Dodaj do ulubionych

V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI

21.06.10, 12:04
Witam

Stoję przed wyborem nowego samochodu (wersja z kratką). W głównej
mierze auto będzie służyło do jazdy po mieście, dojazdów do pracy i
wypadów na krótkie trasy jednakże chciałbym również ażeby spełniało
także rolę wakacyjnego kombi. I tutaj istotnym jest wielkość
bagażnika.Zdaję sobie sprawę iż w tej kategorii Volvo jest na
przegranej pozycji ale najistotnijszą dla mnie cechą jest mimo
wszystko komfort jazdy i spalanie a dokładnie cisza przy
prędkościach autostradowych ok 130km/h.

Zastanawiam się nad nowym Golfem Variant 1.6 TDI. Jako że
najbardziej cenie sobie spokój i ciszę (plus dobre audio) niepokoi
mnie w przypadku vw 5 biegowa skrzynia. I tutaj pytanie: czy w
związku z brakiem 6 biegu nie jest w kabinie głośno przy wspomnienej
wyżej prędkości? Jak kształtuje się dynamika i spalanie tego silnika
z 5-cio biegowym manualem? Jakie obroty silnika i spalanie wystepują
na 5-tym biegu przy 130km/h?
I równie istotne: na jakie rabaty, upusty od cen katalogowych można
(czy wogóle można?) liczyć w salonach VW?

Alternatywą jest V50 2.0 d które oferowane jest teraz z bardzo
atrakcyjnymi rabatami i dość bogatym wyposażeniem ( 2.0 D Momentum
z rocznika 2009 + ksenony, homologacja i lepsze audio w cenie
poniżej 90 tys PLN tzn tyle co Golf Highline) Czy ktoś może się
wypowiedzieć na temat głośności we wnętrzu oraz spalania przy
jeździe na autostradzie z prędkością ok 130 km/h (jakie obroty na 6-
tym biegu?)

Wszelkie uwagi i segestie mile widziane.
Obserwuj wątek
    • przemekthor Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 21.06.10, 14:16
      O golfie nie powiem nic, bo nie jezdzilem. Natomiast od 14 miesiecy
      jezdze v50 2.0d. Przejechalem w tym czasie 70.000 km, wiec moge
      podzielic sie swoimi uwagami.

      Obroty. Na 6 biegu obroty przy 100 km/h to ok. 1800, przy 120 km/h
      ok. 2000, 130 km/h ok. 2200. Przy 200 km/h ok. 3550. Najwieksza
      predkosc, z jaka jechalem, to 230 km/h (da sie wycisnac), obroty ok.
      3800.

      Przy 130 km/h jest cicho, na tyle, ze mozna sluchac radia na ok 1/4
      skali glosnosci. Jest to w moim przypadku zwykla predkosc podrozna.
      Auto bardzo pewnie prowadzi sie do ok. 180 km/h.

      Spalanie w trasie spada spokojnie ponizej 6 litrow,
      jezdzac "Gierkowka" 120-150 km/h, nie przekracza 6,5 l. Nawieksze
      spalanie, jakie zanotowalem to 7 litrow. 6 bieg mozna wrzucic juz
      przy ok. 80 km/h.

      Audio volvo we wszystkich modelach ma swietne (alpine + dynaudio).

      Niezawodnosc - w obecnym 2.0d przez wspomniane 70 tys. km nie dzialo
      sie nic, jedynie przez pierwsze 20 tys. silnik wzial litr oleju.
      Przez nastepne 20 tys. ok 1/3 litra. Pomiedzy 40-60 tys. nie bylo
      juz zadnego ubytku. Wczesniej mialem takie auto z silnikiem
      benzynowym 1.8, przez 4 lata jedna naprawa (pekla sprezyna pedalu
      sprzegla - koszt kilkadziesiat zl).

      Co ponadto?

      - doskonale fotele (kilkakrotnie przejzedzalem po 1200-1500 km na
      dzien, zero skutkow ubocznych) aczkolwek manualna regulacja jest
      kretynska (pokretlo oparcia, przy ktorym z wieksza dlonia jestes bez
      szans)
      - bardzo dobra jakosc wykonczenia wnetrza, nieosiagalna w podobnych
      kompaktach,
      - tworzywo na dole zderzakow i na progach oraz dole drzwi bardzo
      dobrze znosi starcia z kraweznikami (niby duperel, ale cieszy).

      Wady:
      - masa auta blisko 1,5 tony, duzo za duzo, ale 2.0d radzi sobie bdb
      - wyrazna turbodziura pod 1700 obrotow, ale to raczej standard w
      dieslach tej pojemnosci
      - kiepska zwrotnosc, zawracanie przez 2 pasy na dwa razy
      - roleta bagaznika - duzy beben, ktorego nie da sie zdemontowac,
      wiec zapomnij o plaskiej podlodze jak rowniez o zlozeniu 2/3 oparcia
      tylnych foteli.

      Serwis. W Lodzi pelny przeglad co 20.000 km 1100 zyla.
    • roney03 Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 21.06.10, 14:39
      Jesli chodzi o Golfa to nie licz na wiekszy upust jak 4-5 procent i wydaje
      sie ze na dzis w bardzo zblizonej cenie kupisz Passata 2.0d 110KM i z duzo
      bogatszym wyposazeniem .
      Jesli chodzi o skrzynie biegow to wersje 1.6 tdi sa ukierunkowane na
      oszczednosc paliwa wiec ostatni bieg jest mocno wydluzony.
      Przypuszczam ze pod wzgledem halasu Golf i Volvo beda na podobnym poziomie.
      • przemekthor Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 21.06.10, 15:17
        > Przypuszczam ze pod wzgledem halasu Golf i Volvo beda na podobnym
        poziomie.

        Watpie szczerze. Jak wspomnialem, golfa nie znam, jednak
        podrozowalem focusem turbodiesel, jest ponad wszelka watpliwosc
        glosniejszy od v50. Te 1,5 tony w v50 z niczego sie nie wzielo,
        auteczko jest bardzo dobrze wytlumione.
        • jack2010 Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 21.06.10, 15:30
          Dzięki za odpowiedzi.

          Passat odpada. Mieliśmy kiedyś w firmie jednego Passata i były z nim
          same problemy. Ponadto, wiele mogę powiedzieć o tym aucie, ale
          napewno nie to, iż jest ciche. Poza tym najnormalniejniej w świecie
          mi się nie podoba.
          Zdaję sobię sprawę, iż najlepszym rowiązaniem byłoby się przejechać
          kazdym z tych aut, ale niestety nie mam takiej możliwości.

          Znajomy podpowiada mi 130KM Lagunę w wersji Tech Run w cenie niższej
          niż zakłdanana (tzn niżej niż wspomniane V50 czy Golf). Plus dla
          renaulta za 5 osobową homologację. I Laguna prawdopodobnie może się
          pochwalić tym, na czym mi tak bardzo zależy tzn nieskazitelna cisza
          i umiarkowane zużycie paliwa przy 130km/h.

        • roney03 Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 21.06.10, 16:19
          Trudno znalezc test do prownania

          W/g tego testu poprzednia Jetta i glosnym silnikiem PD jest neiwiele
          glosniejsza od Volvo S40 1.6d

          moto.wp.pl/kat,125,title,VW-Jetta-kontra-Volvo-S40,wid,8170516,wiadomosc.html?ticaid=1a630&_ticrsn=3
          A w Golfie VI zdecydowany nacisk polozona wlasnie na wyciszenie plus nowszej
          generacji silnik pracujacy juz w systemie CR. Wiec mozna sie spodziewac ze
          bedzie jednak ciszej w Golfie niz w V50 chcocaiz to tylko prognozowanie.
    • carfan Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 21.06.10, 18:37
      Zerknij na www.autogolf.pl/
      Co do 1.6 - to nowa konstrukcja, gdzie oprócz optymalizacji pod względem zużycia
      paliwa (baza dla wersji BlueMotion) pracowano nad wyciszeniem.
      Co do cen to pofatyguj się do salonu. Standardowo w tej chwili do podstawowego
      wyposażenie dokładają różne opcje. W Variancie chyba ESP, RCD 210.
      Co do ilości biegów to jest i 6-biegowa wersja, ale razem z 4MOTION. Niezłą
      opcją byłaby 7 biegowa DSG - tym bardziej do jazdy po mieście.
        • jack2010 Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 22.06.10, 09:38
          Doskonale sobie zdaje sprawę, że Golf Variant to nowa konstrukcja i
          nowy silnik. Moje wątpliwości co do 5-cio biegowej skrzyni też
          zostały rozwiane. Niemniej jednak, Golf jest jednym z aut, które
          biorę pod uwagę. Jeśli rozwieje już wszelkie wątpliwości odnośnie
          wszystkich interesujących mnie aut, najistotniejszym kryterium
          wyboru będzie "deal" jaki zaoferuje mi sprzedawca. Na chwilę obecną
          IMO najlepszą ofetę ma V50 2.0 D Momentum + ksenony+ lepsze audio
          oraz homologacja. Volvo życzy sobie 89 tys PLN.
          Golf 1.6 TDI w wersji Highline z pakietem 990 oraz pakietem
          zczujnikami cofania kosztuje ponad 87 tys. Do ceny cennikowej dealer
          doliczył sobie jakąś niezrozumiałą dla mnie "dopłatę za
          przygotowanie auta"... Tak czy siak wychodzi nietanio... Gdyby
          doposażyć Golfa do poziomu Volvo (+ksenony ok 3000 PLN,+audio z
          wyjściem aux+iPod 1400PLN, pakiet lusterka + jakieś tam czujniki
          2200) łatwo zauważyć, iż cena znacznie przekroczy 90 tys PLN. Nie
          doliczam ceny za homologację ( u VW kratka kosztuje 2000PLN), gdyż
          okazało się o dziwo, iż Variant nie występuje w wresji z kratką. Tak
          więc pozostaje hatchback + kratka (cena bez zmian|) bądź też Variant
          w wersji osobowej, którego cenę przedstawiłem powyżej. Swoją drogą
          to dosyć dziwne, aby wersja hatchback posiadała opcję zamontowania
          popularnej "kratki" a wersja kombi już nie...

          Tak naprawdę z dealerem Volvo kontaktowałem się jedynie
          telefonicznie, aczkolwiek co do przebiegu samej rozmowy oraz
          podejścia do klienta (na dzień dobry cena zjechała z 92 do 89 tys)
          jestem zadowolony.
          Moja wizyta u dealera VW nauczyła mnie jedynie, iż jestem głupi
          skoro nie wiem, że wszystkie marki poza VW są do dupy i się nie
          sprzedają. Na moje pytanie o rabat na Golfa lub ewentualnie jakieś
          auta z rocznika 2009 usłyszałem :"przykro mi, ale źle Pan trafił.To
          nie ta marka. Wszystkie VW sprzedajemy na pniu w cenach
          katalogowych..." Szczęka mi opadła. Ups, przepraszam, skłamałbym
          odnośnie rabatów: zaproponowano mi 20% rabat na akcesoria: jakieś
          dywaniki, maty i bagażnik dachowy.

          Na chwilę obecną 1 pkt dla Volvo i 0 pkt dla VW. Po części wynika to
          z faktu, iż cena "doposażonego" Golfa przekracza mój budżet.Być może
          zdołałbym to przełknąć, gdyby w tej cenie zaoferowano mi coś ekstra
          np DSG albo wersję 140KM ale póki co...poszukiwań dobrych ofert ciąg
          dalszy.
          Dzięki za wszystkie posty. Z wielką przyjemnością poczytałbym
          relacje dotyczące wrażeń z jazdy 130KM laguną (hałas, obroty i
          zużycie paliwa przy 130km/h)
          • dark13 Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 22.06.10, 10:08
            Jak nie musi byc z kratka to idz do Seata, V50 przy Exeo to Dacia
            Wylapiesz to po pierszej jedzie probnej

            otomoto.pl/seat-exeo-piekny-wersja-style-C11892847.html
            Golf wciaz za dobrze sie sprzedaje, sa dlugie terminy oczekiwania wiec trudno
            o upust
            Sporo mozna za to zbic u Skody a Ovtavia jesli ustepuje Volvo to minimlanie.
            --
            owoc zywota twojego jeZUS
            • przemekthor Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 22.06.10, 10:54
              exeo jest oczko wiekszy, bazuje na a4, trudno sie nie zgodzic, ze to
              niezla alternatywa (tym bardziej, ze niedroga)

              ale z calym szacunkiem, octavia przy v50 to maksymalnie wytaniony
              plastikowy szajs i nawet najlepsze tdi z dsg nie pomoze, jak chlop
              po 500 km jazdy wysiadzie z kregoslupem w tylku, bo fotele skodziny
              sa po prostu nedzne
              • dark13 Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 22.06.10, 11:19
                Tak moze pisac ktos kto jest zaslepiony w swoim samochodzie - taki
                uzytkownik fanatyk Volvo jak Ty
                Jakosc wnetrza Octavii II po fl w bogatszych wersjach nawet przewyzsza te z
                Volvo V50 a juz na pewno nie jest gorsza . Do tego nei trzeba nic wiecej
                niz udanei sie do salonow obu marek i porownanie.
                Moze prawda boli ale taka niestety jest ze V50 niczym specjalnie nie
                odstaje od Octavii choc i ceny sa zblizone .

                --
                owoc zywota twojego jeZUS
                • przemekthor Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 22.06.10, 12:15
                  Kompletnie nie trafiles z tym komentarzem. O zakupie V50
                  zadecydowala wyjatkowa korzystna cena zakupu i najlepszy wowczas
                  wskaznik korzysc/cena, nic poza tym. Rozwazalem wowczas 3 inne auta
                  (vw passat, nissan x-trail oraz laguna III).

                  Facet powyzej prosi o opinie podparta dlugim uzytkowaniem i danymi
                  technicznymi, wiec je dostal. Nie moja wina, ze wyglada to dobrze.

                  Co do jakosci... Zaloze sie, ze - uczciwie przyznaj - nie miales
                  okazji nawet wsiasc do v50-ki. A ja akurat jezdzilem skoda octavia
                  w "dobrej" konfiguracji (scout z mnostwem bajerow) i niewiele
                  dobrego moge powiedziec na to, co tam widzialem. Jest glosniej,
                  gorzej sie siedzi, jest twardo, szaro i raza byle jak poskladane
                  elementy. Kpina jest ohydny aluminopodobny uchwyt dzwigni zmiany
                  biegow z krzywym nadrukiem "4wd". Do tego mierne audio (cecha
                  wspolna wiekszosci niemieckich aut). Ale faktycznie, to juz trzeba
                  pozostawic do oceny koledze, ktory kupuje auto.
                  • dark13 Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 22.06.10, 12:40
                    Tak sie sklada ze mialem chcociaz byl to model z 2007r i nei wypadl
                    rewelacyjnie choc dobrze .Ale to nie byla klasa premium
                    Natomiast to samo moge powiedziec o Tobie ze nei siedziales w dobrze
                    wyposazonej Ovtavii
                    Chocby z tego testu - pokaz mi ta szarosc,twardosc i niechlujstwo
                    www.autogaleria.pl/auto_test/skoda-octavia-ii-kombi-1.6-tdi-cr-elegance,426.html
                    Nawet w tescie autozeitung jakosc wnetrza octavii oceniono wyzej niz S40
                    test z 2009r z grudnia . Poziom halasu Octavi 1.6d i V50 1.6d - identyczny



                    --
                    owoc zywota twojego jeZUS
                    • przemekthor Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 22.06.10, 15:23
                      > Chocby z tego testu

                      No chyba kpisz sobie - przeciez to wnetrze to mieszanina czerni,
                      szarosci, mysiego i burego. Ciagle ten okropny twardy plastik na
                      kokpicie i badziewne lakierowane okladziny. Wykladzina bagaznika
                      jest z koca przeciwpozarowego? Jesli to jest wedlug ciebie wysoka
                      jakosc wykonczenia, to juz rozumiem, ze chyba sie rozmijamy w
                      rozumieniu tego pojecia :))

                      U mnie chociaz kolor deski i foteli jest dobrany do lakieru
                      (granatowy), jest szczotkowane aluminium, a skora na fotelach jest
                      polozona rowno, bez tych marszczen jak skaj na drzwiach poloneza.
                      Bagaznik jest wylozony miekka welurowa wykladzina. I wszystko za
                      nieco ponad 80 klockow, z dwulitrowym hdi.

                      P.S. W niemieckich pismach skoda wygrywa ze wszystkimi autami innych
                      marek (poza vw), co juz wielokrotnie zostalo wspomniane na tym forum
                      i rownie wielokrotnie skrytykowane, bo testujacy byli albo
                      nienormalni, albo na prochach.

                      Probuj dalej :)
                      • ulubiony19 Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 22.06.10, 18:12
                        Hej

                        W Golfie VI z 1.6 TDI pod maską przy prędkości 100 km/h i na 5.
                        biegu obrotek pokazuje ok. 1900 obr./min.Przy 130 zaś obroty rosną
                        do ok. 2400;) Wniosek z tego taki,że ostani bieg jest dobry na
                        autostrady (a w Bluemotion przełożenia jeszcze wydłużono:)).Raczej
                        nie ma co narzekać,że silnik kręci kołami do przodu tylko na pięciu
                        biegach,gdyż zestopniowanie nie gryzie się mocno z charakterystyką
                        takiego TDI.Golf w trasie jest w stanie spalić nawet poniżej 4
                        litrów ON.Średnio wychodzi przeważnie 5,5 do 5,8L:)
                        Silnik nie jest zbyt elastyczny,ale mimo to jeździ się takim autem
                        całkiem nieźle.Cały samochód jest bardzo dobrze wytłumiony,a silnik
                        nigdy nie wydaje się za głośny,choć sam w sobie nie jest jeszcze
                        mistrzem w tej kategorii (jest kilka innych małych diesli,które
                        pracują ciszej).Ale ogólnie pracuje bardzo kulturalnie.Czy V50 2.0D
                        jest lepiej wyciszone? Chyba tak,choć bardziej staram się ten fakt
                        przypomnieć,niż wiedzieć o nim na pewno.
                        Ja osobiście mając do wyboru te dwa auta,wybrałbym Volvo 2.0D,bo
                        sprawniej jeździ w trasie (mimo lekkiej nadwagi nie pasującej do
                        wymiarów auta),ma lepsze fotele (te w Golfie są niczego sobie,ale
                        jednak),a w nadwoziu kombi prezentuje się lepiej,niż Golf
                        Variant.Sytuacja by się pewnie zmieniła,gdyby Golf miał mocniejszy
                        silnik (najlepiej benzynowy),bo to dający się lubić porządny
                        samochód,ale generalnie sam do końca nie wiem... W każdym razie V50
                        też ma naprawdę fajne,kompromisowe zawieszenie i dość przyjemny
                        układ kierowniczy.No i ma ładnie wykonane wnętrze w-jak to wiele
                        osób podkreśla-prawdziwie skandynawskim stylu.
                        Co do Renault Laguny... To byłby mój typ,bo:
                        -to Renówka,:)
                        -jest także ładnie i dobrze zrobiona,
                        -ma ładne i wygodne wnętrze w fajnymi fotelami,
                        -hamulce są mocne i mało podatne na zmeczenie,
                        -ma udane zawieszenie(dobrze jeździ/zapewnia duży komfort),
                        -wyciszenie jest na b. dobrym poziomie w bogatszych wersjach,
                        -podobnie jak w przypadku Golfa i V50,Lagune cechuje zwartość
                        konstrukcji.

                        Poza tym bardzo dobrze się czuję w tym wózku,a jej wygląd mocno mi
                        odpowiada.

                        Ja raczej wybrałbym wariant mocniejszy diesla 2.0,tym niemniej
                        wersja 130 KM to dobry kompromis pod każdym względem i jeśli nie
                        oczekujesz cudów,to dynamika jest na poziomie zupełnie
                        wystarczjącym.Do tego dość sprawna skrzynia o świetnie dobranych
                        przełożeniach.Takie auto spali wyraźnie więcej,niż Golf,ale i tak
                        pozostaje oszczędnym wozidłem.Średnie spalanie nie powinno
                        przekraczać 6,2L jadąc normalnie.Najmniejsza wartość spalania
                        możliwa do uzyskania bez czarowania to ok. 5 L.Za to w mieście można
                        oczekiwać spalania na poziomie 8 l na setkę;)

                        Pozdr



                        • carfan Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 22.06.10, 20:13
                          Przecież są mocniejsze wersje Golfa - 2 litrowy TDI CR 140KM i 1.4TSI 160KM.
                          Niemniej jednak autowi chodzi o porównanie z 1.6.
                          W BlueMotion faktycznie wydłużono przełożenia. Nie wpłynęło to na przyśpieszenie
                          do setki, a urwało trochę na zużyciu paliwa. Różnica w cenie to jakieś 2 tyś.
                    • sakhal Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 22.06.10, 16:46
                      Ee panie, chyba siedziales tam bardzo krotko albo bardzo dawno i
                      niewiele juz pamietasz.
                      Przy wsztstkich dobrych checiach w stosunku do Octavii, to jednak
                      zrownywanie jej wnetrza z V50 to juz spory krok za daleko.
                      Aktualnie Octavia wyglada w srodku calkiem przyzwoicie, z tym sie
                      zgodze, no ale to jednak jeszcze nie poziom V50.
                      • jack2010 Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 23.06.10, 12:29
                        Dzięki za wszelkie rady i sugestie.

                        Szukam kombi z kratką w cenie ok 86 tys PLN dlatego pod uwagę
                        wziąłem V50 (okazja cenowa) oraz golfa 1.6 a nie np 140 konną wersję
                        2 litrową. Ta ostatnia, zwłaszcza z DSG byłaby zapewne całkiem
                        interesującym wyborem lecz niestety cena (a ściślej-polityka cenowa
                        VW i Skody) sprawia jednakże, że na tle ofert Volvo czy nawet 150KM
                        Laguny, Golf (i Octavia) wypadają blado.

                        Co do Laguny-patrząc na osiągi wersji 130KM, wersja ta wydaje się
                        być optymalną. A do tego w pakiecie Tech Run jest tańsza od Golfa
                        (Highline) i ma bogatsze wyposażenie. Plus dla Renaulta za 3lata
                        gwarancji (lub 150 tys).

                        I jeszcze jedna sprawa. Być może to nie istotne, ale
                        kwestia "podejścia do klienta" w salonie VW jakoś mnie mierzi...I
                        nie mam tu absolutnie na myśli jakości obsługi (ta na wysokim
                        poziomie) ale swego rodzaju zadufanie o którym wspomniałem kilka
                        posów wyżej. Oczywiście porównanie mam żadne (byłem jedynie w
                        salonie Renaulta) ale biorąc pod uwagę moje doświadczenia z jedynej
                        (jak dotychczas)wizyty w salonie VW, a także (bardzo złe)
                        doświadczenia z Passatem,( 2006r,2.0 TDI 170KM- jest w mojej
                        firmie), z dziwną łatwością potrafię sobie wyobrazić sytuację, gdy
                        na mój telefon do serwisu VW w sprawie awarii mojego (nowego) golfa
                        słyszę w słuchawce: ..." Bardzo mi przykro ale to nie możliwe.
                        Volkswageny się nie psują proszę Pana..."
                        • ulubiony19 Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 23.06.10, 13:02
                          jack2010 napisał:

                          Być może to nie istotne, ale
                          > kwestia "podejścia do klienta" w salonie VW jakoś mnie mierzi...I
                          > nie mam tu absolutnie na myśli jakości obsługi (ta na wysokim
                          > poziomie) ale swego rodzaju zadufanie

                          Coś w tym jest,bo też słyszałem kilka opinii mówiących,że ci z VW to
                          buce.Of koz to nie reguła,ale próba tłumaczenia tego
                          stwierdzeniem,że "tu Polska jest",jak na ten czas wydaje mi się
                          prawidłowa...
                          Ale rynek też nakręca taką sytuację.Przecież nie od dziś wiadomo,że
                          VW rulez,a reszta aut to kupa;) Dzięki temu masz wrażenie,że będąc w
                          salonie Fiata ktoś zaraz opuści ci pory i pomoże w wyborze.Za to w
                          VW mogą się nawyzywać.


                          (bardzo złe)
                          > doświadczenia z Passatem,( 2006r,2.0 TDI 170KM- jest w mojej
                          > firmie),

                          Akurat Passat z takiego rocznika,z takim silnikiem to był niekiedy
                          substrat tego,czym Passat stawał się za kilka lat,czyli dopracowanym
                          autem.Niektóre egzemplarze z tego roku są strasznie zgrzebane,wtedy
                          buba była tu,tam...;)

                        • soner3 Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 23.06.10, 13:21
                          Laguna sie fatalnie sprzedaje wiec dealerzy sa sklonni do duzych rabatow
                          Seat Exeo ma homologacje wiec sa wersje z kratka a poniewaz sporo jest ich
                          po salonach z rocznika 2009 mozna takiego dostac ponizej 80tys zl z
                          silnikiem 2.0TDI 143KM i bogatym wyposazeniem.Moim zdaniem warto chociaz
                          sprawdzic bo to jest bardzo dobre auto.
                          Duzy rabat tez mozna dostac u Citroena
                          --
                          Zanim rzucisz butelke dobrze sie zastanow .... czy dopiles ja do konca
                        • carfan Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 23.06.10, 20:38
                          Tak tu martwisz się o awaryjność, a patrzyłeś na raporty z ostatnich kilku
                          miesięcy? Ile razy Volvo wzywało z powodu wad. Dla mnie wręcz niewiarygodne.
                          Laguna, hmm. Wszystkie Renówki ostatnimi czasy są tanie. Zastanawiające.
                          Co do wspomnianego Passata. Były na początku problemy, które poprawili. Teraz to
                          i tak inny silnik - CR, a nie PD. 1.6 to całkiem nowa jednostka. Jak ci nie
                          pasuje salon to zmień na inny.
    • jeepwdyzlu oba do bani 23.06.10, 15:43
      czemu?
      bo diesle
      skoro masz jezdzić na krótkich trasach, głównie po mieście i raz,
      dwa razy w roku morze sródziemne czy włochy na narty - kup benzynę..
      Jeżdzę 2,4 litrowym accordem - pali w mieście 11, na trasie 8
      audi allroad 3tdi - pali TYLE samo
      Krótko mówiąc - diesel ma sens tylko przy ofromnych przebiegach.
      Jest głosniej, drozej w serwisie, dzis nbenzyny sa coraz
      ekonomiczniejsze...
      v50 mimo ze niezłe (jezdziłem 2litrowym dieslem sprzed liftingu)
      jest prostym focusem. az tyle i tylko tyle. Płacić 90 tys zł za to
      auto to grune nieporozumienie..
      co robić? popatrz na mazdę 6. może corolkę, moze avensis
      golf 6 mimo że świetny jest nudny aż do bólu, mało udany
      stylistycznie i juz za 2 lata bedzie mieć następcę..
      a v50 bedzie mieć następcę juz za rok
      krótko mówiąc - oba Twoje wybory sa nietrafione...
      jeep
      ps.c5 ma teraz świetne ceny...
      • przemekthor Re: oba do bani 23.06.10, 22:13
        Masz moze troche racji, ale:

        - dotarte auto spala mi w trasie 4,5 ON,
        - serwis 2.0d kosztuje o 40 zyla wiecej (koszt +1 litra oleju) niz
        2.0i; przeglady co tyle samo km.

        Z tym 90 tys. za "focusa" nie przesadzaj, masz przeciez pojecie, ile
        kosztuja niektore nowe, popularne auta? Wiesz, ze suzuki sx4 i fiat
        sedici kosztuja - w wersjach nadajacych sie do jazdy - 70 tysiecy
        zyla? A peugeot 207 z sensownym silnikiem rozpedzajacym ten wehikul
        ponizej 17 sekund do setki niemal 5 dych? Ceny wiekszosci modeli to
        nieporozumienie (ze skoda i seatem na czele).

        Porownanie ciezkiego allroada V6 z mniejszym accordem R4 jest malo
        miarodajne. Wyszlo na to, ze diesel audi jest bardzo oszczedny, a
        ten accord pali jak smok :)

        C5 jest hiper super fura (nomen omen dieselek ten sam co w v50),
        warto sie pochylic.
        • jack2010 Re: oba do bani 24.06.10, 09:24
          Dizel być musi. Ot, taka polityka firmy.
          C5 owszem, całkiem całkiem. Tyle że mój budżet pozwala na
          wersję "entry" czyli attraction ( o ile dobrze pamiętam) która to
          moim zdaniem jest...skromna. Brakuje jej m.in aluminiowych felg czy
          dwustrefowej klimy, nie wspominając już o ksenonach (nawet nie ma w
          opcji). Poza tym, C5 podobnie jak insignia cierpi moim zdaniem na
          (jak to ująć...?) przerost bryły -objawia się to tym, iż oba te auta
          normalnie (czyli naprawdę fajnie) zaczynają wyglądać dopiero na 18''
          felgach. Na zwykłych 16'' wyglądają co najmniej dziwnie (smiesznie)
          Pomimo tego że taka "cytryna" lub Insignia na 18'' bardzo mi się
          podoba, to prawdopodobnie cierpi na tym komfort (no powiedzmy że
          tylko w przypadku Opla) lecz tak naprawdę to przeraża mnie cena
          zimówek w takim rozmiarze.


          A propis Accorda-nie wierzę ( i nie uwierzę dopóki nie zobaczę) że
          2,4 litrowa benzyna spala 11 litrów po mieście.Tyle to pali 120KM
          1.6.No chyba że to dane katalogowe producenta to wszystko jasne.
          • jack2010 Re: oba do bani 24.06.10, 09:33
            Aha i jeszcze jdeno. Poza tym, iz polityka firmy nakzauje żeby był
            to dizel, to charakterystyka tych silników (mocny dół) naprawdę mi
            odpowiada.Oczywiście zaraz mi zapewne odpiszesz, że mocny dół+
            wysoki moment obrotowy to zasługa turbo, które jest dostępne również
            w benzynie, tyle tylko, że wykorzystując pełne możliwości takiej
            turbo-benzyny podwaja się zuzycie paliwa.Poza tym, wiele można
            powiedzieć o nowych dizlach (np że teoretycznie się posypią szybciej
            niż benzyna) ale napewno nie to, że są głośne.
            Mazda 6 i avensis jest poza zasięgiem cenowym. corolla nie występuje
            w wersji kombi a poza tym osobiście wszystkie Toyoty (no, może poza
            LC i Yarsem) wrzucam do jednego worka razem z VW jako najnudniejsze
            auta na rynku bez żadnego wyrazu. Tak więc jeśli krytykujesz Golfa
            (i słusznie-jest nudny i nijaki jak cholera) to za cholere nie wiem,
            co porywającego widzisz w Corolli lub Avensisie.
            • jeepwdyzlu Re: oba do bani 24.06.10, 10:08
              jak disel to diesel
              ok
              toyoty tez sa przereklamowane - bez dwóch zdań. I nie najpiękniejsze
              ostatnio..
              Co do c5
              automatyczna klimatyzacja - obowiązkowo.
              ale dwustrefowa? to bez sensu, nic nie daje (wiem, bo mam w obu
              autach, w audi nawet 3 strefy.. I co? I tak całe powietrze sie
              miesza w JEDNEJ kabinie.
              Duże koła? Tu masz rację, ale mozesz je sobie kupić sam. Zimówki
              trzymać na małych stalówkach, a letem jezdzic na większych alusach..
              Jak kupisz felgi POZA serwisem, w wyspecjalizowanej firmie -
              będziesz zaskoczony przyjaznymi cenami..
              Ksenony? Mam, ale tak rzadko jeżdzę w nocy..... Mógłbym nie mieć
              Krótko mówiąc - nie naprężaj się na dodatki, które są mało warte..
              Aha - a mazda? 6 jest bardzo ładna teraz i ma kilka diesli...
              jeep
              • przemekthor Re: oba do bani 24.06.10, 13:28
                Brak alufelg to raczej blogoslawienstwo. Na naszych dziurach felgi
                niszcza sie okropnie. Stalowa gnie sie bo wjechaniu w duza dziure i
                tyle, w serwisie opon biora 2-kilowy mlotek i jest dobrze. Alufelgi
                pekaja. W serwisie, do ktorego zajezdzam co 3-4 tygodnie na
                dowazanie, maja na tylach hali caly stos zniszczonych felg
                aluminiowych. Ale z drugiej strony alufelgi ronala czy innego
                dezenta sa niedrogie, mozna zalozyc, ze najwyzej po uszkodzeniu kupi
                sie nowe.

                Potwierdzam, ze dwustrefowa (ostatnio troj-) klima to tylko chwyt
                marketingowy.
                • zenon77 Re: oba do bani 24.06.10, 13:57
                  Witam,
                  Przerabiam podobny "problem". Auto do 120 kpln, diesel, kombi, automat, osobowe.
                  Przetestowałem: Insignie, C5, Mondeo, Exeo, Passata, BMW 318. Zdecydowanie
                  wygrywa C5. Jakość materiałów wewnątrz, ergonomia, wyposażenie dodatkowe. 2.0
                  HDI 143 KM, kombi wersja exclusive (xenony, półskórzane fotele podgrzewane i
                  sterowane elektrycznie itd.) jest do kupienia za około 100 kpln brutto. A Wy tu
                  Panowie opowiadacie o Golfach za 90 tys...
                  No na pewno nawet najlepiej wyposażone C5 nie wywołuje takiej zazdrości sąsiadów
                  jak proste BMW ze stalowymi felgami i plastikową kierownicą, ale cóż...
                  • przemekthor Re: oba do bani 24.06.10, 15:26
                    Wez poprawke na fakt, ze za 120 tysiakow mozesz miec czarne audi a4,
                    ktore za 3 lata odsprzedasz za dobre pieniadze i to w trymiga. C5
                    bedzie warte moze z 1/3 ceny wyjsciowej, podobnie jak laguna i P407,
                    a znalezc chetnego nie bedzie tak latwo.
                    • zenon77 Re: oba do bani 24.06.10, 16:02
                      Cześć,
                      To wszystko prawda. Tylko, że ja mam szczęście wybierać auto służbowe do
                      długoterminowego wynajmu. Za trzy lata oddam je do firmy leasingowej i problem z
                      bani.
                      Co do Audi, to fakt. No chyba, że wcześniej rozleci się głowica w 2.0 tdi.
                      Niestety nie działa konfigurator na stronie audi.pl, ale po odwiedzinach w
                      salonie Seata i sprawdzeniu cen Exeo ST nie mam ochoty jechać do Audi. Wielu
                      opcji standardowych w C5, w Exeo nawet nie można zamówić. Audi za 120 tys to
                      będzie pewnie max bieda wersja. To samo w C5 mogę mieć za jakieś 80 tys. Nawet
                      jak sprzedam potem za 30 tys to stracę 50. Trzyletnie Audi będzie pewnie trudno
                      sprzedać za więcej niż 70 tys.
                      Oczywiście dyskusja jest typowo akademicka. Wnoszę tylko o to by nie traktować
                      Golfa czy Octavii jak jakiegoś cuda. To naprawdę mocno przeciętne auta klasy
                      kompakt.
                      • carfan Re: oba do bani 24.06.10, 18:03
                        100, za chwilę 120 i więcej tysięcy. Jest budżet i tyle. Zawsze tak jest. Może
                        jeszcze 3-4 tyś. i będzie coś więcej, lepsze, potem kolejne parę tyś.
                        Co to głowicy w TDI. Dyskusja idzie o nowy samochód zatem tutaj nie ma problemu.
                        Problem był na początku z silnikami PD, a teraz są w CR.
                        • zenon77 Re: oba do bani 24.06.10, 22:57
                          Witam,
                          Przykład z głowicą był tylko przykładem tej legendarnej
                          bezawaryjności. Tylko, że ilekroś wsiadam do Passata i widzę te
                          błękitne wykończenia dolnej częsci deski i boczków, to przypomina mi
                          się Wartburg mojego dziadka;-)
                          Budżet jest, to fakt. Z tym, że w tym budżecie spokojnie można się
                          zmieścić z C5 nie gorzej wyposażonym od Golfa Varianta. A wtedy,
                          moim zdaniem, nie bardzo jest o czym dyskutować.
                          • zenon77 Re: oba do bani 24.06.10, 23:04
                            Właśnie sprawdziłem na stronach Citroena. C5 kombi 2.0 HDI 143 KM
                            wersja My Way (Attraction plus 17' alufelgi, dwustrefowa klima i
                            jakieś pierdoły) kosztuje katalogowo 104800. Jak znam się na tej
                            marce to spokojnie za 90 tys. mozna to kupić.
                            • boms Re: oba do bani 25.06.10, 11:20
                              Ja przy podobnym dylemacie co zenon77 finalnie wybrałem Lagune
                              Grand Tour, automat, dci, privilege, wbudowany tomtom i wyszło
                              95tys. więc żeby było łatwiej wybierać podrucam Lagunę.
                              I chyba ze wszystkich aut ma 3 lata gwarancji do 150tys km i rozrząd
                              na łańcuchu. A opinie w necie jak najleprze.
                              --
                              Nie kłóć się z idiotą, sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona
                              doświadczeniem.
          • jack2010 Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 30.06.10, 10:55
            Posłuchałem kilku wskazówek i postanowiłem odwiedzić kilku dealerów.
            Nie chciałbym tutaj opisywać całego programu mojej wycieczki, skupię
            się więc na meritum.

            Mazda. Profesjonalna i miła obsługa.Nieco natrętny sprzedawca
            (kobieta) Okazyjna cena 89 tys PLN za wersję Exclusive
            (hatchback) z 2009r. Niestety bez homologacji. Taka sama ale już z
            homologacją (rocznik również 2009) byłaby ponad 9 tys droża
            (????).Rzecz kompletnie dla mnie niezrozumiała ale cóż... Rabat
            (tudziez negocjacje cenowe) nie wchodzą w grę.
            Zaproponowano mi jazdę próbną, po czym musiałem czekać ok 20 min
            na ...kluczyki.
            Wrażenia z jazdy jak najbardziej pozytywne. Jakoś nic więcej nie
            mogę napisać. Ot, bardzo poprawne auto w kazdym calu. Subiektywnie
            czułem się jakbym prowadził Mondeo. Oczywiście to nie jest wada ale
            jeśli miałbym wskazać różnicę w prowadzeniu tych dwóch aut to nie
            wskazałbym żadnej.
            Generalnie brak absolutnie jakichkolwiek zastrzeżeń. Solidne i
            dopracowane auto, któremu moim zdaniem brakuje czegoś, tyle że sam
            nie wiem dokładnie czego. Drobne zastrzeżenia do wycieszenia silnika
            (2 litrowego dizla). NIe to że było głośno, ale miałem wrażenie że
            inni robią to ciszej.


            Citroen. I własnie moim faworytem został...C5. Oto dlaczego:
            - po wejściu do salonu natychmiast podszedł do mnie sprzedawca (co
            biorąc pod uwagę wczesniejsze wizyty nie było normą - np w Renault i
            Fordzie nie zainteresował się mną nikt, w VW i owszem- zostałem
            obsłużony ale pozostał niesmak o czym napisąłem kilka postów wyżej.)
            - sprzedawca wykazał się dużym taktem i kulturą osobistą, co także
            bardzo cenię nie był natrętny.
            - na pytanie o cenę, zaproponowął rozsądny rabat.
            - niemal od razu zaproponował mi jazdę próbną.

            I tutaj gwóźdź programu. Wersją testową interesującej mnie C5 była
            wersja Exclusive. Niestety Exclusive, bo mój budżet pozwala
            maksymalnie na wersję Dynamique ( z dużym rabatem) bez
            hydroaktywnego zawieszenia i kilku innych dupereli. Nie mniej jednak
            wrażenia z jady były niesamowite i mam wrażenie, że wersja bez
            hydroaktywnego zawieszenia dostarcza niewiele gorszych doznań.Jazda
            testowa rozpoczęła się od "poligonu" za salonem dealera, którego to
            nawieżchania (a własciwie jej brak) najlepiej uwydatniała wszelkie
            zalety zawieszenia citroena. Moje subiektywne wrażenia być może po
            części wynikają z faktu, iż nigdy nie jeździłem żadną większą
            cytryną ( a tymbardziej z hydroaktywnym zawieszeniem) ale użekł mnie
            komfort, i wszechobecna cisza. Naprawdę miałem wrażenie, jakbym
            prowadził auto klasy wyższej. Baaardzo wygodne fotele i idealna
            pozycja za kierownicą. Dotego naprawdę dużo miejsca, również za
            fotelem kierowcy (a mam 190cm). Szeroki otwór załadunkowy do
            bagaznika bez wystających nadkoli.

            -minusy ( albo raczej minusiki) to brak komunikatów w języku polskim
            i tylko 2 letnia gwarancja. Renault daje 3, ale póki co u dealera u
            którego byłem chwilowo nie mieli Laguny w wersji testowej.

            U lokalnego dealera VolVO chwilowo brak S40/V50 w wersji testowej.
            Zaproponowano mi C30 z 2.0 D ale zdecydowałem, ze to strata czasu.
            Póki co: C5- 1pkt, cała reszta 0 pkt.
            • zenon77 Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 30.06.10, 12:01
              Czy byłeś na Wysockiego w Warszawie? Dealer nazywa się Car Droom?
              Jeżeli tak, to rzeczywiście, mam wrażenie, że ten kawałek bruku
              pozostał na wyraźne życzenie właściciela;-)
              Jak po tym wsiadłem do mojej kochanej Vectry, to poczułem się jak w
              żelaźniaku...
              • jack2010 Re: V50 2.0 D czy Golf Variant 1.6 TDI 13.07.10, 09:52
                Nie, byłem u dealera na drugim końcu Polski ale wygląda na to, iż
                każdy salon cytryny ma na swoich włościach swego rodzaju poligon
                który uwidacznia zalety hydroaktywnego zawieszenia. Dla mnie bomba.

                Co do kolejnej wzpodwiedzi dot. przestrzeni w V50 umówmy się, że
                jest ona standardem ale w klasie kompakt. Owszem z przodku nikt na
                ciasnote narzakać nie będzie, ale bagażnik V50 przy średniej
                500litrów wypada dość blado. Ponadto, zawsze byłem fanem foteli w
                Volvo (chociaż te skórzane w V70 są zdecydowanie za mało
                wyprofilowane-najnormalniej moja szlachetna część ciała się po nich
                ślizga) ale te (fotele) w C5 mnie po prostu rowaliły na łopatki.
                Inna sprawa że C5 było w wersji Exclusive ale nawet w tańszych
                wersjach wyprofilowanie pozostaje to samo. Poza tym jeśli idzie o
                przestrzeń, nie ma co porównywać V50 do (chyba z pół metra)
                dłuższego C5.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się