Dodaj do ulubionych

zamarzające drzwi w Seacie Ibiza

09.01.04, 09:53
Ratunku!!!. Pomimo stosowania odmrażaczy do zamków nie mogę dostać się do
samochodu. Otwieram, Cycek w drzwiach wyskakuje, ciągnę klamkę do oporu i
nic. Klamka nie zwalnia zamka. Poza tym bywa, że nawet jak wejdę do środka,
to nie mogę wyjść. Klamka luźno chodzi a ja próbuję ewakułować się drugimi
drzwiami. Nie zawsze skutecznie.
  • Gość: jacor IP: *.zeblach.com.pl 09.01.04, 10:29
    W mojej ibizie z 2000r przy dużym mrozie nie działa klamka od środka po stronie
    kierowcy. Trzeba dłużej jechać żeby się rozgrzał samochód lub otworzyć okno i
    użyć klamki zewnętrznej. Czasami też klamka zewnętrzna zaskakuje za drugim
    pociągnięciem.
  • Gość: Kazio IP: *.ibch.poznan.pl 09.01.04, 12:06
    To chyba wada Seatow. U mnie cos podobnego dzialo sie w Cordobie. Mimo roznych
    domowych sposobów (smarowanie uszczelek, psikanie do zamkow plynow i
    odmrazaczy, skonczyko sie wizyta w serwisie. Podobno dostaje sie woda do
    zamkow. Wymaga to nasmarowania wszystkich elementow zamka co jest polaczone z
    jego demontazem. Trwa okolo godziny i kosztuje ponad 200 zl. Przynajmniej w tym
    roku zamki nie zamarzaja
    PZDR
  • 09.01.04, 12:04
    Nic nie zrobisz! Ten typ tak ma. Miałem kiedyś to samo w VW Polo. Próbowałem
    różnych specyfików, jeździłem do ASO i nic. Dla mnie problem skończył sie jak
    sprzedałem auto.
  • 09.01.04, 12:17
    Ople (Astra F) i DU (Espero) też tak mają - choć czasem bywa śmiesznie, bo w
    drugą stronę - drzwi się otwierają, a zamknąć nie mogą (tj. po "trzaśnięciu"
    zamek nie zaskakuje i się "odbijają") - pomaga rozmrożenie zamka (w DU jest
    łatwiej, bo nie jest osłonięty całkowicie blachą) i zasmarowanie np. WD 40.
    Sprawdzone w 3 przypadkach - działa.
  • Gość: 9ton IP: *.wil.pk.edu.pl 09.01.04, 13:21
    klub seata

    tam znajdziesz link do forum. czytalem niedawno, ze ktoś miał te problemy i
    jakoś je rozwiązał. zapytaj tam
    pozdr.
  • Gość: tyciarek IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 09.01.04, 13:25
    przyspawał sobie zasuwkę.
    mozna też na skobel.
  • Gość: urticae IP: *.insad.pl 09.01.04, 14:47
    Dziękuję za uwagi. Podejrzewam że czeka mnie rozkręcenie drzwi i smarowanie
    wszystkiego co się da.
    Pozdrawiam
  • Gość: mjrjajor IP: 80.55.103.* 09.01.04, 19:08
    to samo miałem w Cordobie.Ubiegłej zimy w czasie przeglądu w
    ASO "przedmuchali" zamki sprężonym powietrzem,a potem spray'em silikonowym
    Wurth.Od czasu do czasu poprawiam smarem w spray'u X-ceramic i mam spokój.
  • 09.01.04, 23:32
    mam VW wiec chyba takie same zamki jak w Seat i Polo.nigdy nie mialem problemu
    z zamarzajacymi zamkami lub klamkami.jedyny problem to ze uszczelki
    przymarzaja.szczegonie jak spadnie deszcz a w nocy mroz.ale zamki nie
    zamarzaja.moze dlatego ze zawsze przed zima pryskam troche WD40.

    aha.nie uzywam kluczyka tylko pilota wiec moze dlatego?
  • 10.01.04, 00:39
    Miałem dokładnie taki sam problem w zeszłym roku. Drzwi otwierałem z pilota,
    cyngielek szegł do góry a ja szarpałem za klamkę i nic. U mnie okazywało się, że
    drzwi przymarzały do reszty karoserii. W modelu trzydrzwiowym, powierzchnie na
    których stykają się metale są spore i wystarczyło, że miałem je wilgotne bo
    byłem na myjni i potem się bujałem z tym problemem parę dni. W moim przypadku
    wystarczyło w sumie, dobrze przetrzeć drzwi (ale dokładnie) i nasmarować
    uszczelki i pomogło, a też bawiłem się w smarowanie zamków ale okazało się to
    bardziej prozaiczne, a objawy były dokładnie takie jak piszesz!
    Zimą miałem jeszcze jedną "fajną" usterkę: przy nierozgrzanym samochodzie,
    jeżeli włączyłem awaryjne, to nie chciały się wyłączyć przez dobrych parę minut.
    Trzeba było trzymać wciśnięty przycisk (a jest on jak wiecie w wyjątkowo
    wygodnym miescu :) Ale potem nagle preszło i dwa lata już nie miałem takich
    problemów
    Pozdr.
  • Gość: Tojo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.04, 09:50
    Mam polo varianta czyli to samo co cordoba vario. zeszłej zimy identycznie jak
    u Ciebie - klamka chodziła lużno a drzwii zamkniete. Odmrażacze tylko chwilowo
    likwidowały problem. Pomogło wd-40 nawaliłem w drzwi, gdzie się dało. I
    pomogło. Teraz zero problemów. Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.