Dodaj do ulubionych

Dziwny jegomosc na placu zabaw w centrum Jozefowa

20.06.18, 22:34
Drodzy,
Mam mieszane uczucia w stosunku do jegomoscia( ciemna karnacja, ok. 50 tki), ktory czesto pojawia sie na placu zabaw dla dzieci, w centrum kolo fontan. Dziwnie przyglada sie dzieciom i podchodzi wrecz bardzo blisko bawiacych sie dzieci, niby cos notujac i ogladajac drzewa.Kilka razy myslalam, aby zadzwonic na policje i o tym poinformowac , gdyz ewidentnie podswiadomie, wyczuwam zagrozenie.
Jesli znacie czlowieka i wiecie, dajcie znac.
Edytor zaawansowany
  • cinqueterre 21.06.18, 09:49
    Może to tylko uchodźca dendrolog?
  • surmia 21.06.18, 10:12
    Podejdź do niego następnym razem i zapytaj co robi. Czy przyszedł z dzieckiem? Czy czeka na kogoś?
    Zwyczajnie zagadaj i zrób "cichy wywiad" wink
    Może się okazać, że to zwykły mieszkaniec, tata lub dziadek jakiegoś bawiącego się dziecka.
    Wierzę także w podświadomość i jeśli będziesz miała jakieś zastrzeżenia, zadziałaj stanowczo.
  • feelek 22.06.18, 06:02
    "...Wierzę także w podświadomość i jeśli będziesz miała jakieś zastrzeżenia, zadziałaj stanowczo..."

    jak stanowczo? ogrodzenie wokół placu zabaw wystarczy? czy też mur (na koszt tego gościa z karnacją) ?

    PS.mam o 50 (koło pięćdziesiątki), ciemną karnację (po przodkach Tatarach)...
    : q... - może to ja...?
    wróć! - mnie przecież obecnie nie ma w J.
    uffff....policja nie zapuka o 6.00, kamień z serca...

    PS. kiedyś byłem dość szczupły, wręcz suchy (BMi jak u Małysza = 19 ...ob. to niestety: past tense), po nieprzespanej nocy usłyszałem kiedyś (nie na placu zabaw):
    "- Poszedł won, narkomanie!"
    .. a ja nie miałem, niestety, okazji zażywać przypalaczy i innych takich ...
    poczułem żal z powodu grzecznego prowadzenia się - jak już "... narkomanie ...", to szkoda, że nie spróbowałem chociaż - tyle się słyszy o zbawczym działaniu LSD na umysł

    PS2.
    q... w J. tylu z ciemną karnacją chodzi po ulicach, studenci WSGE to niezły odsetek "ciemnych" (ciemnych w sensie odcienia mordy, nie: ciemnych w sensie niskiej wartości personalnej IQ) ciekawe czy ów to nie jaki student z Indii, z WSGE podczas badań terenowych z socjologii placów zabaw?

    w każdym razie na ich miejscu wyposażyłbym się w jakie zaświadczenia...

    "...niniejszym zaświadcza się, że ob. Rabindranath Tagore, ur. ... Old Dehli, Redfort street 548794 m. 335678 NIE przygląda się dziwnie, podchodząc wręcz bardzo blisko bawiących się dzieci (...) w związku z powyższym uprasza się aby nie myśleć o dzwonieniu na policję, która i bez waszych telefonów ma od cholery roboty, a zapytać się co robi i czy może nie przyszedł był z dzieckiem (...) ...czy też...
    : ... czy czeka biernie na tym placyku na wydobycie się swej ojczyzny z biedy i zacofania, czy może, biorąc sprawy we własne ręce, zaliczył był ostatnio arcyciekawy egzamin z probabilistyki ? ..."
  • surmia 22.06.18, 09:22
    Feelek, przesadzasz.
    Nie mam nic do osób z ciemną karnacją, ale mam dużo do osób krzywdzących dzieci.
    To, że autorka zauważyła ciemną karnację "dziwnego faceta" jest prawdopodobnie wyłącznie cechą, mającą pomóc w wytypowaniu faceta wśród osób odwiedzających plac zabaw. Mógł być np. bardzo chudy i wysoki, wówczas może autorka tak by go opisała.
    Tak to odebrałam.
    Bo nie przeszkadza mi jasna, ciemna czy mieszana karnacja u ludzi.

    Autorka wątku napisała, że facet często pojawia się na placu zabaw.
    W takim przypadku lepiej dmuchać na zimne, czy facet ma ciemną, jasną czy mieszaną karnację.
    Mam wrażenie, że o to chodziło autorce, a nie o to, by piętnować czyjeś korzenie.
    Także - poluzuj.
    (Choć wiem już teraz, że to trudne, zważywszy na tak piękne (i porywcze) pochodzenie) wink


  • jozefow512 22.06.18, 10:08
    > Mam mieszane uczucia w stosunku do jegomoscia( ciemna karnacja, ok. 50 tki), kt
    > ory czesto pojawia sie na placu zabaw dla dzieci, w centrum kolo fontan. Dziwni
    > e przyglada sie dzieciom i podchodzi wrecz bardzo blisko bawiacych sie dzieci,
    > niby cos notujac i ogladajac drzewa.Kilka razy myslalam, aby zadzwonic na polic
    > je i o tym poinformowac , gdyz ewidentnie podswiadomie, wyczuwam zagrozenie.

    Przecież tam jest kamera.

    Naprawdę myślisz, że osoba, która ma jakieś złe zamiary wobec dzieci realizowałaby je pod okiem kamer monitoringu, podchodząc bliżej, żeby kamera lepiej uchwyciła jej twarz?

    > Jesli znacie czlowieka i wiecie, dajcie znac.

    Ze względu na to, że jest szansa na to, by akurat ktoś na forum znał bliżej niezidentyfikowanego osobnika ze skwerku jest praktycznie zerowa, to podejrzewam, że napisałeś to, aby wzbudzić sensację oraz zainspirować do spekulacji i domysłów.

    Jak już ktoś ci napisał: jeśli cię ten ktoś interesuje, to podejdź i zapytaj. Tak po prostu.
  • diabel_thazmansky 22.06.18, 21:49
    Dziekuje Surmi, jako jedyna bylas w stanie dostrzec o co chodzilo. Pozostale osoby utwierdzily mnie w przekonaniu, ze nie warto dzielic sie na tym forum zadnymi spostrzezeniami.
  • surmia 23.06.18, 10:17
    Warto warto, i nawet trzeba.
    Takie jest moje zdanie i z pewnością zdanie wielu innych uczestników forum, którzy często nawet nic nie piszą, a jedynie czytają.
    I nie przejmuj się nadpobudliwością reakcji. Forum tak ma. Trzeba to polubić.
    Mnie kiedyś zarzucano tu donosicielstwo, bo nawoływałam do zgłoszenia na policję przestępstwa.
  • feelek 26.06.18, 12:13
    twoja Koleżanko/Kolego sprawa
    czy się będziesz czy też nie będziesz dzielić
    tymi spostrzeżeniami

    Najlepij przeczytaj jeszcze raz swój post inicjujący i ...
    ... pomyśl ...
    i ... się nie nadymaj ...

    nikt tu niczego nigdy nie bagatelizował
    ale czasy są przyznasz wręcz straszne pod pewnym względem:
    w RP praktycznie nie ma obcych:
    Żydów,
    Cyganów,
    Syryjczyków,
    Pakisów,
    Libijczyków,
    Hindusów, ...
    .......
    ....
    ....
    a co mamy:
    któryś w ciągu kilkunastu miesięcy wątek co uczula nas na obecność w J.:
    Cyganów biegajcych z tortami przez przejazd kolejowy (okazało się, że są tu jak najlegalniej),
    ciemnoskórych masowo chodzących po j-skich ulicach (to studenci WSGE, nasz j-ski produkt eksportowy - te studia)
    powyższy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka