Dodaj do ulubionych

Daihatsu Sirion 1,0 - znacie?

26.11.09, 22:23
Czy to dobry wybór dla kobiety do jazdy po mieście?
Jakie są opinie o nowych modelach Daihatsu?
Warto?
Obserwuj wątek
    • tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 26.11.09, 23:59
      Warto.

      Ja mam 1.3, ale 1.0 jeździłem na jazdach próbnych.

      Wada 1.0 w stosunku do 1.3 - dość duży hałas. To jeździ jak autko ekipy
      Profesora Gąbki - prrrrfrfrfrfrrfrfrf

      Poza tym- bardzo udane autko. Tu masz mój dość wyczerpujący opis po 1500 milach
      (bo ja mam brytyjską wersję):
      forum.gazeta.pl/forum/w,14718,102911906,102911906,Czeresniakowi_wybilo_poltora_tysiaca_.html
      Zastanów się, czy nie dołożyć i nie kupić sobie 1.3 - róznica w cenie jest
      niewielka, w moim przypadku było to ok. 500 funtów...
      --
      Orysiowa Pisanina
        • tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 28.11.09, 17:37
          Powodzenia w dalszych poszukiwaniach zatem.

          Ja jestem generalnie bardzo zadowolony. Inna sprawa jednak to to, że z okazji
          kryzysu i niskiego kursu jena oraz dopłaty od królowej on mnie kosztował mniej
          niż podobnie wyposażona kia picanto... Jakbym kupował w Polsce, za pełną kwotę,
          po dzisiejszym kursie i mając na uwagę sieć serwisową w PL to pewnie też bym się
          zastanowił.
          --
          Apentuła niewdziosek, te będy gruwaśne
          W koć turmiela weprząchnie, kostrą bajtę spoczy
          Oproszędły znimęci, wyświrle uwzroczy,
          A korśliwe porsacze dogremnie wyczkaśnie!
          • tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 28.11.09, 17:39
            Tak tylko na marginesie: jeżeli Wam chodzi o uwagi dot. hałasu silniczka 1.0 a
            poza tym się wam autko podoba - przyjrzyjcie się wersji 1.3. Jest o wiele
            cichsza i przyjemniej się jeździ.
            --
            Apentuła niewdziosek, te będy gruwaśne
            W koć turmiela weprząchnie, kostrą bajtę spoczy
            Oproszędły znimęci, wyświrle uwzroczy,
            A korśliwe porsacze dogremnie wyczkaśnie!
            • ulubiony19 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 28.11.09, 22:23
              Odbiegając od tematu,to ja nie widzę chyba żadnego powodu(prócz
              tego,że po prostu komuś ten samochód się podoba) dla którego możnaby
              kupić Siriona,skoro jest kilka fajnych i lepszych aut w tej klasie i
              wcale nie mało oryginalnych(choć moim zdaniem Sirion chce być
              oryginalny na siłę).Generalnie mnie się ten wóz nie podoba tak z
              wygladu jak i z faktu posiadania przez niego paru dla MNIE istotnych
              wad.
              Ale jako że sam na świecie nie jestem,to szanuję Twój wybór
              tomek854;)
              No,taki of top...
              • tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 29.11.09, 06:02
                Nie, no oczywiście, każdy wybiera dla siebie.Ja tylko dodałem ten drugi wątek na
                wypadek, gdyby jedyną rzeczą odstręczającą ich od samochodu był hałas silniczka
                1.0...

                Niemniej jednak kupując i dość długo wybierając samochód z tej klasy właśnie
                naoglądałem się paru autek, odbyłem parę jazd próbnych i śmiem twierdzić że
                nawet obiektywnie jest to dobre auto, a stosunek ceny do tego, co się otrzymuje
                jest (przynajmniej w UK) bardzo dobry -

                Za taką samą cenę jaką zapłaciłem mógłbym mieć dość podstawowego Forda Ka
                (bardzo ciasny z tyłu, auto praktycznie dla dwóch osób), znacznie gorzej
                wyposażonego C1 tudzież podstawowego P107 (ciekawe, skad taka róznica w cenie,
                to jest praktycznie przecież to samo autko, a Toyota Aygo to jest już w ogóle
                droga). Mógłbym też mieć full wypas kię picanto czy też tego małego Hyundaia,
                które są strasznie ciasne nawet z przodu podobnie jak podobne cenowo Suzuki Alto.

                To tyle jeżeli chodzi o tych, co się uważa za konkurencję dla Siriona, choć ja
                uważam, że to są wszystko autka 2+2, podczas gdy Sirionowi z tą 5osobowością
                troche przesadzili, ale 4 dorosłe osoby mogą podróżować w przyzwoitych warunkach.

                Przyjrzyjmy się więc czemuś nieco większemu:
                Mógłbym też mieć nieco taniej Protona Sayvy tudzież dość przyzwoicie wyposażone
                Rio, które jednak mi sie nie podoba, a już wersja RHD kompletnie odrzuca mnie
                odwrotnie zamiesczonymi dźwigienkami przy kierownicy - jeżdżę wieloma pojazdami
                i od czegoś takiego to by mnie szlag trafił. Jako że w UK lubują się w takich
                rzeczach, mógłbym, gdybym był uparty, poszukać czegoś w rodzaju Taty czy innych
                nieznanych w Europie wynalazków... Niemniej to wszystko jednak dosyć jest
                egzotyczne. Mógłbym mieć muliste clio 1.2 z oknami na korbkę i w dowolnym
                kolorze pod warunkiem, że białym. Mógłbym mieć bardzo podstawowego colta oraz
                całkiem przyzwoite punto, pod warunkiem że trzydrzwiowe (nie ukrywam, że to była
                także opcja brana pod uwagę). Mógłbym mieć też podstawowego Swifta (jest jeden w
                rodzinie, strasznie ciasny z tyłu, a ja jednach chciałem, żeby się dało jeździć
                w czwórkę od czasu do czasu), nieco wyższe Twingo za to z najsłabszym silnikiem
                (kolejna brana pod uwagę opcja, odpadła jednak bo było mi w nim dziwnie ciasno)
                oraz Pandę (ciasne)czy pięćsetkę (patrz panda, odejmij miejsca i zalety piątki
                drzwi, dodaj 1/5 ceny). Aha, no i oglądałem sobie bardzo podstawową skodę Fabię,
                była całkiem dobrze wyposażona, ale ten podstawowy silnik to jest jakaś pomyłka.

                Przy dołożeniu nieco kasiorki mógłbym szarpnąć się na najbardziej podstawową
                micrę (kpina, no ale za Made in Britain się płaci) a po dołożeniu jeszcze
                troszeczkę kompletnie gołego VW Foxa z otworem zamiast radia... Nie jestem
                wyznawcą legendarnej niemieckiej jakośc, więc jakoś to do mnie nie przemawiało.

                A.. No i jeszcze jedno. Mogłem dołożyć 1/4 ceny i dostać takiego samego siriona
                ze znaczkiem subaru na masce :-)

                No więc to było to, co miałem pod uwagą.

                Wybrałem Siriona, bo za te pieniądze dostałem auto dla czterech osób, z
                wyposażeniem standardowym, które dla większości innych marek jest pod koniec
                listy dopiero (4 poduszki, klima, full elektryka, centralny, 4 głośniki,
                elektryczne lusterka, pieć drzwi, regulowany fotel kierowcy itp itd) - dość
                dodać, że nie zamawiałem nic dodatkowego do podstawowej wersji z moim silnikiem).

                Więc o ile oczywiście się zgadzam, że każdy wybiera pod siebie, i że każdy
                powinien kupić sobie samochód który mu się podoba, to myślę, że obiektywnie
                rzecz biorąc jest mnóstwo powodów, dla których warto kupić siriona. Pewnie
                mnóstwo z nich jest dla różnych ludzi nieistotne, za to istotne są pewne zalety
                których Sirion nie ma i dlatego ci ludzie kupują sobie inne samochody niż
                Sirion. I to jest wszystko w porządku.

                A co do oryginalności? Ja siriona jakoś za super oryginalny nie uważam.
                Poprzedni - o tak. Ten to była masakra jakaś, i wcale mi się nie podobał. Ten
                jest dosyć sympatyczny. Jeżeli zaś chodzi o podobanie się w praktyce, czyli
                jeżdżenie, teraz po blisko 2000 mil podoba mi się o wiele więcej niż podczas
                jazd próbnych.

                A tak z czystej ciekawości: jakie autko uważasz za fajne i lepsze w tej klasie
                za podobną cenę?
                --
                Nie jestem kompletnym idiotą! Brakuje mi piątej klepki...
                • tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 29.11.09, 06:04
                  ...i, również z ciekawości, jakie wady Siriona Cię odrzucają?

                  Tak sobie pomyślałem, że może się z tego zrobić przydatny wątek z za i przeciw
                  dla zastanawiających się nad kupnem tego autka...
                  --
                  Nie jestem ginekologiem, ale mogę zajrzeć...
                  • ulubiony19 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 29.11.09, 22:19
                    Kolego,ciężko mi dyskutować w obszarze atrakcyjności oferty danego
                    modelu,bo tanie wersje konkretnego auta mnie denerwują przeważnie.
                    Dla mnie istotne są wersje pokazujące pełnię możliwości konkretnego
                    samochodu.
                    Jednak wiem,że Sirion stanowi ze względu na bardzo ok. wyposażenie i
                    dobrą cenę kuszącą ofertę,za którą dostaje się samochód,który można
                    polubić.
                    Co dla mnie jest fajniejsze? Dużo tego i wynika to też z moich
                    upodobań.
                    Na początek lekki outsider,ale w dalszym ciągu zupełnie pasujący do
                    klasy B-Alfa Romeo MiTo.Kocham Alfy Romeo,a MiTo nią jest...:) Poza
                    tym to zwyczjnie,hmm,uroczy,dobrze zrobiony samochód z klawymi
                    silnikami i dużymi możliwościami zawieszenia,z fajnie dopasowanymi
                    fotelami i ciekawym,jakościowym wnętrzem.Wiem,że raczej to słaba
                    alternatywa dla normalniejszych aut z tego segmentu,ale jest fajna
                    bardzo,więc o niej wspominam.Podobnie jest z Lancią Ypsilon,która
                    też jest dość fajna,ale ma bardzo wąską grupę odbiorców,raczej wśród
                    tych lepszych części jabłuszka;)
                    Tak normalnie to dla mnie aktualnie Renault Clio jest
                    najfajniejsze,także z powodu mojego uwielbienia marki:),jednak
                    niezaprzeczalnie to bardzo przyjemny i szczerze udany wóz-ciężko mu
                    wytknąć istotne wady(jakieś małe się znajdą,zwłaszcza wtedy gdy
                    silnik dobiera się tylko pod kątem ceny wyjściowej),bo znana,dziwna
                    charakterystyka wspomagania kierownicy(ale
                    progresja/powrót/przełożenie są nawet ok.) to dla mnie widoczna wada
                    (bywa z tym różnie w zależności od wersji).Dla mnie lider segmentu i
                    nie zanosi się,zebym zmienił swoją opinię.
                    Pozostając przy francuskich autach,to za fajnego uznaję także
                    Peugeota 207 i Citroena C3(tego mniej).Swoją drogą,nowego C3
                    widzieliśmy na żywo(na razie tylko:(,nie w kraju wiadomo,bo do
                    sprzedaży chyba jeszcze trochę,nie wiem...) i moja żona
                    powiedziała:"śliczny!!!"(nie uznaje za bardzo podziału samochodów
                    dla facetów/dziewczyn,ale jeśli można tak powiedzieć,to ten nowy C3
                    jest bardzo damski i wstyd się przyznać-faktycznie śliczny jest:)).
                    Może nie super fajne,ale dość dobre są też VW Polo i Seat Ibiza(na
                    tym pierwszym się troszku zawiodłem,bo myślałem,że co to nie będzie
                    patrząc po Golfie 6. gen.).No fajny jest też
                    Punto,Fiesta,Corsa,Fabia...
                    Coś bym tam jeszcze znalazł,ale chce o Sirionie.
                    Sirion ma:
                    -dość kiepskie zawieszenie:przeciętny komfort,spore
                    wychylenia,słyszalna praca,problemy z utrzymaniem kół pod kontrolą:),
                    -jak to się mówi,"tanie" wnętrze:nie podoba mi się wizulanie,dość
                    toporne i ponure,
                    -wybrakowaną regulację kierownicy,
                    -powolny ukł. kierowniczy,
                    -mało wygodne,płytkawe fotele,
                    -mocno przeciętne hamulce.

                    Generalnie z natury jestem czepialski i nie powiedziałem,że Sirion
                    to makabra,też jest dość fajny:) Silnik są dwa do wyboru-kiepsko.1.0
                    nie wiem jak sie w nim sprawuje,ale 1.3 jest w porządku,bo auto nie
                    jest zbyt powolne,dobrze reaguje na gaz i mało pali.Skrzynia ma
                    nieźle dobrane przełożenia.Poza tym u nas-było nie było-to dość
                    oryginalny wozik.To też się liczy.Przy tym auto nie zniechęca do
                    siebie użytkowników inszych niż ja;)

                    Pozdrawiam
                    • tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 30.11.09, 00:27
                      No tak, ale większość wymienionych przez Ciebie aut to są auta o klasę wyższe -
                      albo wielkościowo albo cenowo. Nie porównuj mi 207 do Siriona... Przecież to
                      jest dużo większe auto. Fiesta taka znowu to jest o 25% więcej kasy... Polo - no
                      jeżeli Fox goły i wesoły kosztuje więcej niż mój Sirion to dziękuję ile musi
                      kosztować Polo.

                      Clio jak najbardziej, przyjemne auto, brałem pod uwagę, ale w moim przedziale
                      cenowym to tylko silnik-wół 1.2 i biały kolor wchodził w rachubę, wyposażenie
                      znikome w porywach do braku... Jednak ja się w życiu już tłukłem różnymi
                      sprzętami i jednak fajnie jest mieć jakieś rozsądne wyposażenie w aucie. Duży
                      fiat to był fajny za czasów studencko-harcerskich ;-)

                      Odniosę się może do tych uwag dot. Siriona:
                      > -dość kiepskie zawieszenie:przeciętny komfort,spore
                      > wychylenia,słyszalna praca,problemy z utrzymaniem kół pod kontrolą:)

                      Komfort - owszem, autko jest dość twarde. Ale ja takie lubię i był to też jeden
                      z czynników "za" bo w miękko zawieszonych sprzętach miłość mojego życia mdli :-)
                      Wychylenie - owszem, na jeździe próbnej też na to zwróciłem uwagę i na początku
                      czułem się nieco niepewnie. Kilkaset mil i się praktycznie tego nie zauważa.
                      Dźwięków nie zanotowałem (a szkockie drogi mają bliżej do wschodniej europy niż
                      do zachodniej) i nie bardzo wiem co masz na myśli z tym utrzymywaniem kół pod
                      kontrolą - mój jedzie tam gdzie ja chcę, pozwoliłem już sobie na próbę nieco za
                      szybko wejść w zakręt i zanotowałem jedynie nieznaczny uślizg kół tylnych - dla
                      mnie ok.

                      > -jak to się mówi,"tanie" wnętrze:nie podoba mi się wizulanie,dość
                      > toporne i ponure,

                      To akurat rzecz gustu, mojej się na przykład podoba. Ja nic przeciwko niemu nie
                      mam poza tym, że łatwo powstają jakieś trzaski - jak byłem w serwisie na
                      wygłuszaniu to mi powiedzieli, że to wina tych dwukolorowych plastików - każdy
                      inaczej pracuje.

                      > -wybrakowaną regulację kierownicy,

                      Na czym polega jej wybrakowanie? Ja jestem w stanie ustawić ją sobie wygodnie,
                      więcej mi nie trzeba.

                      > -powolny ukł. kierowniczy,

                      Ja wiem? Mi się podoba...

                      > -mało wygodne,płytkawe fotele,

                      To prawda, są nieco płytkie. Natomiast o dziwo lepiej trzymają na boki niż moje
                      poprzednie auto (stara primera) za to nieco za krótkie siedziska mają jak na mój
                      wzrost. Generalnie jednak nie mogę narzekać.

                      > -mocno przeciętne hamulce.

                      Właściwie nie wiem co powiedzieć - nie odczuwam jakiegoś braku mocy, ale też
                      zawsze jeżdżę z wielką rezerwą... Wolę nie musieć sprawdzać.

                      > Generalnie z natury jestem czepialski i nie powiedziałem,że Sirion
                      > to makabra,też jest dość fajny:) Silnik są dwa do wyboru-kiepsko.1.0
                      > nie wiem jak sie w nim sprawuje,ale 1.3 jest w porządku,bo auto nie
                      > jest zbyt powolne,dobrze reaguje na gaz i mało pali.

                      Tu się troszkę mylisz, bo jest jeszcze silnik 1.5

                      Skrzynia ma
                      > nieźle dobrane przełożenia

                      Dla mnie są ok - ja się na rajd nie wybieram, do spokojnej jazdy jest bardzo
                      dobra. Jak się ostrożnie jeździ (tak jak ja jeździłem w okresie "docierania" to
                      można zejść ze spalaniem o blisko litr poniżej wartości z reklamowej broszurki -
                      to jest coś!).

                      Poza tym u nas-było nie było-to dość
                      > oryginalny wozik.To też się liczy.Przy tym auto nie zniechęca do
                      > siebie użytkowników inszych niż ja;)

                      W Uk też nie jest autkiem za często widywanym :-)

                      Pzdr



                      --
                      Poziomki powstają przez przewracanie pionków.
                      • ulubiony19 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 30.11.09, 17:28
                        > No tak, ale większość wymienionych przez Ciebie aut to są auta o
                        klasę wyższe -
                        > albo wielkościowo albo cenowo. Nie porównuj mi 207 do Siriona...
                        Przecież to
                        > jest dużo większe auto. Fiesta taka znowu to jest o 25% więcej
                        kasy... Polo - n
                        > o
                        > jeżeli Fox goły i wesoły kosztuje więcej niż mój Sirion to
                        dziękuję ile musi
                        > kosztować Polo.


                        No tak,bo Sirion bezwzględnie należy do segmentu samochodów klasy
                        B.Do klasy A należy Daihatsu Cuore-wtedy jego pełnoprawnymi rywalami
                        są np. Fox,107,Twingo,Ka,Panda...;)

                        > Komfort - owszem, autko jest dość twarde. Ale ja takie lubię i był
                        to też jeden
                        > z czynników "za" bo w miękko zawieszonych sprzętach miłość mojego
                        życia mdli :-
                        > )

                        Cel szczytny:) Ale Twoja ukochana zepewne nie chorowałaby jadąc 207
                        czy Clio;)-są stabilne.

                        i nie bardzo wiem co masz na myśli z tym utrzymywaniem kół pod
                        > kontrolą - mój jedzie tam gdzie ja chcę, pozwoliłem już sobie na
                        próbę nieco za
                        > szybko wejść w zakręt i zanotowałem jedynie nieznaczny uślizg kół
                        tylnych - dla
                        > mnie ok. >

                        > > -powolny ukł. kierowniczy,
                        >
                        > Ja wiem? Mi się podoba...

                        Takie tam moje "widzimisie":) Przeciętny użytkownik raczej nie pozna
                        auta w takich obszarach jego świadomości.
                        Mówiłem,że jestem czepialski;)

                        Silnik są dwa do wyboru-kiepsko.1.0
                        > > nie wiem jak sie w nim sprawuje,ale 1.3 jest w porządku,bo auto
                        nie
                        > > jest zbyt powolne,dobrze reaguje na gaz i mało pali.
                        >
                        > Tu się troszkę mylisz, bo jest jeszcze silnik 1.5

                        Ano fakt;)(wersja 1.5S-nie znam osobiście). Zapomniało mi się...

                        • tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 30.11.09, 18:02
                          > No tak,bo Sirion bezwzględnie należy do segmentu samochodów klasy
                          > B.Do klasy A należy Daihatsu Cuore-wtedy jego pełnoprawnymi rywalami
                          > są np. Fox,107,Twingo,Ka,Panda...;)

                          Ja sie nie znam na tych klasach... :P Ale rozumiem, że to jest autko o oczko
                          większe od tych, z którymi je porównywałem? No to w takim razie fajnie, skoro
                          cenowo za tą samą kasę możesz mieć autko o klasę wyższą :-) Więc jakbyśmy
                          chcieli sobie znaleźć partnera dla C1 na przykład w tej samej klasie, to dobrze
                          że mniejsze daihatsu to jest charade:
                          www.carpages.co.uk/daihatsu/daihatsu-charade-21-05-06.asp
                          I tak wychodzi że za C1 na dzień dobry trzeba wybulić £8,095 za trzydrzwiowego
                          1.0. Za trzydrzwiowe Charade 1.0 płacimy £6,460.

                          W standardzie w citroenie mamy radio i korbki do drzwi oraz kolor czerwony. W
                          Daihatsu standardem jest klima, elektryka (okna i lusterka) oraz centralny zamek
                          z pilotem...

                          Jak dla mnie te Daihatsu, przynajmniej w UK, to ciekawa opcja (aczkolwiek to
                          jest teraz takie teoretyzowanie, bo tą charadą nie jeździłem, a jest dość wąska,
                          ciekawe jak się prowadzi).

                          No ale w takim razie skoro jak piszesz Sirion należy do klasy B (co mnie trochę
                          dziwi, bo to jednak znacznie mniejsze autko niż fiesta czy clio, no ale w środku
                          miejsca ma niczego sobie, a bagażnik większy niż w C2 na przykład) no to
                          tymbardziej - na rynku, poza Kią i Protonem to właściwie nie ma konkurencji w
                          tym przedziale cenowym...

                          > Cel szczytny:) Ale Twoja ukochana zepewne nie chorowałaby jadąc 207
                          > czy Clio;)-są stabilne.

                          W P307 którym jakiś czas jeździłem ją bardzo mdliło... A niezauważyłem, żeby był
                          niestabilny...

                          > Takie tam moje "widzimisie":) Przeciętny użytkownik raczej nie pozna
                          > auta w takich obszarach jego świadomości.
                          > Mówiłem,że jestem czepialski;)

                          To prawda, ale ja w ten zakręt sobie pozwoliłem wejść nieco za szybko, a
                          wszedłem o wiele szybciej niż sobie miałem zamiar pozwolić i twierdzę, że Sirion
                          wyratował się ładnie. Niemniej jednak wciąż wolałbym nie musieć tego wiedzieć,
                          bo bym na praniu spodni zaoszczędził :P



                          --
                          Poziomki powstają przez przewracanie pionków.
                          • ulubiony19 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 30.11.09, 20:22
                            rozumiem, że to jest autko o oczko
                            > większe od tych, z którymi je porównywałem?

                            Dokładnie tak;)

                            Więc jakbyśmy
                            > chcieli sobie znaleźć partnera dla C1 na przykład w tej samej
                            klasie, to dobrze
                            > że mniejsze daihatsu to jest charade:
                            > www.carpages.co.uk/daihatsu/daihatsu-charade-21-05-06.asp

                            Tak(bo C1 i Charade/Cuore to ten sam segment-klasa A),z tym że ten
                            Daihatsu w linku to jest Cuore...Charade to widocznie jest nazwa
                            obowiązująca na niektórych rynkach.

                            > W standardzie w citroenie mamy radio i korbki do drzwi oraz kolor
                            czerwony. W
                            > Daihatsu standardem jest klima, elektryka (okna i lusterka) oraz
                            centralny zame
                            > k
                            > z pilotem...


                            Dla mnie brak centralnego zamka we wspólczesnym samochodzie to
                            okropna wada,bo nawet jak byłem mały,to centralny zamek był dla mnie
                            oczywistością.To świetny dodatek.


                            > Jak dla mnie te Daihatsu, przynajmniej w UK, to ciekawa opcja
                            (aczkolwiek to
                            > jest teraz takie teoretyzowanie, bo tą charadą nie jeździłem, a
                            jest dość wąska
                            > ,
                            > ciekawe jak się prowadzi).

                            Chodzi Ci o segment A.W związku z tym nie jeździełem tym Cuore:

                            www.tuningnews.net/news/071121/eibach_daihatsu_cuore.jpg

                            Tylko tym(ale to starsza generacja,chyba już u Ciebie nieaktualna):

                            www.moto24.tv/jamnik/img/galeria/1590/daihatsu_cuore_6_0.jpg

                            > miejsca ma niczego sobie, a bagażnik większy niż w C2 na przykład)
                            no to
                            > tymbardziej - na rynku, poza Kią i Protonem to właściwie nie ma
                            konkurencji w
                            > tym przedziale cenowym...


                            No C2 znowu to "ciężki" przypadek i dość oryginalny samochód
                            (bagażnik otwierany na dwa sposoby,4 miejsca,niesymetryczna linia
                            szyb...).Dla mnie autko na pograniczu segentu A i B:)

                            > W P307 którym jakiś czas jeździłem ją bardzo mdliło... A
                            niezauważyłem, żeby by
                            > ł
                            > niestabilny...

                            Poddaję się...:)

                            Pozdrawiam
                            • tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 30.11.09, 23:19
                              > Tak(bo C1 i Charade/Cuore to ten sam segment-klasa A),z tym że ten
                              > Daihatsu w linku to jest Cuore...Charade to widocznie jest nazwa
                              > obowiązująca na niektórych rynkach.

                              Tak, to strona Brytyjska.

                              > Poddaję się...:)

                              No ja też musiałem. W rezultacie auto poszło z powrotem do wypożyczalni i
                              dostałem w zamian jakąś gó...aną fiestę. :(
                              --
                              Orysiowa Pisanina

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka