Dodaj do ulubionych

Honda Civic 1.4 LS 3d

12.02.04, 14:06
Opinia nt. Hondy Civic 1.4.
Jeżdżę wersją 5d, sprzed face liftingu, ale nie sądzę by się wiele w tych
samochodach zmieniło. Całkowicie nie zgadzam się z obiegowym stereotypem, że
hondy to wspaniałe, niezawodne samochody. Fakt, że moje doświadczenie, to
tylko ten Civic, ale to moja pierwsza i ostatnia historia z tą marką (oby).
Samochód ma 2 lata i przejechane 35000 km. W tym czasie wymieniono bezpłatnie
manualne lusterka na elektryczne, bo te pierwsze odmówiły współpracy po 2
miesiącach. Oczywiście to tylko mnie ucieszyło, jednak na krótko. Niebawem
należało wymienić czujnik ABS. W sumie niby więcej nie było poważnych wpadek,
ale zacząłem zauważać inne niedoskonałości. Może to sprawa indywidualna,
(choć wcześniej w innych autach mi nie znana) po przejechaniu dystansu 100km
od niewygodnych i twardych siedzeń zaczyna boleć mnie kręgosłup. Dlaczego też
zagłówki foteli nie mają regulacji i są ustawione pionowo, a nie lekko do
przodu? Oczywiście są tak twarde, jak siedzenia. W artykule na temat Civica
po face liftingu zauważono brak widocznej kontrolki włączonych świateł
przeciwmgielnych (przednich, bo od tylnych zapala się kontrolka na desce
rozdzielczej), ale czy naprawiono ten większy błąd? Nie ma na desce kontrolki
włączonych świateł mijania!!!!!! Wszyscy zachwycają się nad rewelacyjną
skrzynią biegów i wysoko umieszczonym drążkiem do jej obsługi. Tylko jak tu
obsługiwać radio, jadąc na 1, 3 lub 5 biegu? I jeszcze dwie kwestie. Jeśli te
auta maja sportowego ducha, to dlaczego mają takie miękkie zawieszenie? Przy
silniejszym wietrze samochodem buja jak łodzią na morzu. Drażni mnie też
regulacja kierownicy. Przy minimalnym opuszczeniu górna część koła centralnie
zasłania deskę rozdzielczą. Na co komu takie ustawienie? No, chyba że ktoś ma
nie więcej jak 140 cm wzrostu, to wszystko ok.
Miłej jazdy.
Obserwuj wątek
    • matmonia Re: Honda Civic 1.4 LS 3d 17.02.04, 01:26
      Jestem bardzo szczęśliwą posiadaczką hondy civic z 2002 roku. Wcześniej miałam
      opla corsę B oraz renault clio i niestety nie dorównują one hondzie w żadnym
      razie.Moja honda ma przejechane już 35000km i do tej pory niczego nie musiałam
      wymieniać i nic się nie popsuło.Uważam , że jest to wręcz idealny samochód dla
      kobiety, która nie musi ( jak to opisał jakiś niezadowolony czytelnik )mieć
      mniej niż 140 cm wzrostu.Mam dosyć duże doświadczenie w prowadzeniu, ponieważ
      rocznie pokonuję 40000 km i uważam że zawieszenie tego samochodu jest w sam raz
      dostosowane do jego sportowego charakteru. Jeżeli ktoś opisuje 2 mało ważne
      naprawy w ciągu dwóch lat twierdzącże to niedopuszczalne , powinien moim
      zdaniem przesiąść się do poloneza albo fiata.Mnie np. bardzo ucieszyła rzecz,
      która akurat wielu ludzi zraża a mianowicie brak przesuwania fotela kierowcy.
      Za każdym razem po przesunięciu fotela musiałam go znowu odpowiednio ustawić co
      nie zawsze sie udawało. Teraz nie mam z tym problemów ponieważ wcale nie muszę
      wychodzić z auta jako kierowca i tak powinno być.podumowując , bardzo bym
      chciała aby wszystkie auta jeżdżące po naszych drogach miały tyle
      niedoskonałości co honda civic i aby każdy mógł się o tym przekonać osobiście.
      Tego życzę Państwu. Sobie natomiast życzę abym nigdy nie spotkała nikoogo kto
      twierdzi że hondy ( szczególnie civic ) to złe samochody. Z poważaniem
      czytelniczka.
    • niknejm Re: Honda Civic 1.4 LS 3d 17.02.04, 10:27
      crazybell napisał:

      > Opinia nt. Hondy Civic 1.4.
      > Jeżdżę wersją 5d, sprzed face liftingu, ale nie sądzę by się wiele w tych
      > samochodach zmieniło. Całkowicie nie zgadzam się z obiegowym stereotypem, że
      > hondy to wspaniałe, niezawodne samochody. Fakt, że moje doświadczenie, to
      > tylko ten Civic, ale to moja pierwsza i ostatnia historia z tą marką (oby).
      > Samochód ma 2 lata i przejechane 35000 km. W tym czasie wymieniono bezpłatnie
      > manualne lusterka na elektryczne, bo te pierwsze odmówiły współpracy po 2
      > miesiącach.

      Rzeczywiście, model 2001 zasłynął jako najbardziej awaryjny Civic od lat.
      Choć nadal jego awaryjność jest znacznie poniżej średniej, jest (w/g statystyk)
      lepiej niż w przypadku większości aut niemieckich, francuskich czy włoskich
      (Civic zajmuje 4 miejsce w klasie kompakt, czyli całkiem dobre, według TUV).
      Problem z lusterkami był, rzeczywiście, i powtarzał się w wielu autach.

      > Oczywiście to tylko mnie ucieszyło, jednak na krótko. Niebawem
      > należało wymienić czujnik ABS.

      Przypadek, z tego co wiem, incydentalny, choć niemiły.

      Honda (podobnie jak Toyota) przez lata wprowadzała model samochodu najpierw na
      rynek japoński, 'czyściła' wady wieku dziecięcego i dopiero potem zaczynała
      produkcję 'na Europę' (w Japonii lub Wielkiej Brytanii). Tak było nawet z
      Civiciem 5D sprzed 2001r., który najpierw był produkowany w JP jako Honda
      Domani.
      Niestety Honda i Toyota zaczęły ostatnio wprowadzać modele wcześniej nie
      testowane u siebie, czego rezultatem sa usterki wyzej przez Ciebie wspominane
      (zdarzaja się również np. w nowym Avensis). Natomiast z tego co wiem, wersja po
      liftingu ma już te wady wyeliminowane, choć to słaba dla Ciebie pociecha :-)
      Jest to jeden z powodów, dla których ja zawsze kupuje auta już po liftingu,
      kiedy wyeliminowano ich początkowe wady. I wiele osób tak robi. Teraz zbieram
      opinie o Civicu 2001 po liftingu, jeśli będą OK, może sie zdecyduję.

      > W sumie niby więcej nie było poważnych wpadek,
      > ale zacząłem zauważać inne niedoskonałości. Może to sprawa indywidualna,
      > (choć wcześniej w innych autach mi nie znana) po przejechaniu dystansu 100km
      > od niewygodnych i twardych siedzeń zaczyna boleć mnie kręgosłup. Dlaczego też
      > zagłówki foteli nie mają regulacji i są ustawione pionowo, a nie lekko do
      > przodu? Oczywiście są tak twarde, jak siedzenia. W artykule na temat Civica
      > po face liftingu zauważono brak widocznej kontrolki włączonych świateł
      > przeciwmgielnych (przednich, bo od tylnych zapala się kontrolka na desce
      > rozdzielczej), ale czy naprawiono ten większy błąd? Nie ma na desce kontrolki
      > włączonych świateł mijania!!!!!! Wszyscy zachwycają się nad rewelacyjną
      > skrzynią biegów i wysoko umieszczonym drążkiem do jej obsługi. Tylko jak tu
      > obsługiwać radio, jadąc na 1, 3 lub 5 biegu?

      Khem, a od czego są jazdy próbne, że tak się zapytam? Bierzesz samochód na cały
      dzień, jeździsz i sprawdzasz, czy Ci pasuje. Jeśli nie - bierzesz 'na warsztat'
      inny samochód.
      Jest to jedna z przyczyn, dla których nie kupiłem Hondy Prelude - po prostu nie
      mogę tam znaleźć wygodnej pozycji za kierownicą.

      > I jeszcze dwie kwestie. Jeśli te
      > auta maja sportowego ducha, to dlaczego mają takie miękkie zawieszenie? Przy
      > silniejszym wietrze samochodem buja jak łodzią na morzu.

      Przepraszam, ale sportowy duch w wersji 5D (wyglądającej jak autobus, za to
      bardzo pojemnej wewnątrz), z silnikiem 1.4 to niestety lekkie nieporozumienie.
      Jeśli zależy Ci na sportowym duchu, trzeba było wziąć co najmniej wersję 1.6
      Sport, a tak naprawdę 2.0 TypeR, z twardszym, choc mniej komfortowym
      zawieszeniem.
      Poza tym powtórzę - od czego są jazdy próbne?
      Zresztą porównaj sobie dynamikę Civica 1.4 z np. Focusem 1.4 czy Golfem 1.4 z
      2001r. to i tak stwierdzisz, że Civic jest znacznie bardziej 'sportowy' :-)

      > Drażni mnie też
      > regulacja kierownicy. Przy minimalnym opuszczeniu górna część koła centralnie
      > zasłania deskę rozdzielczą. Na co komu takie ustawienie? No, chyba że ktoś ma
      > nie więcej jak 140 cm wzrostu, to wszystko ok.

      Ustawienie to jest po to, że jeśli ktoś ma 140cm wzrostu itd... :-)

      Pzdr
      Niknejm

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka