Dodaj do ulubionych

Józefowskie owce i kozy w Warszawie

02.10.19, 15:06
Ostatnio w prasie warszawskiej jest głośno o śmierci kilkunastu (12 sztuk) zwierząt, które padły na wyspie w okolicy mostu Gdańskiego (na wysokości Golędzinowa). W relacjach pojawia się informacja, że owce i kozy, które pasły się wyspie a liczebność stada zmieniała się w zależności od pory roku, pochodziły z hodowli w naszym Józefowie.
Ponadto w prasie podano, ze „jest problem z identyfikacją zwierząt” i nie wszystkie mają dokumenty oraz kolczyki.
Czy mam przez to rozumieć, że nadzór Powiatowego Lekarza Weterynarii w Otwocku w odniesieniu do hodowli prowadzonych w Józefowie jest iluzoryczny?
Obserwuj wątek
    • surmia Re: Józefowskie owce i kozy w Warszawie 02.10.19, 17:59
      Jeśli liczba zwierząt zmieniała się w zależności od pory roku, to by oznaczało, że one tam rodziły się i umierały. Skoro się rodziły to chyba bez kolczyków i dokumentów.
      To jakaś dziwaczna sprawa z tymi kozami czy też owcami. I kompletnie niezrozumiała dla mnie.
    • datlas Re: Józefowskie owce i kozy w Warszawie 02.10.19, 20:17
      Oj Surmia! Ty jak zwykle kulą w płot (jak w przypadku wątku o bukszpanach, od czapy). Zmienna liczba populacji zwierząt w zależności od pory roku nie wynikała bynajmniej z ich płodności i padnięć (na miejscu). Zwierzęta były dowożone przez hodowcę z Józefowa i wypas był prowadzony przez właściciela zwierząt. (taka informacja jest podana na stronie warszawskiego ratusza).
      Konkluzja: na wyspę trafiały zwierzęta nieokolczykowane już w swojej macierzystej hodowli, czyli w Józefowie. Stąd moje pytanie o otwocką służbę weterynaryjną i bezpieczeństwo epizootyczne oraz enzootyczne na terenie naszego miasta.
        • datlas Re: Józefowskie owce i kozy w Warszawie 03.10.19, 08:39
          Pytasz skąd to wiadomo? Odpowiadam: ze strony internetowej warszawskiego ratusza
          www.um.warszawa.pl/aktualnosci/owce-i-kozy-powr-ci-y-na-rodek-wis-y

          Cytat:
          "Stado „naturalnych kosiarek” liczy kilkadziesiąt sztuk owiec rasy wrzosówka i merynos polski. Na wyspę, która znajduje się koło mostu Gdańskiego, przyjechały z hodowli zlokalizowanej w pobliżu Wawra i Józefowa. Wypas prowadzony jest przez właściciela zwierząt. Zadaniem owiec i kóz jest usunięcie, czyli zjedzenie części roślinności znajdującej się na terenie wyspy."
          • surmia Re: Józefowskie owce i kozy w Warszawie 03.10.19, 14:20
            A to co poniżej piszą już wszędzie.
            wiadomosci.wp.pl/afera-z-martwymi-kozami-abdullah-k-zabral-glos-oskarza-bezdomnego-6431080189712001a

            Okazuje się, że sprawa jest jeszcze bardziej zawiła. Urząd miasta Józefów nie wie o żadnym gospodarstwie prowadzonym przez tego mężczyznę. Informuje, że Abdullah nie jest mieszkańcem Józefowa. - Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy jest właścicielem kóz, które są w Józefowie, bo nie jest jego mieszkańcem. On niegdyś rzeczywiście tu pomieszkiwał, nieformalnie. Ale od jakiegoś czasu mieszka w Warszawie, więc nie mamy żadnych oficjalnych informacji o tej osobie ani jego działalności - mówi WP rzeczniczka miasta Krystyna Olesińska.

            Dodatkowo przedstawiciel Fundacji Animal Rescue Polska, która nagłośniła całą sprawę, powiedział, że mężczyzna zwierząt nie rejestrował, więc działał nielegalnie.
            • datlas Re: Józefowskie owce i kozy w Warszawie 03.10.19, 15:07
              To może p. Krystyna Olesińska potwierdzi wreszcie czyje kozy "są w Józefowie" (Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy jest właścicielem kóz, które SĄ W JÓZEFOWIE). Nie pytam o nazwisko właściciela Abdullaha czy Nie-Abdullaha. Interesuje mnie czy mają właściciela czy są bezpańskie?
              Bo jak bezpańskie - to są problemem naszej gminy (miasta Józefowa), czyli pośrednio problemem moim i Twoim Surmio. Bo one w Józefowie SĄ, a nie ma Abdullaha, bo pomieszkuje w Warszawie (jak mówi p. Krystyna).
              Czy mają identyfikatory? Kolczyki? Paszporty? Czipy?, dzięki którym można namierzyć ich właściciela.
              Tego p. Krystyna Olesińska nie mówi. Czyli nic nie wie.
              Co robi e tej sprawie straż miejska? Czeka na telefon ode mnie?
    • capricorn.79 Re: Józefowskie owce i kozy w Warszawie 04.10.19, 15:47
      To nie fejk 🙈🙉🙊


      metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,25265111,hodowca-koz-wini-za-ich-smierc-bezdomnego-wzial-koze-do-tramwaju.html

      - Bezdomny wziął kozę do tramwaju i pojechał na drugą stronę Wisły, zostawił resztę stada bez opieki, wyłączył pastuch. Na bulwarach koza weszła do sklepu, zaczęła podjadać komuś bułki, ten idiota poszedł za kozą. Zamknęli sklep, była policja, interwencja. On się wylegitymował dowodem osobistym.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka