> Jezeli wierzyc zapewnieniom Opla moze zniknac jedna z wiekszych przeszkod przy
> dieslu - cena. Ile trzeba byloby zaplacic za benzynowca z podobnymi osiagami?
1. Zawsze mowilem i przyznaje ze ekonomicznosc jest mocna strona diesla
(spalanie)
2. Nie wiadomo ile bedzie kosztowal ten diesel a osiagi caly czas podkreslam ma
pewnie zblizone do 1.8T (we wersji 150 albo 180KM) - jest nawet Octavia z tym
silnikiem w wersji 180KM - jestem pewien ze osiagami przerasta omawianego
diesla a kosztuje bardzo malo
> Nie prawda, robia. Np: Opel Astra Cabrio 2.2 DTI, New Beetle Cabriolet 1.9 TDI
> czy A4 2.5 TDI (jak Greenblack to zniosl?!)
to zwracam honor i nie komentuje chociaz mam swoje zdanie
> Masle ze robisz podstawowy blad. Od diesla oczekujesz zeby brzmial i
zachowywal
> sie jak jakis benzynowy V6/8/12 " (a z zewnatrz cichy ale potezny szum
> jak V6/8/12).
tego nie rozumiem. to w koncu czy tobie chodzi o to ze:
a) diesle wydaja nieprzyjemny, glosny dzwiek ale nikt od nich nie oczekuje
niczego wiecej
czy
b) diesle wydaja tez mily dla ucha dzwiek tylko niektorym sie to nie podoba
jesli (a) to:
zgadzam sie ale w takim razie punkt dla benzyny - ma lepszy dzwiek i koniec
dyskusji
jesli (b) to:
tak jak z zapachami - mozna sie spierac czy ladniej pachnie dolce gabana czy
body kouros, jednemu sie podoba to innemu tamto, ale jesli wchodzi do dyskusji
ktos trzeci i mowi ze jemu sie podoba zapach gowna to nie znaczy ze gowno
pachnie tez ladnie tylko inaczej (w swiecie motoryzacji dyskusja moze sie
toczyc czy ladniej brzmi V8 z M5 czy V12 w S600 ale do cholery nie diesel!!!
tego sie nie zamknac w stwierdzeniu "rzecz gustu"!!!!)
> Ale nie mozna zaraz potepiac czegos co nie jest benzyna
> tylko z tego powodu.
ja diesla nie potepiam - cala moja opinie w tej sprawie moge zamknac
nastepujacym stwierdzeniem:
"przy porownywaniu diesla i benzyny, jezeli nie bierzemy pod uwage ogromnej i
podstawowej zalety diesla jaka jest ekonomicznosc to w kazdej jakiejkolwiek
innej konkurencji (moc, kultura ... itd) diesel jest gorszy niz benzyna"
jednoczesnie potwierdzam ze dla kogos dla kogo liczy sie tylko ekonomicznosc
lub idzie na kompromis gdzie ekonomicznosc ma priorytet zakup diesla bedzie
najlepszym rozwiazaniem - w kazdym innym przypadku a wszczegolnosci kiedy dla
potencjalnego kupca spalanie nie ma znaczenia benzyna bedzie lepsza
w skarajnym przypadku kiedy "koszty nie graja roli" o dieslu nawet sie nie mysli
> Mozna
> obserwowac jak powoli zanikaja dieslowskie mankamenty, jak motor ten pomimo
> wieloletnich zaleglosci nadrabia stracony do benzynowca dystans
1. nie znikaja mankamenty tylko zniknal manakament - mala moc - i to w 99%
dzieki obnizeniu kosztu turbin i montowaniu ich masowo we wszystkich nowych
dieslach
2. pojawil sie tzw "common rail" i przyznaje ze taki diesel jest cichszy
(wlascieiw to nie cichszy tylko nieco inaczej klekocze) ale to jest moze
roznica kilkuprocent tymczasem halasliwosc tych silnikow jest tak ogromna ze
aby mozna powiedziec ze sa ciche to by musiala nastapic poprawa nie o kilka
procent a o pareset procent (kilkukrotna)
tymczasem w samochodach luksusowych (np BMW 530d) stosuje sie glownie tony mat
wygluszajacych zeby chociaz w srodku bylo cicho (chodziaz i tak nie jest) -
czyli metoda "jak nam cieknie rura to zatkamy palcem"
> Zobaczymy co
> czas pokaze.
jasne zgadzam sie - chociaz wedlug mnie diesle "nie zdaza" sie udoskonalic -
wczesniej wejda na rynek hybrydy (vide Lexus RX400h - ponad 400KM, kolosalny
Nm, absolutnie cichy i bezwibracyjny i spalanie takie jak w dieslu) i wypra
diesle - oczywiscie najpier te ostatnie musza staniec
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.