Dodaj do ulubionych

dziewczyny, a może jakieś przepisy na święta??

08.12.05, 14:46
Kulinarne przepisy oczywiście: na mięska jakieś pieczone, albo w galarecie,
nietypowe, albo i całkiem typowe sałatki, na ryby różnego rodzaju?? W
Józefowie mamy teraz mieszaninę ludzi z różnych stron Polski, więc to co u
jednego jest codziennością, u jednego może być miłym urozmaiceniem świąt.
Ja służę przepisem na sałatkę z paluszków krabowych - prościutką i szybką do
wykonania i pysznym schabem pod puszystą kołderką (cholernie kalorycznym)i
dość pracochłonnym.
Edytor zaawansowany
  • kubek 08.12.05, 16:10
    To ja najbardziej lubię podjadać półprodukty palcem smile

    ps. Sernik najbardziej lubię nie upieczony smile
  • doomi 09.12.05, 10:14
    Kubek, to dawaj przepis na ten sernik nieupieczony smile
  • chwojka 09.12.05, 16:08
    Witam serdecznie wszystkich Józefowian, jestem sąsiadką zza miedzy ( Otwock ).
    A to przepis na mój świąteczny przysmak ( zawsze się udaje i w dodatku im
    starszy tym lepszy więc można go zrobić parę dni przed świętami ).
    CIASTO:
    2 jaja,4 szkl. mąki, łyżeczka sody oczyszczonej, 5 dag masła, 3 łyżki gęstej
    śmietany, 2 łyżki miodu, 1 skl. cukru
    MASA:
    1 kg białego sera, 1 szkl. cukru, 4 jaja, 1 budyń śmiet. lub waniliowy, 1/2
    szkl. mleka, 1 kostka masła, zapach waniliowy ( jak ktoś lubi ).
    Ciasto: jaja z cukrem ukręcić na kogel mogel. Masło, miód i śmietanę rozpuścić
    i ostudzić. Wszystko połączyć, dodać mąkę i sodę i zagnieść. Podzielić na 4
    części, rozwałkować i upiec każdy placek osobno na złoty kolor ( po upieczeniu
    placek jest twardy ale tak musi być ).
    Masa: Ser zmielić w maszynce. Jaja utrzec z cukrem, dodać do sera, wlać zapach.
    Wszystko zmiksować. Budyń rozpuścić w niewielkiej ilości mleka. Masło
    rozpuścić, wlać ser, gotować ciągle mieszając. Po zagotowaniu stopniowo wlewać
    budyń i cały czs mieszać. Placki przełożyć ciepłą masą, zwinąć w folię i
    odstawić na 1-2 dni. Wierzch ciasta można polać polewą czekoladową i udekorować
    wg. własnego gustu. Smacznego.
    p.s. czekam na fajne przepisy od Was, chętnie wypróbuję
  • doomi 09.12.05, 22:02
  • doomi 09.12.05, 22:43
    składniki:
    opakowanie mrożonych paluszków krabowych
    jedna sałata zielona
    pół kg pomidorów
    pół cytryny
    ketchup
    majonez


    Pomidorki sparzyć i usunąć skórkę, sałatę umyć, paluszki rozmrozić (ale tak nie
    do końca). Na dużym okrągłym półmisku ułożyć równomiernie porwaną dość drobno
    sałatę, na nią w okręgu ułożyć pokrojone w ćwiartki pomidory. Na środku musi
    zostać sporo miejsca na paluszki krabowe, które kroimy w drobniutką kosteczkę,
    albo na parę sekund wrzucamy do miksera (ale z wyczuciem żeby się nie zrobiła z
    nich miazga). Pokrojone paluszki krabowe układamy pośrodku pomidorów i
    skrapiamy sokiem z połówki cytryny.
    A teraz sos: mieszamy ketchup z majonezem (więcej ketchupu niż majonezu i
    już big_grin). Sosem polewamy obficie paluszki na środku.
    Sałatka powinna mieć ładną kompozycję, czyli wyglądać mniej więcej jak wielki
    kwiat. W środku paluszki z sosem (różowe), potem pomidorki równiutko w koło
    ułożone na sałacie.
    W niedzielę będę robiła sałatkę, więc zamieszczę zdjęcia.
    Smacznego
  • doomi 09.12.05, 22:49
    Składniki:
    Schab bez kości
    marynata do schabu (oliwa z oliwek, zioła, pieprz, woda)
    cebula
    masło
    majonez
    ser żółty
    sól

    Smażymy saute kotlety ze schabu, które całą noc leżały w lodówce w zalewie.
    Oczywiście przyprawy jakie kto lubi, ja dodaję tylko sporo pieprzu. Nie solę,
    bo cebula duszona jest dość słona. Cebulę szklę na maśle i dodatkowo duszę
    kilka minut aby była mięciutka. Oczywiście solę ile trzeba. Usmażone kotlety
    układam w naczyniu żaroodpornym i na wierzch kładę warstewkę cebulki,
    rozsmarowuję na cebulce po łyżce majonezu i na wierzch układam jeszcze
    plasterek sera żółtego. Zapiekam w piekarniku jakieś 15 minut.
    Pyszne, ale bardzo kaloryczne.
  • morkub 13.03.06, 11:15
    Wczoraj uraczyłam gości schabikiem z przepisu doomi - zachwycali się, choć ja o serze zapomniałam wink
    Może jakieś nowości do wątku kulinarnego?
  • doomi 13.03.06, 11:24
    miło mi, tylko kurcze zastanawiam się po jakie licho ja masło w przepisie
    napisałam...
    A już wiem, do duszenia cebulki pewnie smile Sama dawno tego schabu nie robiłam.
    Morkub, jak nie przykryłaś tego serem, to ten majonez tak został na wierzchu??
  • morkub 13.03.06, 11:26
    Tak smile A moja siorka pytała dziś zdziwiona "To tam nie było sera?" smile
  • doomi 13.03.06, 11:30
    Dobre big_grin
    Ja potrzebuję przepisu na dobrego strogonoffa...
  • bajka111 10.12.05, 01:50
    Mniam mniam, slinka cieknie....
  • tomasz_wlod 12.12.05, 18:17
    Howgh.
    Ja te salatke jadlem i potwierdzam jej wyszukany smaksmile Az rozplywa sie w
    ustach, parafrazujac znana reklamesmile
    No ale wlasnie, dlaczego znow dyzkryminujecie mezczyzn?? Czy to tylko kobiety
    potrafia dobre papu przygotowywac??tongue_out
    --
    www.harlejowka.prv.pl/
  • doomi 12.12.05, 19:10
    No to chłopaki do garów!!! i dokumentację zdjęciową poproszę big_grin
  • bajka111 12.12.05, 23:31
    Czy mnie wzrok nie myli? MĘŻCZYZNA na naszym forum?
    Doomi, trzymaj go mocno, zeby nie uciekl! Ale chyba za mocno nie mozna, bo co martyna3 na
    to powie?

    (mam nadzieję, że wszystko dobrze zrozumiałam, w razie czego dziewczyny zbesztajcie mnie i
    poprawcie)

    Tylko niech joma8 nie umieszcza zdjęcia ryby marynowanej mojego przepisu, bo wygląda
    OBRZYDLIWIE smile.... taka ryba oczywiście....
  • doomi 12.12.05, 23:43
    Bajko, wszystko świetnie zrozumiałaś smile
    A Tego Faceta, to rzeczywiście niech już lepiej martyna mocno trzyma, na forum
    także wink
    A co do rybki... to może jakiś link do rozmarzonej smakiem buzi big_grin
  • doomi 13.12.05, 00:08
    a jakby ktoś jeszcze podrzucił jakiś fajny, prosty i wypróbowany przepis na
    pyszne ciasto to by było super!
  • tomasz_wlod 13.12.05, 08:45
    Oj Martyna trzyma, trzymasmile A na forum.... coz, milo dolaczyc do "babskiego
    forumsmile Bajka, rzeczywiscie pierwszy>>??? czyzbym zawyzal stan osobowy mezczyzn
    w Jozefowie?tongue_out
    --
    www.harlejowka.prv.pl/
  • bajka111 13.12.05, 09:04
    Tomasz, no, moze pierwszy nie jestes, ale jak sam widzisz jestes tu milym rodzyneczkiem smile

    Mysle, ze na forum wszystkie bedziemy dbac o Ciebie, zeby Ci tu bylo jak najlepiej.
    Moze jakis niebabski wątek założysz, Sciągniesz do nas tłumy facetów, a my prze chwilke
    bedziemy sobie mogly odpoczac. smile
  • tomasz_wlod 13.12.05, 09:07
    Oh Bajka, ma dume meska polechtalassmile
    --
    www.harlejowka.prv.pl/
  • bajka111 13.12.05, 09:11
    O to chodzilo!

    Tak czytam Twoj wpis bez polskich fontów (ja tez czesto nie uzywam) i myslalam, ze piszesz po
    czesku smile))
  • morkub 13.03.06, 11:29
    ... choć mój luby domagał się tego na Wigilię! wink Nie zrobiłam. To nasze ulubione danko:

    MAKARON ZE SZPINAKIEM

    szpinak mrożony
    makaron penne
    masło
    2 ząbki czosnku
    jajko
    mleko
    sok z połowy cytryny
    sól, pieprz
    dodatki: ser żółty lub ser feta i oliwki lub szuszone pomidory i oliwki lub co kto woli...

    Szpnak rozmrażam w garnku na małym ogniu. Gdy już bulgocze, dorzucam roztarte ząbki czosnku oraz dodaję masło - łyżkę albo dwie. Doprawiam to wszystko solą oraz sokiem z cytryny. Jajko robijam, mieszam z mlekiem, po czym wlewam to do szpinaku i mieszam aż się zetnie. Łączę z ugotowanym makaronem i wrzucam dodatki. (Można podpiec chwilę w piekarniku.)


    To moja próba ożywienia tego wątku.
    A może już przepisy na kolejne święta?
  • doomi 13.03.06, 11:33
    ło matko, ja uwielbiam szpinak smile
    W Tratorii na Targówku podają pyszny z domowymi wstążkami, z czosnkiem, szynką
    parmeńską i szparagami. I to wszystko w sosie truflowym. Jadłam w sobotę -
    mniam mniam
    Kurde, zamiast poprawiać książkę siedzę tutaj i w dodatku zrobiłam się dziwnie
    głodna wink

    Fajnie, że odgrzebałaś wątek, wkrótce następne święta smile
  • morkub 13.03.06, 11:42
    Ja też zgłodniałam i moim łupem padło Danio szarlotka wink
    Zaraz biorę się za obiad.

    p.s. Czyżbyś doomi była korektorką? Lub kimś podobnym?
  • doomi 13.03.06, 11:44
    hi hi, może być że kimś podobnym wink
  • morkub 13.03.06, 11:47
    No ciekawość mnie dręczy, ale nie będę drążyć tematu - pewnie i tak się dowiem kiedyś... wink
  • 111majka 13.03.06, 12:49
    Mmmm, szpinaczek mniam mniam........
    Dwa razy postawił mnie na nogi - po urodzeniu dziecka i po .. potwornym kacu. Polecam smile
  • nesca1 13.03.06, 14:11
    A ja bardzo lubię pierś kurczaka z fetą i szpinakiem z grila.
    Czyli tak:
    1. Obtłuczoną pierś solę, pieprzę, obsypuję bazylią, oregano i estragonem
    2. Na środku układam kawałek sera feta i szpinaku (szpinak z czosnkiem,
    jajkiem, solą i pieprzem)
    3. Zawijam tak aby nic nie wyleciało (ale i tak zawsze coś wyleci)
    4. Owijam w folię
    5. Układam na grilu (mam elektryczny więc o każdej porze roku mogę grilować)
    Wydaje mi się, że i w piekarniku można upiec.

    No i to tyle.

    Acha do tego sosik z serka białego (ja kupuję bielucha), ogórków (startych na
    tarce), czosnku, soli, pieprzu i ziółek ww.
  • hajnie 13.03.06, 14:11
    Szybka wersja klusek ze szpinakiem
    1 op klusek wstążki ,kokardki lub świdry
    1 op szpinaku
    1 op serka Ostrowia
    30 dkg sera żółtego
    czosnek
    sól
    Szpinak rozmrażamy i chwilę dusimy pózniej dodajemy serek Ostrowia starty ser żółty
    i czosnek przeciśnięty przez praskę( ja dodaję pół głowki ale potem z domu
    niewychodzę przez 2 dni hihi)
    sól do smaku.
    Mieszamy z ugotowanymi kluchami i gotowe.

  • doomi 13.03.06, 14:35
    ale nam się dzisiaj szpinakowy dzień zrobił smile
  • 111majka 13.03.06, 14:38
    Aż mi ślinka szpinakowa cieknie....
    Trzeba będzie pójść do sklepu chyba.
  • morkub 13.03.06, 14:41
    szpinak rulez! mniam!
  • mefistto 13.03.06, 14:45
    w temacie dnia szpinakowego jestem jak najbardziej ZA!
  • 111majka 13.03.06, 14:47
    Chyba jacyś nietypowi wszyscy jesteśmy... Może jeszcze powiecie, że lubicie wątróbkę? Ja uwielbiam!
  • doomi 13.03.06, 14:48
    Nie cierpię. Szpiedzy nie jadają wątróbki big_grin
  • morkub 13.03.06, 14:54
    wątróbka ble!
  • 111majka 13.03.06, 14:56
    Każda jest ble, oprócz robionej przez mojego męża. Ostatnio próbowałam sama zrobić. Byla bardzo
    bleeee.....
  • morkub 13.03.06, 15:01
    To mąż twój cudotwórcą być musi!
  • 111majka 13.03.06, 15:06
    Owszem. Taki cudotwórca wątróbkowysmile
  • iguloo 15.03.06, 19:23
    Po 0,5 kg czterech różnych mięs (ja wczoraj zrobiłam z kurczaka, królika,
    wiepszowiny i wołowiny), 30 dkg wątróbek (najlepiej drobiowych), 20 dkg.
    pieczarek, 1 cebula, 1 marchewka, 1 pietruszka, kawałek selera i pora.

    Wszystko wkładamy do niewielkiej ilości wody i gotujemy aż mięso będzie miękkie
    (a woda prawie cała wygotuje się).
    Gdy ostygnie - mielimy wszystko przez maszynkę (ja robię to w mikserze),
    dodając 6-8 jajek, 0,5 szkl. kaszy mannej, przyprawy (sól, pieprz, imbir, gałkę
    muszkatułową...)

    Wszystko razem dokładnie mieszamy i pieczemy ok. 2 godzin w temp. ok 200- 220
    stopni.

    ....dodaję kaszę a nie bułkę tartą, ponieważ dodając bułkę musiałabym dodać
    sporo słoniny lub boczku, a ja wolę pasztet wilgotny - nie tłusty wink
    --
    www.esemsystems.pl
    ...folia pęcherzykowa...
  • morkub 15.03.06, 20:40
    Mniam, to już jest pomysł na święta! smile
  • doomi 16.03.06, 13:45
    Oj taki pasztecik domowy to bym zrobiła, no i zjadła mniam też smile
    Iguloo, skąd Ty wzięłaś mięso z królika??
  • iguloo 20.03.06, 17:09
    Tuszki królicze(mrożone) można kupić w Tesco (czasami są tam wątróbki z zająca-
    na tackach)
    --
    www.esemsystems.pl
    ...folia pęcherzykowa...
  • iguloo 20.03.06, 17:12
    ....a jak masz ochotę spróbować, to wyjdz na balkon - podam Tobie kawałeksmile
    ....tego pasztetu.
    --
    www.esemsystems.pl
    ...folia pęcherzykowa...
  • 111majka 20.03.06, 17:14
    Szkoda, że ja nie mam baaaaaaaaaaaaardzo dłuuuuuuuuuuuuugiej ręki ....
  • doomi 20.03.06, 19:33
    Oj dopiero teraz zauważyłam propozycję iguloo... mam nadzieję, że Ona od tamtej
    pory nie stoi na tym balkonie z pasztetem dłoni, ale na wszelki wypadek pójdę
    to sprawdzić wink
  • doomi 20.03.06, 22:41
    Dostałam pasztecik i jest naprawdę dobry big_grin
    Może sama zrobię taki na święta?? chociaż znając życie to na chęciach się
    skończy...
  • morkub 20.03.06, 22:43
    Taka dobra sąsiadka to skarb smile
  • 111majka 20.03.06, 22:49
    A mi rączek starczyło do mojej lodowki, a tam - pasztet z dzika i ... nie pamiętam z czego. Ale oba z
    bazarku w falenicy. Pychotka smile Niedługo ma być polecany przez doomi strusi pasztecik.
  • morkub 20.03.06, 22:53
    Boszzzzzz! Toż mi tak ślinka cieknie, że chyba się z buta na ten bazarek zapodam. smile
  • 111majka 20.03.06, 23:11
    Może jak wystawisz rękę odpowiednio daleko i w dobrą stronę. to pasztecik sam Ci wpadnie do rączki smile
  • morkub 20.03.06, 23:12
    Dobra - ide na balkon!
  • 111majka 20.03.06, 23:14
    I co? Wpadł?
  • morkub 20.03.06, 23:19
    Chyba w złą stronę łapkę wyciagam sad
  • 111majka 20.03.06, 23:21
    To wystaw przez okno. I postój dłużej. Ja w tym czasie poskanujęsmile
  • morkub 20.03.06, 23:25
    E, to lepiej pójdę po kolejnego drina wink
  • doomi 20.03.06, 23:33
    Oj będzie forumowa bibka big_grin
  • 111majka 20.03.06, 23:36
    Masz na myśli wsp?lne jedzenie pasztetu?
  • morkub 06.04.06, 15:11
    Miłe panie! Święta za pasem, a ja po raz pierwszy spędzę ja poza domem rodziców i sama muszę coś przygotować uncertain To jak - wspomożecie przepisami?
  • arkadia67 06.04.06, 23:09
    Wszystko, zależy od tego Kto w czym gustuje?smile)) ja to mogę podać przepisów
    dużo, nawet na swoją galaretkę z nóżek, którą ostatnio robiłam i już wszystko
    zjedzonesad((, a pisałam, że zapraszam, ale jakoś nikt nie reflektowałsmile))
    Kobitki! do dzieła!!!! Moja teściówka to taki barszczyk biało-różowy na Święta
    robi, pyyycha, mniam...., to taki na zakwasie buraczanym z szyneczką,
    jajeczkiem, białą kiełbaską, śmietanką, kopereczkiem itd. Przeis chcą, czy nie?smile))
  • doomi 06.04.06, 23:28
    Chcą, bardzo chcą smile))
    Brzmi pysznie taki barszczyk smile))
  • morkub 06.04.06, 23:34
    Ja też chcę, ja! Bo w życiu takiego nie jadłam. Nawet na oczy nie widziałam różowego barszczu! A ja lubię eksperymenty kulinarne, oj tak! smilesmile
  • doomi 06.04.06, 23:39
    A ja myślałam, że jestem tu sama smile
    Nawet szlafroczka nie założyłam wink
  • morkub 06.04.06, 23:39
    No to Cię nakryłam! A ja zębów jeszcze nie myłam wink
  • doomi 07.04.06, 13:21
    To ja bym prosiła przepis na faszerowane jaja i jakieś fajne mięsko obiadowe smile
  • arkadia67 07.04.06, 13:52
    faszerowane, a czym? np. pastą jajeczną czy pieczarkowąsmile))
  • doomi 07.04.06, 13:53
    no nie jajeczną właśnie, tylko jakąś inną, żeby to były takie jaja
    urozmaicone wink
  • arkadia67 07.04.06, 13:53
    A mięsko?, np. indyczek pod przykryciem z pomarańczy....
  • doomi 07.04.06, 13:54
    indyczek pod kołderką jak najbardziej.
    Ty mów a ja notuję... znaczy pisz a ja drukuję big_grin
  • arkadia67 07.04.06, 14:00
    W pracy jestem, jak do domku dojadę wszystko ładnie napiszę. A teraz muszę
    kończyć, bo mnie "nadzór" nakryje!!smile)))
  • arkadia67 07.04.06, 19:42
    domii i inne kucharczyki:
    „Indyczek pod kołderką z pomarańczy”

    1.4 szt. podudzi indyczych (to takie co 1 kosteczkę w sobie mają i dużo mięska
    na ”obkółko”smile)) )
    2.Mięso trybujemy z koteczek i dzielimy na porcyjki wg uznania (ja dzielę 1 szt
    na 4 mniejsze kawałki)
    3.Mięso myjemy, wlewamy trochę oleju i sypiemy przyprawy wg uznania, ale
    najlepsze są: marynata do drobiu (bez nazwy bo będzie autoreklama), 2 ząbki
    czosnku, papryka w proszku, vegeta, pieprz, majeranek i troszkę maggi i imbiru.
    4.Pozostawiamy w chłodnym miejscu ok. 24 godziny
    5.Przygotowanego indyka układam w naczyniu do pieczenia (np. brytfanna) jeden
    obok drugiego i posypujemy wiórkami z masła.
    6.Obieramy dokładnie 2 pomarańcze (tak jak „Pascal” obiera) i kroimy w plastry
    ok. 0,5 cm.
    7.Indyka wkładamy do nagrzanego piekarnika (najlepiej z termoobiegiem) do 180
    stopni i pieczemy ok. pól godziny. Następnie lekko zapieczone mięsko przykrywamy
    krążkami pomarańczy i dalej pieczemy, aż do miękkości (ok.1,5 godziny ale zależy
    to od mięsa)
    Ja niczym nie przykrywam naczynia, ale to według uznania osób które potrawę
    przygotowują i kuchenki w której pieczemy naszą potrawę.
    Smacznego !!!!, pycha, mniam, mniam, aż mi ślinka pociekła od tego pisania.

    Barsczyk – później, musze kończyć, bo starszy syn mecz ma umówiony na 20.00 w
    kompie i tylko na chwilkę dał mi do Was wpaśćsad((
  • doomi 07.04.06, 21:57
    Dzięki o dobra kobieto smile normalnie zrobię na święta la la la smile

    Tylko o barszczyku nie zapomnij smile
  • arkadia67 07.04.06, 22:35
    O! skarbeczki Wy moje, ot prepisik na barszcyk tylko czytajcie dokładnie!smile):
    „Różowy barszczyk”:

    Zakwas: 3 kg buraków, zalać 5 l wody przegotowanej dodać 3 ząbki czosnku, listek
    laurowy, łyżeczkę cukru. Parę ziarenek pieprzu i ziela angielskiego oraz kromkę
    chleba razowego. Odstawić na dwa tygodnie w chłodnym miejscu.

    Bez zakwasu też można, i to jest przepis:
    1.3 kg buraków obranych i pokrojonych w cząstki (np.4) gotujemy razem z
    włoszczyzną i 2 łyżeczkami cukru oraz z 3 ząbkami czosnku. Po ugotowaniu do
    miękkości pozostawiamy buraki na 24 godziny.
    2.Gotujemy wywar na żeberkach lub kostkach schabowych z biała kiełbaską.
    3.Odcedzamy wcześniej przygotowany wywar z czerwonych buraków i łączymy z
    wywarem ugotowanym na żeberkach, bądź kostkach i białej kiełbasce.
    4.Do tak przygotowanego wywaru kroimy szyneczkę (ok. 20 dkg) białą kiełbaskę,
    obrane mięsko z kostek i dodajemy zakwas buraczany, który można zastąpić żurkiem
    z butelki zakupionym w sklepie (bez szumowin), dodajemy śmietanę (najlepiej 36%,
    aby się nie zwarzyła).
    5.Barszcz doprawiamy według uznania cukrem, kwaskiem cytrynowym lub octem.
    Barszcz powinien być słodko-kwaśny. Jeśli barszczyk nie ma różowego koloru można
    dodać 2-3 łyżeczki zaprawki buraczanej w płynie którą można kupić w sklepie.
    6.Przed samym podaniem do barszczu dodajemy jajka pokrojone na kawałeczki i duża
    ilość koperku.
    Życzę wszystkim smacznego, barszcz można przygotować na dwa dni wcześniej i
    wtedy jest super!!!
  • arkadia67 08.04.06, 13:38
    ojoj!!!sad( gapa, gapa!!! ze mnie ogromna, tak się w barszczyku rozsmakowałam, że
    zapomniałam napisać, iż do wywaru z kostek i kiełbaski trzba dodać korzeń
    chrzanu (1 szt) pokrojony w słupeczki.
  • doomi 08.04.06, 14:42
    Kurde bele, ale roboty z tym barszczykiem smile
  • arkadia67 08.04.06, 22:17
    Doomi!, roboty wcale dużo nie ma, ja już gotowałam. To tylko tak wygląda. Lepiej
    przejśc od razu do przepisku bez zakwasu (chociaż z zakwasem lepsiejszy). No
    wiemsmile)) garków nabrudzić tarzba, ale dwa dni wcześniej przygotować można!!
  • doomi 08.04.06, 23:38
    Na pewno spróbuję zrobić, bo ja zupy to bym mogła jeść na okrągło big_grin
  • arkadia67 07.04.06, 13:54
    Zaraz dzwonie do teściówki i przpisik się napiszesmile))
  • chiste 07.04.06, 14:09
    Kupujemy na targu 2 jaja kurze średnio swieże (lepiej odchodzi skorupka niz od
    swieżych).
    Bierzemy mały garnek i nalewamy do niego z pół litry (wody, oczywiscie wody).
    Solimy pół litry, wkładamy ostroznie 2 jajka (tylko nie prosto z lodówki, bo
    mogą pęknąć) do pół litry.
    Stawiamy garnek z pół litry oraz jajami na mały ogień i doprowadzamy do wrzenia.
    Gotujemy minimum 5 minut.
    Zdejmujemy garnek z ognia, wstawiamy pod kran i wlewamy do garnka 10 razy pół
    litry lodowatej wody.
    Zdejmujemy w tej zimnej wodzie skorupkę z jaj targowych, kroimy każde jajo na
    pół albo na cztery (według uznania), solimy i przystępujemy do konsumpcji.

    Wesołego Alleluja! smile
    _______
    Ospo czorna!
    Idź do Dorna!
  • malkoska 11.04.06, 07:53
    o Chiste smile ne znalam takiego przepisu ... skorzystam, skorzystam ... tylko ile
    mam posolic te pol litry? wink

    Malgosia
  • jerry-15 11.04.06, 00:17

    Wersja na zimno (bez zapiekania)

    1.Jajka faszerowane z szynką
    Składniki:
    jajka
    szynka
    szczypiorek lub natka pietruszki
    sól, pieprz do smaku
    majonez

    Instrukcja montażu:
    Jajka ugotować na twardo, obrać , przepołowić, wyjąć żółtko (ja wydrążam
    jeszcze trochę białka aby otwór był bardziej symetryczny).
    Szynkę drobno posiekać, dodać roztarte żółtko, posiekany drobno szczypiorek,
    sól,pieprz i majonez. Wymieszać na gęstą masę, nałożyć do przygotowanych
    wcześniej połówek jaj, udekorować i palce lizać.

    2. Jajka faszerowane pieczarkami
    Składniki:
    jajka
    pieczarki, trochę masła
    sól, pieprz
    szczypiorek
    majonez

    Instrukcja montażu:
    jajka na twardo (jak wyżej), pieczarki bardzo drobno posiekać w kostkę i
    poddusić na maśle, wystudzić.
    Żółtka rozetrzeć, dodać posiekany drobno szczypiorek, pieczarki, sól, pieprz do
    smaku, trochę majonezu do związania zaprawy i gotowe.
    Napełnić połówki jaj, udekorować, schłodzić przed podaniem i palce lizać.
    Smacznego
  • morkub 11.04.06, 00:19
    Dzięki jerry! To przepisy w domu moich rodzicieli nieznane, przydadzą mi się takie jajcowe pomysły smile
  • doomi 11.04.06, 12:30
    Ja też skorzystam i bardzo dziękuję, bo w tym roku samodzielnie przygotowuję
    święta, a to mój debiut. Zamierzam oprzeć się na Waszych przepisach, więc jakby
    co to będę miała na kogo zwalić ;P

    Jerry-15, a znasz jakiś przepis na jaja faszerowane na ciepło?? Jadłam kiedyś
    takie chyba smażone bo z bułką tartą z jednej strony.
  • morkub 11.04.06, 12:41
    Doomi, ja mam taki przepis, ale nie robiłam jeszcze. Chcesz?
  • 111majka 11.04.06, 12:45
    M?j maz jest specem od faszerowanych na cieplutko. Mowimy na nie "maszerowane". Wieczorem wejde
    na dluzej i napisze.
    Morkub, poprosimy tez o Twoje cieple jajasmile
  • doomi 11.04.06, 12:48
    Chcę i jajka morkubowe i mężowskie majkowe big_grin
  • morkub 11.04.06, 12:52
    Moje ciepłe jaja są trochę nie moje, bo jeszcze nie wypróbowałam przepisu - ale teraz czuję się zobowiązana wink

    Oto on:

    JAJKA FASZEROWANE W SKORUPKACH

    5 jaj, 1/2 pęczka szczypiorku, 2 łyżki masła, sól, pieprz, bułka tarta

    - 4 jaja ugotować na twardo, ostudzić - ostrym nożem rozciąć na pół, wydrążyć żółtka i białka, uważając, by nie uszkodzić skorupek;
    - jaja zetrzeć na tarce o średnich oczkach, dodać drobno pokrojony szczypiorek, sól, pieprz i masło – wymieszać na jednolitą masę, doprawić do smaku i napełnić puste skorupki;
    - faszerowane jajka maczać w pozostałym roztrzepanym jajku, bułce tartej i smażyć na maśle.
  • chiste 11.04.06, 13:20
    takie proste jaja na twardo gotowane w półlitry wody.
    Bo to jest Post Wielki, a nie jakieś fiu-bzdziu. Dzielicie się jajeczkiem
    faszerowanym przy śniadanku?
    No proszę ja Was!


    A pamiętacie jak Maks z Seksmisji uczył Lamię jeść jajka na miękko... Takie
    zwykłe jajko na miękko, a ile ceremonii przy tym!
    _______
    Ospo czorna!
    Idź do Dorna!
  • morkub 11.04.06, 13:27
    A to po wiedeńsku chyba uczył, co?
  • chiste 11.04.06, 13:36
    Bo Maks rzeczywiście gada w tym filmie, że to jest po wiedeńsku (na miękko,
    zdejmujesz ten biały koniuszek).
    Ale dla mnie, chłopaka z zaboru rosyjskiego, "po wiedeńsku" to jest jajo
    sadzone.
    Na dowód tego jest w polskiej kinematografii także scena. "U Pan Boga za
    piecem" miejscowy ksiądz poluje co ranek na to, co złosliwa kura Wasylisa przed
    nim ukrywa - świeże jajko. A jak już je znajdzie, to poleca swojej gospodyni
    przyrządzić je "po wiedeńsku", na co gospodyni odpowiada: "znaczy się, sadzane!"
    Nie znam się na białostockich klimatach za bardzo, ale wydaje mi się, że
    tamtejsze "sadzane" nie równa się "na miękko".
    _______
    Ospo czorna!
    Idź do Dorna!
  • morkub 11.04.06, 13:48
    A tu ile jajowych przepisów!
    kuchnia.kisa.pl/
  • doomi 11.04.06, 13:56
    Zara, zara
    Ja dotąd myślałam, że po wiedeńsku to:
    Jako ugotowane na miękko, ładnie obrane i wrzucone do szklaneczki, gdzie się je
    pięknie miesza z solą, pieprzem i odrobiną masełka...

  • chiste 11.04.06, 14:04
    Pani z Galicji?
    _______
    Ospo czorna!
    Idź do Dorna!
  • doomi 11.04.06, 14:06
    dlaczego od razu z policji??
  • chiste 11.04.06, 14:11
    Magister chiste jestem!
    Moje uszanowanie!

    wink
    _______
    Ospo czorna!
    Idź do Dorna!
  • jerry-15 11.04.06, 23:45
    Ja robiłem mniej więcej jak w przepisie morkub z tym, że zamiast szcypiorku
    można dodać koperku. Podawane były na ciepło ale jak wystygły też nie poleżały
    za długo.
  • doomi 11.04.06, 23:48
    Jerry, Ty to jesteś taki prawdziwy nocny Józek big_grin
  • jerry-15 11.04.06, 23:52
    Akurat tak wyszło dzisiaj, że niedawno z pracy wróciłem i dopiero teraz mogę Ci
    odpowiedzieć.
  • 111majka 11.04.06, 23:53
    Niekt?rzy polecają właśnie głównie koperek, w dużych ilościach. Szczypiorku tylko troszkę. Sporo
    pieprzu, bez bulki tartej. Jajka można też siekać. Jak się smaży na samym maśle (bez panierki) to
    pyszne są te kawałeczki jajek z brzegu, te najbardziej upieczone.
    Trzeba zrobić od razu baaaardzo dużo, bo są przepyszne smile
  • jerry-15 12.04.06, 00:18
    Polecam sernik, który dość często robimy u nas w domku smile

    Składniki (ilość na małą tortownicę):

    1 paczka biszkoptów (ja używam tradycyjne podłużne firmy SAN)
    5 jajek
    75 dag sera białego twarogowego (tłustego ale może być i półtłusty)
    1 szklanka cukru (250ml)
    1 kostka masła
    1 łyżka mąki ziemniaczanej
    1 cukier waniliowy
    1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
    bakalie - rodzynki, orzechy włoskie, migdały, skórka pomarańczowa - co kto lubi
    do wyboru albo wszystko razem.

