Dodaj do ulubionych

Śmieci po nowemu - znowu ....

31.07.19, 09:50
To właściwie theneverendingstory......

Rząd po raz kolejny nowelizuje przepisy związane z odpadami.

Co z tego całego sortowania, skoro i tak np. z plastików odzyskiwany jest mały procent. Już w dzisiejszych zasadach większość plastiku ma lądować w odpadach zmieszanych - plastiku, który daje się odzyskać lub w najgorszym razie spalić w spalarni.

www.rp.pl/Opinie/307309916-Tomasz-Pietryga-o-segregacji-odpadow-Normy-zamiast-zachet.html
" Dbania o środowisko nie da się zadekretować. Potrzebne są edukacja i mądra polityka państwa, a obie w Polsce szwankują.

[....]



Tymczasem kilka tygodni temu parlament uchwalił jeszcze ostrzejszą ustawę określającą zasady segregacji, a w ślad za nią nowe opłaty i stawki kar. Nie przejmując się społecznym podejściem do nowych obowiązków.

To niejedyny problem. Równie poważny jest z opłatami za wywóz śmieci. Likwidacja konkurencji wśród firm śmieciowych i wprowadzenie mikromonopoli dekretowanych przez gminy doprowadziły z czasem do wywindowania cen za te usługi. W efekcie opłaty za śmieci w ciągu kilku lat wzrosły trzy-, a nawet czterokrotnie. Uderza to zwłaszcza w rodziny wielodzietne, które muszą płacić nawet po 200 zł miesięcznie za wywóz segregowanych odpadów. W podwyżkach przodują niektóre podwarszawskie miejscowości, których nieudolne władze nie potrafią sobie z reformą poradzić, przerzucając jej koszty na mieszkańców. Problem w tym, że tego rodzaju polityka spowoduje, że mniej zamożni obywatele zaczną unikać systemu wywozu i segregacji śmieci, a te znów mogą trafiać do lasów.

Szkoda że Sejm, długo pracując nad ustawą, nie zauważył tego problemu. Z uporem wdrażając kolejne dyrektywy i wyśrubowane normy segregacji, nie zauważył, że za plecami wyrasta mu nierozwiązywalny problem."


www.rp.pl/Zadania/307309917-Nowe-zasady-segregacji-smieci-sa-dziurawe-Latwo-bedzie-je-omijac.html
" Właściciele sklepów i biurowców bez trudu ominą obowiązek segregacji odpadów – uważają samorządowcy.

Nowe zasady wywozu śmieci są dziurawe. Łatwo będzie je omijać, więc pozorny stanie się prawny obowiązek sortowania wszystkich odpadów komunalnych.

Na biurku prezydenta Andrzeja Dudy leży nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Ma zmusić Polaków do lepszej segregacji. Nowe przepisy nakazują selekcjonować wszystkie śmieci.

Dziś, płacąc więcej za wywóz odpadów, można się z tego obowiązku zwolnić. Tak ma już nie być, ale nowe przepisy zawierają furtki, dzięki którym wielu segregacji uniknie. Na przykład w nieruchomościach niezamieszkanych, czyli m.in. sklepach, restauracjach, hotelach, biurowcach.

– Nowe przepisy dają właścicielom wybór, czy chcą korzystać z komunalnego systemu odbioru odpadów czy nie – mówi Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich. – Ci, którzy nie zechcą skorzystać z gminnych usług, będą mogli sami organizować wywóz śmieci. A to oznacza, że dzikich wysypisk nie ubędzie i raczej nie trafią na nie segregowane śmieci – dodaje ironicznie.

– Komunalny wywóz śmieci jest droższy, więc należy się spodziewać, że z możliwości wyłączenia się z komunalnego systemu skorzysta wielu właścicieli niezamieszkanych nieruchomości – mówi Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich RP. – Ale śmieci trafią nie tylko na dzikie wysypiska, będą też podrzucane pod cudze śmietniki.

[...]

