Dodaj do ulubionych

ćma azjatycka zwana bukszpanową

23.09.19, 20:57
Jest w Józefowie , u mnie na bukszpanach też się pojawiła. Codziennie wycinam gałązki z odchodami ćmy ,jajami i pajęczynką. Jak tylko przyuważyłam malutkie gąsieniczki to zaczęłam stosować opryski .Zrobiłam to już cztery razy. Na razie sytuacja opanowana. Niestety dużo ludzi nie wie co sie dzieje z ich bukszpanami , myślą np że to z powodu suszy żółkną .Pierwszą ćmę złapałam w łazience i wtedy zaczęłam bacznie oglądać bukszpany i niestety okazało się że przystąpiły do ataku. Walka jest trudna ale rosną u mnie już z 60 lat ,sadził je mój Tata i bardzo bym chciała je uchować.Jest preparat z bakteriami Lepinox którego stosuje się 3x w sezonie i gadzinę sie załatwia na amen ,u nas jak na razie jest w dużych 1kg opakowaniach i kosztuje około 200zł.,ale na allegro znalazłam w małych opakowaniach po 10 g 3 torebki konfekcjonowany w Czechach.CHyba sie zaopatrze na przyszły sezon , a moze już w przyszłym roku będzie u nas w Polsce w małych opakowanich.Napiszcie jak Wy sobie radzicie z tym skąd inąd piękną ćmą. Można jeszcze nastawiać pułapki feromonowe na samce ćmy ale myślę że już z uwagi na niskie temperatury trzeba poczekać do przyszłego roku.
Obserwuj wątek
    • surmia Re: ćma azjatycka zwana bukszpanową 24.09.19, 09:32
      To nic nie da. Żadna chemia nie powstrzyma tego szkodnika. A szkoda zdrowia na chemiczne opryski. Na te "ekologiczne" także. Ja właśnie wycinam stare, piękne, cięte i zadbane bukszpany. Całe zjedzone.
      Trudno - można wybierać - albo mieć bukszpany (nie za ładne, bo podjedzone i słabe) i pryskać na potęgę, albo nie mieć bukszpanów i nie zanieczyszczać środowiska chemią czy innymi wynalazkami.
      Ja wybrałam usunięcie bukszpanów.
    • datlas Re: ćma azjatycka zwana bukszpanową 24.09.19, 19:04
      Jest jeszcze jeden sposób: pułapka (lejkowa, kominowa) wielokrotnego użytku na ćmę bukszpanową z feromonem do wabienia i odławiania SAMCÓW ćmy bukszpanowej. Po schwytaniu nie znajdą one samic, a tym samym nie dojdzie do zapłodnienia. Pułapki feromonowe umożliwiają więc kontrolowanie rozwoju szkodnika.
      Do monitorowania i wyłapywania należy stosować 1 pułapkę na obszar 20 m2 lub co 5 m przy nasadzeniu liniowym. Dyspenser feromonowy emituje zapach wabiący samce ćmy bukszpanowej.
      Należy go wymieniać na nowy co 4-6 tygodni. Pułapkę w miarę możliwości wieszamy w miejscu osłoniętym od słońca.
      Feromon należy umieścić w załączonym do pułapki koszyczku. Zaleca się nie dotykać gołą ręką kapsułki feromonowej by nie przenieść na nią swojego zapachu. Najlepiej jest użyć do tego pęsety.
      Zaleca się stosowanie pułapek począwszy od marca/kwietnia aż do jesieni.
      Dyspenser należy regularnie wymieniać (co 4 – 6 tygodni) od kwietnia do października (przy ciepłej jesieni). Również regularnie sprawdzamy zawartość pojemnika dolnego by usuwać złapane szkodniki oraz kontrolować poziom wody, która szybko paruje podczas słonecznych dni. Wodę koniecznie wymieniamy co maks. 3 dni, ponieważ zatęchła woda śmierdzi bardziej niż wabi feromon i nie zwabia szkodników – pułapka wtedy nie spełnia swojej funkcji!!! Można również zostawić dolny pojemnik pusty, bez wody, i dopiero zalać wodą od góry, po wyciągnięciu koszyczka, w momencie opróżniania pułapki, by unieruchomić trzepocące się owady.
      Pułapka składa się z dwóch podstawowych elementów. W górnej części – daszku umieszcza się, włożony do koszyczka, dyspenser feromonowy zwabiający jedynie samce ćmy. Dolny pojemnik służy do gromadzenia owadów, które wlatują przez górną część pułapki. Uwalniany z dyspensera feromon imituje zapach samicy przywabiającej samce. Te, zwabione zapachem, wpadają do pojemnika dolnego, w którym topią się jeśli wlejemy do pojemnika wodę z kroplą mydła. Lejkowa konstrukcja wlotu do pojemnika dolnego, skutecznie uniemożliwia ucieczkę schwytanego owada.

        • wodnik10 Re: ćma azjatycka zwana bukszpanową 25.09.19, 00:38
          Napadła nas w tym roku.Połapaliśmy się w połowie lipca. Na razie udało się uratować bukszpany. Metody: ręczne zbieranie gąsiennic ( na początku nawet do 200 szt z krzaka), pułapka feromonowa jak powyżej( po kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt na noc, mydło albo parę kropli detergentu koniecznie, inaczej się nie potopią), lepinox , jeden oprysk w sierpniu. Jak będzie w przyszłym roku, zobaczymy, na razie poszkodowane gałązki nieco odrastają a ćmy na razie nie widać. Zauważyliśmy, że ćma postępuje od strony Wisły, w tym roku doszła do mniej więcej do 3 Maja.
    • aga44-46 Re: ćma azjatycka zwana bukszpanową 25.09.19, 22:31
      Żeby to wszystko pomogło to muszą walczyć wszyscy, a niestety nie każdy jest aż takim miłośnikiem ogrodu. Ja mam ok 20szt tak ok 1.5 m wysokości, walczyłam... sad sąsiad ma 4 szt ok 2m wysokości stwierdził, że jak uschną to po prostu je wykopie i wsadzi coś innego. Na razie jest spokój bo noce już chłodne ale w przyszłym roku na pewno wrócą...

      --
      "Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem, nie gaś nigdy światła nadziei..."
      • surmia Re: ćma azjatycka zwana bukszpanową 26.09.19, 10:44
        Ale należy wziąć pod uwagę, że czasem lepiej odpuścić, niż się truć. Jak ćma zeżre wszystko zginie z braku pożywienia. Wtedy posadzimy sobie bukszpany. Bo one przetrwają. Akurat brak bukszpanów nie wpływa na środowisko, a litry wylewanej chemii tak.
        Ja w ogrodzie mam koty, jeże, żaby, ropuchy, masę ptaków, jakieś gryzonie pewnie, może jaszczurki, ślimaki (ich mi nie żal tak bardzo) no i pożyteczne owady w liczbie ogromnej. Sama też z niego korzystam.
        To wszystko cierpi i umiera po opryskach.
        Wolę usunąć bukszpany.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka