Witam! Kupiłem w sklepie linkę sprzęgła do laguny,mechanik założył i zaczęły
się cyrki.Najpierw biegi źle wchodziły,po powrocie do warsztatu i
wyregulowaniu zaczęła się ślizgać tarcza sprzęgła(przynajmniej takie było
wrażenie).Po 2 dniach linka pękła,na lince są wyraźne ślady,że o coś
obcierała.Mechanik twierdzi,że to wina linki,ale to nieprawda.Co
robić?Myślicie,że mechanik powinien oddać kasę za linkę?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.