Przedszkole prywatne - opinie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy ktoś może posyła dziecko do prywatnego przedszkola na Samorządową lub M.C.
    Skłodowskiej? A może do Otwocka - na Ziołową? A może coś słyszeliście nt.
    tych przedszkoli?
    Muszę się szybko zdecydować na jedno (mam 3 opcje dotychczas istniejących +
    jedno otwierane w Otwocku). Dlatego będę wdzięczna za wszelakie opinie.
  • Dwa lata temu moja córa była przedszkolakiem na Samorządowej.
    Ona była bardzo zadowolona i generalnie nie chciała wracać do domu.
    Grupy były malutkie ( u niej było chyba 8 osób i dwie panie) warunki dobre,
    jedzonko pyszne. Zaletą była też lokalizacja na uboczu i duży zielony teren ale
    troche mało zabawek na placu zabaw.
    Wadą było też mało zajęć i nie najlepiej przygotowana kadra. W naszej grupie to
    były dwie sympatyczne studentki nie do końca jednak przygotowane merytorycznie.

    Podsymowując to w porównaniu z przedszkolem państwowym warunki lokalowe na plus
    ale poziom zajęć i praca z dzieciakami na minus.

  • Mój syn chodził do przedszkola na Samorządową przez trzy lata. Obydowje byliśmy
    bardzo, bardzo zadowoleni. Przedszkole ma bardzo fajną, domową atmosferę.
    Dzieciaki są traktowane indywidualnie, właścicielaka, pani Małgosia, naprawdę
    bardzo się stara o utrzymanie standardu i nie traktuje swojego przedszkola jak
    biznesu, który ma generować zyski. Dziewczyny, które pracują z dziećmi są
    młode, ciepłe i serdeczne. Moim zdaniem ich młodość jest ogromnym atutem, bo
    mają mnóstwo zapału i nie są zniecierpliwionymi, zgorzkniałymi rutyniarami,
    jakich pełno w państwowych przedszkolach. Nie zgadzam się, że dzieci nie miały
    ciekawych zająć. Przez dwa lata miały świetne zajęcia plastyczne z dziewczyną,
    która potrafiła je zachęcić do twórczej pracy. Poza tym codziennie angielski,
    teatrzyki, i wszystko to, co w państwowym przedszkolu. Dla mnie jedynym
    mminusem było to, że bardzo rzadko jeździły na wycieczki. Mój syn jest teraz w
    zerówce, o do tej pory spotyka się z kolegami ze swojej przedszkolnej grupy.
    Myślę, że to dlatego, iż w tym przedszkolu i dzieci, i rodzice mogli się
    naprawdę zintegrować (między innymi dzięki temu, że regularnie odbywają się
    imprezy typu ,,dzień rodziny", a także wspólna Wigilia, dzień babci i dziadka,
    bal karnawałowy. Przedszkole jest naprawdę bardzo przyjaznym miejscem. Ja przez
    te trzy lata nie miałam żadnych zastrzeżeń, a jeśli coś mi leżało na sercu,
    mówiłam o tym właścicielce, które nigdy nie ignorowała żadnych sygnałów
    płynących ze strony rodziców. Po wakacjach chcę tam posłać córeczkę, która w
    sierpniu skończy dwa lata. Nie mogę się już doczekać tego momentu, bo wiem, że
    będzie jej tam bardzo dobrze. My, rodzice grupy, którą prowadziła pani
    Justynka, do dziś wspominamy przedszkole z wielkim sentymentem. Pewnie, że nie
    wszystko było idealnie, ale jak wiadomo...,,takie rzeczy to tylko w erze" wink)
  • Dzięki bardzo za opinie, choć przyznam, że to przedszkole biorę na samym końcu
    pod uwagę z 4 powodów:
    1. jest najdroższe, a w cenie nie ma najważniejszych zajęć - rytmika i
    gimnastyka korekcyjna
    2. Trochę się przeraziłam na widok kilku rodziców odbierających dzieci - nie ta
    kategoria dochodów (tzn. ja odstaję na minus) a nie chciałabym jakiegoś
    snobistycznego podejścia do życia u dziecka wywoływać (aczkolwiek to moje
    odczucie, może się mylę)
    3. przedszkole pracuje do 17, co oznacza, że mój mąż nigdy nie będzie mógł
    odebrać młodego, a czasami może to być konieczne.
    4. przemiła pani wychowawczyni (takie odniosłam wrażenie), ale z wadą wymowy, co
    ją moim zdaniem dyskwalifikuje w pracy z dziećmi, które uczą się mówić.

    Ktoś coś słyszał/miał do czynienia z przedszkolem na Skłodowskiej?
  • odniosłam bardzo podobne wrażenie co amigo9, zbyt wysokie czesne jak na
    oferowane warunki, zajęcia, godziny otwarcia gorsze niż w państwowych
    przedszkolach, a to dziwne w końcu jeśli w grupach sa po 2 panie, jest tych
    grup kilka , to jakieś dyżury można wprowadzić, widocznie nie było takiej
    potrzeby, bo większość dzieci jest pewnie podwożona, żeby mama w domu odpoczęła
    i na zakupy pojechała. Myślałabym o Skłodowskiej.Jesteśmy w innym prywatnym
    przedzszkolu i naprawdę nie ma porównania i cenowo i ofertowo. Samorządowa ma
    fajne położenie i nic więcej.
  • Oprócz tego na Samorządowej, na Skłodowskiej, nowego opisanego w którymś wątku,
    będzie w józefowie jeszcze jedno prywatne przedszkole. Czyli w sumie będą
    cztery.
    Papiery dotyczące otwarcia tego ostatniego leżą już w UM.
  • tessa1000 napisała: "Jesteśmy w innym prywatnym
    > przedzszkolu i naprawdę nie ma porównania i cenowo i ofertowo." Jakie
    przedszkole masz na myśli, napisz coś więcej o miejscu, cenach i ofercie. Jeżeli
    chodzi o godziny otwarcia to w państwowych przedszkolach jest podobnie jak w
    prywatnych - do 17.00 (od 6.30)
  • Moje dziecko jest w przedszkolu w Warszawie, więc tak sobie myślę, że skoro w
    Warszawie też brakuje miejsc w przedszkolach państwowych, a prywatne są na
    wysokim poziomie, to i u nas w Józefowie mogą być, nie chcę przenosic dziecka ,
    bo jest zżyte z grupą , ale trzymam kciuki za nowootwarte przedszkola!Wiem,że
    nie ja jedna muszę dziecko do Wa-wy transportować .
  • Tessa, tak z ciekawości, napisz co oferują i za ile. Tylko z ciekawości, bo u
    mnie Wawa nie wchodzi w grę - mieszkam w Otwocku i będę pracować głównie w domu,
    a do Wawy jeździć najrzadziej, jak się da.

    Doomi - wiesz coś nt. 4 przedszkola?

    I do wszystkich - może coś nt. przedszkola na Skłodowskiej?

    Dzisiaj byłam w przedszkolu na Ziołowej w Otwocku i tak mnie baba podająca się
    za dyrektorkę wkurzyła, że moja noga tam nie postanie. Owszem przyjechałam bez
    zapowiedzi w środku dnia. Ale specjalnie, nie chciałam pokazówki, tylko zobaczyć
    normalny dzień w przedszkolu. Najpierw pani nie chciała mi otworzyć furtki,
    tylko "proszę dzwonić i się umawiać", potem na moje nalegania, stwierdziła, że
    może mnie wpuścić do ogrodu. Ale nie po to tam byłam drugi raz (pierwszy po 17,
    wszystko zamknięte), żeby znowuż wrócić do domu z niczym. Więc weszłam. Mina
    pani podającej się za dyrektorkę, nie pracującej z dziećmi (dziećmi zajmował się
    ktoś inny) była powalająca. Wyprosiła mnie pod tytułem: "przeszkadzam dzieciom",
    ale do głowy jej nie przyszło, żeby wyjść ze mną na taras i porozmawiać. Jeśli
    tak traktują rodziców, to jak traktują dzieci? Jakaś totalna paranoja,
    potraktowano mnie jak petenta w najbardziej zapyziałym urzędzie tego chorego
    kraju. Ale mnie baba wkurzyła...
  • może chcesz dojeżdżać do Radości z dzieckiem?
    --
    "Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat"
  • 21.05.07, 20:27
    bbb21 napisała:

    > może chcesz dojeżdżać do Radości z dzieckiem?


    --
    "Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat"
  • TAk znowu za dużo to ja nie wiem.
    Tyle tylko, że nowe czyli czwarte ma ruszyć od nowego roku szkolnego, czyli od
    września i że bedzie mieściło się w okolicy ulicy Szczygła.

    Za to na Samorządowej znajomi mają dziecko i bardzo sobie to przedszkole chwalą.
    Ze dwa razy to dziecko w ramach przysługi koleżeńskiej odbierałam i to co mi
    się rzuciło w oczy to prace trzylatków: wszystkie jak spod jednej ręki, cudne i
    poprawne: plastelinowe jeżyki wszystkie miały piękne igiełki i w ogóle były
    strasznie cacy. To mi dało trochę do myślenia.

    Zresztą ja fanka jestem przedszkoli i szkół publicznych, a raczej antyfanka
    prywatnych.
    W tym jednak przypadku rozumiem, że niektórzy rodzice wyjścia nie mają (no i
    nie muszą mieć poglądów zbieżnych z moimi).

    Jeśli chodzi o nowe przedszkola, to mogę trochę wypytać kogo trzeba wink sądzę
    jednak że za dużo się nie dowiem, bo w papierach jakie składają do urzędu nie
    ma przecież informacji na temat czesnego na przykład.
  • Dzięki, ale chyba nie. Jest tam jakieś ciekawe przedszkole?
    Głównie będę pracować w domu (Otwock) i dlatego chciałabym mieć
    młodego jak najbliżej. Jeśli nie Otwock, to raczej najdalej Józefów.
  • 22.05.07, 14:23
    Popytaj, jak możeszsmile Ważne dla mnie jest np. czy osoba, która zakłada
    przedszkole ma wykształcenie pedagogiczne. Warunki lokalowe, czy będzie grupa
    dwulatków itp.

    A najbardziej zależy mi na opiniach nt. przedszkola na Skłodowskiej. Jeśli coś
    byś na jego temat usłyszała, będę bardzo wdzięczna, bo jak na razie to jest
    wielce prawdopodobne, że młody tam pójdzie. Jak pisałam, w żłobku jest na liście
    rezerwowej, do publicznego przedszkola nikt go nie przyjmie (za młody), a ja
    muszę go wygonić z domu (praca w domu), poza tym on już się w domu nudzi.
  • to czy przedszkole otwiera osoba w wykszałeceniem pedagogicznym może ale
    niemusi być atutem...
  • właścicielka przedszkola na skłodowskiej jest bardzo fajna dziewczyna. zalezy
    jej na tym by dzieciaki mialy sporo atrakcji, by fajnie spedzaly tam czas. sama
    nie mam doswiadczenia. moze warto zaryzykowac
  • OOOO, tak mi róbwink Skąd masz takie wieści? Ktoś znajomy posyła dziecko?
  • znam ją osobiście. sprawia bardzo dobre wrazenie. przez pewien czas jej dziecko
    uczęszczało do naszej 2. ostatnio spotkałam ją w domu kultury jak dogadywała
    sie z dziewczyną w sprawie możliwości korzystania z sal. w czwartek 'jej
    dzieci' ida na spotkaniu z autorką książek. Będzie możliwość zakupu jej
    publikacji z autografem.
    Fajna z niej babka. Widziałam też ostatnio, ze dom w którym jest przedszkole
    coraz fajniej wygląda, jest mały placyk zabaw, okna powyklejane kolorowymi
    dekoracjami. Myślę, ze wybiorę się do niej w odwiedziny żeby popatrzeć jak
    wygląda to w środku, tak z samej ciekawości.
  • Byłam w środku, oglądałam, generalnie mi się podoba, choć wrażenie moje jest
    takie, jakby jeszcze czegoś brakowało (odrobinę niedoinwestowane). Ale w
    zasadzie to wrażenie trudne do wytłumaczenia, bo wszystko, co potrzebne jest -
    kuchnia, sale zabaw, sala do odpoczynku, łazienki, szatnia itp. Właścicielka
    sprawia wrażenie miłej i kompetentnej. Wybieram się jeszcze raz i chyba podejmę
    decyzję na tak, gdyż Samorządowa ma dla mnie pewne mankamenty (o czym pisałam
    wyżej), przedszkole na Ziołowej (a w zasadzie dyrektorka) zrobiło na mnie
    dramatycznie złe wrażenie, a przedszkola, które mają powstać,no cóż to trochę,
    jak "kupowanie kota w worku".
  • Nadal jednak się dopytuję, bo najważniejsze byłyby dla mnie opinie rodziców,
    którzy posyłali już tam dzieci.
  • Witaj,

    moj synek chodzi do przedszkola na Sklodowskiej od samego poczatku jak tylko
    zostalo uruchomione. Z tego co wiem to jest juz komplet, ale mozesz sie jeszcze
    dowiedziec te. 7895353
    Wlascicielka jest bardzo sympatyczna, pomocna i troskliwa. Panie, które zajmuja
    sie dziecmi, rowniez sa ok. Czesne wynosi 700zl. W tym jest: wyzywienie
    (przygotowywane na miejscu) j.angielski, logopeda,cwiczenia korekcyjne, rozne
    wycieczki, spotkania, teatrzyki itd.W najblizszym czasie ma byc tez nauka
    plywania na basenie. Dzieci sa bardzo dobrze traktowane, nigdy moj maly nie
    skarzyl sie, aby jakas Panigo skrzyczala (a nie jest aniolkiem). Kazde dziescko
    ma swoja szczoteczke i kubeczek do mycia zebow, jest tez specjalna lazienka
    przeznaczona tylko dla dzieci. Jest oddzielne pomieszczenie, gdzie dzieci spia.
    Ogolnie jestem zadowolona - moze poza tym, ze furtka nie jest zamykana na klucz
    i w kazdej chwili moze ktos wejsc. Wczesniej moj syn chodzil do przedszkola w
    Radosci i w porownaniu z nim to przedszkole na Sklodowskiej jest super.
    Przedszkole jest czynne od 7.00 do 18.00.
    Mam nadzieje, ze te informacje troszke Ci pomoga.
  • Dzięki bardzo, właśnie opinii rodzica szukałam. A od kiedy jest czynne to
    przedszkole? Od roku, dwóch?
    Mały generalnie ma zaklepane miejsce, w przyszłym tygodniu mam sfinalizować
    zapisanie go do przedszkola.
    Przyznam szczerze, że na problem furtki też zwróciłam uwagę. Może dało by się
    przekonać właścicielkę, aby zainstalować samozamykacz i ew. domofon z kodem (to
    chyba nie jest duży wydatek). Ja w swojej najczarniejszej wizji zobaczyłam, jak
    mój mały zwiewa przez niedomkniętą furtkę na ulicę. Spróbuję właścicielkę do
    tego pomysłu przekonać.
    Jeszcze raz dziękismile
  • Też coś słyszałam na temat nowego przedszkola, wiem nawet jaki to budynek. Mają
    podobno prywatny basen kryty i suuuper warunki lokalowe (info z sanepidu).
    Muszą chyba wkrótce się zacząć ogłaszać bo to chyba czas najwyższy. dam zanć
    jak będzie coś więcej wiadomo.
  • Mimi - o jakim przedszkolu piszesz? na jakiej ulicy?
  • Przedszkole, ktore będzie otwarte od września przy Szczyglej
  • Podobno i na Puszkina bedzie otwarte nowe przedszkole od wrzesnia "o wysokim
    standardzie"...
  • Witam,
    Proszę o informację o jakim przedszkolu w Radości jet mowa?
  • Ja pracuję w prywatnym przedzszkolu na Woli w W-wie.
    Wpisowe- 850 zł, czesne (płatne od września do sierpnia)- 700zł
    Czynne od 8 do 16:30
    Świetne wyżywienie, bez ograniczeń (np. kotlety mielone z łosocia - pychota),
    zajęcia dodatkowe (balet - 10 zł/h), pozostałe w ramach czesnego;
    -zajęcia plastyczne,
    -rytmika,
    - korektywa,
    -angielski,
    - hebrajski,
    -zajęcia międzykulturowe i tańce izraelskie,

    --

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.