> Nie wiem po co komu jakieś przegazówki uskuteczniać. Ja zawsze
hamuje silnikiem
> zmniejszam biegi po osiągnięciu obrotów nieco poniżej 2000 obr i
nigdy nie mam
> żadnych szarpnięć
Tak, tyle że TO nie jest hamowanie silnikiem. To jest zwalnianie bez
wyrzucania na luż czy wysprzęglania.
A.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.