Aha, zapomniałem napisać jaki jest morał całej historii: patrzcie CAŁY CZAS w
lusterka! Róbcie to tak często, żeby ZAWSZE wiedzieć co się wokół Was dzieje i
np. wiedzieć, że za nami po lewej jest pusto i w razie czego będziemy mogli
gwałtownie odbić w lewo. Kilka razy dzięki takiemu podejściu uniknąłem wypadku.
Lepiej zapobiegać niż leczyć. Popatrzcie jak jeżdżą kierowcy wyścigowi (nie
rajdowi, ale właśnie wyścigowi) - oni mają oczy dookoła głowy i widzą wszystko!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.