Dodaj do ulubionych

FIAT wiekszego badziewia chyba nie produkuja

IP: *.sistbg.net 24.02.04, 19:49
Przypadkiem wpadlem sobie do salonu fiata, poogladalem bryczki i przerazilo
mnie jak mozna produkowac takie badziewie. Plastiku kupa i wogule wyglada to
wszystko jak konserwa. Ta blacha jakas taka cienka, dywaniki i siedzenia
kaszanka normalnie dziwie sie ze ktos to wogole kupuje. Dodam ze ceny bardzo
wysokie i ta opinia tyczy sie wszystkich modeli........
Sam mam toyote i musze powiedziec ze roznica niesamowita.....
To taka moja refleksja nie chce nikogo obrazic ale sami powiedzcie jak wam
sie to widzi?
Obserwuj wątek
    • remo29 Re: FIAT wiekszego badziewia chyba nie produkuja 25.02.04, 11:10
      [...]
      > To taka moja refleksja nie chce nikogo obrazic ale sami powiedzcie jak wam
      > sie to widzi?

      A mnie się widzi, że podjechałeś do salonu avensisem za 100 paczek i wsiadłeś
      na chwilę do jakiegoś palio za trzy dychy po czym doznałeś szoku, w wyniku
      którego piszesz bzdury.
      Pisząc "fiat" precyzuj jaki i z jaką toyą go porównujesz. Bo IMO stilo jest o
      niebo bardziej przytulne w środku niż nowa corolla, że o starej nawet nie
      wspomnę... Pierwsze moje wrażenia z "pobytu" w w/w samochodach było takie:
      a) corolla - ciasna jak cholera, czarna jak karawan, wyłaziłem z niej jak
      Grigorij z Rudego;
      b) stilo - przyjemna dla oka deska, duże drzwi, więc nie musiałem się z niego
      wyczołgiwać; fotele zbyt kobylaste jak na takie auto.

      Żeby nie było nieporozumień: nie posiadam ani fiata, ani toyoty; potrafie
      zachować dystans i spojrzeć na WSZYSTKIE nowe samochody z persektywy kierownika
      samochodu, którego korzenie sięgają wczesnych lat 80-tych.
        • niknejm Re: FIAT wiekszego badziewia chyba nie produkuja 25.02.04, 11:35
          Zgodzę się z jednym. Fiaty tanie nie są. Powiecie: przecież Panda jest za 27000
          już!
          Owszem, jest. Ale jak dołożymy 4 poduchy, ABS, automat, elektryczne szyby i
          lusterka (podgrzewane), radio z CD (4 głośniki), klimatyzację, regulację
          wysokości kierownicy i fotela kierowcy, światła przeciwmgielne, centralny zamek
          z pilotem i antynapadem, lakierowane elementy zewnętrzne jak np. lusterka itd.
          itp. to... wyjdziecie na cenę sporo wyzszą niż w tak samo wyposażonym Yarisie.
          Wiem, bo zliczyłem. I tego już nie rozumiem...

          Pzdr
          Niknejm
          • pletwa3 Re: FIAT wiekszego badziewia chyba nie produkuja 25.02.04, 12:33
            No tak, ale ile Yaris tak wyposażony kosztuje? Pewnie tyle co dwie gołe Pandy,
            albo lepiej. A sądzę, że wiele osób - jak ja - nie ma potrzeby posiadania w
            aucie tych wszystkich rzeczy, które wymieniłeś. Kupiłam gołą Pandę za 27 tys.,
            bo:
            - na tyle mnie stać bez zarzynania się,
            - wystarcza mi małe auto miejskie,
            - bez tego całego wyposażenia też spełnia swoją rolę, tzn. jeździ, a ponieważ
            jeżdżę tylko do pracy i z powrotem, to zwiększony komfort jazdy nie jest mi
            potrzebny
            - no i tak w ogóle to lubię fiaty, to już mój trzeci, mam dobre doświadczenia,
            nigdy mi się nie psuły - no ale żadnego nie trzymałam dłużej jak 5 lat, być
            może starsze robią się awaryjne.
            pozdr,
            pletwa
          • remo29 Re: FIAT wiekszego badziewia chyba nie produkuja 25.02.04, 12:48
            Panda to z założenia mały miejski samochodzik dla mlodzieży (to na zachodzie),
            i małych rodzinek ze srajtkiem w foteliku na tylnym siedzeniu. Generalnie dla
            ludzi, którzy z różnych powodów nie dysponują kilkudziesięcioma tysiącami ot
            tak. Jeśli ktoś chce mieć auto wyposażone w to o czym pisałeś, to wklada buty i
            idzie kupić lexusa i nie zastanawia się ile i za co ma dopłacić, bo go na to
            stać. A ktoś, kto chce pandę 4x4 total-wypas-edyszyn w cenie dobrze
            wyposażonego seryjnie kompakta ma widocznie pieniędzy nadmiar i jest to jakaś
            ekstrawagancja. Poza tym - za 60 tys. kupisz najzwyklejszy w świecie samochód,
            jakich na ulicach jeździ tysiące. A jak sądzisz, ile jeździ na świecie fiatów
            panda z nawigacją satelitarną?
            • niknejm Re: FIAT wiekszego badziewia chyba nie produkuja 25.02.04, 18:56
              remo29 napisał:

