Dodaj do ulubionych

W moim samochodzie wkurza mnie...

    • pppopularny Mitsubishi Lancer Invite 1.8 2009 11.07.10, 07:04
      Tempomat - najmniej przydatny gadżet samochodowy z jakim się spotkałem - służy
      do programowania tempa jazdy, które samochód samoczynnie utrzymuje - brzmi ok,
      ale może w Ameryce na route 66 by się sprawdził, bo resetuje go każde
      naciśnięcie hamulca więc w polskich warunkach .... wiadomo.
      System hand free do telefonu komórkowego - supersprawa, bo włączeniu bluetootha
      w telefonie i zaprogramowaniu systemu rozmowa jest przenoszona do wbudowanego w
      deskę rozdzielczą systemu głośnomówiącego sterowanego przyciskami na kierownicy
      (wraz z nadejściem rozmowy wyłącza się radio), na początku byłem zachwycony i z
      entuzjazmem zacząłem używać i okazało się, że jakość dźwięku jest żałosna,
      połowy rozmowy nie słychać :(
      • jan_dreptak Volvo/nissan/mitsubishi 11.07.10, 08:52
        volvo v70 2,4D 2006
        1. żałosny promień skrętu
        2. przy odsuniętym fotelu w lewe ramię wjeżdża słupek drzwiowy
        3. z zewnątrz silnik hałasuje jak młockarnia
        4. 6-biegowy automat ma tyle biegów, że sam nie wie na którym jechać
        5. przy włączonej klimie automat zmienia nastawy i wyje silnikiem
        jak oszalały
        6. ogólne wrażenie, że jest zrobiony przez księgowych nie przez
        inżynierów

        punktem odniesienia poprzednie modele V70 i 240


        nissan navara 2003

        1. auto podobno użytkowe a zrobione z przetopinych starych grzebieni
        2. słabiutki silnik - przy skręconych kołach nie ruszy z miejsca
        3. dwa głośniki w standardzie
        3. b. mało schowków
        4. teoretycznie 900 kg ładowności, praktycznie już przy 500 ledwo
        zipie
        5. po 130 tys pękł tłok

        mitsubishi pajero 2003

        1. brak ramy (poprzedni model oczywiście miał)
        2. plastik, plastik, plastik
        3. pedalski wygląd
        4. poprzedni model wytrzymał kolejno lewą barierę, prawą barierę,
        latarnię, kilkukrotne dachowanie - kierująca pojazdem nie odniosła
        żadnych obrażen
        5. obecny model pajero rozleci się przy energicznym najechaniu na
        krawężnik


        wniosek końcowy, porządnego, blaszanego samochodu takiego jak
        beczka, kanciate volvo czy pajero nikt już nie produkuje
    • analog.kid Lancia Lybra 11.07.10, 09:43
      -slabe reflektory - zima na solonych drogach to juz w ogole makabra...
      -mechanizm opuszczania szyb jest zawodny
      -zestopniowanie biegow wybitnie na trase, w malym miescie mozna sie na smierc
      zamachac dzwignia ;)
      -praktycznie brak mozliwosci montazu innej zmieniarki niz przewidzial producent
      - wada wszystkich aut ze "zintegrowanym" audio
    • extrafresh Focus I kombi 11.07.10, 10:00
      Brak uchwytu do płachty do zasłonięcia bagażnika.
      Strasznie irytująca pierdoła.
      A raczej jej brak.

      I odpadająca zatyczka przy gałce zmiany biegów. ;)
    • jusiakr Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 11.07.10, 11:10
      Opel corsa B:
      - wyblakła maska, jak tylko przestał być garażowany
      - gasnące żaroweczki w tablicy rozdzielczej (przestają świecić,
      potem znowu zaczynają po upływie kilku tygodni/miesięcy)
      - z perspektywy czasu wybrałabym model 5-drzwiowy, mimo że mniej mi
      się podoba wizualnie
      - miejsce na kubeczek jest tylko w klapce od schowka, trochę daleko
      jak dla kierowcy
      - brak możliwosci wyłączenia poduszki powietrznej

      Zafira 2001:
      - ograniczona widoczność z prawej strony
      - duży odstęp między przednią a tylną osią - trzeba się przyzwyczaić
      przy manewrowaniu

      Toyota avensis 2007:
      - jasna tapicerka (to nie ja wybierałam)
      - sterowanie radiem/cd z kierownicy - jak dla mnie za duża odległość
      od koła kierownicy do przycisków - małowygodne

    • koza16 Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 11.07.10, 11:41
      Saab 900 SE 2.0 i 1996

      W zasadzie jedyna rzecza ktora mnie wkurza w tym aucie to jego rocznik.
      Moze delikatnie brak regulacji czestotliwosci pracy wycieraczek w trybie
      przerywanym. No i silnik moglby byc troszku mocniejszy.

      Saab 9-3 SportSedan 1.9 TiD 2005

      -Bryla nadwozia. Cale lata Saab robil hatchbacki i komu to panie przeszkadzalo....
      -Idiotycznie umieszczony wlacznik Nightpanel (po prawej stronie pod kierownica).
      Zeby go uzyc trzeba sie wychylic. Moze jak dluzej pojezdze to sie przyzwyczaje i
      bede robic to w ciemno.
      - W zasadzie nie wiem po co jest wylacznik ESP bo i tak nie dziala tak jak by
      sie chcialo;)
      -Auto jest jak na moj gust za niskie, za miekkie i za mocno dziala wspomaganie
      kierownicy
      -Brak mozliwosci dokupienia plyty z mapa Polski do fabrycznej nawigacji. W
      Europie zachodniej dziala bez zarzutu
      - Denerwuje mnie rowniez Polkomtel bo nie chce mi wydac dodatkowej karty sim do
      zamontowania we wbudowanym telefonie w aucie.
      - No i na koniec hit: Odpadajaca galka z dzwigni zmiany biegow. Zdziwienie
      podczas redukcji na dobiegu do zakretu bezcenne....

      Ale poza tym to naprawde swietne auto. Daje duzo radosci z jazdy;)
      --
      Trafilem obok? Tam byl moj cel!
      • mariusz_wroc Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 11.07.10, 17:48
        > - Denerwuje mnie rowniez Polkomtel bo nie chce mi wydac dodatkowej karty sim do
        > zamontowania we wbudowanym telefonie w aucie.
        Można to rozwiązać kupując karte pre-paid. Montujesz ją w aucie a w telefonie ustawiasz przekierowanie np po piątym sygnale na numer tej karty. Trzeba ją tylko ładować za pięć plnów/3misiące żeby jej nie zdezaktywowali.
        Wracając do tematu to:
        - brak uchwytów na napoje
        - łatwo matowiejące reflektory
        - szczelność silnika, skrzyni i mostu
        - brak regulacji prędkości czasowego biegu wycieraczek
        - długi lewarek zmiany biegów
        - dużo pali w mieście, ale przy tej masie i wielkości to widziały gały co brały i nie powinienem narzekać
        więcej grzechów nie pamiętam :-) Opel Omega B kombi
    • osmanthus Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 11.07.10, 12:00
      Wkurza mnie nieco, ze jak zapiprztalam 80km/h po gruntowych drogach
      farmy, na ktorej mieszka kobyla mojej corki to mi ozdobne kolpaki z
      kol odpadaja. Wiec jezdze bez. W koncu moj samochod (australijski 4-
      litrowy Ford Falcon)to w zasadzie stajnia na kolkach, lol.

    • aniorek Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 11.07.10, 17:51
      Alfa 147 2.0 TS, rocznik 2005.

      - duzo pali (10 litrow poza miastem i nie zarzynam jej).
      - ogrzewanie powoli sie rozkreca w zimie (ale mieszkam na polnocy Europy, wiec wybaczam).

      Poza tym, jest to najlepsze auto w swojej klasie, jest niezawodna, bardzo stabilna i wyglada zajebiscie. Ale za jakis czas zmienie ja na GT, ta to dopiero bedzie palic. Sorry, nie wytrzymalam, musialam ja pochwalic. ;)
    • mynia_pynia Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 11.07.10, 20:21
      Ostatnio jeździliśmy mazdą 3 jako samochód zastępczy - dlaczego
      hamulec ręczny jest od strony pasażera - jakaś masakra, jest tak
      umiejscowiony, że automatycznie pasażer trzyma luźno dłoń na
      ręcznym.
      To mnie przeraziło - mąż kierował a ja sobie pstrykałam czymś, naglę
      patrzę na dłoń a ja bawię się przyciskiem od ręcznego (wiem, że
      głupio brzmi ;), autostrada, 170 km/h – milutko, dobrze że nie
      zaciągnęłam z nudów!!!
      • wowo5 Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 12.07.10, 02:14
        W mojej Acurze TL 2005 wkurza mnie ogromny promien skretu. Czasami
        czuje sie jakbym pilotowal statek oceaniczny. Na ciasnym parkingu
        trzeba sie niezle nagimnastykowac. Poza tym kiepska jest widocznosc.
        Z tylu jest wysoki bagaznik, ktory zaslania widok. Szerokie slupki
        tylne utrudniaja widok z boku. Dluga maska powoduje, ze konca przodu
        tez nie widac. Trzeba sie wczuc, bo niestety nie ma kamery ani
        czujnikow parkowania. Z tylu bardzo by sie przydal, a z przodu tez
        bym nie pogardzil. Bagaznik tez moglby byc wiekszy. Dwie srednie
        walizki wchodza ale to tyle. Dobrze, ze jest wysoki i ustawny ale
        malej powierzchni niczym sie nie zastapi. Tylna kanapa sie nie
        sklada - jest tylko otwor na narty. Bluetooth dziala tylko z kilkoma
        modelami telefonow, a i z tym sa problemy. Mojego telefonu niestety
        nigdy nie udalo mi sie podlaczyc mimo usilnych staran.
        Moja Corolla z 1997 roku ma jedna zasadnicza wade - nie chce sie
        zepsuc. Nawet zarowka sie w niej nie przepalila. Padl co prawda
        akumulator po 9 latach. Jak by sie zepsula kupilbym nowy samochod, a
        tak musze nia jezdzic. Poza tym jest to swietny samochod na miasto.
        Niestety przy wiekszych predkosciach staje sie niemilosiernie glosny
        (jak mlockarnia). Silnik wyje jak zazynany. Jadac 120 czuje sie jak
        by sie osiagnelo druga predkosc kosmiczna.
        --
        "There are two things that are important in politics. The first
        thing is money, and I can't remember what the second thing is."
        (Mark Hanna)
    • tosia.ru volvo s60 2007r. 12.07.10, 06:12
      1.malo miejsca na siedzeniach pasazerskich - fotele glebokie i wygodne, ale
      dziecko (moje, piecioletnie) za kierowca sie nie zmiesci - nawet za pasazerem -
      zeby z tylu wygodnie ktos siedzial z przodu kolanami wbijam sie w schowek
      2. brak doswietlania zakretow

      --
      "współczesne kobiety chciałyby wyglądać pięknie
      także w wieku lat 30" - by nessie-jp
    • fo.xy Renault Megane 1.4 benz. (1997) 12.07.10, 10:52
      to moj pierwszy samochod, bo dopiero od 1,5 lat mam prawo jazdy i
      tyle samo samochod - mial byc w zasadzie na dobicie - porysowanie i
      obicie przy parkowaniu. Ale jakims cudem nawet go nie drasnelam do
      tej pory.

      - przebicia pradu na tylniej lampie - jesli hamuje i mam wlaczony
      kierunkowskaz, to kierunkowskaz przestaje mrugac a dodatkowo oprocz
      stopu zapala sie przeciwmglowe... pomoglaby tutaj tylko wymiana
      calej tylniej lampy - ale chyba juz lepiej nowy samochod kupic :P
      Poza tym pomoglo nadlutowanie i teraz wlaczaja sie te swiatla, ktore
      powinny.

      Mial ktos z was podony problem?

    • wiesenblum Re: Mondeo 2.5T 2009 14.07.10, 00:25
      Nie był to mój wybór więc się powkurzam :-)
      1. Duży cholernie jest (kombi) ale to pól biedy: gorzej że promień zawracania ma
      również duży
      2. Pali jak smok i szef mnie ściga (ale to jego pomysł był)
      3. po 60 tys zaczynają się "skrzypy" plastików w koło radia i przy dzwigni biegów.

      Poza tym: zero problemów (przebieg: 60 tys rocznie), silnik bardzo fajny
      (elastyczność, dynamika)

    • obiekt.uporczywy Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 14.07.10, 00:47
      Polonez caro plus '99
      Wkurzała mnie wielka kierownica - wymieniłem na mniejszą, teraz się fajnie prowadzi.
      Nie podobała mi się tapicerka - kupiłem pokrowce.
      Wkurza nie uszkodzone podświetlenie wskaźnika poziomu paliwa i raz świecąca się a raz nie kontrolka świateł pozycyjnych, ale ten typ chyba tak ma.
      Reszta jest OK.
    • tomek854 Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 14.07.10, 22:06
      Citroen Dispatch. (wersja brytyjska)

      1. Kierownica lekko przesunięta w lewo względem siedzenia
      2. Pedały przesunięte znacznie w lewo względem siedzenia (gaz jest tam gdzie
      hamulec powinien być, a hamulec jest na środku - obiema nogami można w sumie tak
      samo wygodnie naciskać)
      3. Dolna połowa lusterek (te od martwego pola) się nie reguluje - jest na
      sztywno. Czyli przy moim wzroście zamiast zobaczyć co jest w martwym polu, mogę
      obejrzeć sobie kawałek jezdni przy tylnym kole i klamkę
      4. Ręczny po prawej stronie (między fotelem, a drzwiami)
      5. Radio, którego się nie da słuchać dłużej na wyłączonym silniku bo się wyłącza
      w ramach "economy mode" i nigdzie nie można znaleźć w menu tego trybu economy
      żeby go wyłączyć.
      6. Wysuwany uchwyt na kubek który uniemożliwia wsiadanie i wysiadanie jak jest
      wysunięty
      7. Brak uchwytu na kubek po stronie pasażera, czyli nie mam wyboru.
      8. Strasznie długi nochal - po pierwsze nie wiadomo, gdzie się auto kończy, a po
      drugie, jak się wyjeżdża z bramy, to trzeba pół auta na ulicę wystawić żeby
      zobaczyć, czy coś nie jedzie.
      9. Mruganie długimi i przełączanie długie/krótkie w tym samym kierunku na
      wajsze, czyli mrugam i zostają drugie, bo bardzo mało się te dwa ruchy różnią.
      10. Straszny hałas w środku (o wiele większy niż w vito czy sprinterze). W
      zasadzie powyżej 100km/h słuchanie radia mija się z celem.


      Ale poza tym przyjemne auto do jazdy, mięciutkie i dynamiczne.
      --
      www.berbela.com/
    • rraaddeekk Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 15.07.10, 11:39
      Focus 2010.
      Wkurza:
      1. Maska otwierana kluczem.
      Aby dolać spryskiwacza trzeba wyłączyć silnik i wyjąć klucz ze
      stacyjki. Szczególnie uciążliwe, bo trzeba przed wyjęciem klucza
      schłodzić turbinę (TDCI).
      2. Brak możliwości regulacji jasności oświetlenia kokpitu.
      Nie jest to wielki problem, bo oświetlenie nie razi, ale jak się
      mamy czepiać, to wolałem rozwiazania, które pozwalały mi wybrać i
      np. całkiem wygasić oświetlenie kokpitu.
      3. Światła mijania stale włączone (wersja "na" Polskę).
      Nawet gdy na parkingu chce się tylko odpalić klimatyzację, to
      światła muszą się świecić.
      4. Nisko umieszczony lewarek (wolałem bliżej kierownicy - tak jak
      miałem w civicu). Chociaż po kilku miesiącach już się przyzwyczaiłem.
      5. Tylko jedno gniazdo zasilania elektr.
      Uważam, że w dzisiejszych czasach 3 to minimum.
      (Nawigacja, CB, Telefony, BlackBerry, inne urządzenia).
      • rraaddeekk Re: W moim samochodzie wkurza mnie... 15.07.10, 11:52
        Przypomniałem sobie jeszcze:

        Nie można całkowicie otworzyć/zamknąć szyb jednym przyciśnięciem -
        trzeba trzymać przycisk cały czas do końca operacji
        otwierania/zamykania.

        Szybę otwieram tylko na bramkach autostrady lub przy wjeździe na
        parkingi z automatycznym poborem opłat, więc nie jest to duży
        problem, ale jest to niewygodne rozwiązanie.
    • qqbek Astra G, 1.6 16v, 5d, 2000 07.11.10, 17:55
      Samochód mam od lipca (w miejsce poprzedniej Astry), ale trzeba było trochę nim pojeździć, żeby dojrzeć kilka wad. Moja "5" dla Opla Astry G:
      1. Klimatyzacja nie wyrabia w bardzo gorące dni (w sierpniowe upały z kratek leciało lodowate powietrze, ale przez duże przeszklenie kabiny, ciemną tapicerkę i ciemne nadwozie, zanim dolatywało do twarzy było już letnie). W BMW klimatyzacja działała bez zarzutu w tych temperaturach (32-34 stopnie i więcej).
      2. Duży promień skrętu. Niby autko małe, ale bardzo zwrotne to ono nie jest.
      3. Niewygodne sterowanie lusterek zewnętrznych... trzeba się albo wyciągnąć, albo pochylić... a wystarczyło 5cm dalej umieścić sterowanie lusterek i byłoby ok.
      4. Niezbyt dobre właściwości jezdne przy dużych prędkościach... tragedii nie ma, ale są samochody dużo pewniej prowadzące się powyżej 160km/h. Do 140-150km/h jest za to świetnie.
      5. Tandetne materiały wykończeniowe. Wnętrze klasę wyżej niż w poprzedniej Astrze... ale przy wymianie żarówki pół oprawki zostało mi w dłoni. Niestandardowa tylna wycieraczka (konieczność odwiedzenia ASO, żeby kupić pióro... wg. mnie nonsens).
      --
      Chcieliście sygnaturki, no to ją macie. Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie bęc.
    • silje78 Re: nissan - almera - 2001 08.11.10, 10:21
      sedan, silnik 1,5 beznyna, zagazowany, 95km
      wkurza mnie:
      - stuki w zawieszeniu na przodzie - ponoć wszystko w porządku, luzów brak, a mimo to stuka, choć da się z tym żyć
      - brakuje jej mocy, zwłaszcza przy większym obciążeniu ma się wrażenie, że się rozpędza i rozpędza i rozpędza i jeszcze to trwa :( . wyprzedzanie na trasie tylko na 3-ce i to mając sporądrogę do wyprzedzenia
      --
      OLA 16/09/2007
      • silje78 Re: mitsubishi - lancer - 2009 08.11.10, 10:25
        sportback, 1.8 benzyna
        wkurza:
        - kiepska widoczność we wstecznym lusterku, ze względu na mikroskopijną i pochyloną tylną szybę, a ja akurat lubię sobie zerknąć we wsteczne lusterko
        - bardzo ciche tykanie kierunkowskazów, przy włączonym radiu w zasadzie niesłyszalne
        --
        OLA 16/09/2007
      • silje78 Re: nissan - almera - 2001 - jeszcze dopiszę... 08.11.10, 10:30
        - bardzo mało miejsca w kabinie, jak zdarzy się, że mąż siądzie za kierownicą to trzeba przepinać fotelik córki na drugą stronę, brakuje miejsca na nogi (mąż w zasadzie wysoki - 1,97, ale jak siadał w renault megane to było ok)
        - dość kiepsko wyciszone wnętrze, przy wyższych obrotach szum jest dość głośny
        ale to wszystko wynagradza bezawaryjnością :)
        --
        OLA 16/09/2007

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się