Dodaj do ulubionych

termostat, chłodnica czy pompa wody?

IP: *.um.katowice.pl 12.01.04, 07:31
Parkujac po przedwczorajszej trasie zauwazylem straszny dym wychodzacy spod
maski, po odczekaniu zauwazylem ubytek calego plynu chlodzacego, termostat-
brr 110 st- na czerwonym polu(dziwne ,ze wczesniej nei zauwazylem, ze ze
wskazowka temp. cos nie tak), pomyslalem sobie- nieszczelny uklad chlodzenia,
ale o dziwo po nalaniu wody znikad nie cieklo,odczekalem jescze pare godzin i
znowu nic,czyli mozna przypuszczac, ze nie ma nieszczelnosci,spotkalem sie z
roznymi opiniami- termostat,chlodanica badz pompa, co sadzicie?
P.S Felicia 98 rok,stan plynu przed trasa byl sprawdzany.
Dziekuje fachowcom za opinie.
  • Gość: dk IP: *.pool8022.interbusiness.it 12.01.04, 14:28
    mozezjebala sie uszczelka pod glowica. Obejrzyj glowice dookola a
    znajdziesz bialy slad wycieku. Na goraco to od razu wysycha. Byc moze tez
    zatrl sie ktorys zawor ... wycieka im szybciej sie kreci silnik. Nie jest to
    zauwazalne tak od razu. Moze byc ubytek 200ml na 200 kilometrow ...
    obejrzyj przy pomocy lusterka+swiatla -zazwyczaj dzieje sie to od spodu
    od strony pasazera, z przodu jak staniesz przed maska nic nie widac.
  • Gość: Michal IP: *.telia.com 12.01.04, 14:42
    Mam mieszane uczucia,nigdy w swojej dlugletniej praktyce nie spotkalem sie z
    nasturbacja silnika.
    Zaczynamy od poczatku,wez zobacz jaki kolor jest oleju na bagnecie i pod
    korkiem nalewania oleju do silnika. Daj odpowiedz,bedziemy medytowac pzdr.Michal
    P.S Podejrzewam zaciecie sie termostatu i ucieczke plynu przez zawor
    bezpieczenstwa w systemie.
    daj odpowiedz jaki jest kolor oleju i jaki kolor oleju pod korkiem.
  • Gość: marcinc3 IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.01.04, 14:44
    a moze plyn byl zlej jakosci i przymarzl zrobil sie zator
  • Gość: GOSC IP: *.um.katowice.pl 12.01.04, 15:08
    Plyn byl dobrej jakosci( wlalem jescze litr koncentratu przed zima), olej jest
    takiej barwy jakiej ma byc, pod korkiem nic nie widac, obgadalem sprawe z
    kilkoma fachowcami i 3 na 4 postawilo na termostat, dzisiaj pojade da Pana
    Kazia- z ta uszczelka to mnie nie straszcie heehehehe, dzieki
    modle sie, zeby to byl termostat a nie np pompa badz cos z chlodnica...
  • Gość: Michal IP: *.telia.com 12.01.04, 15:15
    99% termostat.Pzdr.Michal
  • 12.01.04, 19:31
    Poszła uszczelka pod głowicą a dokładnie pomiędzy płaszczem wodnym a
    cylindrem. Gdy auto nie pracuje woda nie ucieka, lecz gdy silnik chodzi tłok
    zasysa wodę z korpusu i wywala przez wydech. Sprawdż po 2-3 minutach od
    odpalenia czy przewody przy chłodnicy są twarde, jeśli jak kamień masz
    odpowiedż.
  • Gość: GOSC IP: *.rednet.com.pl 13.01.04, 17:51
    a jedank to byl termostat, zostal wymieniony, plyn uzupelniony i wszystko gra,
    dziekuje wszystkim za opinie, czesc!
  • Gość: Odin IP: *.telia.com 13.01.04, 18:14
    ... pompa moze tak ale nie wodna,sprawdz czy masz jeszcze uszczelke pod glowica.
  • Gość: jaski IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 14.01.04, 01:18
    Jednak sprawdz uszczelke pod glowica.
  • Gość: GOSC IP: *.um.katowice.pl 14.01.04, 11:22
    czemu to wg.Was jest niezbedne? auto hula, zadnych negatywnych objawow nie widze
    ( nawiasem mowiac co by sie dzialo gdyby rzeczywiscie cos bylo nie tak z
    uszczelka?), pozatym- zeby to sprawdzic to jest w cholere roboty(przynajmniej
    dla mnie heheh)...
    czy podjrzewacie, ze na wskutek przegrzania, wysokiego cisnienia moglo
    uszczelke wywalic? dobrze mowie ...? pozdrawiam
  • Gość: Michal IP: *.telia.com 14.01.04, 11:45
    Nie ,na wywalenie uszczelki trzeba troche sie przejechac na czerwonym,i po
    zatrzymaniu samochodu odrazu zgasic silnik to murowana wymiana uszczelki i
    planowanie toppu (glowicy). Skoda felicja ,to normalna awaria,na 100 zawsze w
    30 trzeba wymienic termostat lub elkontakt w chlodnicy z powodu nie wlaczania
    wentylatora.
    Pamietajcie jezeli kiedys zauwazycie strzalke na czerwonym natychmiast zjechac
    na pobocze zatrzymac auto i nigdy nie gasic silnika.Otworzyc maske i pozwolic
    chodzic na wolnych obrotach silnikowi juz nastepuje schlodzenie.Panmietajcie
    pokazuje max ale tam moze byc grubo wiecej stopni.jest nadcisnienie w
    szlauchach i woda sie dopiero gotuje przy 120 stopniach i jezeli obnizycie
    cisnienie zatrzymujac silnik nastepuje gwaltowne uderzenie temperatury z
    glowicy na reszte no i wtedy cos musi ustapic i na ogol ustepuje glowica.
    Pzdr.Michal
    P.S --------------nigdy nie wolno otworzyc korka i lac zimnej wody-----------
    ------------------mozna i trzeba jezeli sie ma pod reka lac wode na chlodnice
    malym strumieniem tez nastepuje schlodzenie bezpieczne-----------------
  • Gość: GOSC IP: *.um.katowice.pl 09.02.04, 08:45
    w czasie wczorajszej jazdy( raczej krotki odcinek)wskazowka temp znowu zaczela
    niebezpiecznie rosnac( czerwonego pola nie zdazyla osiagnac),dojechalem do
    domu, za wskazowkami Michala nie gasilem od razu auta, woda sie nie gotowala,
    lecz "czuc" bylo goraco,pomyslalem sobie- pewnie znowu termostat,jednak zadam
    pytanie- czy to " tylko" termostat czy raczej jescze cos? czy bardzo
    prawdopodobne jest by po miesiacu padl,pozdrawiam.
    P.S. nie zauwazylem ubytku plynu chlodzacego
    nie zauwazylem plynu chlodzacego w oleju
    ostatnio jezdze duzo krotkich tras(10-20 km)
    notorycznie bylo maselko lub jak kto woli majonez pod korkiem oleju.
  • Gość: Aro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 09:06
    Jak masz "masełko" pod korkiem, to niestety uszczelka pod głowicą do wymiany.
    Takie życie.... pzdr
  • Gość: bis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.04, 09:51
    uszczelka pod głowicą !
    1. spróbuj ścisnąć ręką przewody z płynem chłodzącym - normalnie powinny
    się "ugniatać" pod uściskiem jeżeli są twarde to znaczy że coś jest z
    uszczelką,
    2. masełko = uszczelka pod głowicą
    3. skoro woda się nie gotowała to raczej termostat jest OK
  • Gość: GOSC IP: *.um.katowice.pl 09.02.04, 10:03
    uszczelka pod głowicą !
    > 1. spróbuj ścisnąć ręką przewody z płynem chłodzącym - normalnie powinny
    > się "ugniatać" pod uściskiem jeżeli są twarde to znaczy że coś jest z
    > uszczelką,
    > 2. masełko = uszczelka pod głowicą
    > 3. skoro woda się nie gotowała to raczej termostat jest Ok

    cholera no niby tak ale
    1. poprzednio mechaniorowi tez tak tlumaczylem a on na to, ze tam sie zbiera
    powietrze dlatego przewody sa twarde
    2.maselko- jak mowia niektorzy wynik jezdzenia zima na krotkich odcinkach
    3. woda sie nie gotowala bo jechalem za krotko( temp byla niewystarczajaca do
    zagotowania, w kazdym razie zagotowanie bylo blisko)...... i badz tu madry, BTW
    jaki jest koszt wymiany usczelki(skoda felicia 1.6), czy moge bez obaw dojechac
    do warsztatu( okolo15 km) jezeli by to byla uszczelka albo raczej skorzystac z
    holu, pozdrawiam!
  • Gość: bis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.04, 12:22
    od. 1) Jeżeli tam jest powietrze to dlaczego przy sprawnej uszczelce mam
    przewody miękkie a jak miałem kłopot z uszczelką to były twarde jak skała ?
    od. 2) Też jeżdże na krótkich odcinkach i jakoś masełka nie mam ;-)
    od. 3) Skoro nie ma znacznych ubytków płynu lub jego śladów w oleju ( i
    odwrotnie ) to spokojnie autko dojedzie te 15 km. Ja zanim wymieniłem uszczelkę
    jeździłem ok. miesiąca ( najpierw trzy razy termostat wymieniałem ).Co do
    kosztów to raczej nie mało ale lepiej dać więcej i zrobić to w porządnym
    warsztacie i wstawić porządną uszczelkę niż jakąś marną podróbę.

    Pozdrawiam !
  • 09.02.04, 13:00
    Objawem dmuchniecia uszczelki sa takze skoki tempertury i utrata mocy - auto czasem nie chce jechac. Jesli obserwujesz cos takiego, to jest to kolejna rzecz przemawiajaca za uszczelka.

    --
    Undercover Brother
  • 09.02.04, 12:45
    Jestem prawie pewien, ze dmuchnelo Ci uszczelke pod glowica. Sladow wycieku nie zobaczysz, bo najpewniej plyn wali Ci na ktorys cylinder. Wyjmij bagnet i obejrzyj na nim olej. Jezeli na bagnecie znajdziesz nad poziomem czystego oleju bialy - lekko brunatny, to znaczy, ze dostala sie do niego woda (plyn) z chlodnicy, a co za tym idzie na pewno masz dmuchnieta uszczelke. Dolanie plynu nic nie da, bo i tak wywali go przez wydech i do oleju. Zmien uszczelke. Nie jezdzij samochodem.

    --
    Undercover Brother
  • 09.02.04, 12:51
    Ech, pospieszylem sie z tym postem, jak widze. Jedno jest pewne - masz szczescie, ze po zagotowaniu nie poszla Ci uszczelka, bo tak sie najczesciej dzieje :).

    --
    Undercover Brother
  • Gość: GOSC IP: *.um.katowice.pl 09.02.04, 13:34
    heheeh tego to nie wiem czy nie poszla,moze jezdzilem tak jak przedmowca
    jakis czas z wydmucnieta uszczelka,w kazdym razie wszystko dobrze dzialalo,
    wskazowka temp. zatrzymywala sie na 80-90 st i generalnie wszystko gralo, a
    teraz to juz sam nie wiem, czy to uszczelka, czy znowu termostat....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.