> nie wiem jak ty jeździsz ale mi tej zimy ABS zadziałał może ze
trzy razy. Dzięk
> i
> płynnej jeździe i hamowaniu silnikiem właśnie, praktycznie zimą
nie używam
> środkowego pedału... i jakoś w poślizg nie wpadam. A jeżdżę dużo,
często i szyb
> ko.
nie wiem naprawdę co ci napisać, mi się abs włącza nawet jak nie
posypie wystarczająco przed garażem przy dojeździe do niego z
prędkością 20 kmh
nie mówiąc o wyjechaniu na ulicę w zasadzie przez cały styczeń
wszystko było zawalone śniegiem łącznie z "bezpieczną ósemką" na
odcinku od bełchatowa aż do wrocławia która była cała biała w pewna
styczniową noc między 3 a 8 rano i zero pługów gdzie jechało się 50-
60kmh max i przy każdym uzyciu hamulca działał ABS
każdy dojazd do skrzyzowania do czerwonego, każdy ostrzejszy manewr
(w lecie nieistotnie ostry) powoduje u mnie w obu autach włączenie
się ABS
po prostu albo masz jakiś samochód nie z tej ziemi co na niego nie
działają prawa fizyki albo może opony z kolcami, albo jesteś
najlepszym kierowcą świata
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.