9uz/4YRxdkDKsvL3apVD2B.png

    I jeszcze na koniec: teraz, godzina 22:00 w centrum Józka nie śmierdzi (jeśli - to lokalnie). Chyba lekki wiaterek rozwiewa zanieczyszczenia. Gdyby była solidna mgła lub inwersja temperatur, to mielibyśmy solidny smród.
  • feelek 26.02.18, 11:40
    "...mielibyśmy solidny smród. ..."

    ale nie mamy
  • feelek 26.02.18, 15:17
    niech się Pan odniesie do sytuacji na mapie zamieszczonej przez siebie z 23.2, godz. 20:56 (tej drugiej), co ją Pan tu sam zawiesił:
    tam w odl. 2-3 km mamy sąsiedztwo znaczka zielonego (PoleMokotowskie) i czerwonego (okolice ul. Odyńca)
    mi chodzi o analogię do naszej sytuacji: gdy w odl 2-3 km od stacji pomiarowych sytuacja może być diametralnie różna...
    Tym bardziej gdy są ku temu przesłanki u nas: o wiele mniejszy ruch samochodów, niż gdzieś bliżej torów (Bystrzycka rógPodkowy w Falenicy) mniejsze zagęszczenie potencjalnych źródeł zanieczyszczeń (tych kotłowni węglowych, przestarzałych)...
    to o tyle istotne, że koniec końców aby pozbyć się problemu zanieczyszczenia, a nie tylko go stwierdzać, trzeba dokładnie poznać jego przyczyny: wiedzieć kto swym działaniem powoduje problem,
    nie ma też sensu niepotrzebnie straszyć problemem tych, którzy go (problemu) nie mają...
    co ja mam zrobić z kotłowniami, które u mnie niczego nie zanieczyszczają?

    PS. ups.: nie zanieczyszczają???
    na mojej ulicy, 100 m od nas unosi się żółty, gęsty dym, co to jest? jaka odmiana legalnego paliwa daje taki dym?
    I co można zrobić? Zdjęcia można zrobić, SM - zgłoszenie przyjęli, przyjadą, czekamy...
    co ciekawe: większość dymu spada... na działkę autora tego "wspaniałego" zjawiska: dym jest gęsty, wręcz pomarańczowy, tak się dzieje bo brak wiatru, może już czuje przy obiedzie? fajna przyprawa do ziemniaczków, nie ma co: smacznego panie sąsiedzie!
  • jozefow512 26.02.18, 21:39
    feelek napisał:

    > niech się Pan odniesie do sytuacji na mapie zamieszczonej przez siebie z 23.2,
    > godz. 20:56 (tej drugiej), co ją Pan tu sam zawiesił:
    > tam w odl. 2-3 km mamy sąsiedztwo znaczka zielonego (PoleMokotowskie) i czerwon
    > ego (okolice ul. Odyńca)

    Nie ma się do czego odnieść, bo na ulicy Odyńca nie ma czerwonego znaczka. Jest pomarańczowy. Otoczyłem obydwa wskaźniki czerwonymi kółkami.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/yc/ra/b9uz/mgbH18LuJWZNC8okdB.png

    W Warszawie niska emisja pochodzi głównie z osiedli willowych oraz podwarszawskich miejscowości.

    23.02.2018 to był piątek. Przez cały dzień jakość powietrza była bardzo dobra zarówno w Warszawie jak i w miejscowościach podwarszawskich. Wieczorem po pracy mieszkańcy wracają do domów i rozpoczynają palenie w piecach. Wyemitowane substancje powoli rozchodzą się po okolicy. Oczywiści musi minąć trochę czasu, aby dotarły np. z osiedli willowych na Ochocie do pól mokotowskich. Odczyty są z godziny 20:00 (czujniki przekazują dane o pełnych godzinach). Trzeba byłoby sprawdzić, jaki dokładnie był odczyt na tych czujnikach, bo wystarczy aby na polach Mokotowskich było w pobliżu górnej granicy dla zielonego, natomiast na tym najbliższym było w dolnej granicy. Trzeba byłoby porównać odczyt dla tych dwóch czujników.

    Kolejna rzecz to wiatr. Sprawdziłem jaki był wiatr 23.02.2018. To jest odczyt ze stacji na Okęciu (czyli blisko). Był słaby, północny wiatr. Czyli zanieczyszczenia na pola Mokotowskie mogły dotrzeć z północy. A na północ od pól jest centrum Warszawy, gdzie niska emisja jest mała.

    http://www.meteo.waw.pl/ploth3.pl?hist-wd-d-2302180000-440-240
    http://www.meteo.waw.pl/ploth3.pl?hist-wv-d-2302180000-440-240

    Przy okazji: u Ciebie przy takich warunkach pogodowych (wiatr N lub NE) wieje słaby wiatr od strony lasu. Dlatego masz fart i masz czyste powietrze. Jak zawieje od strony Falenicy lub z południa, to będziesz miał gorzej. To wszystko pod warunkiem, że w dzień była dobra jakość powietrza i jest raptem kilka godzin gdy się drastycznie pogarsza. Rano znowu jest słońce i rozwiewa zanieczyszczenia.


    > na mojej ulicy, 100 m od nas unosi się żółty, gęsty dym, co to jest? jaka odmia
    > na legalnego paliwa daje taki dym?

    Węgiel. Normalka. Przez wiele lat taki żółty dym leciał z apteki na Piłsudskiego. Dla zainteresowanych odsyłam do archiwów forum (np. tu). Apteka się dociepliła, piec mają zdaje się gazowy i żółty dym zniknął.
  • feelek 27.02.18, 10:05
    pańska analiza utwierdza mnie w przeświadczeniu: czad nie jest dla nas problemem tu w głębi lasu,
    choć czasem ( jak dziś rano) problem jest "odczuwalny"

    PS. zawsze warto i trzeba poprawiać rzeczywistość,
    nie zawsze i nie wszędzie problem występuje z takim samym natężeniem,
    [co dobitnie przedstawia sąsiedztwo znaczków zielonego i pomarańczowego (na Targówku sąsiadują: zielony i brązowy? czerwony?) na omawianej mapie]
  • jozefow512 27.02.18, 22:42
    > pańska analiza utwierdza mnie w przeświadczeniu: czad nie jest dla nas problemem
    > tu w głębi lasu,

    Czad (CO) nie jest w ogóle problemem - nie tylko w głębi lasu. Poziomy tlenku węgla nie są przekraczane.

    Czystość powietrza bardzo zależy od warunków pogodowych. Jeśli jest wiatr lub nie ma inwersji/mgły, etc. to wtedy zanieczyszczenia są rozwiewane i smog jest mniejszy - co nie oznacza, że znika całkowicie (przy niedużym wietrze).

    > [co dobitnie przedstawia sąsiedztwo znaczków zielonego i pomarańczowego (na Tar
    > gówku sąsiadują: zielony i brązowy? czerwony?) na omawianej mapie]

    Jest jeszcze jeden aspekt. Nie wiadomo tak naprawdę, gdzie są umieszczone te czujniki. Nie wiadomo też, czy te pojedyncze czujniki zielone nie mają jakiegoś błędu pomiarowego akurat w danej chwili.

    Pamiętaj, że są to czujniki za 600zł/sztuka (look02). Na mapie Airly (1400zł/sztuka) takich kontrastów nie widać.
  • feelek 01.03.18, 17:30
    sorry: nie: "czad" a smog...
    miało być: "smog nie jest dla nas problemem tu w głębi lasu"
  • feelek 26.02.18, 15:52
    Surmia: "Widziałam pięć osób w maskach."
    może wracali z karnawału w Wenecji?

    PS. przejeżdżałem swego czasu przez Cadcę, to takie miasto blisko granicy Słowacji z Polską w Zwardoniu. Było zimą pod wieczór, czegoś podobnego w życiu nie widziałem: szarobury dym wręcz spowijał całą dolinę, stał/wisiał takimi słupami. Piszę to bo pono Polska przoduje w UE w zanieczyszczonym powietrzu. Już to widzę jak w Rumunii, na Litwie, Bułgarii i gdzie tam jeszcze jest lepiej niż u nas.
  • jozefowianka4 24.02.18, 02:07
    He he - dziś o północy Otwock pobił rekord Polski 1788% granicy bezpieczeństwa dla drobnego pyłu i ponad 1000% dla grubszego.
    Wyniki z Bystrzyckiej to 1208% i 1092% odpowiednio.
    W Józefowie oczywiście śmierdzi przepotwornie i to bynajmniej nie punktowo. Feelek, czy Ty aby nie masz kataru?
  • feelek 24.02.18, 09:45
    współczuję
    u nas nie śmierdzi
    no nie:

    u nas w Józefowie, na granicy z Aleksandrowem jest fajnie, obecnie pada bielusieńki śnieg, żaden dym nie unosi się w powietrzu
    może jednak odległość dostateczna (1 km od torów)? gęstość zabudowy mniejsza? drzew więcej? jakoś ww. wpływa na czystość powietrza
    nie wiadomo też ile tu wypada PM10 i PM2,5 bo nikt tego tu nie bada, więc pozostają wrażenia organoleptyczne,
    (wydawać 600 zł aby się o tym przekonać? ale to być może 600 zł wyrzucone w błoto, może skrzykniemy się z sąsiadami i jednak kupimy? Pytanie: na co wydamy pieniądze gdy modne będzie coś innego? Może będziemy w następnym sezonie badać wysokość promieniowania UV?)

    to kuriozalne, mam się tym martwić (: ze w chwili obecnej smrodu u nas nie ma?)? współczuję, że u państwa jest inaczej: kupujcie, noście sobie swoje maski, wyświetlajcie wskazania, i może... docieplajcie domy, opalajcie się gazem, róbcie coś miast tylko biadolić, choć to w istocie najprostsze
    ja sobie będę tu mieszkał i chwalił, że u nas najzwyczajniej nie śmierdzi, co łatwo sprawdzić, jak się tu choć 5 minut pobędzie
    z całą pewnością należy robić rozmaite rzeczy, aby zanieczyszczenie powietrza było mniejsze
    u nas co mogliśmy, to zrobiliśmy: 80-90% ogrzewa się gazem, docieplone ściany, dachy, wymienione okna, rozmowy z kilku sąsiadami
    no nic nie poradzę, że u nas nic nie śmierdzi, b. mi przykro

    i po co to państwu? Nie przeczę, że może macie sąsiadów, co palą czym popadnie, może spaliny, może co innego
    u nas auto się trafia 1/godzinę, śnieg czysty, sąsiadów, co zasmradzają skutecznie przekonaliśmy

    nie, nie dam się sprowokować, szkoda mi życia na czyjeś problemy, co miałyby być i moje, a nie są
    no: współczuję

