Dodaj do ulubionych

kabrio do 40.000

24.03.10, 17:49
Budzet maks 40.000 z pierwszym pozakupowym serwisem. Najchetniej do
30.000. Wymagania: musi byc 4-miejscowy(mikro laweczka jak w SL jest
akceptowalna, rocznik obojetny, stan niemalze idealny, przebieg
rzecz wtorna, dostepnosc ASO, mozliwosc wyhodowania klasyka wiec
celuje w premium ale nie wykluczam innych klas. Uzytkowanie: ktorys
tam pojazd w rodzinie, przebieg roczny pewnie nie przekroczy 5tys.
Typy:
- saab 9-3
- bmw 3, e46
- MB CLK W108
- MB SL R129
- MB E / 124
- Volvo C70 (niezbyt chetnie)
I teraz pytanie: co jeszcze wziasc pod uwage a ktory z powyzszych
wykluczyc i dlaczego? Kolejnym i najwiekszym problemem bedzie
znalezienie akceptowalnego egzemplarza.
Obserwuj wątek
    • frax1 Re: kabrio do 40.000 24.03.10, 19:28
      Witam,
      Ja miałem w zeszłym roku podobny problem. Budżet był 30 tyś zł. Chciałem jednak
      roadstera, choć kabrioleta nie wykluczałem. Wybrałem slk. Przebiegi mam ok. 5-8
      tyś w roku, głównie długie trasy w lato, w zimę jeżdżę raz na jakiś czas by
      wszystko działało jak potrzeba na lato. Z tych pomysłów odrzucił bym c70 - ma
      opinie trzeszczącego i dość awaryjnego.
      W124 - bardzo trudno znaleźć akceptowalny egzemplarz, ładny z dużym silnikiem to
      dość spore wyzwanie. Prawie nie traci na wartości. Tylko 4 biegi w automacie,
      ale za to prawie niezniszczalny. Była to jedna z opcji.
      SL R129 - też był jedną z opcji, ale ostudziła mnie opinia o kosztach
      eksploatacji. Każda naprawa z racji dużego zaawansowania auta jest droga -
      chodzi tu głównie o elektrykę i elektronikę. Trudno znaleźć takie auto w dobrym
      stanie niestety.
      CLK - niezły pomysł, ale porządny egzemplarz to raczej bliżej 40 tyś. Polecany
      silnik to 2.3k lub 3.2, z mniejszymi nie jedzie.
      E46 - 318, może i kupisz w granicach 40 tyś, z większymi silnikami może być
      ciężko. Dla mnie super wybór, ale tylko z większymi jednostkami.
      9-3 - jak to mówią, stylówe ma bezbłędną ;) więcej nic nie wiem.
      Przyznam, że jestem bardzo zadowolony z SLK - kupiłem, pierwsze które oglądałem,
      ale najpierw przesiałem ogłoszenia odrzucając najtańsze i najbardziej
      podejrzane. Przejechałem w zeszłe wakacje 6500 km i nie miałem absolutnie
      żadnych problemów. Dodam, że w przypadku mercedesa wybierz automat, to jest
      lepsza opcja niż ręczna przekładnia. Jeżeli chcesz mieć trochę zabawy z jazdy,
      nawet z zamkniętym dachem wybierz 2 osobowego roadstera, jest
      sztywniejszy(nadwozie i zawieszenie) i dzięki temu fajniej się prowadzi niż duże
      cabrio. Minusem są 2 siedzenia, ale np. w slk przy rozłożonym dachu bagażnik
      jest b.przyzwoity (ok.380l).
      Pozdrawiam
    • jasiek-23 Re: kabrio do 40.000 24.03.10, 20:42
      Ja miałem do czynienia z wieloma kabrioletami.Z bmw mogę polecić e30 z
      motorem 2.5, z3 czy e36 i e 46 to już nie bmw.Bardzo fajnie latało mi
      się mx5-jeśli masz w okolicy trochę serpentyn ciasnych zakrętów to mx5
      jest nie do podrobienia-ale tylko 2 miejsca.A z wymienionych przez
      Ciebie stanowczo w129 to nr 1.Najlepiej 600 ale 500 też fajnie
      jeździ.Auto jest ciężkie (bodaj 1700kg) ale solidne nie trzeszczy fajny
      sprzęt
    • rodzynos Re: kabrio do 40.000 24.03.10, 21:55
      Jeśli chcesz wyhodować sobie klasyka to ja proponuje jaguara xk8,xkr . Według
      mnie jest to auto bezkonkurencyjne w tym przedziale cenowym. Tylko co do
      dostępności ASO może być problem.

      CO do reszty wymienionych przez Ciebie aut. Saaba 9-3 lub mercedesa clk ( po
      2002) bym brał pod uwagę. Są to auta które pomimo upływu czasu zawsze zwracają
      moją uwagę na ulicy.

      Bmw , e46 - wioska , auto na pewno dobre technicznie ale bez wyrazu i uwielbiane
      przez panów w sweterkach w paski.

      Ewentualnie może alfa romeo spider?? takie 20 letnie jest piękne i już jest
      klasykiem. Na pewno wszyscy będą Ci go zazdrościć na ulicy , a nie patrzeć
      krzywo jak na te dziwne stare mercedesy.
      • frax1 Re: kabrio do 40.000 24.03.10, 23:41
        Zależy czy chce nim jeździć gdzieś dalej czy tylko najbliższa okolica. Niestety
        ale klasykiem jest to mało wykonalne. A co do image'u auta - ja bym się nie
        przejmował, najważniejsze by dawało satysfakcję z jazdy i było fajne
        technicznie, bo co z tego że auto będzie miało super image jak będzie kiepskie i
        denerwujące podczas jazdy. Jaguar fajny tylko przygotuj sobie w zapasie sporo
        pieniędzy na części w razie awarii.
        Pozdrawiam
    • smierdzimizjapy Re: kabrio do 40.000 26.03.10, 09:28
      Serdecznie dzieki za typy. Zalezy mi na 4 miejscowym gdyz czasami
      chcialbym powozic 3 letniego maluszka. Dlatego roadstery raczej
      odpadaja. Odpadaja jeszcze z jednego wzgledu: dla mnie sa za male.
      Np w Z3 nie moge znalezc odpowiedniej pozycji. Niemniej jednak
      jezeli cabrio nie znajde to moze ostatecznie bedzie roadster ale
      taki do ktorego sie zmieszcze. Dzisiaj bedzie przymiarka to mx-5 na
      wszelki wypdadek.
      XKR - to moj nr 1 ale za 40k to kupie szrota. Pozatym pierwszy
      serwis w ASO zje kolejne 20k. Podobnie moze byc z SL ale za 40k
      mozna dostac akceptowalny egrzemplarz. SL600 odpada bo raz -
      pnelmatyczne zawieszenie a to oznacza spore wydatki, dwa za 40k to
      bedzie nedza. Wiem ze e46 zostal zwiesniaczony ale wierze ze to
      dobry woz i na bank bedzie sprawial by duzo frajdy. Mam to gdzies
      kto sobie cos pomysli. E36 odpada, bardzo mi sie nie podoba. E30 z
      2,5 bylby super tylko gdzie ja znajde auto w dobrym stanie, to
      raczej malo mozliwe.

      Wiec najchetniej 9-3 lub pierwszy CLK. A moze jakis amerykan?
      • rodzynos Re: kabrio do 40.000 26.03.10, 12:54
        Szkoda, że z XKR rezygnujesz, przydałoby się zobaczyć więcej tych aut na naszych
        ulicach. Co do CLK to jeśli myślisz o tej starszej wersji to ja bym się w to nie
        pakował dużo czasu minie zanim będzie klasykiem, głównie przez te kremowe sedany
        jeżdżące po naszych ulicach. Saab 9-3 jest idealny szczególnie w wersji viggen
        lub trochę bardziej dostępnym aero, to auto już jest uznawane za kultowe.

        Jeśli myślisz o czymś amerykańskim to wybór jest spory od dużych serbringów do
        nieco bardziej sportowych mustangów. Tu już wybór należy do Ciebie. Ja po
        wizycie w USA nie przepadam za amerykańskimi konstrukcjami, a auta typu dodge
        ram powodują szyderczy uśmiech na mojej twarzy.

        pzdr
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka