Dodaj do ulubionych

Audi A6 (1994-2004)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 10:12
Nie Thorsena (co by sugerowało związki z bogiem Thorem) tylko Torsena (skrót od Torque sensing)
Obserwuj wątek
    • Gość: Tata Re: Audi A6 (1994-2004) IP: 212.182.35.* 12.05.10, 10:26
      Mam nie lada zagwozdkę. Chcę, a właściwie muszę, kupić duże kombi za max 18 tys. Mam "na oku" dwa pochodzące z w miarę sprawdzonych rąk samochody (serwisowany, od obecnego właściciela, oba jeszcze w Holandii). Jeden to właśnie Audi A6 z 1996, silnik 2,5 tdi 140KM, drugi to Volvo V70 z 1999 (ostatni rok w tej budzie) z dieslem 2,5 140KM. Przebieg Audi - 342tys km, Volvo - 291tys km.
      Kupić nie problem, ale co potem? Może macie jakieś doświadczenia,albo dobrze podbudowaną wiedzę, bo ja raczej jestem laik. Opinii kilka już słyszałem, ale jakoś w głowie mi nie rozjaśniły.
      A może jest jeszcze coś innego, solidnego w tych pieniądzach?
      Proszę o podpowiedź, jednak bez podawania linków do konkretnych ogłoszeń.
      Z góry dzięki.
    • Gość: ałdi Re: Audi A6 (1994-2004) IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.05.10, 10:49
      kompletny rozrzad, paski, napinacze, rolki, termostat, pompa wody do 2.5tdi v6 180km kosztuje 1800zl same czesci do tego robocizna. Czeste awarie abs i esp niby czujnik ale po wymianie dalej swieci wiec lepiej nie robic bo to studnia bez dna. Spalanie 8 do 10l ropy na 100km. Malo kogo z was stac na prawidlowa eksploatacje takiego auta. Ale jest czym depnąć pod kościołem przy niedzieli.
    • Gość: Pan Łysy Re: Audi A6 (1994-2004) IP: 109.243.206.* 12.05.10, 18:20
      @Tata, jak już jeden z tych dwóch to weź volvo, przynajmniej "mędrcy ze wschodu" ci go nie zwinął bo im wpadnie w oko, no i nie będziesz jeździł samochodem handlarzy dywanów. A bardziej poważnie rzecz ujmując, jeśli musisz posiadać super wielgaśnego kombi, to weź pod uwagę toyotę avensis 2.0 TD (90KM) z 1998-1999 roku.
      Jeżdżę takim już ponad 3 lata. Też sprowadziłem, jeno z Belgii. Wtedy miała ponad 190tysi, teraz 100tysi więcej. Nie mam zamiaru póki co zmieniać, bo wszystko hula jak należy - regularne przeglądy i konieczne wymiany eksploatacyjne co 15 tysi.
      Alles gut!
    • Gość: Gość Re: Audi A6 (1994-2004) IP: *.elektron.com.pl 25.06.10, 19:27
      @TATA -->> Bierz A6 2.5 TDI, jeden z lepszych silników, nie taki kultowy jak 1.9 TDI ale też bardzo dobry. Nie słuchaj, że wymiana rozrządu kosztuje tutaj 1800 czy 3000 zł....takie są ceny ale dla Audi A6 model C5 a Ty masz do wyboru model C4 któy ma silnik rzędowy a nie ''V-ke'' która jest bardzo droga w utrzymaniu, aha silnik 2.5 TDI 140km w Audi i w Volvo to ta sama jednostka napędowa. Szwedzi kupowali ten silnik od grupy VAG.
      • volkenban S60 26.06.10, 10:45
        W tych samych cenach są Volva S40 , czy S80 fakt dla ludzi którzy lubią naprawdę
        dynamiczną jadę najbardziej odpowiednia jest S60 tylko że tu już cenowo :)
        --
        Przedstawiciel Volvo na Forum.
    • Gość: STR Re: Audi A6 (1994-2004) IP: *.chello.pl 31.07.10, 11:32
      Na co dzień jeżdżę Audi A6 2002r. Silnik 2.5TDI Quattro 180KM. Jestem bardszo zadowolny z niego, jeżdżę nim już 4 lata i tylko eksplaatacja, a tak to nic się niedzieje.
      polecam ten silnik w mieście przy dosyć szybkiej jeździe pali mi od 9.1 do 9.8 l na 100km. Moim zdaniem to dobry wynik jak na durze kombi. Maxymalnie jechałem 229km.
    • Gość: Gość Re: Audi A6 (1994-2004) IP: 92.90.23.* 01.02.11, 04:37
      Witam wszystkich, pomyślałem ze dodam moja opinie na temat audi. Jestem posiadaczem trzeciego Audi. Pierwsze było A4 kombi 1.9 tdi 110koni z 97r, niestety byłem jego posiadaczem raptem 3 mce, do momentu kiedy nie przyjechałem do Polski, musiałem się z nim pożegnać, tak zdecydowali Szczecinscy złodzieje. Potem kupiłem ten sam model z 98r. Miałem auto 2 lata, rodzina się powiększyła i z żalem sprzedałem żeby kupić a6 1.9tdi 110koni z 2000r kombi. Do tej pory nie miałem zadych problemów z tymi autami. Dodam ze wcześniej znajomi mieli A6 2.5 tdi i full problemów, ale tylko dlatego ze auto pochodziło z dziwnych garazow gdzie licznik kręcony na max, nikt nie wie tak naprawdę ile takie auto ma km. Skutek, sypalo co się dało, turbo, wtryski, no i u nas tzn Francja, wymiana rozrzadu w 2.5tdi części plus robota 1250? trochę drogo jak na auto 10-12lat. Oprócz moich aut, pobiciem w kupnie kumplom a3 i a6 jeżdżą po dziś dzień bez problemu. Wszystko zależy w jakim stanie kupi się auto, wiadomo jak to jest w Polsce, trafiają tu auta wyjechane na całego do tego wszystkie maja poniżej 200tys km;) sam wiem jakie to proste wiec pekam ze śmiechu jak widzę taki przebieg.
      Podam wam przykład mojego kumpla, sprzedał w niemieckim garażu A4 sedan 1.9tdi z 97, 90koni, za 3500?, miał 270tys km, 2dni pózniej poszedłem sciemnic ze interesuje mnie to auto, na liczniku miał juz 170tys km cena 5300?, gość powiedział ze jak naprawdę mnie interesuje to mi sprzeda za 4700?! Fajny gest ze swojej strony;) dodam ze w aucie zaczynało padać sprzeglo. Dopiero co się dzieje w Polsce z autami sprowadzonymi? ;)
      Odnośnie audi choroba tych aut to przeplywomierz powietrza, zabrudzenie kolektora i turbiny. Olej wymieniam co 15tys, filtr powietrza i ropy co 30tys wszystko działa jak się patrzy, wymienialem zamek po stronie kierowcy i bagażnik ale po 11latach ma prawo wysiasc. Na baku robię 1250km! Średnie spalanie 5,7-6l, czego chcieć od auta które waży prawie 1600kg, no i ten komfort jazdy;)
    • Gość: Gość Re: Audi A6 (1994-2004) IP: 92.90.23.* 01.02.11, 04:37
      Witam wszystkich, pomyślałem ze dodam moja opinie na temat audi. Jestem posiadaczem trzeciego Audi. Pierwsze było A4 kombi 1.9 tdi 110koni z 97r, niestety byłem jego posiadaczem raptem 3 mce, do momentu kiedy nie przyjechałem do Polski, musiałem się z nim pożegnać, tak zdecydowali Szczecinscy złodzieje. Potem kupiłem ten sam model z 98r. Miałem auto 2 lata, rodzina się powiększyła i z żalem sprzedałem żeby kupić a6 1.9tdi 110koni z 2000r kombi. Do tej pory nie miałem zadych problemów z tymi autami. Dodam ze wcześniej znajomi mieli A6 2.5 tdi i full problemów, ale tylko dlatego ze auto pochodziło z dziwnych garazow gdzie licznik kręcony na max, nikt nie wie tak naprawdę ile takie auto ma km. Skutek, sypalo co się dało, turbo, wtryski, no i u nas tzn Francja, wymiana rozrzadu w 2.5tdi części plus robota 1250? trochę drogo jak na auto 10-12lat. Oprócz moich aut, pobiciem w kupnie kumplom a3 i a6 jeżdżą po dziś dzień bez problemu. Wszystko zależy w jakim stanie kupi się auto, wiadomo jak to jest w Polsce, trafiają tu auta wyjechane na całego do tego wszystkie maja poniżej 200tys km;) sam wiem jakie to proste wiec pekam ze śmiechu jak widzę taki przebieg.
      Podam wam przykład mojego kumpla, sprzedał w niemieckim garażu A4 sedan 1.9tdi z 97, 90koni, za 3500?, miał 270tys km, 2dni pózniej poszedłem sciemnic ze interesuje mnie to auto, na liczniku miał juz 170tys km cena 5300?, gość powiedział ze jak naprawdę mnie interesuje to mi sprzeda za 4700?! Fajny gest ze swojej strony;) dodam ze w aucie zaczynało padać sprzeglo. Dopiero co się dzieje w Polsce z autami sprowadzonymi? ;)
      Odnośnie audi choroba tych aut to przeplywomierz powietrza, zabrudzenie kolektora i turbiny. Olej wymieniam co 15tys, filtr powietrza i ropy co 30tys wszystko działa jak się patrzy, wymienialem zamek po stronie kierowcy i bagażnik ale po 11latach ma prawo wysiasc. Na baku robię 1250km! Średnie spalanie 5,7-6l, czego chcieć od auta które waży prawie 1600kg, no i ten komfort jazdy;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się