    PS. mam katar
  • surmia 24.02.18, 10:25
    Ale tu nie chodzi o żadną prowokację. No chyba, że sam chciałeś sprowokować zakładając ten wątek wink
    Chodzi o smród. Bo ja nawet nie sprawdzam tych pomiarów (po co się denerwować?). Ja wyłącznie wącham i oddycham. Raz lepiej, raz gorzej.
    Piszesz, że krystaliczne powietrze, że to Otwock ma wszystko przestarzałe i to u nich śmierdzi, że wszędzie śmierdzi, tylko nie u nas.
    No helooooołłł !!!
    My też mamy swój, józkowy smród i nie wahamy się go używać na prawo i lewo.
    I też, jak zawieje odpowiednio, to nasz smród leci do Otwocka.
    Mało tego. Ten smród leci też czasem w Twoją stronę!!! A może nie leci? Może czeka na pozwolenie?

    Super, że mieszkasz w czystej części miasta i że masz fajnych sąsiadów, że macie mały ruch i gwiazdy. Też bym tak chciała.
    Chciałabym także mieć takie podejście - u mnie jest czysto, pięknie pachnie, nikt nie kopci - nie widzę dymu, więc u mnie smogu nie ma. To problem sąsiadów.
    Ileż spokojniej z pewnością się żyje. Aż zazdroszczę wink
    Zdrowia życzę (w związku z katarem)
  • feelek 24.02.18, 10:57
    napisałem wyłącznie jak jest*)
    mam kłamać?
    napisałem też 3 x, że współczuję
    nie może być tak, że i ja, i Surmia piszemy najzwyklejszą prawdę?
    -------------------
    jest coraz piękniej i co mam płakać?
  • surmia 24.02.18, 11:10
    "Mam kłamać?"
    Nie!
    Masz się cieszyć wspaniałym życiem.
    Cieszę się, że możesz się cieszyć czystym powietrzem. I oby jak najdłużej czyste pozostało i było jeszcze czyściejsze.
    Naprawdę. Szczerze życzę.
  • feelek 24.02.18, 12:59
    Surmia::"...oby (...) było (...) czyściejsze.
    Naprawdę. Szczerze życzę..."

    j.w.

    PS. trochę zmieniłem (przyciąłem) wypowiedź Surmii aby było zgodnie z moimi życzeniami, inaczej byłoby niezg. z prawdą, bo u Surmii (jednak) brzydko pachnie za oknem.

    PS2 wątek założyłem, aby było prawdziwiej: inaczej wyszłoby, że w J. smog jest dominującym problemem wszędzie.
    A nie jest. Co w chwili obecnej i ostatnich dniach aż bije (dosłownie) po oczach. Zwł. w południe, a właściwie przez całe słoneczne dni i bezchmurne noce. Bo pisać tu o nas, że śmierdzi i smog to byłaby najczystsza obłuda. I cały czas podkreślam: chodzi o północno- wschodni Józefów, 1 km od torów, dość głęboko w lesie- znikomy ruch aut, więcej drzew niż mieszkańców (ale nie: lity las, tak ze 100 sąsiadów), większość opala się gazem
  • jozefow512 24.02.18, 12:40
    feelek napisał:

    > współczuję
    > u nas nie śmierdzi
    > no nie:

    Komu współczujesz? Teraz w centrum Józefowa nie śmierdzi. Dokładnie tak, jak u Ciebie.
    Do tego wieje wiatr (ok. 5m/s, w porywach więcej).

    > u nas w Józefowie, na granicy z Aleksandrowem jest fajnie, obecnie pada bielusieńki śnieg, żaden dym nie unosi się w powietrzu

    No to dokładnie tak, jak u mnie. Nie będę wrzucał kolejnego obrazka z mapą, gdzie czujniki zaświeciły się na zielono.

    Natomiast w kwestii wieczora to ci po prostu nie wierzę. Stacja monitorowania na Brzozowej w Otwocku też stoi w środku lasu a wskazania są marne.

    > to kuriozalne, mam się tym martwić /..../

    Gdybyś się nie martwił, to byś nie pisał. Ja tutaj widzę zwykły psychologiczny mechanizm wyparcia. Wszystkie twoje argumenty są subiektywne - tak, jakbyś pisał, aby uspokoić samego siebie, że u ciebie jest OK. Skoro wszystkie mierniki dookoła podają, że są wieczorami przekroczone normy, to niby dlaczego akurat u ciebie miałoby być inaczej?
  • feelek 24.02.18, 13:01
    bo u nas nie śmierdzi?
  • jozefowianka4 25.02.18, 09:20
    Feelek, ile jest od Ciebie km do czujnika na Bystrzyckiej?
  • feelek 25.02.18, 10:46
    ja nie wiem gdzie tam dokładnie jest ten czujnik, ale tak z 2-3 km
    [mniej więcej tyle, ile na tej mapie Wwy od tego zielonego znaczka na Polu Mokotowskim do czerwonego znaczka w okolicach ul. Odyńca, miarodajność takiego oszacowania jest podobna: przecież gdzieś wytraca się negatywne działanie zanieczyszczenia, tym też sobie tłumaczę, że Surmia (blisko torów, większa gęstość obiektów emitujących te wszelkie PM) odczuwa zanieczyszczenie, a ja nie]

    w sumie to ciekawe jest, że nie ma jeszcze żadnych prywatnych odczytów z J. Tyle tu wszczynania alarmu i nikt nic nie zrobił w realu. Czy całość ma polegać na tym właśnie: założonych kilka wątków i koniec? Jeśli uważacie, że to taki problem, czemu się nie skrzykniecie w necie i nie kupicie kilku mierników po 600 zł sztuka? Ja nie odczuwam (w sensie dosłownym) takiej potrzeby

    PS. powietrze czyste, śnieg biały, temp.: -13 st. C (o 5.00 a.m.)
  • jozefowianka4 25.02.18, 11:03
    Czujnik jest na Bystrzyckiej w okolicach skrzyżowania z ul Podkowy- to a propos pytania o odległość.

    Wydaje mi się, że lepsze są te mierniki z Airly po 1500 zł sztuka + groszowy roczny abonament - są podłączone do sieci internetowej i widać odczyty, poza tym mają wszystkie taką samą i w miarę wiarygodną kalibrację i dane z nich pochodzące są porównywalne.
  • jozefow512 25.02.18, 15:24
    Czujnik na Bystrzyckiej pokazuje dzisiaj stan powietrza - dobry (poniżej mapa).

    Chciałbym, aby to było takie proste, jak Feelek myśli. Osobiście nie wierzę w krystaliczne powietrze u Feelka wieczorami. W dzień ostatnio wszędzie jest czyste powietrze.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/yc/ra/b9uz/Ym7degU1xV7HlHmLIB.png


    > Wydaje mi się, że lepsze są te mierniki z Airly po 1500 zł sztuka + groszowy roczny abonament

    Najlepsze są stacje GIOŚ, które są odpowiednio kaliborwane. Niestety jest ich mało. Te tańsze czujniki pokazują raczej trendy i raczej wszystkie nie mogą się mylić. Widać, że odczyty na nich zbieżne są z tymi ze stacji (jak np. Brzozowa). To trochę jak z termometrem za oknem i klatką meteorologiczną na 2 metrach. Nie trzeba profesjonalnej stacji, by sprawdzić, czy na dworze jest mróz - wystarczy termometr za szybą. Tak samo nie trzeba profesjonalnej stacji GIOŚ za setki tysięcy złotych. Wystarczy taki czujnik, by orientować się w sytuacji. Te proste mają swoje ograniczenia, tak samo jak termometr za oknem, na który poświeci przez chwilę słońce.
  • jozefowianka4 27.02.18, 11:13
    1. Tak jest - to działa tak że powietrze w dzień bywa czyste, nocą jest zupełnie inaczej. To widać na stronie Airly w danych historycznych z ostatnich 24 godzin - są poniżej bieżącego odczytu dla danej miejscowości - można zjechać w dół ustawiając kursor na szarej kresce na granicy mapy i lewej części ekranu - na wysokości adresu sensora. Nie chce się przekleić, więc dla przykładu przepisuję: na Bystrzyckiej wczoraj weszliśmy w wysoki poziom zanieczyszczeń o 18ej i wyszliśmy z niego o 10-ej czyli przez 16 godzin na 24 powietrze było bardzo zanieczyszczone, w tym przez 13 godzin EKSTREMALNIE ZANIECZYSZCZONE.

    Aproksymacja dostępna na mapie Airly pokazuje, że odczyty z Bystrzyckiej są miarodajne również na wysokości ul Granicznej w Michalinie i poziom zanieczyszczenia spada b. powoli z odległością.

    2. Rzeczywiście czujniki są gorsze od stacji GIOŚ, ale relacja jakości pomiaru do ceny przemawia za czujnikami - za 1/20 ceny stacji pomiarowej można mieć 10 czujników pokazujących w miarę dokładnie sytuację w całym Józefowie.
  • jozefowianka4 27.02.18, 11:21
    Niestety - smog jest i truje też wtedy jak go nie widać i nie czuć - obejrzyj tutaj:

    rv.im-g.pl/7/21299/302676_czysmogwidacH.mp4

    Ocena przejrzystości powietrza gołym okiem takaa sobie jest, zwłaszcza po ciemku wink a smog nasila się po 18-ej.
  • megi229 27.02.18, 14:47
    czy ktoś potrafi logicznie mi wyjaśnić, jakim cudem powietrze miałoby być dużo gorsze niż kilka, kilkanaście lat temu?
    Społeczność jest bardziej świadoma, samochody z katalizatorami, piece w większości gazowe, a jeśli na węgiel to z pewnością lepsze od tych sprzed kilkunastu laty. Zupełnie tego nie rozumiem i może właśnie dlatego u mnie nie śmierdzi.
    (wietrzona pościel i pranie pachnie mrozem)
  • feelek 27.02.18, 16:34
    ale tam:
    Twoje arg. Megi są tendencyjne...

    ja mam podobnie, u mnie metodami organoleptycznymi (tzn. wciągam głęboko powietrze i analizuję efekt) też nie śmierdzi; aha, też wietrzylim wczora pościel.
    Nie chcę przez to powiedzieć, że problem jest nadmuchany, ale w pewnej części- owszem. Wydaje mi się, że czasem jest ktoś na linii strzału (tzn. ma sąsiada, co pali odpiłowanymi, lakierowanymi nogami stołowymi, a wiatr wieje zwykle w jego kier. - tak było z moją sąsiadką ) i wydaje się mu, że problem jest większy niż w istocie (tzn. on problem ma, jego sąsiedzi już nie)
    IMHO walka z sąsiadami (u nas to było 3 osoby)- trucicielami ma jak najb. sens- wielu się poprawia już po 1 rozmowie, czasem trzeba zdjąć koronę z głowy i zadzwonić do SM (zgłoszenia przyjmują, jak jest ze skutecznością ich interwencji, tego już nie wiem).
    Może dlatemu u nas problem praktycznie nie występuje (no incydentalnie- owszem)
  • feelek 27.02.18, 21:46
    do argumentów Megi dodałbym jeszcze taki, że powszechnie się uznaje, że zanieczyszczenie powietrza związane z przemysłem i elektrociepłownictwem (Siekierki!) w porównaniu z latami 80 jest obecnie 10 x mniejsze,

    jeśli idzie o samochody to chyba jest bez zmian: co prawda są katalizatory, ale aut jest 10x więcej (niż na początku l. 90),
    gazem opala się jakieś 50% józefowian (tak to ocenia nasz p. hydraulik),

    powietrze obecnie jest dużo lepsze niż kiedyś (l. 80), ale problemem kiedyś nieznanym jest proceder palenia tzw. reklamówek, innych plastików, z tym walczyć można i należy i nie powinno się mieć jakichkolwiek skrupułów dla tzw. biednych staruszków i innych Januszów
    kiedyś chyba się nie spotykało takiego niczym nie spowodowanego, znikąd nie oczekiwanego smrodu, to nowe zjawisko, przypisuję je oszczędnym starszym (choć nie tylko) i powszechności reklamówek właśnie
  • jozefowianka4 28.02.18, 14:33
    Dlaczego jest gorzej niż kilka i kilkanaście lat temu?
    1.zabudowa się zagęszcza - więcej kominów na tym samym obszarze.
    2.zmiany cen opału - węgiel dobrej jakości i gaz bardzo podrożały, ludzie rezygnują z opalania gazem i używają brudniejszego węgla i tańszego, bardziej dymotwórczego węgla czy drewna.
    3.kolejny poziom oszczędności - spalanie śmieci plus wiara to, że to eologiczna metoda pozbywania się odpadów. Słyszałam ostatnio o pewnym panu, który mieszka poza Józefowem, w starym Józefówskim domu bywa w weekendy i ogrzewa go przywożonymi w tym celu odpadami. Niewiarygodne, ale ponoć prawdziwe.

  • feelek 01.03.18, 17:25
    jozefowianka4 28.02.18, 14:33: "Dlaczego jest gorzej niż kilka i kilkanaście lat temu?"
    feelek: 27.02.18, 21:46:"powietrze obecnie jest dużo lepsze niż kiedyś (l. 80)"

    zanieczyszczenie powietrza lat 70, 80 było niższe niż obecne? spotkałem się z szeregiem opinii, że było dokładnie odwrotnie, że od wtedy spadło gdzieś tak z 10 razy, jest to tzw. powszechna wiedza. Sam też tak zapamiętałem tamte czasy.
    za Wikipedią:
    "Emisja pyłów 1989-94 [w Polsce] zmniejszyła się z 2,4 mln t do 1,4 mln t rocznie"
    "Od początku lat 90. obserwuje się zmniejszenie emisji zanieczyszczeń powietrza, co początkowo było spowodowane spadkiem produkcji przemysłowej, obecnie – postępem w instalowaniu urządzeń ochrony powietrza. Wzrasta liczba urządzeń odpylających i ich średnia skuteczność. Powstają nowe instalacje odsiarczania spalin i usuwania z nich tlenków azotu. Ilość zanieczyszczeń zatrzymanych i zneutralizowanych w urządzeniach oczyszczających w przypadku pyłów stanowi ok. 98% zanieczyszczeń wytworzonych, a w przypadku dwutlenku siarki – ok. 26%. W rezultacie tych zmian udział emisji przemysłowych zmniejsza się na rzecz niskiej emisji"

    Cały wysiłek 1 pokolenia w kier. zakłdania filtrów na kominy fabryczne i elektrownie poszedł na marne?
    Ten np. spadek ilości pyłów o 98%?
    Tak, noo tak, w ... umysłach wielu ludzi

    PS. okolice sklepu pp. Więchów (koniec ul. Willowej) - powietrze brzydko pachnie, 200 m dalej- już nie
    ???
    to sąsiad pali w kominku

    PS2. przypomniał się jeszcze 1 powód ZMNIEJSZENIA zanieczyszczenia naszego, j-skiego powietrza: od kilku lat publiczność j-ska NIE urządza nam festiwalu ognisk z palonych liści
    wiosną i jesienią
    prosty przepis i wywożenie bio poskutkowały
  • jozefow512 01.03.18, 20:13
    > Powstają nowe instalacje odsiarczania spalin i usuwania z nich tlenków azotu

    Poziomy tlenków siarki i tlenków azotu nie są dzisiaj zwykle przekraczane.

    Poziomy tlenków azotu mogą być lokalnie przekraczane w bliskim sąsiedztwie dróg (np. diesle).

    Oznacza to, że wcześniej mieliśmy na przykład więcej kwaśnych deszczy.

    > Cały wysiłek 1 pokolenia w kier. zakłdania filtrów na kominy fabryczne i elektr
    > ownie poszedł na marne?

    Nie. Nie poszedł na marne. Mamy mniej kwaśnych deszczy.

    > od wtedy spadło gdzieś tak z 10 razy, jest to tzw. powszechna wiedza. Sam też tak zapamiętałem
    > tamte czasy.
    > za Wikipedią:
    > "Emisja pyłów 1989-94 [w Polsce] zmniejszyła się z 2,4 mln t do 1,4 mln t rocznie"

    spadek z 2,4 do 1,4 to ok. 40%. To mniej niż dwukrotnie, do 10 razy brakuje dużo.

    > Ten np. spadek ilości pyłów o 98%?

    To nie jest spadek o 98% tylko 98% procent dzisiejszych pyłów jest zatrzymywane przez filtry. Musiałbyś wiedzieć, ile pyłów było zatrzymywane wtedy.

    Mnie nie interesuje, jak zanieczyszczone powietrze było 30 lat temu. Wiem, jak jest teraz oraz, że trzeba to zmienić.
  • feelek 02.03.18, 13:52
    "Wiem, jak jest teraz oraz, że trzeba to zmienić. "
    wiesz? a skąd?

    1. proszę o jakikolwiek odczyt poziomu zanieczyszczeń z terenu Józefowa; przybliżone wyniki z Otwocka i Falenicy co konkretnego nam dadzą- co można zrobić tu w J. z wiedzą, że w Otwocku mają przekroczone normy?
    2. proszę o podanie jakichkolwiek odczytów z: Emilianowa, Górek, Błot, Michalina(Centrum, Wschód, Zachód)
    Józefowa(Centrum, Wschód), Dębinki

    PS. zmieniaj Panie Kolego,
    powodzenia w działaniu w realu (to poza internetem)
    ja zajmę się czymś innym, skoro u nas Kolegi problem nie występuje,
    w każdym razie, wieloletnim działaniem w naszej okolicy zrobiono (prawie) wszystko, co było można

    PS2. i pomyśleć, że wystarczyłoby nie mieć tych czujników i wtedy nie byłoby czym się zajmować w internecie...
    "...stłucz pan termometr, a nie będziesz miał pan gorączki..." Lech Wałęsa, 1990
  • jozefow512 02.03.18, 14:59
    Czy uważasz, że problem zanieczyszczonego powietrza w Józefowie jest wydumany i nie warto się nim zajmować?
  • feelek 03.03.18, 12:54
    Jozefow: "Czy uważasz, że problem zanieczyszczonego powietrza w Józefowie jest wydumany i nie warto się nim zajmować? "
    po części tak jest
    świadczy o tym dobitnie tytułowe tego wątku przezroczyste powietrze, co jest w J. od wielu dni, co każdy może naocznie sprawdzić jeśli wyjrzy przez okno. Widok za oknem przeczy określeniu "smog" (: dymgła)...

    Jest tak "...po części..." bo nikt nie zaprzeczy występującym w różnym czasie, w różnych miejscach J. zjawiskom występowania zimą śmierdzącego powietrza, co jest z całą pewnością związane z opalaniem przez część mieszkańców odpadami: śmieciami, plastikiem, a w ostatnich latach węglowymi "wynalazkami" typu muł, float... Trudno mi jest ocenić czy ten smród jest większy niż w l. 80, ale logika wykazana przez p. megi229 na to wskazuje: rośnie liczba modernizacji, dociepleń, urządzeń zmniejszających emisję pyłów...

    zakładając wątek chciałem przywrócić równowagę, aby nie było tej całej przesady: na forum jest kilka wątków ze: "smog" w tytule, a smogu od wielu dni, tygodni tu nie uświadczyłem
  • feelek 03.03.18, 12:57
    wkradła się sprzeczność w poprzedniej mojej wypowiedzi:
    logika wpisu megi229 wskazuje na ZMNIEJSZENIE zjawiska zasmradzania powietrza poprzez działanie człowieka w naszej miejscowości
  • jozefow512 03.03.18, 20:17
    feelek napisał:

    > Jozefow: "Czy uważasz, że problem zanieczyszczonego powietrza w Józefowie jest
    > wydumany i nie warto się nim zajmować? "
    > po części tak jest
    > świadczy o tym dobitnie tytułowe tego wątku przezroczyste powietrze, [....]

    Czyli gdyby tytuł wątku był "syfiaste powietrze", to by znaczyło, że problem zanieczyszczonego powietrza jest realny?

    Nie przestaniesz mnie - Feelek - zadziwiać.

    > Jest tak "...po części..." bo nikt nie zaprzeczy występującym w różnym czasie,
    > w różnych miejscach J. zjawiskom występowania zimą śmierdzącego powietrza,

    Ale przecież jest jasne, że smog w Józefowie jest związany przede wszystkim z warunkami atmosferycznymi. Jeśli wieje wiatr to smogu nie ma. Jeśli warunki są niesprzyjające to smog jest.

    Wydawało mi się to oczywiste............


    > zakładając wątek chciałem przywrócić równowagę,

    Na wszelki wypadek zmieniłem tytuł, żeby "przywrócić równowagę".... smile
  • feelek 04.03.18, 15:19
    pan możesz się czepiać rozmaitych czyichś sformułowań, a to i tak nie zmieni faktu, że od tygodni w J. żadnego smogu nie ma


  • feelek 04.03.18, 15:27
    Józefów- Wschodni Michalin , 15:22, 3.3.2018: czyste, krystaliczne powietrze, gdzie nie spojrzeć, piękna zimowa pogoda, mróz...


    PS. niektórzy mają syfiaste powietrze?
    no to niech otworzą sobie okno i przewietrzą
  • jozefow512 04.03.18, 20:41
    feelek napisał:

    > Józefów- Wschodni Michalin , 15:22, 3.3.2018: czyste, krystaliczne powietrze, g
    > dzie nie spojrzeć, piękna zimowa pogoda, mróz...

    No to powiedz, jakie jest powietrze o godzinie 20:30 (lub później), 4.3.2018.

    > PS. niektórzy mają syfiaste powietrze?
    > no to niech otworzą sobie okno i przewietrzą


    Nie radzę. Każdy, kto teraz otworzy okno będzie miał smród porównywalny z palarnią.

    Każdy z czytelników forum może sobie sam sprawdzić, na ile można ufać opiniom Feelka.
  • jozefow512 04.03.18, 20:53
    feelek napisał:

    > pan możesz się czepiać rozmaitych czyichś sformułowań, a to i tak nie zmieni fa
    > ktu, że od tygodni w J. żadnego smogu nie ma

    Rozumiem, że za wszelką cenę chcesz wzbudzić wątpliwości innych w kwestii tego, czy powietrze w Józefowie jest wieczorami zasyfione. Robisz to w najgorszy z możliwych sposobów.

    Czy nie zdajesz sobie sprawy, że kłamiąc tak bezczelnie, tylko osłabiasz swoją argumentację?

    Przecież każdy mieszkaniec Józefowa może sobie sam sprawdzić jakie jest powietrze wychodząc na krótki spacer po okolicy, czy wręcz otwierając chociaż na chwilę okno.

    Myślisz, że publikując pierdylion wpisów o tym, że w Józefowie jest krystalicznie czyste powietrze cały czas, to powietrze od tego stanie się czystsze? Powietrze jest brudne i nie zmienią tego twoje wielokrotne wpisy.

    Poniżej aktualne dane pomiarowe

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/yc/ra/b9uz/sEkvLJxhiYQsBeLjbB.png

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/yc/ra/b9uz/tYJQhBK7wakv4baxCB.png

    Wykresy pokazują, że o 15:00 powietrze było w miarę czyste.

  • feelek 04.03.18, 23:15
    1. nie przypominam sobie abym gdziekolwiek tu skłamał,
    2. współczuję mieszkańcom Otwocka i Falenicy, że to oni mają te wskazania, skoro u nas nie wiadomo ile jest
    3. powodzenia w nieodpowiadaniu na proste pytania, co tu je otrzymał
    i nie odpowiedział, np. jak daleko od źródła zanieczyszczenie jest istotne
    4. powodzenia w zrozumieniu definicji słowa smog, jest w wikipedii

    PS. Ponieważ nie zwykłem rozmawiać z osobami, jak Jozefow, co po raz kolejny bezpodstawnie zarzuca mi tu kłamstwo
    więc nie będę odpowiadał na jego hejterskie zaczepki

    temu panu:
    eot

    PS. ciekawe czy wie, że jego proceder (bezpodstawne zarzucanie komuś kłamstwa), czy wie, że to jest karalne,
    ale kto by sobie zaprzątał głowę takimi BOTami

    PS2. u nas obecnie zapach jest brzydki, wcześniej był w porządku
  • jozefow512 05.03.18, 10:38
    Feelek napisał:
    > 1. nie przypominam sobie abym gdziekolwiek tu skłamał,

    Skłamałeś pisząc, że w całym Józefowie było przez ostatni tydzień czyste powietrze.

    Tak nie było i każdy Józefowianin mógł to odczuć bez żadnych mierników.
  • feelek 05.03.18, 20:03
    jeszcze raz panu Jozefow 512:

    eot
  • feelek 04.03.18, 16:41
    to ty Koleżanko widziałaś takie zjawisko, jak ta:
    "zawiesina mylona z mgłą, co jej obecność jest związana z przekroczeniem [ponad normę] poziomu PM10, PM2,5, benzoalfapirenu, etc..." [cytat za filmikiem]
    w ostatnich tygodniach gdziekolwiek w Józefowie?
    Bywam w ok. 10 rozmaitych miejscach J. i nigdzie niczego podobnego nie zaobserwowałem w ostatnich tygodniach.
    W związku z wypowiedzią pana w TOK FM wychodzi, że te przekroczenia w J. w ostatnim czasie nie występują, skoro tego domniemanego smogu nie widać
    Zapach świadczący o zanieczyszczeniach owszem, jest spotykany (choć fakt, że występuje lokalnie, a nie na dużych obszarach J., wskazywałby, że jego źródłem są lokalne ośrodki typu "kocioł pana Kazia") ale powietrze jest optycznie zadziwiająco czyste.
    Proszę o jakiekolwiek dowody, że jest w J. inaczej (zdjęcia?)
  • surmia 05.03.18, 08:45
    Powietrze jest przejrzyste i pachnące w ciągu dnia. Jak wygasają piece załadowane wieczorem i w nocy.
    Jeśli jest choć trochę wiatru.
    Wieczorem i nocą nie da się obejrzeć "przejrzystości", bo za ciemno.
    Śmierdzi niemiłosiernie właśnie od wieczora co rana.
    Bez wiatru śmierdzi non stop.
    Na mapie Airly jest funkcja animacji. Widać jak na dłoni kiedy zaczyna się palenie w piecach.

    Przejrzyste powietrze (na oko) oznacza brak zanieczyszczeń?
    Cyjanek rozpuszczony w wodzie jest bezbarwny i nie widać go.
    Woda wydaje się być krystalicznie przejrzysta.
    A jest śmiertelnie trująca.
    Nasz Świder też na oko jest często czysty. A po badaniu okazuje się, że nie zawsze.
    Choć woda na oko ta sama.
    Bezsensowne udowadnianie samemu sobie, że widzę i wiem.
  • jozefow512 05.03.18, 21:22
    Surmio, zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości.

    W dzień jest dobrze, wieczorami i w nocy jest marnie. Jeśli w dzień są niesprzyjające warunki to śmierdzi także w dzień.

    Co ciekawe, dzisiaj wieczorem nie jest aż tak źle, jak zwykle. Potwierdza to poniższa mapa Airly. Nie jest to idealne powietrze, ale na pewno lepsze niż ostatnimi czasy bywało.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/yc/ra/b9uz/xclEYPIVjgg6Nu691B.png

    Nie wiem, jaki ma cel Feelek w próbie zaprzeczenia rzeczywistości. Powietrze się od tego na pewno czystsze nie zrobi.

    Nadchodzi wiosna a wraz z nią będzie lepiej.


    I znowu będzie można zapomnieć o problemie na kolejny rok.
  • jozefow512 05.03.18, 21:28
    Jeszcze jeden zrzut ekranu z Airly. Po lewej stronie na dole jest wykres. Normalnie pokazuje indeks jakości powietrza. Po kliknięciu na PMI mamy wykresy zawartości pyłów PMI.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/yc/ra/b9uz/YhW4BkoeWKASRfb3EB.png
  • feelek 06.03.18, 18:45
    po 2 tygodniach bezchmurnej pogody trzeba uczciwie stwierdzić:

    zachmurzyło się wreszcie,

    kilometrowa widoczność ustąpiła niskiej podstawie nimbostratusów

    dobra wiadomość dla SmogInvestigators:
    brzydko pachniało w naszej okolicy
    no przykro, że dopiero po raz 3 tej zimy
    a smogu, no niestety, nie ma nadal
  • feelek 09.03.18, 21:16
    dziś to co wyżej, się radykalnie zmieniło (opisuję wschodni Michalin):
    to, co tu mamy jest z całą pewnością klasycznym smogiem: śmierdzącym powietrzem o charakterze dymomgły, pogoda jest bezwietrzna, rozciągniętym na znacznym obszarze
  • feelek 10.03.18, 17:25
    dziś znowu:
    powietrze czyste, brak jakiegokolwiek brzydkiego zapachu.

    Powyższym wpisem żegnam ten wątek i wszystkich którym się w J. żyje miło i przyjemnie z powodu bliskości wspaniałej przyrody, 3 milionów sosen i żywicznego powietrza, czasem zanieczyszczanego przestarzałą technologią grzewczą, pozornymi oszczędnościami spalających śmieci, brakiem konsekwencji polityków dopuszczających do sprzedaży paliwo poniżej wszelkich norm zawartości zanieczyszczeń.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.