– W nowych przepisach zabrakło odpowiedzialności producentów opakowań. Powinni uiszczać opłatę produktową, a im bardziej wymyślne opakowanie, tym większa powinna ona być. A pieniądze z tego tytułu powinny być przeznaczane na recykling – dodaje dyrektor Sobczak.

Nakło nad Notecią jest przykładem gminy, w której segregacja odpadów jest możliwa. Bo był na nią pomysł.

– Mieszkańcy Nakła zanoszą odpady mokre (resztki żywności) do altan pod blokiem, a suche mogą zanosić do punktu segregacji śmieci (minipszoków) albo je wyrzuć do pojemników w altanach – ale wtedy za śmieci zapłacą 33 zł. Jeśli zaś pójdą do punktu segregacji śmieci – znajduje się na każdym osiedlu – zapłacą tylko 16,5 zł od osoby. Oczywiście wszyscy wybierają minipszoki. Mieszkańcy otrzymali kartę, na której zakodowano adres lokalu. Po przyjściu do punktu ważą śmieci. W systemie pojawia się informacja, ile kilogramów zostawili. Później pracownicy punktu zatrudnieni przez miasto segregują śmieci. Robią to od godz. 10 do 18. Po tych godzinach można przyjść samemu, ale wtedy mieszkańcy sortują śmieci tylko na trzy frakcje. Jeżeli długo mieszkańca nie ma w minipszoku, informujemy go, że jeżeli nie będzie przychodzić, zapłaci za śmieci 33 zł za osobę. To dyscyplinuje."





Edytor zaawansowany
  • capricorn.79 31.07.19, 13:34
    Na forum Jozefowa o mieszkańcach Nakła nad Notecią piszesz bo....?
  • jozefow512 01.08.19, 08:49
    capricorn.79 napisał:

    > Na forum Jozefowa o mieszkańcach Nakła nad Notecią piszesz bo....?

    Nie piszę na forum Józefowa o mieszkańcach Nakła nad Notecią, a kłamiesz na ten temat bo ...?

    Zacytowałem dwa artykuły na temat kolejnej zmiany przepisów zafundowanej nam przez rząd. Zmiany, która nie rozwiązuje żadnego problemu, a generuje kolejne. W jednym z nich był na końcu przykład gminy, która w nietypowy sposób podeszła do sortowania odpadów. Nie wiem, czy dałoby się to zastosować w Józefowie ze względu na rodzaj zabudowy oraz dużą powierzchnię zajmowaną przez domy (ile musiałoby być tych regionalnych PSZOK czy odbiór byłby rzeczywiście tańszy? czy mieszkańcy byliby zadowoleni z takiego rozwiązania? - dużo pytań).

    Akurat ten przykład podałem, ponieważ nie wierzyłem (w dyskusji) w realność tego typu modelu, a jednak jest to możliwe i nawet ktoś to zrobił.
  • surmia 01.08.19, 09:55
    Może dlatego pisze, bo warto wziąć z nich przykład? O dobrych rozwiązaniach należy pisać, nawet, gdy wdraża się je w Chinach.
  • jozefow512 01.08.19, 11:05
    Dokładnie Surmio. Przypomnę dyskusję na ten temat:

    forum.gazeta.pl/forum/w,19980,168101550,168101550,Jozefowski_PSZOK_To_dziala_.html?p=168111424

    Model z Nakła jest inny, uwarunkowania inne, jednak dołączyłem w ramach cytowania, bo może warto wiedzieć, że czasem jest inaczej.

    W sumie powinienem podziękować Capricornowi rocznik 79 za zwrócenie uwagi na Nakło. smile
  • pacpaco 28.08.19, 15:03
    z badania UOIK:

    "- Patrząc na konkretne kwoty, najwięcej płacą lub będą musieli zapłacić mieszkańcy woj. mazowieckiego w gminach: Józefów, Marki i Otwock (32 zł za odpady segregowane i 65 lub 63 za niesegregowane). Najniższe stawki są w Białymstoku (5 i 11 zł) oraz Stalowej Woli (6 i 12 zł) - czytamy dalej."

    Widac jestesmy najbogatsi I Lekaro robi co chce.....
  • surmia 28.08.19, 19:00
    To jest skandal.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka