Dodaj do ulubionych

decoupage po raz kolejny

  • 111majka 31.03.06, 10:46
    Jeżeli mamy ochotę na nieduże spotkanko - możemy zrobić powtórkę smile
  • monia420 31.03.06, 11:44
    smile
    --
    Spływ, spływ, spływ... majowy spływ...
  • doomi 31.03.06, 12:03
    A ja bym chciała koszyki popleść smile
    Majka, dasz radę mnie nauczyć? wink
  • 111majka 31.03.06, 12:13
    Jasnesmile
    We wtorek?
  • doomi 31.03.06, 12:15
    Mi pasi big_grin
  • 111majka 31.03.06, 12:18
    OK smile
  • doomi 31.03.06, 12:19
    Już kombinuję co dobrego do jedzonka dostarczyć smile Bo do wytrawnego winka moni
    to ciasto nie teges. Trzeba coś konkretniejszego big_grin
  • 111majka 31.03.06, 12:23
    A ja głupia myślałam, że Ty koszyczki chcesz popleść, a to taki pretekst do wyżerki był smile
  • doomi 31.03.06, 12:25
    No dobra, przyniosę tylko wyborczą wink
  • 111majka 31.03.06, 12:28
    No nie, doomi, przecież ja też zapraszam pod pretekstem koszyczków a liczę na to, że ktoś coś
    pysznego przyniesie smile
  • doomi 01.04.06, 23:28
    Dziewczyny nie bądźcie na mnie złe, ale we wtorek nie mogę sad w ten dzień są
    egzaminy szóstoklasistów w szkołach i reszta uczniów ma wolne. W związku z tym
    będę miała w domu moje dzieciaczki...

  • 111majka 01.04.06, 23:40
    Ja, majka nie jesteśmy złe. Zastanawialam sie jak to przelożyć, bo ja z kolei muszę we wtorek dzieci
    przywozić ze szkoły, wozić na różne angielskie. Musiałabym zrezygnowac z winka, a bardzo by mi bylo
    szkoda smile
    Poza tym taka raczej chrychająca wikliniarka by była ze mnie... Domówimy sie jakoś na później.
    A czy ktoś jeszcze byłby chętny na wspólne plecenie gazetowych koszyków?
  • morkub 01.04.06, 23:53
    Ja tak nieśmiało podnoszę paluszek. Chęci mam, ale czy możliwości jeszcze w posiadaniu mym będą? Zobaczymy...
  • 111majka 01.04.06, 23:58
    Tu wystarczą chęci. reszta to pryszcz smile
  • arkadia67 01.04.06, 23:58
    no, kurczę ja bym była chętna, na te koszyki gazetowe, ale jakoś mi nikt nic nie
    proponujesmile)) wiem, że jestem nowa i nie stej działki, ale może uda się coś
    upleść razem!!!smile))
  • 111majka 02.04.06, 00:07
    Bo my nie chodzimy po ludziach i nie proponujemy tylko pytamy kto chce.
    W związku z wystarczającą ilościa chętnych osób (doomi, morkub, arkadia) proponuję zamknąć listę i
    powiększyć ją ewentualnie o stałe bywalczynie Koła (jak będą chciały).
  • morkub 02.04.06, 00:09
    Szanowna prezeska szanownego koła się wypowiedziała! Howgh!
  • arkadia67 02.04.06, 00:21
    Markub, proszę, piszcie po Polsku bo mnie to tylko rosyjskiego nauczylismile)) i
    znów muszę szanowne grono przeprzszać, żem nie douczona co tu piszą.
  • morkub 02.04.06, 00:25
    Oj arkadio, przepraszac nie musisz, broń Boże!
    Chodzi o to, że - po pierwsze ktoś nas tu nazwał kołem gospodyń hehe, a po drugie dziewczyny miały już spotkanie dekupażowe, to by więc było koło drugie, znaczy sie dekupażowe. Ale to o szczegóły pukaj do dam dekupażowych, znaczy się Majki i Doomi wink
  • arkadia67 02.04.06, 00:32
    A cha, to mi się dziś myślenie "pokiełbasiło" tak tylko chiałm do gronk
    doąaczyćsmile)) jak by mnie zechciło!smile)
  • morkub 02.04.06, 00:33
    No ja to jestem okropnie ciekawa, jak sie robi wiklinę z gazety? A Ty nie? smile
  • arkadia67 02.04.06, 00:38
    Ja to po Poligrafi jestm i też jestem bardzo ciekawa jak to z celulozy wiklinę
    mozn zrobić?smile)
  • 111majka 02.04.06, 00:47
    Oj dziewczyny, zapisujecie się i nie wiecie na co? A jakby to jakaś sekta była albo inna szatańska
    organizacja to co?
    Ej, dorosłe baby a jak dzieci....

    Tu możecie sobie popatrzeć. Ja robiłam na razie okrągly, jak znajdę linkę to podeślę.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=34961076&v=2&s=0
  • arkadia67 02.04.06, 00:58
    Oj, Majka, dziś byli u mnie świdkowie "Je" to już żadnej sekty się nie bojęsmile))
    nic już nie jest w stnie mnie ruszyć. A jak założymy jakąś sektę babską to co
    się stanie?smile))
  • 111majka 02.04.06, 01:01
    To forum już mi zaczyna przypominać jakieś babskie stowarzyszenie.....
    Czy wpadlaś tu między jedną nóżką o drugą?
  • arkadia67 02.04.06, 01:07
    jakos się nie moge oderawć, od tego forumowania. Ale nózki napewno zrobie i będa
    pyszne, czujcie sie zaproszone!smile))
  • 111majka 02.04.06, 01:10
    Mmmmm, brzmi zachęcającosmile
    Ale nóxki mają to do siebie, że są szybko zjadane. To już raczej nie mamy szans przy Twoich
    dzieciach.
  • arkadia67 02.04.06, 01:15
    Dzieci nie jadają, ale jak mąż kolegów zaprosi to koniec.... W jeden dzień 12
    "kokilek" zjadają. Ja to gotuję na pułk wojska, coby na dłuzej starczyło ale
    jakoś się nie udjesmile)
  • morkub 02.04.06, 01:10
    Sekciarzy wyczuwam nosem z daleka, więc się nie damłam nabrać wink
    Zaczytałam się w tym kręceniu rurek trąbkowatych i już nie daję rady - może za dnia zacznę czaić?
  • 111majka 02.04.06, 01:11
    Kręcenie jest najprostsze. Wbrew temu co tam niektórzy wypisują.
    A Ty nie czytaj tylko oglądaj obrazki, to wystarczy smile
  • morkub 02.04.06, 01:13
    Obrazki też ledwo widzę. W ogóle to czarno to widzę, bo ja to chyba nie jestem plastyczno-manualnie uzdolniona, oj nie...
  • 111majka 02.04.06, 01:14
    To zatańczysz albo coś ...
  • morkub 02.04.06, 01:16
    śpiewać umiem, tanczyć dawno nie probowalam sad
    makaron ze szpinakiem umiem. albo z pesto.
    milczeć umiem. smile
  • 111majka 02.04.06, 01:18
    To zaśpiewasz smile
    A my będziemy sobie plotly.
  • morkub 02.04.06, 01:16
    jak morda w kubeł wink
  • 111majka 02.04.06, 01:19
    Coooooooo?????????
  • morkub 02.04.06, 01:19
    o matko - zwilż róg, zwijaj tą ręką, prztrzymuj tamtą, zaklej...
    ja to prosta kobiecina jestem - wszystko mnie trzeba pokazać, no...
  • 111majka 02.04.06, 01:22
    Toż mowiłam NIE CZYTAJ.
    Ja pokażę.
  • morkub 02.04.06, 01:25
    to git! smile
    Choć przyznam, że mi te instrukcje z lekka humor poprawiły wieczorową porą wink
    Dzięki!
  • arkadia67 02.04.06, 01:29
    babyjagismile)), co wy tu beze mnie tńczycie wieczorowa porą?!!!
  • morkub 05.04.06, 23:50
    Hallo, damy dekupażowe, a gdzie zdjonka? Nic nie robicie w tym temacie? Żadnych jajków? wink
    A z tym spotkaniem wiklinowym to jakiś termin się szykuje czy tylko tak sobie gadałyśmy?
  • 111majka 06.04.06, 00:11
    Ja z doskoku czasem coś skrobnę, tak między kuchnią a komputerem. Bo na głównym stole
    oczywiście wszystko cały czas stoi, czasem któraś z nas podejdzie i coś machnie. Ostatnio skrobnęłam
    wielką butelkę, ale wyszla mi taka obrzydliwa, że chyba wszystko zeskrobię.
    A o spotkaniu wikliniarskim myślę cały czas bardzo intensywnie. Właśnie jestem na etapie przestawania
    kasłania. Kaslanie przy wyplataniu wiązałoby się z fruwaniem wyborczej pod sufitem, więc nie chciałam
    tych atrakcji łączyć. Przez noc pomyślę jeszcze intensywniej i cóś zaproponuję.
  • morkub 06.04.06, 10:06
    Mam nadzieję, że nie spędziłam Ci snu z powiek i nie myślałaś całej nocy nad tą papierową wikliną smile Może Ci, Majka, plecy natrzeć spirytusem, to szybciej Ci kaszel minie?
  • 111majka 06.04.06, 10:12
    Myślę, że szybciej by przeszedł po wewnętrznym spożytkowaniu spirytusu smile
  • morkub 06.04.06, 10:14
    Hmm, to się da załatwić!
  • 111majka 06.04.06, 17:35
    Drogie niedoszłe wikliniarki.
    Kaszel już prawie się skończył (na samą myśl o tym spirytusie), ale skończyl mi się też czas na
    wszystko. Teraz tylko praca i praca, koniec z forumami i innymi przyjemnościami.
    Naszą wikliniarsko-wyborczą przygodę musimy przelożyć, mam nadzieję że nie na długo. Ja teraz
    sobie baaaardzo intensywnie popracuję, a potem to już tylko wiklina, forum, dekupaż, wiosna, rowerek
    - żyć nie umierać.
    Sorry, że narobiłam niepotrzebnie smaku, ale podobno dłużej wyczekiwane lepiej smakuje smile
    A jak już nie będę mogła wytrzymać z tą swoją robotą, to dam cynk i - wyborcza w ruch!
  • arkadia67 06.04.06, 22:21
    Szyfrujcie, szyfrujcie......., dalej a ja i tak wszystko rozszyfrowałam.
    Wikliniarki !smile) Koszyczki, pleść będą, ja też bym „popletła”, tylko kto mnie
    zechcesad((
  • doomi 06.04.06, 23:32
    Zechcemy Cię zechcemy smile))
    Ograniczeniem może być tylko pora dnia. Bo my się tak przed południem
    spotykamy....
  • 111majka 06.04.06, 23:33
    Arkadio, jedyną rzeczą jaką wspólnie plotlyśmy są głupoty. Te forumowe.
    A skład pierwszego kółka wikliniarskiego się nie zmienił, tylko termin trochę się oddalił sad
  • morkub 06.04.06, 23:38
    Ha, trudno się mówi wink znaczy się muszę na jaja wielkanocne inny koszyk jakiś skombinować, niegazetowy.
  • 111majka 06.04.06, 23:47
    Jak jeszcze trochę pomarudzicie to powiem żebyście wpadły w obotę. Robota nie zając, a odpocząć
    czasem też trzeba.
  • morkub 06.04.06, 23:50
    obota brzmi nieźle, ale czy Wy kobitki nie macie okien do umycia?
  • doomi 06.04.06, 23:50
    hi hi, obota jest the best wink
  • 111majka 06.04.06, 23:55
    No to miła obota przed namismile
    O której? Może tym razem po południu - koło 16?

    Morkub, ja mam 32 okna do mycia. To już nawet chyba nie warto zaczynać, bo nie zdążęsmile
  • doomi 07.04.06, 00:01
    Obocie mówię TAK smile))

    Ciekawe co Arkadia nam na to powie, pewnie że znowu szyfrem gadamy smile

    Majka a ja się uśmiecham w duchu bo sobie przypominam to dekupaż, dekupaż
    <buzia w ciup> w wykonaniu Twojego syna smile))
  • 111majka 07.04.06, 00:03
    Cały czas się z tego śmiejemy. Też z synem.
    A co będzie po obocie - strach pomyśleć smile
  • doomi 07.04.06, 00:03
    Oj jak zobaczy te wiekowe damy to faktycznie będziesz się miała potem z
    dorastającym młodzieńcem wink
  • 111majka 07.04.06, 00:07
    Już i tak słyszę cały czas - "Odejdźcie od tego stołu, bo już nie mogę na was patrzeć". A na stole -
    wiadomo- d e k u p a ż smile))
  • morkub 07.04.06, 00:06
    obota obota obota smile
  • doomi 07.04.06, 00:08
    imieniny kota smile
  • arkadia67 07.04.06, 13:37
    Już, kaskę ludkom wysłałam, paseczki się drukująsmile) i Was z pracy podglądam. A
    mnie okana mąż umyje. Tylko ja mam ich 3+1-no malutkie, a nie 32sad(. A szyfr i
    tak "ozumiem"smile)))
  • doomi 07.04.06, 13:38
    Ale ja nie ozumiem wink

    Będziesz jutro wiła wianki??
  • arkadia67 07.04.06, 13:49
    a ja myślałam, że to dziś!! hi, hi, jednak nie rozszyfrowałam
  • doomi 07.04.06, 13:51
    Toś mi odpowiedziała uncertain
    Nadal nie wiem na ile osób żarcie szykować wink
  • morkub 07.04.06, 00:10
    Dostalam zgode, 16sta moze byc smile
  • 111majka 07.04.06, 00:11
    Ok, to jeszcze ja o zgodę zapytam.
  • doomi 07.04.06, 00:12
    Właśnie spadłam z krzesła smile

    U mnie zgody wydaję ja smile)) Taki joke, który jutro zweryfikuje pewnie małż smile))
  • morkub 07.04.06, 00:13
    hihi, no ja czekałam na zgodę, że połówek z młodym zostanie wink ustaliliśmy harmonogram wyjść obotnich wink
  • 111majka 07.04.06, 00:21
    ... oczywiście też jest zaproszona na gazetowe wiklinowanie.
    Jak tylko dasz znać że bedziesz - wysyłąm Ci adres na ... gazetową.
  • doomi 07.04.06, 13:10
    To co dziewczyny?? spotkanie na sto procent?? Bo jak obiecałam chcę coś dobrego
    do jedzenia przywieźć i muszę wiedzieć co i jak smile)
  • doomi 07.04.06, 13:12
    No i jaki składzik osobowy?? Majka w roli gospodyni, morkub, arkadia, ja i być
    może monia jak się wyrobi (tak mi powiedziała dzisiaj)??
  • iwona.funk 07.04.06, 13:51
    No ja też myślałam, czy tej greckiej nie powinnam aby zrobić smile Doomi, umówmy się jakoś na żarełko.
  • doomi 07.04.06, 13:58
    nowa osóbka? wink
  • 111majka 07.04.06, 17:24
    Wszystko aktualnesmile
  • doomi 07.04.06, 18:51
    supero smile

    już mam coś dobrego smile))
  • arkadia67 07.04.06, 19:07
    ja mogę nicejską zrobić, ale to jutro? coś misię myślenie po pracy popsułosad((
  • doomi 07.04.06, 19:11
    chyba majka Ci maila napisała na gazetową o ile dobrze kojarzę smile

    To jutro o 16.00 smile najpierw pleciemy i jemy, a potem okna majce myjemy ;D
  • arkadia67 07.04.06, 19:13
    ok ja lubię okna myć, a "sprzęciorek" tzn. płyn do okienek i ściereczki wziąć?))))
  • doomi 07.04.06, 19:16
    wyborczą wziąć smile Bez wyborczej pleść nie nada...

    A swoją drogą kiedyś pamiętam myłyśmy z mamą okna gazetami. To znaczy
    wycierałyśmy gazetami do sucha. To się fajnie sprawdzało jak nie było ręczników
    papierowych. A mama poznała tę motodę od znajomego co pracował w domy dziecka w
    Świdrze smile
  • 111majka 07.04.06, 19:17
    Jezu, to u mnie będziecie okna myć? K o c h a n e !!!!!!!!!
  • 111majka 07.04.06, 19:16
    Jeszcze maila do arkadii nie napisałam, ale jak już wiem że przyjdzie to szybciutko piszę.

    Też nie wiedziałam o co dziewczynom chodzi z tą obotą. Myślałam, że chodzi o robotę. Dopiero
    przeczytałam od [pczątku i już wiedziałam, że to ja zaczęłam smile

    Dziewczyny, ja nic nie przygotuję, bo nie mam czasu. Ale kupilam kleje dla wszystkich i wyborczą smile
  • doomi 07.04.06, 19:17
    no wiadomo przecie - goście stawiają smile)))
  • doomi 07.04.06, 19:18
    A skąd ja wzięłam tego maila do Arkadii?? śniło mi się??
  • 111majka 07.04.06, 19:19
    Napisalm że napiszę jak tylko arkadia napisze że przyjdzie.
  • doomi 07.04.06, 19:19
    aha, czyli wiedziałam że dzwonią ;P
  • 111majka 07.04.06, 19:24
    No właśnie zadzwonilismile

