> ...bo sam na zakrętach wyprzedzam, zawsze oczywiście "szybko i
> bezpiecznie" jak jestem pewny że nic z przeciwka nie nadjeżdża.
a żebyś wiedział, że tak; tyle, że nie każdy zakręt się do tego
nadaje... :-)
Z tym , że nie gardze tymi, którzy na zakretach jednak nie
wyprzedzaja; rozumiem powody dla których tego nie robia :-0
--
Swan
** Just say no to drug reps **
nofreelunch.org/