w taką pogodę jak teraz jednak siódemka
myślę że przerobiłem już wszystkie alternatywne wobec siódemki trasy
Wawa - Trójmiasto, włącznie z najdziwniejszymi (no, może przez
Poznań jeszcze nie jechałem, ale przez Morąg, Żuromin, Lidzbark
Wełski, Iławę, Malbork, Starogard, Kwidzyn i owszem). Na tej
podstawie twierdzę co następuje:
w sezonie każda alternatywna trasa jest lepsza, ale szczególnie
polecam przez Płońsk, Sierpc, Rypin, Golub (nie przez Brodnicę - to
dość duże miasto i potrafi mocno przytkać), Radzyń, Grudziądz.
poza sezonem zależy od pogody. W taki czas jak teraz pojechałbym
jednak siódemką, bo na krętych, wąskawych i pagórkowatych trasach w
kujawsko-pomorskim może być nieciekawie.
przez Toruń raczej odradzam, nawet jeśli w Lubiczu odbijesz na
prawo. Trochę za dużo nadkładasz drogi, od Lipna duży ruch i droga
taka że nie pogonisz, wokół Torunia przytyka, to samo pod Chełmnem.