To byl poczatek i srodek lat 90-tych. Silniki Hondy z VTEC
dominowaly praktycznie jesli chodzi o osiagi. Integra GSR (potem
Type-R) czy Civic SI 1.6 ale 160KM to bylo cos (konkurencja pamietam
w Golfie np. to bylo 90 (!!!) albo 110KM (dziadostwo poprostu).
jedynie 6-tka w VW mogla podskoczyc (na prostej).1996 rok i prawie
200KM oraz 100kkm gwarancji (przy ponad 8000obr/min 'redline'). Poza
tym wtedy Turbo to nie to co dzisiaj. Jezdzilem Sabami/Volvo i
mulowate to bylo. Dopiero 5-tka Volva (nie pamietam roku) z
turbodoladowaniem mnie zaimponowala (220KM ?)-fajne auto to bylo
(drogie wtedy co prawda). Potem calaa ta technologia poszla do TL
(choc nie podwojny rozrzad). A wzszystko to zaczelo sie od NSX.
Honda juz ma dzisiaj turbodoladowanie (RDX) i jest to calkiem szybki
maly SUV.
Pzdr
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.