A nieprawda, bo ja od niedawna jeżdże i jak mi ktoś mryga, to od razu patrze,
że mi sie kontrolka od światel nie świeci. Jak pieszy mi macha i pokazuje na
przód auta to też. Ale kiedyś się wyglupilam, chcialam tak ladnie podziękoać
awaryjnymi i po kilkuset metrach zaczelam sie zastanawiac czego mi tak
kierunkowskaz miga (a u mnie nie widac ktory), probowalam wylaczyc ale sie nie
dawal. Dopiero po kilku chwilach zauwazylam ze sie na mnie dziwnie gapia, bo
jade na awaryjnych. Chcialam sie przefarbowac na blondynke, ale na razie
postanowilam nie u,zywac znakow tylko sie ladnie usmiechac w podzziece
--
Jeśli nie wolno, a musisz, to trzeba
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.