    Wykonanie:

    Żółtka rozetrzeć z masłem i cukrem, dodać cukier waniliowy, proszek do
    pieczenia i ser (skręcony przez maszynkę, ja przeciskam przez praskę do
    ziemniaków - szybciej i mniej mycia).
    Bakalie zalać gorącą wodą na kilka minut, odsączyć, można obtoczyć w mące
    (ponoć nie opadająna dno) i dodać do masy serowej.
    Ubić i dodać pianę z białek a potem delikatnie wymieszać.
    Biszkopty ułożyć na dnie tortownicy (zwykle wychodzi 1/2 tej dużej paczki)
    i wlać masę serową.
    Piec ok. 40-50 min w temp. 220'C.
    Zawsze się udaje, taki pewniak na święta, Smacznego.
  • hajnie 12.04.06, 19:41
    Może podzielicie się przepisami na sałatki.
    Ja służę przepisami na sałatkę hawajską i z tuńczykiem oraz dwoma z czosnkiem w
    roli głównej
  • doomi 12.04.06, 20:11
    To ja poproszę przepis na tą z czosnkiem smile
    A tam gdzieś na początku wątku jest przepis na moją z paluszków krabowych...

    Arkadia, a może nam zdradzisz składniki tej, którą zrobiłaś na babskie
    spotkanko??
  • 111majka 12.04.06, 21:09
    Też miałam Arkadię poprosić. Tylko dokłądnie proporcje, bo była doskonałasmile
    Pamiętam tylko, że ma być bardzo dużo sera, za ktorym potem dzieci płaczą.
  • arkadia67 12.04.06, 22:26
    Doomi, oczywista, nic prostszego:
    Sałatka "Nicejska" (kto ją tak nazwał? diabli wiedzą?smile))
    1. 30 dkg. sera zółtego (może być taki tańszy jak się uda kupić) np. morski,
    edamski, itd.
    2. 30 dkg szynki wędzonej lub innej wędzonki ale bez tłuszczu
    3. Puszka ananasów w zalewie
    4. ok. 10 dkg rodzynek
    5. jedno jabłko (słodko-kwaśne)
    6. majonez (według gustu, dla mnie najlepszy jest "kielecki", ale super może być
    "napoleoński", "babuni","winiary", albo samemu zrobiony)

    Przygotowanie:
    Ser żółty ścieramy na tarce o grubych oczkach.
    Ananasy odsączamy i kroimy w kostkę.
    Szynkę i jabłko, też kroimy w niewielką kostkę.
    Rodzynki wcześniej zalewamy gorącą wodą aby napęczniały.
    Wszystkie składniki z dodatkiem majonezu mieszamy razem.
    Majonezu dodajemy wg. uznania (ja na taką porcję dodałam ok. 3 "kopiaste" łyżki)
    Wszystko odrobinkę popieprzyłam i dodałam szczyptę "curry", ale te przyprawki to
    w maleńkiej ilości i według uznania.
  • doomi 12.04.06, 22:28
    Mniam mniam smile
    I to jest właśnie super sałatka: w życiu bym nie powiedziała, że było w niej
    jabłko. I o to właśnie chodzi, żeby te wszytkie składniki nie były takie
    oczywiste big_grin
  • arkadia67 12.04.06, 22:45
    To jeszcze jeden wypróbowany przepisik Wam dożucęsmile))
    Przepisik na sałatkę ryżową , też bardzo dobra i dużo się jej robi całkiem
    niechcący:
    SAŁATKA RYŻOWA:
    1.ok. 2 szklanek ugotowanego ryżu na sypko (ja gotuje jedna szklankę zwykłego
    ryżu, tak jak makaron)
    2.4 jaka ugotowane na twardo
    3.3 ogórki kiszone (średniej wielkości)
    4.1 por (średni)
    5.1 puszka groszku zielonego konserwowego
    6.Majonez, łyżka musztardy (jak ktoś woli ostrzejszą może dać więcej wg uznania
    i smaku), sól i pieprz
    Przygotowanie:
    Jajka i ogórki kroimy w kosteczkę, pora w piórka (paseczki, jak kto woli)
    Ugotowany ryż, jajka, por, ogórki, groszek konserwowy mieszamy z przyprawami i
    majonezem.
    Sałatka nabiera smaku po 24 godzinach.
    Dla udekorowani dużo zieleninki potrzeba, bo sałatka sama w sobie jest „biała”
  • arkadia67 12.04.06, 22:48
    O rany, powinno być "dorzucę" wybaczcie to jakoś z rozpędusad(((
  • arkadia67 13.04.06, 23:33
    To moja ryżow Wam nie odpowiada?sad((
    Wsyscy tylko z tymi ananasani i z czosnkiem!sad
    A tak na boku, uwielbiam czsosnek i dzięki za przepiski na słatki z nimsmile))
  • hajnie 12.04.06, 21:17
    Doomi Twoją sałatkę pewnie niebawem zrobię mam nawet już paluszki krabowe.
    Sałatka I
    1 puszka kukurydzy
    30 dkg sera
    majonez
    czosnek według uznania
    Ser ścieramy na grubej tarce dodajemy kukurydzę majonez i przeciśnięty czosnek
    sól pieprz.
    SałatkaII
    40 dkg sera
    1 puszka ananasa
    czosnek
    Ser kroimy w kosteczkę ananasa w paseczki zalewamy to syropem z puszki i
    dodajemy przeciśnięty czosnek
  • 111majka 12.04.06, 21:37
    Szkoda, że zamiast powtarzać temat nie pisałyście w temacie np "sałatka czosnkowa". Łatwo by się
    potem wracało.
    (Nie Zwracalosmile)
  • doomi 12.04.06, 21:57
    Ano właśnie smile - za radą Majki tak właśnie zrobiłam.
    Jadłam u sąsiadki pyszną z czosnkiem i z warzywami: Ugotowane na twardo
    brokuły, pomidor, ogórek, duuuużoooo czosnkuuuu i zalane to wszystko jogurtem
    naturalnym. Pychotka. Tylko te warzywka na duże kawałki - pomidor na ćwiartki,
    brokuły na spore różyczki.

    A jakby ktoś posiadał jakiś przepisik na sałatkę z cycem kurzym, to please...
  • doomi 12.04.06, 22:01
    i nam tu podrzuci jakiś fajny przepisik smile

    Taki facet to skarb big_grin
  • 111majka 12.04.06, 22:28
    No, nie dość że gotuje to jeszcze na forum posiedzi smile
  • arkadia67 12.04.06, 22:53
    Majka, jak tak troszke z Wami posiedzę na forum, to działacie na mnie, tak jak
    "Na kłopoty Bednarski"
  • 111majka 12.04.06, 22:54
    Bo my to takie bednarskie jesteśmy smile
  • morkub 12.04.06, 22:55
    To znaczy jak?!?
  • arkadia67 12.04.06, 23:04
    Morkub, serialiku nie oglądałś? No może, "ćut" za młoda jesteśsmile))), ato stary
    serialik!smile)))
  • morkub 12.04.06, 23:11
    Dziękuję dziękuję - młoda jestem! smile
    Pamiętam serial: jak byłam w podstawówce, to w piątek kończyłam lekcje o 10.30 i szybko leciałam do domu, bo Bednarski leciał...
  • do73 13.04.06, 12:20

    2 kurze cycki - wędzone, pieczone lub gotowwane - jak kto woli
    1 puszka ananasów
    1 puszka kukurydzy
    garść rodzynek (albo garstkasmile )
    trochę majonezu (też według preferencji osobistych)

    Cycki i ananasy pokroić w dość dużą kostkę, wymieszać z kukurydzą, rodzynkami i
    majonezem i gotowe. Rodzynki można wcześniej sparzyć, ale nie koniecznie.
  • morkub 13.04.06, 14:46
    No proszę - ja znam tę sałatkę w wersji mojej mamy, czyli ciut wzbogaconej - o ryż i dużo zielonej pietruszki smileDoprawiam solą i dużo pieprzu! mniam smile
  • hajnie 13.04.06, 21:19
    Ja tak samo robię sałatkę jak Do72 tylko dodaję jeszcze trochę grubo startego
    sera żółtego no i oczywiście czosnku do bólu
  • doomi 13.04.06, 21:37
    Tylko z tym czosnkiem to chyba trzeba według zasady: albo wszyscy jedzą, albo
    nikt smile
  • sosnovy 13.12.06, 20:21
    Podobna sałatkę zajadam często ale w wersji wegetariańskiej ,a więc jest dodatkowo ryż i mandarynki ,nie ma oczywiście cycków ,reszta składników ta sama :ananasy,kukurydza,majonez.Bardzo dobra ,zawsze szybko znika smile
  • muffinek2 13.12.06, 21:03
    moze to i dobre, ale nazwa okrutna, przepraszam

    do73 napisała:

    >
    > 2 kurze cycki - wędzone, pieczone lub gotowwane - jak kto woli
    > 1 puszka ananasów
    > 1 puszka kukurydzy
    > garść rodzynek (albo garstkasmile )
    > trochę majonezu (też według preferencji osobistych)
    >
    > Cycki i ananasy pokroić w dość dużą kostkę, wymieszać z kukurydzą, rodzynkami
    i
    >
    > majonezem i gotowe. Rodzynki można wcześniej sparzyć, ale nie koniecznie.
  • do73 15.12.06, 21:56
    muffinek2 napisała:

    > moze to i dobre, ale nazwa okrutna, przepraszam

    nazwa jest wypadkową dyskusji gdzieś w innym starym wątku, absolutnie nie jest
    nazwą własną sałatki smile)
  • morkub 13.12.06, 16:26
    Wyciagam wątek kulinarny, bo mnie tu siora molestuje o przepis na słynny schabik
    doomi, co to nim kiedyś rodzinkę częstowałam. To go właśnie odnalazłam. Polecam! smile
    Sama służyć mogę przepisem na kapuchę z grzybami zwaną bigosem postnym. I na
    sałatkę śledziowo-buraczkową, i na śledzie w sosie pomidorowym... Ale to
    poźniej, pozniej...
    I czekam z ciekawością na Wasze przepisy smile
  • chiste 13.12.06, 17:07
    To art. 178a kodeksu karnego:

    Art. 178a

    § 1. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka
    odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub
    powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
    wolności do lat 2.
    § 2. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka
    odurzającego, prowadzi na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania inny
    pojazd niż określony w § 1,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo
    pozbawienia wolności do roku.

    A tak dla luzu to proponuję pożyczyć od bałwana marchewkę nosową, zetrzeć ją na
    tarce razem z jabłkiem i posypać cukrem.
    Pyyychaaa!!!
    smile
    _______
    Ospo czorna!
    Idź do Dorna!
  • doomi 13.12.06, 17:17
    Tylko skąd wziąć tego bałwana?
    zaraz, zaraz w sumie to znam jednego smile
  • 111majka 13.12.06, 17:59
    Chise, to jak planujesz poruszać się w czasie Świąt?
    --
    Foto-forum Józefowa
  • chiste 14.12.06, 12:58
    Pewnie jak zwykle środkami transportu zbiorowego sad
    I to jest przes...ne.
    _______
    Ospo czorna!
    Idź do Dorna!
  • doomi 14.12.06, 13:36
    Chiste, to Ty kupujesz jakiś autobus?
  • chiste 14.12.06, 14:02
    .... przypuszczenia na temat tego, że nabędę blachosmroda.
    Teraz jakos sie niby zblizyłem, ale jest tyle "ale", że...

    Autobus chciałbym mieć, tak tak, ale prawko jazdy jeszcze niewymienione i takie
    tam sraty pierdaty. I w ogole... Źle jest.

    sad
    _______
    Ospo czorna!
    Idź do Dorna!
  • doomi 14.12.06, 14:03
    napisz list do mikołaja: o nowe prawko i blachocośtam smile
  • asidea 13.12.06, 19:06
    Bardzo ciekawy watek smile
  • agi_03 14.12.06, 12:47
    Ależ smakowity wątek, a ja tu w pracy, do kolacji daleko! wink
    Podczytując historyczne wpisy zauważyłam, że sporo tutaj wielbicieli szpinaku.
    Tym wszystkim polecam ciekawą stronkę:

    serwisy.net/dusiolek/szpinak/czwartek.html
    Miłego ... czytania big_grin
  • 111majka 14.12.06, 13:58
    Jeszcze nie weszłam w żaden szpinakowy przepis, a ślinka mi zaczęła ciec....
    Nie dla mnie takie czytanie.
    --
    Foto-forum Józefowa
  • doomi 15.12.06, 12:49
    to do morkuba, ale jakby ktoś inny też miał to chętnie przeczytam.
    No i jakby ktoś miał przpis na pasztet jakiś dobry, najlepiej taki mniej
    skomplikowany (czyli bez czterech rodzajów mięsiw).
  • morkub 15.12.06, 21:35
    Przepis na kapuchę to mogę zaraz z głowy, ale to będzie bez dokładnych
    proporcji, bo ja generalnie gotuję intuicyjnie wink Jeśli zależy Ci na dokładnych
    gramach i dekagramach, to poczekaj, aż będę w domu i sprawdzę smile
    O przepis na pasztet zapytam zaraz mamę - robiła wczoraj, mniam smile
  • iguloo 16.12.06, 19:30
    Doomi - zrób ten pasztet z jednego rodzaju mięsa - też będzie
    pyszny............mniam mniamsmile
    --
  • morkub 20.12.06, 12:16
    Kapucha wigilijna

    • 50 g suszonych grzybów namoczyć w szklance wody, później zagotować w tej wodzie z 1 łyżeczką Vegety – gotować 20 minut
    • 1 kg kiszonej kapusty (niezbyt kwaśnej) zalać wywarem grzybowym, dodać pokrojone grzyby z wywaru, 1 łyżeczkę kminku, liście laurowe, ziele angielskie – gotować na małym ogniu pod przykryciem
    • jeśli mamy bardzo wysuszone śliwki, to dodać je teraz (jeśli nie są zbyt suche, to dodać je po zasmażce)
    • zasmażka: 2 średnie cebule obrać i pokroić w kostkę, 1 jabłko obrać i poszatkować – to podsmażyć na 4 łyżkach oleju z pestek winogron na złoty kolor – następnie dodać mąki i zrobić zasmażkę, ktorą dodać do nie całkiem jeszcze ugotowanej kapusty
    • teraz dodać śliwki, jeśli nie dodano ich wczesniej, przyprawić solą, pieprzem i cukrem – zdjąć pokrywę i gotować około 15 minut, aż kapusta zgęstnieje

    Ważne! Najlepiej zrobić kapustę przynajmniej dzień wcześniej i odgrzać w Wigilię.

    Smacznego smile


  • jerry-15 05.04.07, 22:00
    Wyciągam wątek do góry bo już czas coś pichcić na święta.
    Może macie coś nowego, smacznego na święta?
  • jerry-15 05.04.07, 22:15
    Wynalazłem w necie (chyba u nas nie było?) kolorowe jaja marynowane,
    mnie bardzo się podobają:
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,40363691,40363691,0,2.html?v=2
    Może być kolorowo i oryginalnie na stole wielkanocnym.
    Przepis pochodzi z "galerii potraw".
  • shelmahh 06.04.07, 11:12
    za mna chodzi non stop sushi smile w kolko robie..praktycznie co tydzien smile i moze
    jutro tez bym zrobil co by cos ciekawego na stole sie znalazlo oprocz
    standardowych potraw

    zobaczy sie

    tymczasem pozdrowki dla wszystkich co beda pichcic bo tez lubie nie dosc,ze
    dobrze i smaczenie zjesc to i troche w kuchni sie pokrecic

    Wesolego
  • shelmahh 06.04.07, 11:15
    Moi Drodzy

    Z dziecinstwa pamietam skrobanie pisanek kolorowanych za pomoca skorek z
    cebuli..ma ktos jakies patenty na ladne pisanki robione domowymi sposobami?

    (dopuszczam oczywiscie kolorowanie barwnikami ze sklepu wink

  • doomi 06.04.07, 11:22
    Łupinki cebulowe barwią skorupki, skrobanie to chyba nie za pomocą "skórek
    cebuli" tylko jakiegoś rylca wink ja tego nie lubiłam robić... raczej w ruch szły
    normalne farbki plakatowe, czasami flamastry smile
    A jaja można farbować naturalnymi sposobami na tysiąc sposobów smile

    Żółty - liście brzozy, olchy i młodej jabłoni, suszone kwiaty jaskrów polnych,
    rumianek, suche łupinki cebuli oraz igły modrzewiowe (jaśniejsze odcienie
    najlepiej udają się na białych jajkach)
    Czerwony - kora dębu, szyszki olchowe, owoce czarnego bzu, suszone jagody,
    suche łupinki cebuli
    Różowy - sok z buraka (jeśli sok mocno rozcieńczymy wodą wyjdzie nam jasny
    różowy, jeśli długo pomoczymy w czysty soku uzyskamy nawet kolor czerwony)
    Pomarańczowy - marchew, dynia
    Brązowy - łupiny orzecha, igły jodłowe
    Niebieski - owoce tarniny
    Fioletowy - płatki ciemnej malwy
    Zielony - trawa, pokrzywa, liście barwnika, młode żyto, kora brzozowa, wywar z
    jemioły
    Czarny - wygotowane olchowe szyszki


    A u mnie i tak na fali u dzieci jest dekupaż, więc na pewno będziemy święcić
    jaja dekupażowane. Nie wiem ja u Was, ale w mojej rodzinie to dzieci zajmowały
    się pisankami i ja kultywuję tę tradycję, czyli mój udział ogranicza się do
    ugotowania owych jajeczek.

    Pozdrawiam świątecznie!
  • shelmahh 06.04.07, 11:32
    no wlasnie
    skrobania nie lubilem ale moja Mama robila naprawde ladne cudenka..szukam innego
    patentu na reczne sposoby ozdabiania jajek smile flamastry to dla mnie lekkie
    profanum ale moze dzieciaki szybciej sie wkreca
  • semenoo 06.04.07, 21:03
    mniam palce lizać:
    >Kurczaka, starannie umytego układamy na dnie naczynia, najlepiej szklanego.
    Dodajemy goździki, cynamon, a następnie skrapiamy cytryną.
    >Tak przygotowanego kurczaka zalewamy jedną szklanką wina białego, jedną
    szklanką wina czerwonego. Dodajemy 100 ml ginu, 100 ml koniaku, 200 ml
    Smirnoffa i 50 ml białego rumu. Potrawy nie musimy poddawać obróbce cieplnej, a
    kurczaka możlliwie szybko wyrzucamy - bo jest do dupy, ..., natomiast sos..,
    sos?
    >sooosssik! Paluszki lizać!
    >Aha, kurczaka najpierw należy zabić, bo bydlak wychleje co się da...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka