Dodaj do ulubionych

W moim samochodzie wkurza mnie...

01.07.10, 14:56
Hej,

Tak sobie pomyslalem, ze moze zamiast opisywac jake nasze auta sa
swietne i najlepsze, itd... to napiszemy do 5 rzeczy ktore na
mniej lub bardziej przeszkadzaja.
Kazdy z nas jeszdzi swoim autem juz jakis czas wiec bedzie to
rzeczowa opinia po dlugim testowaniu.

Proponuje w temacie pisac Merke, model i rocznik - latwiej wtedy
znalez opinie o samochodzie ktory nas interesuje.

I piszemy o rzeczach wkurzajacych - nawet drobiazgach :-) Dla
kogos moga byc bardziej irytujace niz dla nas....

Co myslicie?
--
Pozdrawiam,
G.
HideIP VPN
adres IP z USA; HULU.COM bez ograniczeń; całkiem anonimowe
surfowanie
Obserwuj wątek
      • sokolasty Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 11.07.10, 08:58
        Corolla 1.4 benzynka 2005 kombi. Przeszkadza mi trochę średnio wydolna
        klimatyzacja i słabe nagłośnienie fabryczne.

        W Fordzie Mondeo 1.8 z 1998 wkurza mnie to, co we wszystkich chyba starszych
        Fordach - stuki, puki, pojękiwania i skrzypienie.

        --
        Każdy kilogram obywatela z wyższym wykształceniem szczególnym dobrem narodu!
    • galtom Toyota; Previa; 1999 01.07.10, 14:59
      Zaczne od siebie....

      1. Zle umieszczony przycisk swiatel awaryjnych - daleko od
      kierowcy.
      2. Zle umieszczone oswietlenie bagaznika - przy zlozonych
      siedzeniach trzeciego rzedu nie swieci.
      3. Zle umieszczone glosniki z tylu - w syt. jak wyzej ledwo je
      slychac.
      4. Brak regulacji predkosci wycieraczek na pierwszym (czasowym)
      biegu.
      5. Za malo o 30KM :-(
      --
      Pozdrawiam,
      G.
      HideIP VPN
      adres IP z USA; HULU.COM bez ograniczeń; całkiem anonimowe
      surfowanie
    • szymizalogowany Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 01.07.10, 15:07
      1. Bo się psuje
      2. Bo sie psuje
      3. Bo się psuje gorzej niż dawno temu stara mazda czy 2 inne BMW
      (brak kompresji na 3 cylindrach, uszkodzony ciagle agregat od ABC bo
      układ się rozszczelnia, i tysiące innnych rzeczy)
      4. Za duża kierownica
      5. Deska juz trzeszczy czasem na wybojach

      tylko że jeszcze powinno sie dodac w pieciu punktach co sie oczekuje
      od samochodu bo jak ktos np. oczekuje pojemnosci wew., fotelikow
      isofixow, i malego spalania to jego 5 cech negatywnych bedzie innych

      MB CL W215 04/05 powypadek hehe

      a drugi

      1. Że jest wolny
      2. Że jest brzydki
      3. Ze też się często dosyć psuje (pierdoly ale zawsze cos musi nie
      dzialac)
      4. Że jest przeciętny ponad normę
      5. Jeździ "jakoś" ale co to za jazda - do wożenia chrustu i nasion -
      w sumie to zupelnie rownie dobrze mogloby to byc passat 90 rok albo
      najlepiej corolla z 90 i zadenje pewnie roznicy by nie bylo tylko
      jeszcze taniej

      VW Passat 99r TDI chyba 130 KM nawet nie wiem bo co to za roznica
      przy takich mocach - powypadek
          • galtom UWAGA 01.07.10, 15:30
            Laura, dzieki za post, ktory nic nie wnosi!

            Ludziska - piscze w temacie o jakie auto chodzi bo inaczej trza
            bedzie potem miliony (hie, hie) wypowiedzi przegladac, zeby
            poloneza znalezc czy inna Szkode :-)

            Jak uwazacie, ze Wasze auto jest cudowne to na autocentrum - tu
            nie watek o tym :-)!

            Nie ma aut bez wad - szczegolnie w codziennym uzytkowaniu.
            --
            Pozdrawiam,
            G.
            HideIP VPN
            adres IP z USA; HULU.COM bez ograniczeń; całkiem anonimowe
            surfowanie
            • laura_4 ... 01.07.10, 17:59
              No w sumie masz racje nie napisałam wad bo za dużo ich nie ma wiec
              wymienie to co mi przeszkadza :

              -wysokie spalanie ale przy silniku 2,2 i szybkiej jeździe
              -zawieszenie mogło by być troszke mniej twarde.
              - nie mam zapalniczki :D
              -słaba widocznośc do tyłu
              -parujące reflektory
              -drgania przy przyspieszaniu
              - 2 razy problem z centralnym
              • qqbek Re: ... 02.07.10, 01:08
                laura_4 napisała:

                > No w sumie masz racje nie napisałam wad bo za dużo ich nie ma wiec
                > wymienie to co mi przeszkadza :

                > - nie mam zapalniczki :D
                Jest w każdej... i zapalniczka i popielniczka są po prawej stronie w
                Accordzie, co uważam za wadę (choć podobno palenie za kółkiem to już
                prawie usiłowanie morderstwa, więc może i lepiej, że pasażerowi a nie
                kierowcy łatwiej;)

                > -parujące reflektory
                > -drgania przy przyspieszaniu
                > - 2 razy problem z centralnym
                Niech zgadnę? Funkiel-nówka, nieśmigany z komisu? Parujące
                reflektory... ech, pewnie też twierdzili, że "nie bity"?

                --
                Forum użytkowników aut marki
                BMW
                • laura_4 qqbek 02.07.10, 08:14
                  qqbek nie masz racji i pokazujesz swoją niewidze .
                  zapalniczka i popielniczka wiem gdzie jest ale zapalniczki poprostu
                  nie mam a co do leflekrtorów to normalna sprawa poczytaj sobie o
                  wadach tego modelu to częste zjawisko .

                  I teraz słuchaj : Auto mam od nowości wiec ZONGA strzeliłeś
                  ogromnego .
                  • galtom Re: qqbek 02.07.10, 09:03
                    laura_4 napisała:

                    > qqbek nie masz racji i pokazujesz swoją niewidze .
                    > zapalniczka i popielniczka wiem gdzie jest ale zapalniczki
                    > poprostu nie mam

                    Nie zaplacilas przy zakupie nowego to nie dostalas :-)

                    > a co do leflekrtorów to normalna sprawa

                    Moze powinnas je wymienic zatem na lampy (latwiej sie pisze to i
                    zamowic latwiej) albo reflektory? :-) Bo z tego co wiem to dobry
                    reflektor nie paruje... ale moze faktycznie jak sie ma leflekrtory
                    to normalna sprawa :-)

                    --
                    Pozdrawiam,
                    G.
                    HideIP VPN
                    adres IP z USA; HULU.COM bez ograniczeń; całkiem anonimowe
                    surfowanie
                    • laura_4 Re: qqbek 02.07.10, 09:33
                      galotm czepiasz sie standardowo literówek, oczywiście że chodzi o
                      reflektor, zapalniczka gdzies mi się straciła , czy ty nie wiesz że
                      nawet w nowych autach parują REFLEKTORY :) ?
                      • galtom Re: qqbek 02.07.10, 15:11
                        laura_4 napisała:

                        > czy ty nie wiesz że
                        > nawet w nowych autach parują REFLEKTORY :) ?

                        Nie wiem, ja zawsze jezdze starymi Toyotami i w nich nic nie
                        paruje :-)

                        --
                        Pozdrawiam,
                        G.
                        HideIP VPN
                        adres IP z USA; HULU.COM bez ograniczeń; całkiem anonimowe
                        surfowanie
                  • forum_wyborcza Re: qqbek 07.07.10, 20:11
                    > I teraz słuchaj : Auto mam od nowości wiec ZONGA strzeliłeś
                    > ogromnego .

                    Nowe auto, ale przydzwoniło w transporcie do dealera.
                    Takie też się muszą sprzedać.

                    Miernik lakieru 200 zł.
                    Zdziwienie właściciela Nówki Salonówki bezcenne.
                • laura_4 poczytaj sobie panie kubek :) 02.07.10, 08:27
                  www.autocentrum.pl/autorentgen/honda/accord/
                  Wiesz życze Ci abyś mógł w zyciu osiągać same sukcesy , kupić nowe
                  auto w takiej półce abyś nie musiał dogryzać komuś w stylu :

                  Niech zgadnę? Funkiel-nówka, nieśmigany z komisu? Parujące
                  > reflektory... ech, pewnie też twierdzili, że "nie bity"?

                  zawiść /zazdrość nie ładnie .
    • operator1234 Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 01.07.10, 16:48
      agila 1,2 2003r
      1. krótkie fotele
      2. przy otwartych drzwiach zawsze świeci się lampka nad głową i nie da się jej
      wyłączyć.
      3. brzydki wygląd
      4. za dużo pali w mieście jak na wielkość samochodu
      5. mam wrażenie że przy większych prędkościach przewróci się na zakręcie.

      służbowe: toyota rav 2000r 150 km
      1. za krótkie fotele przednie, na tylnych bardzo niewygodnie (nie wiem czy jakiś
      samochód ma gorszą kanapę tylną).
      2. o wiele za dużo żłopie
      3. sprzęgło szybko się pali i to ma być terenówka ?.
      4. abs nie dla mnie, samochód się ślizga jak katarina vitt.
      5. samochód ma mało miejsca w środku.


    • qqbek BMW E36 (1998), 316i; Astra F (1994) 1.4i 02.07.10, 00:56
      W BMW wkurza mnie:
      1. położenie przycisków otwierania szyb (po bokach dźwigni zmiany
      biegów) oraz włącznika świateł awaryjnych
      2. mały bagażnik ze śmieszną opcją zrobienia w nim miejsca na narty
      (kanapa się nie składa)
      3. to, że jednak te sto-kilka koni to trochę mało

      W Astrze wkurzały mnie (czas przeszły dokonany ponieważ Astra została
      skasowana dwa tygodnie temu w wypadku):
      1. nieprecyzyjna skrzynia biegów (do tego pierścień od wstecznego,
      czyli rozwiązanie, którego wybitnie nie lubię)
      2. za mały pedał gazu... jak mam jechać czymś w trasę, to wolę by był
      jak w autobusie marki Jelcz... na całą stopę minimum
      3. za mała moc silnika
      4. zbyt duży poziom hałasu po przekroczeniu 110km/h
      5. kiepskie fotele, za krótkie, niewygodne na dłuższej trasie i
      wyposażone w denerwujący system regulacji (korbka do podnoszenia) (do
      tego strasznie krzywią się po uderzeniu w dupę)
      6. popielniczka w miejscu, które sprawiało, że radio miałem popalone
      papierosami
      7. niezbyt dobre prowadzenie się w szybszych łukach (podsterowność)
      8. za twardy tył, dzięki któremu po dziś dzień mam na sobie kołnierz
      ortopedyczny
      9. gumowa w dotyku kierownica
      --
      Forum użytkowników aut marki
      BMW
        • szymizalogowany Re: BMW E36 (1998), 316i; Astra F (1994) 1.4i 02.07.10, 10:39
          > ggbek , czas zmienić auta 12 i 15 latek to prawie wrak :) dobrze
          że
          > jedno na szrot poszło , no i tyle wad że oczy bolą :)

          do jeżdżenia, zaznaczam jeżdżenia nie zamieniłbym E36 jeśli jest w
          dobrym stanie na akkordeona nawet '05

          co prawda qqbek powinien zamienić ale na 325i i może być e36 -
          akkord '05 nawet nie pierdnie
        • qqbek Re: BMW E36 (1998), 316i; Astra F (1994) 1.4i 05.07.10, 20:32
          laura_4 napisała:

          > ggbek , czas zmienić auta 12 i 15 latek to prawie wrak :) dobrze że
          > jedno na szrot poszło , no i tyle wad że oczy bolą :)

          Astra była do nauki, dla mojej narzeczonej.
          BMW kupiłem pod koniec 2005 roku, jako lekko ponad 7-latka (ostatni miesiąc
          produkcji tego modelu- wrzesień 98).
          Powiem to tak:
          Tak jak wtedy nie zamieniłbym 7 letniego BMW na 3 letnią Hondę, tak teraz nie
          zamieniłbym 12 letniego BMW na 6 letnią Hondę.
          Ponad 4,5 roku jeżdżę tym samochodem i wiem, co mówię. Miałem kiedyś japończyka
          (co prawda Nissana) i nigdy więcej.
          Stare BMW to klasa sama dla siebie (no może starsze Mercedesy można jeszcze do
          nich porównać). Ty masz porównanie w postaci zapuszczonych aut młodzieży
          wiejskiej, ja mam egzemplarz od nowości eksploatowany w przyzwoity sposób i bez
          oszczędzania na materiałach eksploatacyjnych.
          Nie sprzedam tego BMW jeszcze kilka lat. Może jak rdza zacznie gdzieś wychodzić,
          to zmienię zdanie, ale na razie się na to nie zanosi :)
          Acha- pewnie po nim znów kupię 5-7 letnie BMW (a może szarpnę się nawet na
          nowe)... ale BMW, a nie Hondę czy innego "Volkswagena".
          --
          Forum użytkowników aut marki BMW
          • szpon Re: BMW E36 (1998), 316i; Astra F (1994) 1.4i 11.07.10, 22:47
            Popieram. Moje BMW ma już 20 lat, tyle że mam E34 i już z 6 czy 7 rok. Się wiele
            jeździło innymi samochodami wszelkich marek i o różnym wieku i nie ma nic
            ciekawego. E34 jest duże, bardzo wygodne, układ kierowniczy i zawieszenie
            genialne, gdy zapomni się o uprzedzeniach do BMW, to chyba każdy przyzna że
            wygląda też pięknie.

            PS. Tylko kilku osobom dałem możliwość przejażdżki moją E34. Wkrótce 2 kupiły
            BMW też, tylko że E36 (E34 już raczej trudno dostać - w stanie nie do kasacji za
            miesiąc). Drogiej koleżance od Hondy też polecam znaleźć u kogoś BMW i
            przejechać się parę razy (tylko czymś co ma silnik, czyli min. 320i ;). Inaczej
            zacznie patrzeć na swoją Hondę i pewnie kilka dni później zawiesi w szybie
            "sprzedam" ;)
      • ulubiony19 Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 02.07.10, 19:45
        Renault 19 (mam ich kilka,tabliczki przekładam...):

        -Brak filtra przeciwpyłkowego w egzemplarzach z klimatyzacją:)
        Co prawda nie przeszkadza mojej żonie i mnie jego brak (bo np. w
        sytuacji,kiedy jakaś niemota drogowa zjeżdża na pobocze wzbijając
        tumany kurzu,R19 grzecznie zwalnia lub prawie się zatrzymuje:)),ale
        jednak powinien być,tymbardziej że inni mają,a obecnosć tego na
        pokładzie nie wiąże się z niczym złym (pomijam,że ktoś tam se grzyba
        wychodował).Powód takiego stanu rzeczy? Na filtr nie starczyło
        miejsca (i tu ciekawostka-niektóre wersje bez klimatyzacji mają
        fabryczny filtr!).
        -Skłonność do fochów i nieidiotoodporność (mnie to generalnie
        bawi,ale obiektywnie trzeba to uznać za wadę).Np. kiedyś podczas
        jakiegoś wyjazdu z żoną zachciało nam się seksu (człowiek jest słaby
        z natury...),w pewnym momencie niesforna stópka żony uzbrojona w
        szpilke wywaliła dziurę w boczku drzwiowym:) (akurat tam,gdzie była
        maleńka wolna przestrzeń i obcas przeszedł na
        wylot).Dobra...,ładny,miękki,miły w dotyku,ale w Golfie to by się
        raczej but uszkodził.No i niby nic,się wymieni... Ale kosmicznym
        zrządzeniem losu przestał działać centralny zamek w tych drzwiach
        (wypięta wiązka),poza tym nie dało się ich otworzyć od wewnątrz
        (wypadło cięgno):) Na szczęście "odlecieliśmy" tak mocno,że kapliśmy
        się dopiero po:)-generalnie to był wyjazd w sosie słodko-kwaśnym.U
        mnie już generalnie nic ciekawego się nie działo:),ale dowodów na
        taki charakter tego auta jest wiele.Kiedyś znajomy wkurzył swoją
        dziewczynę,a ta pacła rączką w kierownicę.Airbag zadziałał... Na
        szczęście nic jej się nie stało;) (airbag w R19 "nie ma połączenia"
        z autem,bo jest tak innowacyjny,że wystarcza mu bateria i sam z
        siebie rozpoznaje charakter uderzenia:),czyli jeśli masz auto bez
        poduchy,a chcesz ją mieć,to wystarczy Ci tylko kierka z airbagiem z
        R19:)).Poza tym tylne belki z drążkami skrętnymi padają (i wtedy
        koła robią akuku w nadkole) albo zawsze 2.5 km od domu,albo
        perfidnie w miejscach,w których byście tego nie chcieli.Kolejny
        znajomy wybierał się kiedyś na wakacje i lekko wypełnił swoją R19
        (nic dziwnego-wakacje z rodziną).Podczas wjazdu na prom nagle zrobił
        się huk,a z R19 low rider.Sytuacja była na tyle nieciekawa,że kolegę
        wygonili stamtąd...:)
        Aha,jak R19 ma nie zapalić,to zrobi to zawsze w myjni.I nie ma to
        nic wspólnego z wilgocią (bo to auto wody się nie boi).


        Alfa Romeo 147 GTA:

        -VDC bez możliwości wyłączenia.To raczej nieporozumienie,tym
        bardziej,że w 156 GTA jest inaczej... Gwoli ścisłości,ja mam
        wyłączalne:)
        -Jest to kompakt,więc bagażnik nie przystoi jak na ten segment.
        -Potężna średnica zawracania.
        -Płyn do spryskiwaczy nalewa się fajnie z kimś.

        Kurnia,wytykanie jej wad to zboczenie.Wiecie,jak się musiałem
        sprężyć?:)

        Renault Megane Sport R26:

        -Podsufitka nie jest czarna (pal6 Fiat 500 Abarth,nawet jego
        limitowana edycja DIESEL [chodzi o markę ciuchorobiącą] ma czarną).
        -Żona mówi,że genialne "wolne łapki" nie zawsze są genialne-układ
        jest mocno wrażliwy na wysokie zakłócenia otoczenia.

        Reszta potem,bo nie mam czasu:)


        • ulubiony19 Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 06.07.10, 22:19
          Kontynuuję:

          Co do Megane F1 jeszcze:

          -Fotele (Recaro,same w sobie genialne) bez regulacji wysokości.Co
          prawda ja się czuję idealnie (mam 177 cm wzrostu i jestem normalnie
          zbudowany),ale jednak brak tego udogodnienia to dziwna sprawa.


          Mazda RX-7 (III Gen.)

          -Paliwożerność.
          -Paliwożerność.
          -Spore zużywanie oleju.
          -Wyraźna "turbodziura".
          -Surowy charakter (za który notabene "kocham" ten wóz;)) sprawia,że
          auto niespecjalnie nadaje się do codziennej jazdy.

          Powyższe wypociny dotyczą zupełnie fabrycznej RX-7.Moja Mazda w
          dużym stopniu odbiega od oryginału,ale,jak się domyślacie,większości
          tych drobnych mankamentów nie wyeliminowałem:) I żeby nie było!-
          Mazda RX-7 w specyfikacji fabrycznej to of koz także niesamoity
          wóz.Normalnie miażdży jajka!:)

          Renault Laguna (model II gen. PhaseI 3.0 V6 Initiale Paris):

          -Niedopracowany układ kontroli ciśnienia w oponach (nie zawsze
          pokazuje rzeczywiste wartości,a uzależnione jest to w dużej mierze
          od pogody,dł. przejeżdżanej trasy,itp.,poza tym kilka razy
          wymieniałem już czujniki w oponach,które są drogie)
          -Podczas szybkiej jazdy po pofałdowanej drodze auto nie wykazuje
          dużej przyczepności i staje się trochę nerwowe.
          -Maskę podpiera się pręcikiem.Smutno mi,wolałbym siłowniki (hmm,a
          Megane też nie lepsza:)).
          -Brak rygielków/dynksów od zamków za szybkami bocznymi.To samo
          dotyczy 147,RX-7 i Megane,ale w ich przypadku (zwłaszcza w przypadku
          Mazdy i Alfy Romeo,gdzie to po prostu mi pasuje z różnych
          względów,np. z faktu ukształtowania boczka...:)) zdzierżam to w
          mocnym stopniu.W Renówkach chciałbym rygielki,bo tak.Poza tym
          starsze modele miały,a teraz nie ma żadnego rygielka,który wyskakuje
          i się chowa,gdy centralny zamek się uruchamia.

          Pontiac TransAm (KITT generacja:)):

          -Sztywność nadwozia.
          -Trudno dostępne i mało funkcjonalne ucho holownicze z przodu.
          -Słabe i szybko się męczące fabryczne hamulce.
          -W większości kiepskie i niezbyt ładne plastiki.

          To tyle.Podejrzewam,że nie napisałem nic odkrywczego i pewnie wiele
          podobnych spostrzeżeń znajdziecie w jakimś dobrym i bezstronnym
          teście w jakimś dobrym motoportalu czy w dobrej prasie,ale
          udzieliłem się i jest git:)

          Pozdr
    • k2i Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 03.07.10, 23:26
      aktualnie jeszcze nissan primera 2001 1.8 sedan z lpg

      Wkurza mnie tragiczny skręt przednich kół, potrzebuję lotniska aby zawrócić za jednym razem już nie wspominając żę na mieście się tym tragicznie parkuje i manewruje, no i jeszcze głośna praca silnika na wysokich obrotach i brak podłokietnika;)....cała reszta super...ale już niedługo na RAV4 sie przesiadam:D heh
      --
      mameja21 napisał:

      > Fakt - gdy się patrzy na Hondę Civic czy Accord, rzeczywiście można
      > oślepnąć (z obrzydzenia).
    • jbl25 Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 05.07.10, 14:43
      Felicja 1.3

      W "moim" (bo to technicznie nie mój furak) wkurza mnie wszystko, od foteli do
      "designu", ale może mi łatwiej będzie napisać co mnie nie wkurza, a to jest
      trwałość silnika - daje radę. Ale cała reszta to wam powiem koledzy, że chętnie
      bym poznał debila który zaprojektował ten samochód, bo chętnie bym mu wyjaśnił
      parę kwestii z dziedziny user-friendliness.

      Ale na szczęście już niedługo i go zrzucę z jakieś skarpy ;)



      --
      "They who can give up essential liberty to obtain a little temporary safety,
      deserve neither liberty nor safety" Ben Franklin.
      • jbl25 Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 11.07.10, 10:13
        Wkurza mnie to, że mimo tego iż to auto "moje" jest wąskie i krótkie, to
        prowadzi się to gorzej jak czołg, wkurzają mnie te płyty nad bagażnikiem które
        wiecznie spadają, wkurza mnie, że pali tyle jakby miał 1.8l i 120 koni a ma 1.3
        i 68.

        Skarpa już wybrana, dni tego złoma już policzone.

        --
        "They who can give up essential liberty to obtain a little temporary safety,
        deserve neither liberty nor safety" Ben Franklin.
    • szatniarka Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 06.07.10, 17:54
      -opony typu 'runflat' na dziurach - na szczescie w moim miescie sa
      niezle drogi
      -fotele bez wentylacji (przyzwyczailam sie do klimy w poprzednim
      aucie)
      -niewiele miejsca z tylu ale to taki typ samochodu przeciez
      -dosc slaba widocznosc

      a tak poza tym to moja bunia jest po prostu cuuudowna!!!


      --
      Moje M3
    • jackk3 Legacy 2.5GT Spec.b 08 07.07.10, 19:28
      1. Dwie pamieci w fotelu ale bez lusterek
      2. Klima na 2 strefy ale 2 pokretla nie zintegrowane (wiec trzeba 2
      razy temp. zmieniac)
      3. Jak zimny to trzeba czekac az sie lekko rozgrzeje az mozna
      zmienic na agresywny program jazdy (nie wlacza sie samoczynnie
      tzw. 'sharp'
      4. 100tys lampek i kontrolek ale jak sie konczy plyn do szyby
      przedniej to sie nic nie zapala
      5. Brak zegara na desce (jest tylko w Nawigacji)
      • jorn Octavia II w dieslu:) 2006 08.07.10, 00:05
        1. Za mały zbiornik paliwa - dość regularnie pokonuję trasę, na której zużywam 58-59 l ON, a zbiornik ma 55 i muszę dotankowywać po drodze.
        2. Tylko jedno gniazdo zapalniczki.
        3. Nieergonomiczna dźwigienka obsługi tempomatu (początkowo też brak funkcji "cancel" wyłączającej tempomat bez kasowania jego pamięci, ale potem producent się poprawił, co się okazało przy okazji wymiany tego zespołu).
        4. W zestawie wskaźników brak kontrolki świateł pozycyjnych i przednich przeciwmgielnych; są tylko od kierunkowskazów, świateł mijania, drogowych i tylnych przeciwmgielnych. Ale jedynym znanym mi samochodem, który miał kontrolki do wszystkich świateł był Polonez Caro z 1995 r. Nie wiem, z czego to wynika.
        5. Łączenie części w duże zespoły, co powoduje, że jak padnie jakaś pierdółka, trzeba wymieniać pół samochodu. To chyba też jest powszechne w dzisiejszych czasach.
        6. Brak świateł do jazdy dziennej i automatu do przełączania na światła mijania o zmroku.

        Pozdrawiam
        --
        Jorn van der Ar
        ---------------------------
        Tylko Falubaz!
        • jorn Re: Octavia II w dieslu:) 2006 08.07.10, 00:20
          Przypomniałem sobie:
          7. Spryskiwacze reflektorów bez oddzielnego włącznika, po prostu przy zapalonych światłach mijania co piąte (poczynając od pierwszego) użycie spryskiwacza przedniej szyby połączone jest z płukaniem świateł. W rezultacie często albo niepotrzebnie leję płynem po lampach, albo nadganiam myciem szyby, żeby lampy też umyło (częściej to pierwsze). Za to zbiornik płynu ma 5,5 l pojemności:)
          8. Wykrywacz niedopompowania kół jest dość mocno nieprecyzyjny. Ale on nie ma czujników ciśnienia, tylko reaguje na różnice w prędkości obracania się kół.
          9. Szyberdach standardowo nie otwiera się do końca, trzeba jeszcze raz przekręcić i przytrzymać pokrętło sterujące, żeby zupełnie się schował.

          Wątek ciekawy, początkowo miałem trudności, żeby wymienić więcej niż dwie wady, ale po zastanowieniu się przypomniało. W zasadzie tylko nr 1, 5 i 9 są upierdliwe, reszta to drobiazgi (uprzedzając polemikę napiszę, że żarówek jeszcze nie wymieniałem i nie wiem, jak tu jest z ergonomią). Swoją drogą, ciekawe, czy powstanie kiedyś samochód zbliżony do ideału. Z pojazdów, którymi jeździłem na tyle dużo, że mogłem je w miarę nieźle poznać, najbardziej podobał mi się australijski Ford Falcon (Octavka jest na drugim miejscu), ale we każdym innym (z Polonezami i Ładami włącznie) było coś, co chętnie bym do tego najlepszego przeniósł.

          Pozdrawiam
          --
          Jorn van der Ar
          ---------------------------
          Tylko Falubaz!
      • ulubiony19 Re: Legacy 2.5GT Spec.b 08 08.07.10, 02:31
        jackk3 napisał:

        Jak zimny to trzeba czekac az sie lekko rozgrzeje az mozna
        > zmienic na agresywny program jazdy (nie wlacza sie samoczynnie
        > tzw. 'sharp'

        I bardzo dobrze.Świadczy to o tym,że producent myśli
        perspektywicznie i daje do zrozumienia,że nie robi masówy,do której
        hop siup i heja na targ.
        A poza tym prawdziwy kierowca i bez tego wie,jak się jeździ,aby auto
        długo trzymało parametry fabryczne.

        Pozdr

        Sorry za offtop:)


    • remo29 Nowe Bravo 08.07.10, 00:05
      1) Kompletnie nieprzemyślane uszczelki(?) szyby przedniej. Kiedy mam otwarte okno od strony kierowcy i psiknę sobie spryskiwaczami na szybę, to za sekundę wszystko mam w środku, w kabinie... Co za debil to testował??
      2) Regulacja oświetlenia zewnętrznego pojazdu znajduje się w dźwigienkach przy kierownicy. Ale ktoś najwidoczniej przypomniał sobie: panowie, k...wa! nie mamy regulacji wysokości świateł! I wpieprzyli to na konsolę środkową.
      3) Bagażnik otwiera się albo pilotem, albo wciskając logo na klapie. A czym się podnosi? Brudnymi jak gumofilce rolnika rękami, bo nikt nie pomyślał o uchwycie. Auto jest dość obłe i wszelki syf ścieka po klapie, pod którą muszę włożyć me piękne i delikatne paluszki :)
      4) Efektowne wizualnie i organoleptycznie elementy deski rozdzielczej a la karbon, można trwale zarysować trzydniowym zarostem;
      5) I na koniec: wlew płynu do spryskiwaczy. Chciałbym poznać projektanta, który umieścił wlew obok kompletnie niezabezpieczonych przewodów reflektora, ba! - poniżej tych przewodów! Na dobitkę średnica otworu tego wlewu jest taka, że pierwszy litr leje się dosłownie dookoła, bo raz - ciężko w niego trafić, dwa - nie nadąża "łykać" i krztusi się wypluwając połowę...
      --
      //Statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po trzy nogi.
    • pavulon78 Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 08.07.10, 12:28
      GOLF IV 1.6 16V z 2002 r.

      1.Nie lubię kręcić wysoko silnika a maks moment obrotowy dopiero
      przy 4500 obr. więc na niskich i średnich obrotach to muł.
      2.Trochę twardo działające sprzęgło. Chodzi o moment „brania”
      sprzęgła bo sam pedał chodzi super leciutko.
      3.Nieprecyzyjnie działająca skrzynia biegów, haczący 1 bieg.
      4.„Pufające” amortyzatory przednie. Są sprawne, auto dobrze trzyma
      się drogi a przy przejeżdżaniu przez progi zwalniające słychać
      wkurzające pufanie.
      5.Trochę trzeszczy na dziurach konsola środkowa.
      • klutek Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 09.11.10, 22:26
        Mam takiego Golfa. Totalne nieporozumienie. Wymiana skrzyni biegow. Sa specjalne warsztaty zyjace tylko z przerobek i wzmocnien skrzyn. Jak dzwonilem na zlomowiska (w sprawie tych skrzyn) to slyszalem, ze takiego modelu (1,6) kupowac nie powinienem.
    • do.ki volvo xc70 08.07.10, 14:20
      na pierwszym miejscu: brak chlodzonego schowka
      na drugim miejscu: brak wskaznika temperatury silnika
      --
      Horum omnium fortissimi sunt Belgae, propterea quod a cultu atque
      humanitate provinciae longissime absunt, minimeque ad eos mercatores
      saepe commeant atque ea quae ad effeminandos animos pertinent
      important, proximique sunt Germanis, qui trans Rhenum incolunt,
      quibuscum continenter bellum gerunt. - J. Caesar
    • do.ki nowe Polo i inne VW 08.07.10, 14:22
      zdecydowanie najbardziej wkurzajacy i nienaturalny jest uklad biegow
      wycieraczek: impuls do dolu, reszta do gory. Bez sensu i niewygodne.
      --
      Horum omnium fortissimi sunt Belgae, propterea quod a cultu atque
      humanitate provinciae longissime absunt, minimeque ad eos mercatores
      saepe commeant atque ea quae ad effeminandos animos pertinent
      important, proximique sunt Germanis, qui trans Rhenum incolunt,
      quibuscum continenter bellum gerunt. - J. Caesar
    • do.ki Nissan Micra 08.07.10, 14:23
      archaiczna automatyczna skrzynia biegow (a we wczesniejszym modelu
      byl CVT)
      --
      Horum omnium fortissimi sunt Belgae, propterea quod a cultu atque
      humanitate provinciae longissime absunt, minimeque ad eos mercatores
      saepe commeant atque ea quae ad effeminandos animos pertinent
      important, proximique sunt Germanis, qui trans Rhenum incolunt,
      quibuscum continenter bellum gerunt. - J. Caesar
    • bandit600 alfa romeo 145 1.4 twin spark 09.07.10, 11:56
      w sumie to sporo dużych wad mi wyszło w tej alfie...

      1. mało mocy
      1a. wysokie zużycie paliwa
      2. za mały prześwit i za duży zwis z przodu na polskie bezdroża (a
      może to wada bezdroży?)
      3. zawieszenie zbyt miękkie i za delikatne wahacze
      4. słaba zwrotność
      5. wszystko trzeszczy i stuka w środku
      6. właściwie chyba największa wada - od jakiegoś czasu nie mogę
      znaleźć auta podobnych rozmiarów, które na tyle mi się podoba w
      porównaniu do starej alfy, żeby ją zamienić.

      pzdr
      s.
    • rob1979 Ford Escort 1,8 TD Kombi 1995r 09.07.10, 12:08
      1. niewygodne fotele na dłuuugie trasy. Na godzinę czy dwie da się
      wytrzymać.
      2. kiepskie wyposażenie dodatkowe - brak klimatyzacji, szyby na
      korbkę, brak zagłówków tylnej kanapy i wiele innych. Ale w zasadzie
      trudno uznać to za wadę bo przecież wiedziałem co brałem - po prostu
      bardziej zależało mi na doskonałym stanie technicznym pojazdu niż na
      wyposażeniu.
      3. niewygodnie usytuowany zbiornik na płyn od spryskiwaczy - cięzko
      samemu uzupełnić płyn nie wychlapując połowy na silnik i obwody.
      Trzeba wozić lejek i już.
      4. AKUMULATOR z płaskimi klemami :) Przy wymianie na normalny
      musiałem sie natrudzić.
      4.

      --
      [url=http://eu.playstation.com/psn/profile/kaczorrro/] [img]
      http://mypsn.eu.playstation.com/psn/profile/kaczorrro.png[/img]
      [/url]
    • tomek854 Daihatsu Sirion 1.3 S 09.07.10, 20:29
      1. Brak regulacji długości przerwy w działaniu wycieraczek w trybie przerywanym.
      2. Sznureczki podtrzymujące półeczkę osłaniającą bagażnik ciągle spadają z
      haczyków, a nie mogę ich zamocować porządniej, bo wyjmując półeczkę trzeba je
      zdjąć.
      3. Za mało miejsca na rękę przy wajsze regulującej siedzenie kierowcy - można
      sobie obetrzeć kostki w palcach.
      4. Jakiś debil przejechał mi kluczem od przedniej lampy do tylniej
      5. Wskazania zużycia paliwa w milach na galon zamiast w cywilizowanych
      jednostkach ;-)
      --
      ŻYJ ZDROWO - UŻYWAJ TYLKO LOGARYTMÓW NATURALNYCH!
      • qqbek Re: Daihatsu Sirion 1.3 S 10.07.10, 08:38
        Punkty 4 i 5 ściśle związane z krajem aktualnej rejestracji;)
        Jak zaczyna się rysowanie samochodów, to czas najwyższy myśleć o
        zmianie dzielnicy.
        Pamiętam, że moi znajomi, którzy mieszkali na Anfieldzie (dzielnica
        Liverpool-u ze stadionami Liverpool FC i Everton FC) mieli zniżkę dla
        stałych klientów w sklepie z używanymi częściami do ich Vauxhala. Jak
        ich Hindus prowadzący szrot widział w drzwiach to witał z otwartymi
        rękami i zagadywał... "co tym razem? lusterko? szybka? reflektorek?".
        W kilkanaście miesięcy dwa razy wymieniali szybę przednią, raz szybę
        tylną, 3 razy boczne (zestaw boczna+radio). Rysami się nie
        przejmowali, dopóki im ktoś po dachu nie przebiegł w podkutych
        butach. Ja mieszkałem naście mil od nich... i nawet rysy na aucie
        przez ten sam okres czasu :)
        --
        Forum użytkowników aut marki
        BMW
        • tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1.3 S 10.07.10, 15:31
          > Punkty 4 i 5 ściśle związane z krajem aktualnej rejestracji;)

          NIe tylko aktualnej, jakbym go zarejestrował w Czechach to raczej wątpliwe żeby
          nagle zmieniły się wyświetlane jednostki ;-)

          > Jak zaczyna się rysowanie samochodów, to czas najwyższy myśleć o
          > zmianie dzielnicy.

          No, ale to nie było na mojej dzielnicy :-)
          --
          STOP TLENKOWI WODORU!!!
    • kerofca Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 10.07.10, 23:55
      SAAB 9-5
      Że tylko przednie okna są "auto" i to tylko w dół.
      W górę trzeba trzymać guzik.
      Tylne trzeba trzymac guzik w dół i w góre.
      W poprzednim samochodzie (Mitsu)wszystkie 4 były "auto" w obie strony.
      --
      So always look on the bright side of death.
      Just before you draw your terminal breath.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka