Dodaj do ulubionych

Astra II vs Focus II

01.12.09, 20:07
Witam wszystkich,
od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem autka. Mianowice nad Astrą II 1.7
(rocznik '02-'03) lub Focusem II 1.6 (rocznik '04) oba oczywiście w dieslu.
Zależy mi przede wszystkim na niskim spalaniu i niskich kosztach eksploatacji.
Auto będzie użytkowane w mieście i będzie to raczej kombi. Do Focusa musiałbym
trochę dołożyć. Dużo czytałem na temat dobrego wykonania Astry i "raczej
bezawaryjnym" użytkowaniu. Natomiast Foka naprawdę bardzo mi się podoba. Poza
tym jest to nowocześniejsza konstrukcja. Po samochód mam zamiar wybrać się do
naszych sąsiadów zza zachodniej zagranicy. Raczej nie myślę o innych markach,
będę więc bardzo wdzięczny o pomoc w wyborze i wypowiedzi na temat użytkowania w/w

Pozdros
Obserwuj wątek
        • ulubiony19 Re: Astra II vs Focus II 02.12.09, 00:16
          Ja wybrałbym Focusa z kilku względów(swoją drogą-jeśli być
          sprawiedliwym-to dla Focusa 2 równym konkurentem jest Astra 3;)):
          -bardzo fajna pozycja kierowcy,
          -dobry silnik 1.6TDCi(wybierz mocniejszy wariant-duża
          różnica),diesel 1.7 w Astrze 2,choć nie jest kiepski,to ma małą
          przyjemną charakterystykę,głośnio pracuje i pali więcej niż Ford
          1.6D,poza tym w Fordzie skrzynia nieźle pracuje razem ze silnikiem,
          -bardzo przyjemne prowadzenie(diesel na przodzie,napęd przedni,a i
          tak mała podsterowność),praca ukł. kierowniczego prawie tak dobra
          jak w Alfie Romeo 147 czy BMW 1(ciężko o lepsze przypadki w tym
          względzie w tej klasie furmanek),zawieszenie sprężyste,serio
          udane,ciut lepiej resoruje niż Astra.

          Astra to też udany wóz,jednak od Focusa jest gorsza.Za to
          zabezpieczenie antykorozyjne Astra 2 ma eleganckie w przeciwieństwie
          do Focusa 2.Tu trzeba się mocno troszczyć,jak chce się mieć super
          stan;)

          Pozdrawiam
          • des4 Re: Astra II vs Focus II 02.12.09, 07:54
            Focus II wszedł do sprzedaży pod koniec 2004, przynajmniej w
            Zachodniej Europie, u nas faktycznie dopiero w 2005...

            w porównaniu z Astrą II to jednak generacja do przodu i liga wyżej,
            mimo ze i to i tamto to kompakty...
            --
            "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
            imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
            postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
            cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
            Fareed Zakaria
    • tocqueville Re: Astra II vs Focus II 02.12.09, 08:50
      Pytanie nieco dziwne. Focusa II można zestawiać z Astrą III (bo to te same
      generacje)
      Focus II (2004-2005)będzie na pewno lepszy od starszej konstrukcyjnie Astry II,
      ale także dużo droższy (przynajmniej kilka tysięcy)
      • aprox99 Re: Astra II vs Focus II 02.12.09, 08:58
        Jezeli silnik focusa chodzi rowno po zapaleniu i przy zapaleniu i wylaczeniu nie
        ma zadnych stukow(kolo dwumasowe)) to tylko focus.Apropo Focus ma silnik 1,8
        TDCI-101KM albo 116,dopiero Focus II ma 1,6 Tdci-90 KM,109KM,116KM.Daj se spokoj
        z oplami.Masz pytania to sie melduj.0049230636129.Pozdr
      • dabl_di Re: Astra II vs Focus II 02.12.09, 19:23
        zestawienie jest celowe. Mam określoną sumę pieniędzy którą chcę przeznaczyć na
        kupno autka. Jeśli wyhaczę fokę 2 w dobrym stanie i sensownym przebiegiem to
        raczej się na nią zdecyduję. Musiałem też wybrać tańszą alternatywę na wypadek
        gdybym nie znalazł odpowiedniej foki. Jak już wspomniałem chcę się wybrać do
        Niemiec, a ze względu na ograniczone możliwości czasowe, będzie to krótki,
        jednorazowy wypad. Chciałbym żeby to było przede wszystkim "tanie" w
        eksploatacji auto. Astra 2 rzeczywiście jest starszą konstrukcją, jednak
        zwróciłem na nią uwagę ze względu na dużą ilość bardzo pozytywnych opinii. Myślę
        że koszty ewentualnych napraw astry są zdecydowanie niższe niż foki. Podobnie
        spalanie, lepsze blachy. Wygląd opla określiłbym już jako konserwatywny :))

        Dzięki za wszystkie opinie


        PS ulubiony19 dzięki za ciekawe info
        • tocqueville Re: Astra II vs Focus II 02.12.09, 20:41
          jeździłem kilkanascie miesięcy Astrą II,
          auto oceniam na 4.0, choć jest nieco nudne
          dobrze się prowadziło, niewiele się psuło, nie było problemów z korozją
          minusem jest fakt, że auto jest ciasne - ale jest dość krótkie więc nic dziwnego
          i jeszcze fotel kierowcy - niewygodny (jak dla mnie)-plecy mnie bardzo bolały
          miałem benzynę, diesla nie używałem

    • voytecq Re: Astra II vs Focus II 03.12.09, 08:25
      Jeżdżę classikiem II od mniej więcej roku. To auto to jest taki
      osiołek: niczym się nie wyróżnia, nie szpanuje, nie udaje rajdowca,
      ale nigdy nie sprawia kłopotów. wsiadam, odpalam, jadę. Moim zdaniem
      cecha bezcenna. A jeśli nawet się zepsuje to części sa dostępne i
      tanie, no i naprawisz ją w każdym warsztacie.
      Jeśli szukasz auta do jeżdżenia a nie do szpanerki, to z astry
      będziesz zadowolony.
          • galtom Astra II - tylko dla masochistow!!!! 03.12.09, 13:20
            Witam wszystkich,

            Tak sie zlozylo, ze akurat mialem olbrzymia nieprzyjemnosc
            podrozy takim autem (jako kierowca) na dlugiej trasie (Polska -> UK -
            >
            Polska). Astra II, 1.7DTI (jak mniemam to jakis zwykly, stary silnik
            TD).
            Auto chyba bylo z roku 2001 i mialo po powrocie prawie 200 tys. na
            blacie.

            Najpierw pozytywy (tych jest nie wiele).

            Silnik pracowal w miare cicho i dalo sie w miare, powtarzam w
            miare
            komfortowo (chodzi otylko o poziom halasu) podrozowac z predkoscia
            przelotowa 140-150km. Drugim niewielkim plusem nagrodzilbym w miaer
            ustawny (ale nie za duzy) bagaznik. Dosc ladne zegary licznikow.
            Wiecej
            pozytywnych cech tego auta nie zauwazylem.

            Teraz minusy. Czesc oczywiscie bedzie sie tyczyc tego konkretnego
            egzemplarza ale sadze, ze maja one w wiekszym lub mniejszym stopniu
            odbicie w calej lini modelowej.

            Po pierwsze auto jest strasznie ciasne. Ja mam ok. 187cm wzrostu
            i gdy
            odsunalem fotel aby znalezc w miare wygoda pozycje za kierownica (co
            okazalo sie nie mozliwe!!!!) okazalo sie, ze za mna moze siedziec
            gora
            dziecko-inwalida. Najlepiej zeby bylo male i bez nog. Nie ma szans
            aby
            zmiescil sie tam sredniej wielkosci dorosly i podrozowal wygodnie
            przez
            ok. 30 min. Tam po prostu juz nie bylo miejsca na nogi. Auto jest tez
            waskie - 4 kurduplowate osoby sie zmieszcza ale tez bez zbytniego
            luksusu
            jesli chodzi o miejsce.

            Po drugie, przednie fotele sa strasznie nie wygodne. I tu juz
            wzrost
            nie ma zadnego znaczenia. Ja majac ponad 1.8m sie meczylem na trasie
            ponad
            3 tys km (tam i zpowrotem) i moj wspolpasazer (znacznie nizszy)
            narzekal
            dokladnie tak samo. Bolaly nas karki, plecy (bo oparcia sa kiepsko
            wyprofilowane i nie maja regulacji) oraz mielismy zdretwiale tylko bo
            siedzenia sa cholernie twarde (kilka razy podrozowalem Vectra w
            podobnym
            roczniku i siedzenia choc wieksze tez do miekkich nie nalezaly).

            Ergonomia w tym aucie to pojecie projektantom najwyrazniej nie
            znane.
            Na srodkowej konsoli przyciski sterujace sa malutkie ale powiedzmy,
            ze
            jest to nie wielki problem i tylko kwestia przyzwyczajenia. Niestety
            tego
            samego nie da sie powiedziec o ulozeniu pedalow. Szczegolnie gazu i
            hamulca.

            Mimo mojego wzrostu nie mam jakichs szczegolnie wielkich stop,
            ot...
            normalne 9/43. Probowalem siedziec blizej - dalej, wyzej - nizej
            (taka
            regulacja fotela kierowcy jest) bez rezultatu :-( Za kazdym razem
            konczylo
            sie to wysjoatkowo nie wygodnym ulozeniem nogi i stopy. W efekcie gaz
            musialem naciskac (za polowa skoku pedala) prawie pionowo z gory. Byc
            moze
            jezdzac wolno, krociotkie trasy nie ma to znaczenia ale jesli od
            czasu do
            czasu mamy podrozowaz autostrada z predkoscia powyzej 100km/h wtedy
            zaczniemy sie meczyc.

            Z hamulcem jest wiekszy problem. Trzymajac stope prawa w miejscu
            (bez
            ruszania piety) gdy naciskamy hamulec to zamiast naciskac tylko
            przygotowana nakladke naciskamy caly pedal, wlacznie z ramieniem. Tym
            samym awaryjne hamowanie czy nawet dosc moze hamowanie nie wochdzi w
            gre
            bez wczesniejszej zmiany polozenia calej stopy. Generanie te peadly
            sa
            jakos dziwnie ulozone i wystaja jakby pionowo z gory... nidy, w
            zadnym
            aucie nie mialem podonych klopotow.

            W rzeczonym samochodzie pedal sprzegla tez byl na ostanich
            nogach.
            Jazda w miescie juz po kilku zmianach swiatel wywolywala byl w lewej
            nodze
            i czlowiek kombinowal jak sie dalo (majac w d. silnik i auto) jak to
            zrobic zeby biegow zmieniac jak najmniej (a diesel, szczegolnie stary
            wysokich obrotow raczej nie lubi). Srzynia biegow tez nie byla ani
            precyzyjna ani lekko pracujaca. Najblizej jej chyba bylo do starego
            poloneza.. bo wbicie biegu nr dwa to bylo raczej szczescie niz
            cokolwiek
            innego. I nie mam tu na mysli synchronizatorow i zgrzytania - nic z
            tych
            rzeczy. Po prostu czasem dwojki jakby nie bylo (i zaden sposob proby
            wbijania biegu tu nie pomagal).

            Silnik po przejechaniu ok. 1000km z predkoscia ok 140km/h
            zarzadal
            dolewki 1l oleju - niby nic strasznego ale od jakich 5 lat nie mialem
            "przyjemnosci" bytowania z autem, ktore by tego wymagalo (mimo
            uzywania
            czasem aut o zblizonym przebiegu). Jednak jego nawieksza wada to
            OLBRZYMIA
            turbo dziura. Pomiedzy 1000 orb./min a 1850/1900 obr/min w tym aucie
            nic
            sie nie dzieje. Jest zle do tego stopnia, ze za kazdym razem balem
            sie, ze
            cos sie zepsolo i dlatego to auto nie jedzie. Jesli chcemy ruszyc ze
            swiatel bez wycia silnikiem na 2 tys obr. bo juz czujemy sprzeglo,
            itd...
            to gdy mamy bieg (sprzeglo juz puszczone) i troszke powyzej 1 tys.
            obr.
            wciskamy gaz do deski!!! i nic. Mozna wyjsc z auta, pophnac albo
            zapalic
            papierosa - jaby nagle zamiast 1.7 Turbo pod maska byl zdechniety
            silniczek z motoroweru ogra dla ktorego masa auta jest o 50 razy za
            duza.
            I toczymy sie, i toczymy sie... a wskazowka obrotomierza chyba powoli
            zbliza sie do pola 2 tys. dopiero wtedy auto nabiera wigoru i
            odzysuje
            dynamike. Ale jesli ktos mysli, ze zostanie wcisniety w fotel,
            zabuksuje
            oponami, czy zrobi cokolwiek spektakularnego to sie srodze zawiedzie
            -
            auto po prostu zacznie sie wmiare normalnie rozpedzac anie tarasowac
            droge
            innym.

            Zbiornik plynu do spryskiwacza ma pojemnosc sredniej wielkosci
            pecherza moczowego kobiety. Zasadnicza roznica polega na tym, ze
            kobieta
            potrafi sie na raz wysikac do konca a zbiornik spryskiwacza w astrze
            nie -
            pod koniec gdy chcemy sprystakac szybe... raz cos leci (calkiem
            normalnie)
            by za 10 s. nie leciec wogole ( o skonczyl sie myslimy). Ale za
            kolejne 10
            s. plyn leci z normalnym cicsnieniem jakby bylo go pelno....i tak
            potrafi
            sie to konczyc przez 50 km. Oznacza to, ze my zastanawiamy sie juz
            nie nad
            dolaniem plynu (prziez widzimy, ze jest!!!) tylko co wlasnie zaczelo
            sie
            psuc. Dodatkowo niszczymy sobie przednia szybe i wycieraczki
            szurujacna
            sucho. (teraz juz wiem, zemu szyba w tym aucie byla tak porysowana).

            Spalanie na trasie przy predkosciach j.w. oscylowala w okolicy
            8.5l/100km.

            Reasumujac:

            jesli masz zamiar jezdzic niewiele i na krotkie trasy, szukac
            czegos
            malego do miasta mozesz kupic tylko po co??? raz, ze diesel wiec
            uzywany
            bedzie mial spory przebieg (i moze cofany licznik), naprawy silnika
            sa
            pewnie drozsze, przyjemnosc jazdy po miescie zadna, tyle ze dupa nie
            zdarzy zdretwiec a plecy rozbolec (dawno temu jechalem do Pragi
            Escortem
            Kombi 1.6 16v i mimo ciasnoty w srodku prodroz do dzis milo
            wspominam!!!!!)

            jesli za to szukasz auta rodzinnego, nie moiwe duzego ale chociaz
            wygodengo to Astra II (i to jeszcze 1.7DTI) to wg. mnie zyciowa
            pomylka.
            Trzeba byc naprawde fanem/hardcorem/masochista aby chciec jezdzic tym
            autem. Osobiscie gdybym popelnil pomylke i je kupil to w ciagu
            tygodnia
            bym je sprzedal!!!!

            --
            Pozdrawiam,
            G.
            previa.pl
            en.wikipedia.org/wiki/Previa
            • ulubiony19 Re: Astra II - tylko dla masochistow!!!! 03.12.09, 15:21
              Oj tam,dramatyzujesz;) A egzempalarz,który jeździłeś,to pewnie szrot
              jakiś z Istambułu.
              Dobra opinia Astry bierze się tylko i wyłącznie z niskich wymagań
              ich właścicieli-nie ważne jakie auto,ważne że przyspiesza-skręca-
              hamuje,wsiadasz i jedziesz.Jest jeden szkopuł,hmm,takie coś potrafi
              jeszcze kilka innych aut... Mój wójek jak kiedyś kupił "nówkę",to
              też mu prawie stawał,z tym że przesiadka była z Poloneza-auta
              fajnego na serio,z fabrycznym ospojlerowaniem(to był ogień w szopie
              wtedy!!!),ale jednak Poloneza.
              To co mi się rzuca w oczy,to to,że z tyłu jest naprawdę ciasnawo(za
              to bagażnik duży fest jak na kompakt),a fotele są nieudane(to
              niestety wada kilku starszych Opli),no i "bula" na oparciu...
              Ja generalnie Astry lubię,o ile są we fajnych i ciekawych
              wersjach,ale jest to auto przeciętne dość i nie miałbym dylematu,co
              do wyboru: Astra VS Focus :) Przynajmniej jeśli chodzi o egzemplarze
              z mało fajnym na tle głónwej konkurencji dieslem 1.7;)

              Pozdr
            • tocqueville Re: Astra II - tylko dla masochistow!!!! 03.12.09, 17:06
              co do foteli 100% zgoda, jestem mniej więcej twojego wzrostu i plecy bolały
              potwornie, musiałem sobie wkładać jakieś poduszki nadmuchiwane pod dolny odcinek
              pleców,
              raz musiałem się zatrzymać na poboczu autostrady tylko po to by nadmuchać
              poduszkę (powietrze zeszło), bo tak bolało, że nie byłem w stanie dalej jechać
    • zlybanan jednak Astra II 11.12.09, 01:17
      tak się składa, że mam porównanie.

      w Astrze spod świateł z pewnością będzie Ci brakowało ale w trasie elastyka
      diesela robi swoje i można przyjemnie podróżować. poczytaj o silnikach 1.7 w
      Oplu bo było kilka różniących się wersji. ogólnie te konstrukcje uchodzą za
      dobre póki się nie psują bo naprawy są drogie. możesz się pokusić o 101 konne
      2.0, które jednak częściej ma problemy z zapowietrzaniem, przepływką czy EGRem.
      ma za to łańcuch zamiast paska rozrządu. częstą i dosyć kosztowną jest też
      awaria pompy paliwa choć patrząc na ceny dwumasy w innych samochodach czy
      wrażliwych pompowtrysków, nie wychodzi tak drogo jak mówią legendy. w wielu
      wkładanych do opli dieselach z tamtego okresu problemu dwumasy po prostu nie masz :)
      Asia bardzo dobrze prowadzi się w zakrętach i słynie z trwałego, twardego
      zawieszenia. wspomaganie opla jest lekko podsterowne ale i tak autko trzeba
      pochwalić za właściwości jezdne. jeśli szukasz auta ekonomicznego i
      bezawaryjnego, rozglądaj się za benzynką 1.6 8V, a nie pożałujesz.

      Kiedyś gdzieś przeczytałem - pojeździsz Focusem, wsiądziesz do Astry i... nie
      będziesz chciał wysiąść. To szczera prawda :)
      Focusa prowadzi się bardzo dobrze ale w środku... plastik. Do tego naprawdę
      ohydny, nieporównywalnie gorszy jakościowo od tego co spotkałem w Astrach.
      Oczywiście mówimy o podstawowych wersjach wyposażenia. Z blachą jest to samo.
      5-letnie foki bierze ruda, dramat. W Astrze II jeśli masz rudą to autko było
      prawdopodobnie bite, choć są opinie które mówią, że pewne partie Astry z Gliwic
      miały z rudą niewielkie problemy (kwestia technologii).

      Zapewniam że miejsca w Astrze jest wystarczająco dużo i jeśli ktoś odczuwa jego
      brak to ma chyba spore problemy z nadwagą. Standardowe fotele są wygodne i nie
      powodują problemów po długiej trasie. jeśli się rozejrzysz to masz szansę
      znaleźć wersję z Recaro, których nie trzeba chyba reklamować.

      W Focusie 2 zawsze miałem kłopoty z plecami po kilku godzinach jazdy i najgorsze
      że regulacja fotela nie pomagała.

      Posta tego fantasty, który pisał tu o swojej dramatycznej podróży z UK sobie
      daruj. To jakiś mitoman nie mający pojęcia o samochodach. Komentować nie będę bo
      nie ma sensu.

      Mój znajomy, ceniący sobie Fordy, zawsze powtarza, żeby omijać diesele spod
      znaku F, a jeśli ktoś koniecznie chce kupić wtedy gdy stać go na nowy. Jeśli już
      musisz, szukaj silnika TDDi zamiast bardziej awaryjnych TDCi.

      Może i Focus jest nowszą konstrukcją ale trafił na lepszych... księgowych ;)

      Z dwojga wybrałbym Astrę G.

      Tu masz art. z AŚ.
      www.auto-swiat.pl/wydania,Opel-Astra-II-kontra-Ford-Focus-I-i-VW-Golf-IV-porownanie-uzywanych-kombi-z-dieslem,21420,3.html

      • des4 czytaj temat wątku kajtusiu 11.12.09, 07:46
        wszystkie auta tej klasy to w środku plastik, wg mnie focus ma
        calkiem niezły, a na pewno ładniejszy w porównaniu z
        astrą...oczywiście to kwetia gustu...

        focusy II nie odnotowują problemów z korozją....

        fotele sa bardzo wygodne, po 1000 i 12 godzinach km calodziennej
        jazdy nie muszę rozprostowywać się ze stękaniem...

        nie wspominając, że Focus II to samochód generację do przodu przed
        Astrą II

        nie przytaczaj więc linków, ktore nia mają nic wspólnego z tematem
        wątku...

        --
        "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
        imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
        postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
        cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
        Fareed Zakaria
        • wujaszek_joe Re: czytaj temat wątku kajtusiu 11.12.09, 08:45
          gdybym nie jeździł focusem to uwierzyłbym twojemu przedpiszcy.
          Mam lepszą wersję także kokpit jest miły, a siedzenia rewelacyjne. reszta
          również bardzo mi się podoba. Astry nie prowadziłem ale uważam ją za auto o
          generację starszą i bezpośrednio bym ich nie porównywał.
          > focusy II nie odnotowują problemów z korozją....
          niestety odnotowują, przynajmniej te do 2006r. jeśli pilnuję rocznych
          przeglądów karoserii jest to problem forda.
          --
          Jarosław Kaczyński: Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, tobyśmy nigdy
          niczego nie mieli
          • des4 Re: czytaj temat wątku kajtusiu 11.12.09, 09:31
            hmmm...mam focusa rocznik 2005 i jakoś tego nie zauważyłem przy
            przegklądach, podobnie na przeglądach podpytywałem czy faktycznie w
            focusach II występuje ten problem, nie występuje, przynajmniej w
            moim ASO...mam powody temu wierzyć...szef serwisu jest moim
            sasiadem, a znając go nie mam powodów, aby mial mi opowiadac
            bajeczki...
            --
            "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
            imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
            postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
            cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
            Fareed Zakaria
            • wujaszek_joe Re: czytaj temat wątku kajtusiu 11.12.09, 10:52
              mój też jest 2005, kupiłem go w tym roku. U poprzednika auto miało lakierowany
              próg a teraz zauważyłem plamkę na progu tylnych prawych drzwi.
              nie mam teraz czasu na szukanie ale na forum o fordach jest o tym trochę
              --
              Jarosław Kaczyński: Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, tobyśmy nigdy
              niczego nie mieli
        • zlybanan czytaj posty kajtusiu 11.12.09, 09:44
          może i plastik jest kwestią gustu więc nie będę się upierał. tylko musisz się
          zdecydować bo najpierw piszesz kwestia gustu, a po przecinku ten w Focusie już
          na pewno ładniejszy - zaprzeczasz sam sobie, kajtusiu.

          staram się być obiektywny i piszę jak jest - gdy wsiadam do firmowego Focusa,
          ogarnia mnie twardy plastik... praktycznie całe drzwi, wszystko w totalnie
          szarym, matowym, brzydkim tworzywie i gdy czytam jak ludzie rozwodzą się nad
          nowoczesną stylistyką to śmiech mnie ogarnia. drobne szczegóły w obiciach,
          miękkości plastików itp sprawiają że praktyczne i proste wnętrze Astry wydaje
          się bardziej przyjazne. być może w lepszych wersjach wyposażenia jest inaczej.

          fotele w Focusie sprawiają mi zdecydowanie większe problemy bo moje plecy nie
          lubią siedzenia. jeśli trafię na wygodniejsze chętnie o tym napiszę. póki co
          znalazłem kilka podobnych opinii do mojej nt średniej wygody tych z Focusa więc
          nie rozumiem dlaczego niektórym wydaje się że jest to plus względem Astry.

          ruda bierze te auta i jest to kolejny dowód że masz blade pojęcie o czym
          piszesz. to jest największy problem tego auta i jakieś totalne nieporozumienie.

          najgorsze jest to że trwałość i awaryjność tych aut jest bardzo dyskusyjna.
          zawieszenie, blachy, silnik, osprzęt, elektronika - tu wszystko się rozsypuje
          już przy przebiegach o połowę mniejszych od Opla. plusem są właściwości jezdne
          więc jeśli ktoś ceni lekko sportową jazdę to będzie urzeczony. dodać trzeba że
          Astra prowadzi się również bdb ale jest przy tym zdecydowanie trwalsza. komfort
          jest wg mnie raczej porównywalny.

          sam fakt że auto poprzedniej generacji jest w stanie konkurować z Focusem o
          czymś świadczy świadczy. z pierwszą wersją foki jest jeszcze gorzej.

          jeśli kogoś stać na nowe - polecam, bo nie zdąży zająć się rdzą czy sypać zanim
          postanowi sprzedać, a naprawy i tak zrealizuje bezpłatnie w ASO.

          od Foki wolałbym starsze Mondeo, kajtusiu ;)
      • galtom Re: jednak Astra II 11.12.09, 09:21
        zlybanan napisał:

        > Posta tego fantasty, który pisał tu o swojej dramatycznej podróży z
        > UK sobie daruj. To jakiś mitoman nie mający pojęcia o samochodach.
        > Komentować nie będę bo nie ma sensu.

        Alez komentuj do woli... ciekaw jestem jakie jeszcze bzdury
        powymyslasz.

        [o silniku]
        > ogólnie te konstrukcje uchodzą za dobre póki się nie psują bo
        > naprawy są drogie.

        ROTFL!!!!! Wiesz, reklama jak cholera :-) Kazde auto (nawet synonimy
        awarii czyl Alfa Romeo i Lancia) jest dobre dopoki sie nie zepsuje -
        sek w tym, ze jest sporo aut ktore sie po prostu nie psuja (czytaj.
        sa zawsze dobre:-)

        > Asia bardzo dobrze prowadzi się w zakrętach i słynie z trwałego,
        twardego
        > zawieszenia.

        Hhhmmmm... no jak Asia ma trwale zawieszenie to super, a Gosia???

        Co do twardosci (zawieszenia w Astrze) to sie zgodze tyle, ze ja do
        zalet bym tego stanowczo nie zaliczyl. Jak sie do tego dolozy twarde
        siedziska foteli to czlowiek sie czuje jakby wozem na drwenianych
        kolach po bruku jechal!

        > wspomaganie opla jest lekko podsterowne ale i tak autko trzeba

        Owszem autko - bo to tak male i ciasne, ze na nazwanie tego Autem nie
        zasluguje :-)

        Swoja droga przynam szczerze, ze mnie Astra II bardzo rozczarowala.
        Jezdzi tego u nas duzo (CCC) i z zewnatrz wyglada to OK. Stonowane
        linie, bez ekstrawagancji, jak na swoja klase nie wyglada na
        strasznie male... niestety jak pisalem w kontakcie bezposrednim -
        same minusy.

        > jeśli szukasz auta ekonomicznego i
        > bezawaryjnego, rozglądaj się za benzynką 1.6 8V, a nie pożałujesz.

        Pod warunkiem, ze jest taka Toyota Corolla bo w Oplu cos padnie na
        100%


        > Kiedyś gdzieś przeczytałem - pojeździsz Focusem, wsiądziesz do
        Astry i... nie
        > będziesz chciał wysiąść. To szczera prawda :)

        Chyba zle zrozumiales tekst - pewnie pisalo, ze juz nigdy nie
        bedziesz chcial wsiasc do Astry - z tym sie zgodze!

        > Focusa prowadzi się bardzo dobrze ale w środku... plastik. Do tego
        > naprawdę ohydny, nieporównywalnie gorszy jakościowo od tego co
        > spotkałem w Astrach.

        Nie chce bronic Foki II bo jej nie znam.... ale np. starsza Avensis
        czy Corlolla (tez starsza od tej Astry, ktora jechalem) ma duzo
        fajniejsze wnetrze. Niby jakie sa plastiki w Astrze II? Przelaczniki
        migaczy i wycieraczek sa brzydkie i rachityczne, odbudowa kolumny
        kierownicy tez beznadziejna. Jak pisalem - jedynie zegary sa calkiem
        calkiem, z chromowanymi obreczami - tylko kupowanie auta dla ladnych
        zegarow to marny pomysl!

        > Zapewniam że miejsca w Astrze jest wystarczająco dużo i jeśli ktoś
        > odczuwa jego
        > brak to ma chyba spore problemy z nadwagą.

        Na otylosc nie narzekam (wrecz przeciwnie) ale zaliczam sie do ciut
        powyzej sredniej - za mna nikt w Astrze nie usiadzie i mnie wygodnie
        tez nie bylo. Zreszta powtorze - obok mnie siedzial znajomy, nizszy o
        jakies 20 cm i tez nie bylo mu wygodnie (On na codzien szura starym
        V40 i tez byl zaszokowany jak niewygodna jest Astra II w porownaniu
        do jego Volvo - ta sama klasa auta!!!!)

        > Standardowe fotele są wygodne i nie
        > powodują problemów po długiej trasie.

        A ty siedziales kiedys w Astrze II??? Bo juz abstra...c od mojej
        opini... wiekszosc postow powyzej to wlasnie nazekania na niewygodne
        fotele (najwyrazniej specjalnosc firmy Opel w tamtych latach).

        > W Focusie 2 zawsze miałem kłopoty z plecami po kilku godzinach
        > jazdy i najgorsze że regulacja fotela nie pomagała.


        Ale chociaz byla - w Astrze ktora jechalem nie bylo takich zbytkow (a
        klima byla).


        > Z dwojga wybrałbym Astrę G.

        Jak pisalem... Kowalski lubi po bozemu i po ciemku a Nowak,
        biczowanie i jazde Astra. Jesli kolega (pytajacy w pierwszym poscie)
        lubi takie zabawy pewnie kupi Astre.

        --
        Pozdrawiam,
        G.
        previa.pl
        en.wikipedia.org/wiki/Previa
        • zlybanan Re: jednak Astra II 11.12.09, 10:56
          galtom napisał:

          > Alez komentuj do woli... ciekaw jestem jakie jeszcze bzdury
          > powymyslasz.
          >
          > [o silniku]
          > ROTFL!!!!! Wiesz, reklama jak cholera :-) Kazde auto (nawet synonimy
          > awarii czyl Alfa Romeo i Lancia) jest dobre dopoki sie nie zepsuje -
          > sek w tym, ze jest sporo aut ktore sie po prostu nie psuja (czytaj.
          > sa zawsze dobre:-)

          sęk w tym, że są auta które pewien okres w roku muszą odstać u mechanika i to
          wcale nie w związku z normalnymi czynnościami eksploatacyjnymi. niektórzy mówią
          na to zjawisko - ten model tak ma.

          te diesele 1.7, zwłaszcza produkcji Isuzu, uchodzą za raczej bezproblemowe w
          eksploatacji i bardzo trwałe (duże przebiegi bez remontu) ale jeśli coś je
          dopadnie to części są raczej drogie, a i o speca troszkę trudniej. jeśli nie
          rozumiesz o co mi chodzi, nie mamy o czym dyskutować. z pewnością podczas wizyty
          w warsztacie też jesteś taki pogadany.

          > Hhhmmmm... no jak Asia ma trwale zawieszenie to super, a Gosia???
          >
          > Co do twardosci (zawieszenia w Astrze) to sie zgodze tyle, ze ja do
          > zalet bym tego stanowczo nie zaliczyl. Jak sie do tego dolozy twarde
          > siedziska foteli to czlowiek sie czuje jakby wozem na drwenianych
          > kolach po bruku jechal!

          tylko że kajtusiu Focus słynie właśnie z lekko sportowego i twardego zawieszenia
          więc wrażenia są porównywalne, zwłaszcza na tylnym siedzeniu.

          > Owszem autko - bo to tak male i ciasne, ze na nazwanie tego Autem nie
          > zasluguje :-)

          nie należę do osób dla których samochód jest przedłużeniem przyrodzenia i tylko
          tak potrafię sobie wytłumaczyć Twoje wrażenia.
          może pomyliłeś Astrę z Corsą bo w powszechnej opinii Astra jest autkiem bardzo
          dobrze zorganizowanym przestrzennie i bardzo pod tym względem chwalonym,
          zwłaszcza za bagażnik. podejrzewam że jak wielu wozisz na tylnym siedzeniu
          powietrze ale piać o komforcie będziesz tutaj jak kogut. Astrą można bez
          problemu podróżować w czwórkę, a tylna kanapa oferuje w standardzie podłokietnik
          który w razie potrzeby oferuje przedłużenie bagażnika np na narty lub częściowy
          dostęp do niego bez potrzeby zatrzymywania. dla mnie nie są to jednak cechy
          którymi kierowałbym się przy zakupie. ot ciekawostka jeśli już tak chcesz się
          przekomarzać.

          >
          > Swoja droga przynam szczerze, ze mnie Astra II bardzo rozczarowala.
          > Jezdzi tego u nas duzo (CCC) i z zewnatrz wyglada to OK. Stonowane
          > linie, bez ekstrawagancji, jak na swoja klase nie wyglada na
          > strasznie male...

          przejrzyj ten link w moich poprzednich postach i poczytaj o przestrzeni jaką
          oferuje kombi. ale nie - przecież Ty porównujesz fokę kombi do trzydrzwiowego
          hatcha, teraz rozumiem ;)))
          dodam, że Asia ma bardzo zgrabny promień skrętu, co bardzo się na parkingach czy
          w mieście.

          > Pod warunkiem, ze jest taka Toyota Corolla bo w Oplu cos padnie na
          > 100%
          >

          z czym jeszcze porównamy tego Opla żeby lepiej zmieszać go z błotem?
          aaa zapomniałem - wg Ciebie są auta które nigdy się nie psują.
          tylko proszę, nie spóźnij się dziś do szkoły.

          > Nie chce bronic Foki II bo jej nie znam.... ale np. starsza Avensis
          > czy Corlolla (tez starsza od tej Astry, ktora jechalem) ma duzo
          > fajniejsze wnetrze. Niby jakie sa plastiki w Astrze II?

          tiaaa, nie chcesz bronić Foki i będziesz teraz porównywał Asię z Avensis,
          najlepiej Verso :)))


          Przelaczniki
          > migaczy i wycieraczek sa brzydkie i rachityczne, odbudowa kolumny
          > kierownicy tez beznadziejna. Jak pisalem - jedynie zegary sa calkiem
          > calkiem, z chromowanymi obreczami - tylko kupowanie auta dla ladnych
          > zegarow to marny pomysl!

          lepiej kupić go dla rudej i twardych plastików, right!

          > Na otylosc nie narzekam (wrecz przeciwnie) ale zaliczam sie do ciut
          > powyzej sredniej - za mna nikt w Astrze nie usiadzie i mnie wygodnie
          > tez nie bylo. Zreszta powtorze - obok mnie siedzial znajomy, nizszy o
          > jakies 20 cm i tez nie bylo mu wygodnie (On na codzien szura starym
          > V40 i tez byl zaszokowany jak niewygodna jest Astra II w porownaniu
          > do jego Volvo - ta sama klasa auta!!!!)

          teraz Volvo, super. widzę, że się rozkręcasz :)))
          weź go kiedyś maluchem na wakacje skoro szuka wrażeń i chce się dowartościować.

          > A ty siedziales kiedys w Astrze II??? Bo juz abstra...c od mojej
          > opini... wiekszosc postow powyzej to wlasnie nazekania na niewygodne
          > fotele (najwyrazniej specjalnosc firmy Opel w tamtych latach).

          czytaj dalej i wybieraj skoro taką masz życiową filozofię

          >
          > Ale chociaz byla [regulacja fotela] - w Astrze ktora jechalem nie bylo takich
          zbytkow (a
          > klima byla).
          >

          może ktoś zabrał regulację do domu?
          może to nie była Astra?
          może zaraz się obudzisz?

          > Jak pisalem... Kowalski lubi po bozemu i po ciemku a Nowak,
          > biczowanie i jazde Astra. Jesli kolega (pytajacy w pierwszym poscie)
          > lubi takie zabawy pewnie kupi Astre.
          >

          :)))
          • wujaszek_joe Re: jednak Astra II 11.12.09, 13:44
            focus jeździ bardzo pewnie, jednak nie nazwałbym tego twardym zawieszeniem. Dla
            mnie zbyt twarde było np. mondeo.
            > tylko że kajtusiu Focus słynie właśnie z lekko sportowego i twardego zawieszenia
            Jechałeś Focusem?
            --
            Jarosław Kaczyński: Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, tobyśmy nigdy
            niczego nie mieli
            • zlybanan Re: jednak Astra II 11.12.09, 14:40
              > focus jeździ bardzo pewnie, jednak nie nazwałbym tego twardym zawieszeniem. Dla
              > mnie zbyt twarde było np. mondeo.
              > Jechałeś Focusem?

              Owszem, nie raz. Prowadzi się dobrze i pewnie ale trudno powiedzieć, że płynie.
              Raczej pozwala na dość agresywną i bezpieczną jazdę, co wg mnie jest jego
              największą zaletą. Astrę umieściłbym oczko za nim z uwagi na bardziej wyczuwalną
              podsterowność w zakrętach. Niestety komplementując zawieszenie mało kto ma na
              myśli jego trwałość. Nie wiem jak w dwójce ale jedynka zwykle zbiera pochwały do
              momentu pierwszej naprawy, najczęściej tylnej części zawieszenia.
              Trwałością Asia bije Fokę dlatego warto wziąć to pod uwagę kupując auto używane.
          • galtom Re: jednak Astra II 11.12.09, 16:29
            Generalnie nie wiem czemu sie czepias i wmawiasz mi jakies wypowiedzi
            i bronienie focusa. Wogle sie na temat tego auta nie wypowiadalem bo
            go nie znam. Niegdzie tez nie psialem ze Focus (I czy II) jest lepszy
            do Astry II - ja tylko pisze , ze astra jako taka jest do dupy.

            Po drugie skoro autor watku chce porownywac dwie generacje compactow
            tzn. ze egzotyczne (astra 2001 kontra avensis 1998) porownania medzy
            klasami tez nie beda mu przeszkadzac. Nie wiem takze skad lament gdy
            pisalem o V40? O ile sie nie myle to jest ono dosc mocno z Focusem
            spokrwenione a nawet jesli nie ( v40 1998) to jest to ta sama klasa
            auta co astra i do tego model znajomego jest starszy niz ta ktora
            podrozowalismy.

            Czas na Twoje cytaty.

            zlybanan napisał:


            > sęk w tym, że są auta które pewien okres w roku muszą odstać u
            mechanika i to
            > wcale nie w związku z normalnymi czynnościami eksploatacyjnymi.

            Wlsanie i kupowanie takiego auta to przejwa szalenstwa, ubytkow
            umyslowych czyli zwyklej glupoty. Auto sie kupuje po to by nim
            jezdzic a nie spedzac zycie w warsztatach i komunikacji publicznej.
            Sorry, powtorze - gdyby to byly moje pieniadze do wydania wzialbym
            nawet starsza niz Astra II Corolle!!!

            > z pewnością podczas wizyty
            > w warsztacie też jesteś taki pogadany.

            1. Co to znaczy byc pogadanym? To samo co wygadanym? :-)
            2. Rzuc okiem na moja sygnaturke - ja w warsztatach bywam co 10 tys
            km wymienic olej i tyle. Wiec nie bardzo mam z kim i o czym
            rozmawiac.


            > tylko że kajtusiu Focus słynie właśnie z lekko sportowego i
            twardego zawieszeni
            > a
            > więc wrażenia są porównywalne, zwłaszcza na tylnym siedzeniu.

            Moze i sa ale jazda Astra II jest tragiczna pod wzgledem komfortu - w
            firmie w ktorej pracuje jezdzi (miedzy innymi) Kia Picanto i w
            miescie pod tym wzgledem jest duzo bardziej komfortowa.


            > nie należę do osób dla których samochód jest przedłużeniem
            przyrodzenia i tylko
            > tak potrafię sobie wytłumaczyć Twoje wrażenia.

            Auto ma spelniac jakas funkcje - z moje p. widzenia Astra II jej nie
            spelnia. Auta tej samej klasy z rocznikow 2000/01 sprawiaja wrazenie
            wiekszych (Golf, Octavia, Corolla, Civic). Z wlasnych aut moge to
            prownac do Ostatniej generacji Escorta (czyli Astry I), ktory mam
            wrazenie nie byl mniejszy a na pewno wygodniejszy. Za mna w Astrze II
            usiadzie tylko male dziecko.

            > może pomyliłeś Astrę z Corsą bo w powszechnej opinii Astra jest
            > autkiem bardzo
            > dobrze zorganizowanym przestrzennie i bardzo pod tym względem
            > chwalonym,

            U nas tez chwali sie Matiza, Poloneza (swego czasu) czy Aveo -
            niestety nie ma to odzwierciedlenia w kondycji firmy. Prawda jest
            taka, ze Ople/Vouxhale kupuja ludzie ktorzy potrzebuja tanich wolow
            roboczych z naciskiem na TANIE. Tylko u nas z Astry Classic reklamy
            usilowaly zrobic prestizowa limuzyne!!!!

            > zwłaszcza za bagażnik. podejrzewam że jak wielu wozisz na tylnym
            > siedzeniu
            > powietrze ale piać o komforcie będziesz tutaj jak kogut.

            Na jednym tylnym siedzeniu woze swoje dziecie, na drugim tylnym
            siedzeniu woze czasem moja luba gdy wymaga tego sytuacja, na trzecim
            tylnym siedzeniu nie woze nic bo stoi na jego miejscu rozlozony wozek
            dzieciecy (a biedne siedzenie wyglada przez szybke z boku. Czwarte
            tyle siedzenie jest rozdzilone pomiedzy trzecie i piate. A piate
            tylne siedzeniewozi pupy znajomych gdy jada ze mna lub jak ostatnio
            tez jest rozlozone na plasko przy szybce. Tym sposobem 4 torby,
            wozek, drewniane zabawki, siatki z zakupami, rowerek, skrzynke z
            dupperelami co jezdzi na cdzien oraz jeszcze troche innych pie...
            miesici sie bez wysilku w bagazniku - o prostu sie to wrzuca. I to
            wg. mojej filozofii jest auto rodzinne :-) (caly czas jest jeszcze
            miejsce na drugi wozek i inne pierdoly...)

            > Astrą można bez
            > problemu podróżować w czwórkę, a tylna kanapa oferuje w standardzie
            > podłokietnik

            I co z tego skoro dwie osoby z tylu musza sobie obciac nogi - na tym
            podlokietniuk sie je potem trzyma??? Jak wg. Cibie brak lub
            wystepowanie podlokietnika w tylnej kanapie to znak luksusu, itd...
            gratuluje.

            > który w razie potrzeby oferuje przedłużenie bagażnika np na narty
            lub częściowy
            > dostęp do niego bez potrzeby zatrzymywania. dla mnie nie są to
            jednak cechy
            > którymi kierowałbym się przy zakupie. ot ciekawostka jeśli już tak
            chcesz się
            > przekomarzać.

            A dla mnie jednak awaryjnosc i wygoda sw wazniejsze niz podlokietnik
            :-)

            > oferuje kombi. ale nie - przecież Ty porównujesz fokę kombi do
            trzydrzwiowego
            > hatcha, teraz rozumiem ;)))

            ???? Gdzie ja porownuje Foke i Astre??? Ja caly czas pisze, ze astra
            jest fuj a nie ze foka dobra.

            > dodam, że Asia ma bardzo zgrabny promień skrętu, co bardzo się na
            parkingach cz
            > y
            > w mieście.

            Fakt pod ty wzgledem nie jest zle ale w trasie i w miescie przydaja
            sie tez wygodne fotele!

            > z czym jeszcze porównamy tego Opla żeby lepiej zmieszać go z
            błotem?

            No jak juz mamy jechac po calosci to moze jakis Lexus GS albo skoro
            jestesmy przy straych autach kombi to z Toyota Camry?

            > aaa zapomniałem - wg Ciebie są auta które nigdy się nie psują.

            Owszem, sa. Moze nie niegdy ale naprawde rzadko. Na tyle, rzadko ze
            uchodza dzis za synonimy bezawaryjnosci. Aaaa... Opel do tych marek
            nie nalezy...

            > tylko proszę, nie spóźnij się dziś do szkoły.

            ??????

            > tiaaa, nie chcesz bronić Foki i będziesz teraz porównywał Asię z
            > Avensis, najlepiej Verso :)))

            Coz, skoro autor watku jak pisalem porownuje dwie generacje dwoch
            roznych modeli - a to juz jest przepasc to dlaczego nie porownac
            mlodszej Astry do starszej Avensis? (w I gen. Ave, 1998 nie bylo
            wersji Verso wiec nie placz :-)

            > lepiej kupić go dla rudej i twardych plastików, right!

            Lepiej kupic dla bezawaryjnej i wygodnej jazdy. A tego wlasnie wg.
            mnie astrze brak.

            > teraz Volvo, super. widzę, że się rozkręcasz :)))

            A dlaczego Twoim zdaniem prownanie V40, 1998 i Astry 2001 jest
            bledne?

            --
            Pozdrawiam,
            G.
            previa.pl
            en.wikipedia.org/wiki/Previa
            • zlybanan Re: jednak Astra II 11.12.09, 18:04
              kolejny elaborat z którego nie wynika nic oprócz chorego uprzedzenia, a Ty na
              siłę szukasz argumentów poza meritum. komentować już nie będę bo wystarcza mi,
              że w pewnych kwestiach sam sobie przeczysz i szukasz nowego kierunku jak
              chorągiewka.

              widziałeś gdzieś coś przez płot, a jakiś funfel ma w pracy i poklepał Cię po
              plecach gdy darłeś nosek do nieba porównującym z tym swoje cztery koła.

              dlatego zupełnie mnie to nie dziwi.
              wyraziłem swoje zdanie i EOT
              • galtom Re: jednak Astra II 11.12.09, 20:51
                Wiem, ze powieniem potraktowac Cie jak Trolla ale tak mnie bawisz
                (narazie), ze nie moge sie powstrzymac. Zatem...

                zlybanan napisał:

                > kolejny elaborat z którego nie wynika nic oprócz chorego
                uprzedzenia,

                No... jestem wrecz chorobliwie uprzedzony - to jakas mania... jak
                widze Astre na ulicy to zaczynam zbierac drewno na stos!

                Przyloz lodu do czola, ok (ochloniesz troszke). Wyrazam opinie - do
                czego mam prawo, to ze jest niepochlebna... coz... nie jedyne to
                marne auto na naszych ulicach i nie moja to wina, ze firma Opel sie
                nie przylozyla. Nie moja rowiniez to wina, ze takie
                masz/mailes/chcesz miec ( w przypadku trzecie opcji dobrze sie
                zastanow).


                > a Ty na
                > siłę szukasz argumentów poza meritum.

                Tzn. jakich konkretnie???

                napisalem jak do tej pory, ze:
                - silnik 1.7dti jest beznadziejny generalnie (calosc opisu patrz post
                nr1 nie bede przpisywal)
                - ze jest ciasna
                - ze jest niewygodna
                - ze ma marne fotele
                - ze jest nie do konca przemyslana
                - ze jechalo mi sie nia ponad 3000 km zle

                komentować już nie będę bo wystarcza mi,
                > że w pewnych kwestiach sam sobie przeczysz i szukasz nowego
                kierunku jak

                Gdzie sobie przecze??????????


                > wyraziłem swoje zdanie i EOT
                i EOT

                --
                Pozdrawiam,
                G.
                previa.pl
                en.wikipedia.org/wiki/Previa
                • zlybanan Re: jednak Astra II 12.12.09, 15:31
                  > Wiem, ze powieniem potraktowac Cie jak Trolla ale tak mnie bawisz
                  > (narazie), ze nie moge sie powstrzymac. Zatem...

                  daruj sobie nędzne prowokacje bo świadczą jedynie o Twoim poziomie.
                  pojawiasz się w temacie pt. pączki czy bezy i cieszysz się tym że wolisz
                  pomarańcze. autora odsyłasz do właścicieli aut innej klasy oraz wartości. robisz
                  to bo nie masz pojęcia w temacie ale usilnie starasz się dowartościować. dla
                  mnie właśnie to jest definicja Trolla. na domiar złego Twoje posty są
                  merytorycznie niespójne i potrafisz sam sobie w nich przeczyć. gdzie? do szkoły
                  jeśli nie potrafisz tego zrozumieć.
                  • galtom Re: jednak Astra II 13.12.09, 11:44
                    zlybanan napisał:

                    > daruj sobie nędzne prowokacje bo świadczą jedynie o Twoim poziomie.

                    ech... :-)

                    > pojawiasz się w temacie pt. pączki czy bezy i cieszysz się tym że
                    wolisz
                    > pomarańcze.

                    ???? Na koncu odsylasz mnie do szkoly...najwyrazniej jednak sam albo
                    masz klopoty z czytaniem albo zrozumieniem tekstu pisanego. W moim
                    pierwszym poscie (i odpowiedzi autorowi watku - za co zreszta milo
                    podziekowal) byly tylko i wlacznie moje spostrzezenia dotyczace astry
                    II - nie pisalem ani slowa o fordzie czy jakimkolwiek innym aucie.
                    Nie sugerowalem co bym kupil, itd...

                    Dopiero w dyskusji (bzdurnej) z Toba wyszly takie kwiatki. Jakos to,
                    ze sie ciagle porownujesz, proponujesz i opisujesz hatchbacki Ci nie
                    przeszkadza? Jak zreszta nadmienilem - skoro AUTOR WATKU!!! sam
                    wprowadzil dosc egzotyczne porownanie dwoch roznych generacji aut
                    tzn. ze mnie wolno prownac astre do kilku innych aut (w podobnej
                    cenie lub klasie). Stara Avensis bedzie kosztowac podobne pieniadze
                    co prawie 4 lata mlodsza Astra a starsza Corolla jest w tej samej
                    klasie - w czym problem?

                    > to bo nie masz pojęcia w temacie ale usilnie starasz się
                    dowartościować.

                    A gdzie ja sie usiluje dowartosciowac? To raczej Ty masz ten klopot
                    (jezdzisz Astra II ????). Mnie to auto rozczarowal i zdania nie
                    zmienie - zlotwoki bym na niego nie wydal bo za te same pieniadze
                    jest sporo ciekawszych propozycji.


                    > mnie właśnie to jest definicja Trolla. na domiar złego Twoje posty
                    > są merytorycznie niespójne i potrafisz sam sobie w nich przeczyć.
                    > gdzie?

                    No wlasnie... gdzie???

                    > do szkoły jeśli nie potrafisz tego zrozumieć.

                    Polecenia to sobie mozesz wydawac... a ktos na nie reaguje?

                    Ps. Powtorze jeszcze raz (Swieta blisko), przykro mi, ze meczysz sie
                    na codzien w Astrze II i usilujesz sobie wmowic, ze to super auto
                    (lub ze takie jest Twoim marzeniem... a niestety rzeczywistosc je
                    weryfikuje). Nie martw sie... ja tez kiedys chcialem Lambo Countach'a
                    (nawet plakat mialem - masz/miales plakat Astry???) ale poza faktem,
                    ze nadal musialbym na niego zbierac to auto niestety jest kiepskie :-
                    )


                    Z mojej strony to tyle w temacie, na dalsza polemikie nie licz -
                    Astra II to marne wozidlo i kolejne posty nie zmienia tego w zaden
                    sposob. Ty jesli Ci sie podoba - kup sobie, uzywaj - na zdrowie i
                    bezawaryjnosci!

                    --
                    Pozdrawiam,
                    G.
                    previa.pl
                    en.wikipedia.org/wiki/Previa
                    • zlybanan Re: jednak Astra II 13.12.09, 15:13
                      napiszę jeszcze raz - szkoda mi czasu na dyskusję z imbecylem który wybiera się
                      w trasę i nawet nie sprawdza poziomu oleju czy płynu do spryskiwaczy. smaruje
                      później głupoty w internecie, dumny że może się wykazać. przeczytał gdzieś coś i
                      myśli że jak kupi Toyotę to jej nigdy nie zarżnie. Bóg jeden wie czy to wasze
                      auto miało jeszcze turbo, sprzęgło i hamulce przy takim użytkowaniu. jak czytam
                      o problemach ze stopami albo pęcherzu moczowym kobiety to zastanawiam się czy Ty
                      masz za sobą podstawówkę i apeluję by nie brać tych fantazji na poważnie. jak
                      kto dba tak ma, i tyle w tym temacie. jestem przekonany że zaraz będzie kolejny
                      elaborat o fachowej obsłudze tylko musisz mieć chwilkę by pogooglać.
                      ech...dzieci neostrady
          • tocqueville Re: jednak Astra II 11.12.09, 18:31
            może pomyliłeś Astrę z Corsą bo w powszechnej opinii Astra jest autkiem
            bardzo dobrze zorganizowanym przestrzennie i bardzo pod tym względem chwalonym,
            zwłaszcza za bagażnik.


            byc może jest bardzo dobrze zorganizowanym przestrzennie, ale nie zmienia to
            faktu, ze jest po prostu ciasna, cudów nie ma - auto które ma 4 metry długości
            (tyle co dzisiaj auta klasy B) nie będzie limuzyną, dodajmy do tego, że jest
            wąskie (nawet punto czy fabia ma większą szerokość wewnętrzną)
            bagażnik - ok, naprawdę ustawny - ale to też znaczy, że powiększono go kosztem
            kabiny


            Astrą można bez problemu podróżować w czwórkę,


            można, w maluchu też można było jeździć w czwórkę
            wiem, że kiedy ja byłem za kierownicą za mną nikt się nie mieścił
            • zlybanan Re: jednak Astra II 11.12.09, 19:11
              wielokrotnie pokonywałem trasę z Katowic do Wrocławia w cztery osoby. nigdy nikt
              nie narzekał.
              Focus, Punto, Fabia?

              Ford Focus Focus I Hatchback (1998 - 2005)
              Ford Focus I Focus I Hatchback
              długość [mm] 4152
              wysokość [mm] 1430
              szerokość [mm] 1698
              rozstaw osi [mm] 2615
              liczba miejsc 5
              maksymalna objętość bagażnika [l] 1210
              minimalna objętość bagażnika [l] 350
              -------------------------------------
              Skoda Fabia Fabia I Hatchback (1999 - 2008)
              Skoda Fabia I Fabia I Hatchback
              długość [mm] 3960
              wysokość [mm] 1450
              szerokość [mm] 1645
              rozstaw osi [mm] 2462
              liczba miejsc 5
              maksymalna objętość bagażnika [l] 1015
              minimalna objętość bagażnika [l] 260
              -------------------------------------
              Fiat Punto Punto II Van (1999 - 2007)
              Fiat Punto II Punto II Van
              długość [mm] 3840
              wysokość [mm] 1480
              szerokość [mm] 1660
              rozstaw osi [mm] 2460
              liczba miejsc 5
              maksymalna objętość bagażnika [l] -
              minimalna objętość bagażnika [l] 264
              -------------------------------------
              Opel Astra Astra II G Hatchback (1998 - 2004)
              Opel Astra G Astra II G Hatchback
              długość [mm] 4111
              wysokość [mm] 1431
              szerokość [mm] 1709
              rozstaw osi [mm] 2614
              liczba miejsc 5
              maksymalna objętość bagażnika [l] 1180
              minimalna objętość bagażnika [l] 370

              nie chce mi się wstawiać wersji kombi ale jak widać różnice nie są drastyczne i
              nawet niekoniecznie jest tak jak piszesz - wszystkie trzy ustępują szerokością
              Astrze. Mz auta o podobnych gabarytach mogą mieć zupełnie różne rozplanowanie
              przestrzeni wewnątrz, co może mieć znaczący wpływ na swobodę użytkownika. nigdy
              nie czułem się w Astrze ciasno i dlatego pozostanę przy swoim. oczywiście to nie
              Superb :)
              • wujaszek_joe Re: jednak Astra II 11.12.09, 21:01
                zdaje mi się, że w tym wątku chodziło o focusa II.
                Nie wiem jakie on ma wymiary, dla mnie wystarczające.
                Jedna rzecz szczególnie mnie w nim zachwyca. Jest wyższy niż podobne auta.
                Wygodniej się wsiada, więcej się widzi. Nie wiem jak to się ma do faktycznej
                wysokości całego auta, ale znaczna większość kompaktów ma lusterka niżej. Samo w
                sobie by mnie to nie interesowało, ale bardzo wygodnie się do niego wsiada.
                Panowie, zbyt emocjonalnie podeszliście do tematu
                --
                Jarosław Kaczyński: Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, tobyśmy nigdy
                niczego nie mieli
                • tocqueville Re: jednak Astra II 11.12.09, 21:21
                  Jest wyższy niż podobne auta.

                  tzn. wyższy niż które?
                  jesli chodzi o htb to focus jest niższy niż bravo, stilo, golf
                  jest mniej więcej tyle samo wysokości (1-3 mm róznicy) jak M3, Leon, ceed/i30,
                  astra III, civic, megane
                  z grubsza jest tak samo wysoki jak inne kompakty
                  • zlybanan Re: jednak Astra II 11.12.09, 21:38
                    > z grubsza jest tak samo wysoki jak inne kompakty

                    i z grubsza wsiada się do nich tak samo wygodnie :))
                    dla Astry G charakterystyczne jest ponoć "ciężkie" mocowanie drzwi, troszkę
                    ciężko chodzą (jeśli dla kogoś to mankament).
    • chris62 Re: Astra II vs Focus II 15.12.09, 15:37
      Astry nie znam a co do Focusa II to jak dla mnie ciasny choc to
      kwestia oczywiście indywidualnych wymagań.
      Auto to zaprojektowano chyba z myślą o wożeniu inwalidy na przednim
      fotelu z lewą noga krótszą bo podłoga nie jest płaska tylko
      dwupoziomowa tak, że przy tunelu jest wyżej a przy drzwiach niżej.
      Kiedy natomiast wyprostujesz nogi i wepchniesz je w tą wnękę pod
      deską rozdzielczą to po pewnym czasie doskwiera ucisk na goleń od
      słupka środkowego w którym znajduje się m. in. radio.
      No a za kierownicą zależy co kto lubi. Mnie wysoko umieszczona
      kierownica nie odpowiada - w trasie po kilku godzinach zaczyna to
      byc męczące - niżej nie da się bo nogi przyblokuje po prostu
      ciasnota.
      Prowadzenie: ta "słynna" zaleta Focusa samo w sobie rzeczywiście nie
      jest złe ale nie rzuca mnie na kolana żebym miał zaraz swojego
      Scenica zamienić na FII. Tym czy tym autem łuki pokonuję tak samo z
      tym, że FII może sprawiać wrażenie lepszego trzymania co z kolei
      może być niebezpieczne bo kierowca może sobie nie zdawac sprawy że
      jedzie na granicy przyczepności.
      Silnik odpowiedni dla tego auto - mocny dół, świetnie przyspiesza i
      ciągnie na wyższych prędkościach w pełnym tego słowa znaczeniu.
      Zasięg? Nie za dobry - bak starcza na jakieś 700 km przy jeździe
      autostrada 70% / droga 2 pasmowa 30% tu chyba traktor z VW np w A A4
      jest nieco bardziej ekonomiczny.
      Plastiki? No tak jak wszędzie aczkolwiek plastikowa kierownicę
      trzymać w rękach przez setki kilometrów to średnia przyjemność.
      Fotel - dla mnie nie za bardzo boli życ i plecy- generalnie
      osobiście wolę Scenica ewentualnie jak Ford to C-max albo Mondeo
      głównie dlatego że FII jest ciaśniejszy niż stare Megane 1 jakiego
      miałem.
    • frozenman Nie kupuj tego samochodu, 15.12.09, 18:55
      ani żadnego z tej stajni.

      Jak mówią Niemcy:

      jeder Popel fährt ein Opel


      Jak widzę na drodze Astrę to podwójnie uważam.
      Najczęściej jest to niedzielny emeryt w kapeluszu albo w berecie.
      I robi takie numery, że aż strach się bać.




      --
      Według feng shui przez otwartą muszlę klozetową nie tylko ucieka dobra energia,
      ale i przedostaje się ta zła.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się