> BTW. Znam zachowanie swojego samochodu
> na zakrętach i znam mniej więcej punkt
> zadziałania ABS w nim.
Zeby znac punkt zadzialania ABS w roznych warunkach i na roznych nawierzchniach,
trzeba co jakis hamowac tak, aby ABS zadzialal. Intencjonalnie.
Inaczej czasem mozna sie bardzo zdziwic. Rowniez in minus.
> Ale żadne teoretyczne, naukowe czy też inne bajanie nie zmusi mnie do tego bym
> każde hamowanie wykonywał z zdziałaniem ABS. Dla mnie zadziałanie ABS w
> normalnym ruchu jest oznaką mojego błędu.
No to jest Twoja prywatna fobia i twoj prywatny poglad. Z ktorego nie nalezy
wnioskowac na reszte populacji. I nie suponowac innym wybrakowania lacznika
miedzy fotelem, a pedalami.
--
MfG
C.
It's a pleasure that is bound to satisfy, so why don't you try?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.