Zakładam, że i tak zdecydowana większość rejestrowanych prawosterów byłaby
własnością mieszkających w Wielkiej Brytanii Polaków, którzy w ten sposób
oszczędzaliby na potwornie drogim ubezpieczeniu auta na wyspach. Co w tym złego?
To ze beda lamac prawo i juz nie jeden sie o tym srogo przekonal.
Z jedenej strony jest za a z drugiej przeciw. Znajac mentalnosc Polakow na
naszych drogach pojawi sie tysiace samochodow RHD do momentu az w wyniku
wysokiego popytu ceny aut LHD i RHD na wyspach sie wyrownaja.
Juz teraz tysiace aut z wysp jest sprowadzana i przeznaczana glownie na czesci
--
Zanim rzucisz butelke dobrze sie zastanow .... czy dopiles ja do konca
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.