Moze i tak wyglada, ale dla mnie ABS to sygnal, ze przekroczylem granice przyczepnosci. Pukanie w pedal od dolu to tylko wskazowka dla kierowcy. Umiem radzic sobie bez ABS (choc mam go we wszystkich moich pojazdach z wyjatkiem wrotek, hulajnogi i roweru) i wiem jak go uzywac w sytuacji awaryjnej (nawet cwiczylem w praktyce na kursach, a co). Ale umiejetnosc prowadzenia auta to wiedziec jak nie dopuscic do sytuacji awaryjnej. I ja to wiem.
--
Horum omnium fortissimi sunt Belgae, propterea quod a cultu atque humanitate provinciae longissime absunt, minimeque ad eos mercatores saepe commeant atque ea quae ad effeminandos animos pertinent important, proximique sunt Germanis, qui trans Rhenum incolunt, quibuscum continenter bellum gerunt. - J. Caesar
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.