W calej tej sprawie bardziej chodzi o PR niz o jakosc. Glownym
haslem przewodnim Toyoty od lat byla niezawodnosc. Niestety Toyota
przez ostatnie 10 lat postawila na ilosc, nie na jakosc. Za wszelka
cene chciala wyprzedzic GM. Przypadek GM pokazuje, ze bycie
najwiekszym producentem niekonicznie przeklada sie na dochodowosc,
czy uznanie klientow. Nie zgadzam sie, ze przypadki przyspieszania
Toyot to wymysl mediow. Smierc 19 ludzi nie wydaje sie wielka
iloscia, zwazywszy ze Toyot jezdza miliony na calym swiecie ale sa
to przypadki udowodnione. Moglo byc o wiele wiecej przypadkow,
szczegolnie w przeszlosci ktore zrzucono na nadmierna predkosc czy
cos innego. Toyota dala ciala poniwaz szla w zaparte. Najpierw
winila dywaniki. Dopiero jak w Kalifornii rozbil sie Lexus, w ktorym
znaleziono dywaniki w bagazniku to stwierdzili, ze to pedal gazu i
obwinili firme amerykanska CTS. Ale to tez sie kupy nie trzyma
poniewaz Toyoty produkowane w Europie nie sa wyposazone w pedaly
gazu tej firmy, podobnie jak Lexusy produkowane w Japonii. Nie jest
tez prawda, ze pedal gazu sie zacina (moze w niektorych
przypadkach). Byl przypadek, ze gosciowi udalo sie doprowadzic
Toyote do dilera i auto samoczynnie przyspieszalo bez wcisnietego
pedalu gazu. Wina jak zwykle lezy w elektronice. Podobno Toyota ma
zmienic oprogramowanie by w chwili wcisniecia hamulca nastepowalo
automatyczne odciecie doplywu mieszanki do silnika. Najbardziej w
tym wszystkim wnerwiajace jest to, ze Toyota zostala zmuszona do
dzialania przez rzadowa NHTSA (National Highway Safety
Administration). Gdyby nie nacisk NHTSA to Toyota dalej by szla w
zaparte. Nie zmienia to faktu, ze zdecydowana wiekszosc Toyot nie
stanowi zagrozenia. Sprawa najprawdopodobniej dotyczy malego ulamka
samochodow ale firma niepotrzebnie ja zlekcewazyla. Sprawa nie jest
tez nowa - pierwsze objawy pojawily sie przynajmniej w 2004 roku. W
2005 roku przejechalem sie na jazde probna Toyota Avalon. Pedal gazu
w tym aucie byl bardzo czuly i trudno bylo go wyczyc. Lekkie
wcisniecie gazu powodowalo, ze auto gwaltownie przyspieszalo.
Musialem uwazac, by nie stuknac auta z przodu.
--
"There are two things that are important in politics. The first
thing is money, and I can't remember what the second thing is."
(Mark Hanna)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.