    Arkadiooooooo!!! Masz maila na gazetoweeeeeej!!!!!!!!!!
  • arkadia67 07.04.06, 19:49
    Będę na 100%, nie odpuszczę sobie tak miłego...... "Meilika" odebrałam!!!!smile)))
  • arkadia67 07.04.06, 19:52
    po 22.00 sie odezwę, bo juz nade mną stojąsad(((((
  • 111majka 07.04.06, 21:29
    Atrakcji będzie moc. Ale największą na pewno będzie mój wieeeelki pryszcz na czubku nosa, który
    rośnie, rośnie, rośnie........
    No, nie pryszcz tylko opryszczka, ale rośnie w zastraszającym tempie sad
  • doomi 07.04.06, 22:05
    ło babciu (jak kazał chiste), a to Ci pech...
    Może na tym naszym sabaciku odczynimy uroki jakieś nad Tobą big_grin
  • monia420 07.04.06, 22:35
    ale mi smaku na baskie spotkanko narobiłyscie... juz zaczynam afirmacje:
    WYROBIĘ SIĘ... WYROBIĘ SIĘ...WYROBIĘ SIĘ

    z ciekawostek (potrzebne pochwały i wsparcie) - jeżdżę sama autemsmiledzisiaj u
    rodziców, wczoraj po okolicy, w środę OTWOCK, a jutro: CITYsmile))

    a swoją drogą, jak sobie radzicie jak męża nie ma? Chłopaki wczoraj mnie
    wykończyli, a dzisiaj ja ichsmile

    --
    Spływ, spływ, spływ... majowy spływ...
  • doomi 08.04.06, 21:48
    Oczywiście było bo(ab)sko smile
    Dzięki Arkadia za pyszną sałatkę i jeszcze pyszniejsze winko smile
    Morkub za śledziowe koreczki z kurczaka i książkę za którą zaraz się biorę smile
    Monia za masę słodkich kalorii, no i... za transport smile
    A Tobie Majka ogromne dzięki za gościnę, za to że miałaś do nas cierpliwość, no
    i przede wszystkim za ciepłą atmosferę Twojego domu smile))))
  • morkub 08.04.06, 21:50
    No, Doomi, pieknie to podsumowałaś smile Się podpisuję.
    A Tobie dziękujemy za pyszności przepyszne mniam mniam i za smile
  • arkadia67 08.04.06, 22:01
    A ja, Wam serecznie dziękuję za odskocznię od moich cyferek!!!!smile)))
    W domku nie mogli uwierzyć, żem sama wykonała koszyczek!!! Aja, jaj! jeszcze
    pomalować muszę i będzie cud malina.
    Strasznie mi było miło z Wami pogawędzić! Podpisuje sie "obiema ręcami" za
    atmosfrkę, było bosko!!!smile))
  • morkub 08.04.06, 22:12
    Hihi, miło było poznać Pani Cyferko! wink
    Koszyk schnie.
    Majeczka, ale ja nie wiem, jak się robi prostokątny koszyk???
    I wlasnie doznalam olsnienia! Że mogę spróbować zdekupazowac okropny brązowy serwis od tesciowej, zanim go wyrzucę wink A nuż coś ładnego wyjdzie? Chyba powinnam na nauki się do Was udać. smile
  • morkub 08.04.06, 21:48
    Miło było - bardzo!!! Dziękuju!
    Lecę malować środek mojego krzywego koszyka.
  • 111majka 08.04.06, 22:31
    Ja już pomalowałam - schniesmile

    Koszyczki koszyczkami, ale któraś z wikliniarek zostawiła u mnie ... kurtkę. Narazie tylko kurtka rzuciła
    mi się w oczy, zaraz sprawdzę czy czegoś więcej nie pogubiłyście smile))
  • morkub 08.04.06, 22:51
    Ja wróciłam do domu kompletnie ubrana wink
  • 111majka 08.04.06, 23:06
    Sorry, fałszywy alarm - znalazł się właścieciel smile

  • doomi 08.04.06, 23:38
    Hi hi, zanim zerknęłam na drugą stronkę to zaczęłam się mocno zastanawiać która
    z nas mogła się aż tak rozgorączkować tym pleceniem smile
  • 111majka 09.04.06, 00:11
    Masz rację, chyba mi się strony misek pomyliły. Bo rzeczywiście łatwiej wyplatać jak się widzi co się
    wyplata, niż jak to jest schowane pod miską.
    Ale... najtrudniejszy pierwszy krok smile
  • morkub 09.04.06, 00:12
    A ja tak wytrwale z tą michą walczyłam, hehe!
  • 111majka 09.04.06, 00:07
    To chyba jednak ja smile

    A gdzie Wasze koszyczki?
    Ja pokażę trzy w jednym - koszyczek + półprodukt + jeszcze dekupaż
    Ten dekupaż to dla ozdoby, bo sam koszyczek strasznie koślawiutki.
    img353.imageshack.us/img353/9362/koszyk2am.jpg
  • morkub 09.04.06, 00:12
    Dzięki Doomi za link smile przydatny, choc najwazniejsze dla mnie, to zobaczyc na żywo smile
    Zdjonka jutro, bo mi powoli idzie to wykańczanie - no i ciemnica w tym naszym mieszkanku już straszna wink
  • doomi 09.04.06, 00:37
    śliczniutkie i delikatne. Taka wyższa szkoła jazdy smile))

    Moje zdjątka będą jutro. Właśnie polakierowałam w środeczku i mój koślawy
    koszyczek teraz grzecznie schnie.

    Aha, małż był pod wrażeniem i tak jak myślałam, jutro muszę z córką popleść
    (nie dała mi spokoju dopóki nie obiecałam) smile))
  • arkadia67 09.04.06, 17:11
    Ja nawet nie pomalowałam, bo jeszcze do niego rączkę dopletę. A tak na
    marginesie to i zwijanie inaczej pokazli. Ale i tak się cieszę, że coś mi
    wyszło, bo koszyczkiem tego nazwać nie bardzo możnasad(. To taka namistka
    koszyczka, ale jak ta rączkę będzie, to może Ktoś określi to "cudeńko"jako
    kszyczeksmile))) Starszy synek jak zobacył to zapytał: "Mamoooo, a co to ma być?"smile))
  • 111majka 09.04.06, 18:15
    Są różne metody plecenia. Nasze plecenie było według tego linku:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=31866057&v=2&s=0
    I nawet miska (czy doniczka) stoi tu do dołu nogami, czyli tak jak morkub z nią dzielnie walczyłasmile

    Doomi, Twoj koszyczek jest śliczny. Jak go tak równiutko pomalowalaś? Mi wyszlo to obrzydliwie. Ale
    dzisiaj też swój zdekupażowałam, zaraz wkleję.
  • morkub 09.04.06, 21:26
    Majka, Doomi - pikne te Wasze koszyki zdekupażowane smile
    A mi jakieś ogromne te zdjęcia wklejone wyszły uncertain i widać, że jaja niedomyte tongue_out
  • 111majka 09.04.06, 21:36
    Ja myślałam, że te jaja celowo potraktowałaś czymś białym, żeby były bardziej artystyczne i naturalne.
    Należy Ci się specjalna nagroda za dopracowanie szczegółów - super!
  • arkadia67 10.04.06, 11:52
    Ale, ładniutkie Wasze wszystkie koszyczki!!!!. Może i mi się uda pomalować tak
    ładnie. To też się pochwalę.

    P.S. a chwilowo muszę się wyciszyć, bo mi mamę do szpitala zbralisad((((
  • morkub 10.04.06, 11:53
    Oj, to smutne. Masz ode mnie ciepłe myśli, a dla mamy życzenia zdrowia.
  • doomi 10.04.06, 14:41
    Ja też trzymam kciuki za Twoją mamę Arkadio big_grin

    Morkub, Twój koszyczek fajniutki, taki artystyczny bym powiedziała.
    No to tylko brakuje koszyczka Moni i Arkadii.
  • morkub 10.04.06, 15:05
    O matko! Arstystyczny?!? Hihi, miał być wesoły, żeby kolorki odwracały uwagę od krzywizn i "ażurów" wink
  • 111majka 10.04.06, 18:26
    Arkadio, życz Mamie zdrowia. Mam nadzieję, że to nic bardzo poważnego.

    Morkub, a Ty tu dałaś dobry przykład, jak warto pokazywać nasze wspaniałe prace. Zdolniacha z Ciebie
    (kurcze, to już chyba trzeci raz... powtarzam się...)
  • morkub 10.04.06, 20:55
    O matko! Zawstydzasz mnie, Majka! wink
    A ja to bym chciała się jeszcze nauczyć prostokątne wyplatać i z dekielkiem smile Ale to już chyba wprawy by trzeba nabrać trochę...
    I chyba muszę się zapisać do Was dziewczyny na kurs dekupażu smile (nawet mam też chętną koleżankę wink), bo jakoś tak wczesniej mi się wydawało, że to nie dla mnie... wink
  • 111majka 10.04.06, 21:07
    Właśnie tak pomyślałam, że następnym razem to prostokątne kosze trzeba będzie popleść smile
  • 111majka 10.04.06, 21:10
    A zauważylyście, że spotykamy się co miesiąc? Pierwszy raz w dzień kobiet, teraz też ósmego.
  • morkub 10.04.06, 21:37
    No proszę smile Tradycja świecka się tworzy wink
  • monia420 10.04.06, 21:42
    dziękuję, Majko, za kursik pleceniasmile))
    dziękuję za fotki z "wiklinką", dosyc mnie zainspirowałysmile... okazuje się, że
    ja tez umiem różne, różniaste rzeczy własnymi rękami robićsmile) Ach, al ena razie
    musze zaopatrzyc się w farby i lakiery... Ale za to mam stroik fajowy na
    drzwiachsmile


    src="img345.imageshack.us/img345/8499/wianek7iw.th.jpg" border="0"
    alt="Free Image Hosting at www.ImageShack.us" /></a>


    --
    Spływ, spływ, spływ... majowy spływ...
  • monia420 10.04.06, 21:44
    monia420 napisała:

    > dziękuję, Majko, za kursik pleceniasmile))
    > dziękuję za fotki z "wiklinką", dosyc mnie zainspirowałysmile... okazuje się, że
    > ja tez umiem różne, różniaste rzeczy własnymi rękami robićsmile) Ach, al ena
    razie
    >
    > musze zaopatrzyc się w farby i lakiery... Ale za to mam stroik fajowy na
    > drzwiachsmile

    img345.imageshack.us/img345/8499/wianek7iw.jpg


    tu jest większysmile
    >
    >
    >
    >


    --
    Spływ, spływ, spływ... majowy spływ...
  • morkub 10.04.06, 21:50
    No - tu to widać, jaki pikny! I pomysłowy! smile Jakżeś te jaja przyczepiła?
    A przy okazji - sprawdzałaś pocztę gazetową? wink
  • arkadia67 10.04.06, 22:15
    Monia, a to ten w sklepiku podglądnięty? I sma takie cudeńko zrobiłaś?
    Super!smile)
    A to mi sie krajanka udałasmile)))
  • doomi 10.04.06, 23:02
    No no Monia, szalejesz kobietko smile

    A ja dzisiaj uplotłam kolejny koszyczek, a właściwie dość spory koszyk - taki
    akurat na święcone. Ale do pokazania dopiero jutro, bo jeszcze nie jest
    polakierowany. Już mi gazet zaczyna brakować, dobrze że małż doniósł mi dzisiaj
    metro smile
  • 111majka 11.04.06, 12:54
    Dawaj tu nowy koszyczek doomi smile
  • morkub 11.04.06, 12:57
    No proszę! Rozkręciła się dziewczyna. Ja niestety wzięłam się za porządki świąteczne - okna itp. A jak zacznę kręcić gazety, to nabałaganię i do świąt nie będę mogła tu nic ogarnąc wink
  • doomi 11.04.06, 13:12
    No właśnie, ja obiecałam córci no więc się pobawiłyśmy. No i skończyłam o
    północy smile
    Zdjęcia będą później, bo aparat się ładuje.
  • monia420 11.04.06, 19:24
    tak, podglądnięty, jaja na klej przylepionesmile
    --
    Spływ, spływ, spływ... majowy spływ...
  • 111majka 11.04.06, 23:59
    Doomi, aparat Ci się przeładował !

    Moniu, byłam pewna że to kupny wianek. Śliczny smile
  • morkub 17.04.06, 22:08
    Dziewczyny, a tę stronkę znacie?
    www.serwetkowyraj.tgl.pl/
    Dla mnie to raj prawdziwy, bo w końcu duży wybór serwetek, które mi się podobają big_grin
  • 111majka 17.04.06, 22:17
    Fajne, rzeczywiście zupełnie inne niż wszędzie.
    Jakbyś miała ochotę coś zamowić to możemy zrobić to razemsmile


    Ja nareszcie "zrobiłam" strusiowe jajo. Nawet po raz piewrwszy uprasowalam, jak radzą fachowcy. To
    świetna rada - prasujcie, serio.
  • morkub 18.04.06, 00:41
    Na wspólne zamówienie piszę się jak najbardziej, tylko potrzeba mi trochę czasu na zastanowienie.
    Co do prasowania - to i tak pewnie będziesz musiała mi kiedyś to pokazać smile bo ja wciąż jeszcze tylko teoretyzuję wink
  • 111majka 18.04.06, 00:45
    Mamy duuuużo czasusmile

    A prasowanie - wiesz, gorącym żelazkiem tak do przodu i do tyłu. i jeszcze raz....
    Ale ja też się dobrze nie znam. To doomi jest specem smile
  • morkub 18.04.06, 00:48
    Napaliłam się już strasznie, żeby spróbować. Chyba zaraz jutro ruszę szukać farb i lakierów. Ciągle w głowie mi się roi, co by można było zdekupażować. I kursik mi się marzy też jakiś, ehh. Chyba się zaraziłam tym wirusem wink
  • 111majka 18.04.06, 00:51
    Zdekupażować można wszystko. Kieliszek, szklankę, pudełko po kremie, talerzyk, butelkę...
    Najważniejsze żeby zacząć, spróbować. Potem będziesz już malowała wszystko.
  • morkub 18.04.06, 00:53
    smile
    A tak mnie zastanawia, czy takie zdekupażowane naczynie, to jest jeszcze do użytku - tzn. jeść można z takiego na przykład talerzyka? Czy to nie musi być jakiś lakier "ekologiczny" - odpowiedni dla dzieci itp.??
  • 111majka 18.04.06, 00:56
    Właśnie musi być ekologiczny.
    Albu możesz zdekupażować od spodu przezroczysty talerzyk.
  • morkub 18.04.06, 01:22
    I tu jeszcze szuflada z materiałami do ...
    szuflada.jez.pl/index.php
  • 111majka 18.04.06, 10:54
    Z cudaniewidów całe mnóstwo bym zamówiła...

    Ale do kartonowych doniczek się nie dokopałam - logowanie/
  • morkub 18.04.06, 11:00
    Oj szkoda sad
  • arkadia67 19.04.06, 21:12
    Majka, to już jest profesjonalizm i artyzm!!!!smile))) Coś pięknego!!!! I pomyśleć,
    że samemu takie cudeńka można zrobić. Ech!!! jak ja wam zazdroszczę tego zapału.
    Ja przy was jakaś "bakteria"smile jestem, albo jeszcze coś mniejszego. I czasu
    brakujesad(
  • 111majka 19.04.06, 23:07
    Dzięki arkadio smile
    Wiesz, czasem do tego nie jest potrzebny zapał. Wystarczy ... chandra uncertain
  • morkub 19.04.06, 23:09
    Albo totalny brak czasu, co? wink
    Jeszcze nie pochwaliłam Twoich jaj, Majko - jestem pod wrażeniem!
  • 111majka 19.04.06, 23:26
    A z tym brakiem czasu to akurat masz rację smile
    No, mi się też to strusie podoba. I fajnie się robi takie wielkie. Więc terapia antyhandrowa skuteczna -
    polecam.
  • petronelka95 20.04.06, 20:55
    Tak sobie podziwiam co robicie dziewczynki i powiedzcie mi proszę gdzie
    kupujecie wszystkie potrzebne rzeczy do decoupage, czy można je kupić gdzieś w
    okolicy czyli Falenica Jóefów Otwock??? Pozdrawiam serdecznie
  • 111majka 20.04.06, 21:11
    Witaj petronelka95 smile

    Na pewno warto skorzystać z internetu. W tym wątku jest parę linków do sklepów internetowych, z
    których korzystalyśmy kupując serwetki, lakiery spękające. Też pędzekli gąbkowe, klej specjalny do
    serwetek, lakier kupiłyśmy w internecie, ale ja potem zastąpiłam je klejem introligatorskim, lakierem
    akrylowym ze sklepu budowlanego, gąbkami do mycia naczyń, pędzlem do oleju. Sklep z artykułami
    budowlanymi jest w Michalinie po prawej stronie torów (jadąc z Wawy). Tam też kupiłam jasną farbę
    akrylową w puszce (do drewna i metalu). Farby akrylowe do cieniowania mam zwykłe artstyczne w
    tubkach, jest sklep z artykulami dla artystów w Radości.

    To chyba wszystko. W razie czego - pytaj. Jak coś już zrobisz to koniecznie się pochwal smile
  • petronelka95 22.04.06, 12:53
    Dzięki za pomoc jak zacznę robić zakupy napewno jeszce nie raz skorzystam z
    waszych porad. A jak już coś zrobię to napewno pokażę. Pozdrawima bardzo
    serdeczniesmile))))
  • morkub 04.05.06, 22:50
    Panie specjalistki dekupażowe!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka