> Nie rozsmieszaj mnie z testoiwaniem przez dziennikarzy czy przez
> ADAC czy TUV. Tutaj mamy do czynienia z bledami w oprogramowaniu
> silnika. Widocznie nie masz pojecia jak takie testy sie odbywaja
Pewnie że nie mam. I nie muszę mieć. Wiem natomiast że jak firma
sprzedaje auto dopuszczone do ruch to je kupuję bez obaw.
A wg ciebie w poprzednim poście był wadliwy DBW a teraz
oprogramowanie silnika. Troche to takie błądzenie we mgle
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.