              > Panda to z założenia mały miejski samochodzik dla mlodzieży (to na
              > zachodzie),
              > i małych rodzinek ze srajtkiem w foteliku na tylnym siedzeniu.

              OK.

              > Generalnie dla
              > ludzi, którzy z różnych powodów nie dysponują kilkudziesięcioma tysiącami ot
              > tak. Jeśli ktoś chce mieć auto wyposażone w to o czym pisałeś, to wklada buty
              > i idzie kupić lexusa

              Leksusa (nowego) za cenę nawet 'wypasionego' Yarisa raczej nie kupisz ;-)))))

              > A ktoś, kto chce pandę 4x4 total-wypas-edyszyn w cenie dobrze
              > wyposażonego seryjnie kompakta ma widocznie pieniędzy nadmiar i jest to jakaś
              > ekstrawagancja.

              Uważam, że poduszki powietrzne, ABS, automat, radio czy klima to nie
              jest 'superhiperhajfiniewiadomoco'. Dlaczego Toyota jest w stanie zaoferować te
              (nie jakieś nieprawdopodobne przecież) dodatki za lepszą cene niz Fiat? I to
              bynajmniej nie kosztem jakości chyba - Toyoty, póki co, są na ogół
              niezawodniejsze niż Fiaty.

              > Poza tym - za 60 tys. kupisz najzwyklejszy w świecie samochód,
              > jakich na ulicach jeździ tysiące.

              No to nie rozumiem. W końcu za te pieniądze kupimy Leksusa, czy nie? ;-)

              > A jak sądzisz, ile jeździ na świecie fiatów
              > panda z nawigacją satelitarną?

              Sądzę, że przy cenach dodatków proponowanych przez Fiata, jeździ może z pięć
              takich egzemplarzy. ;-) Reszta to 'golce totalne' za 27000, gdzie nawet 4 koło
              jest dokupione w opcji (no dobra, żartowałem ;-)).

              Powtarzam - dlaczego Toyota jest w stanie zaoferować te (nie jakieś
              nieprawdopodobne przecież) dodatki za lepszą cenę niz Fiat? I to bynajmniej nie
              kosztem jakości chyba - Toyoty, póki co, są na ogół niezawodniejsze niż Fiaty.

              Wydaje mi się po prostu, że kogoś w Fiat Auto Poland zdrowo 'porąbało' ;-)

              Pzdr
              Niknejm
          • Gość: Sławek Re: FIAT wiekszego badziewia chyba nie produkuja IP: *.trzebinia.net 25.02.04, 20:08
            Zerknij na post Olo.
            Od kiedy to Panda jest konkurentem Yarisa?
            Jest nim wieksze i tansze Punto.
            Inna sprawa Niknejm,ze dobrze znasz sie na tym o czym piszesz i wiesz
            doskonale,ze z samochodami jest tak: im wiekszy tym tanszy (było już kilka
            wątków na ten temat).
            SC z bardzo dobrym wypasem też moze kosztować 40 tyś i co z tego?
            Jesli do Yarisa Base bedzie możlwość indywidualnej kompletacji wyposażenia to
            myślisz,że ile bedzie kosztować?
            Dolicz za metalic,el szyby,lusterka,klime,klamki,lusterka,zderzaki w
            kolorze,radio CD,szyberdach itp i napisz ile ci wychodzi.
            sam dobrze wiesz co mam na mysli więc nie bede sie już wysilał ;-)

            pozdr

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka