Dodaj do ulubionych

Kia Sportage I Pierwsza jazda

    • Gość: Gość Re: Kia Sportage I Pierwsza jazda IP: *.centertel.pl 23.10.10, 00:32
      mam 8 letniego golfa IV kupionego w salonie przebieg 80 tys. 1.6 16v wymieniłem już w nim wszystkie cewki, wszystkie sondy lambda i całe zawieszenie.ponadto mam służbowego passata 2004 który też ciągle się sypie.zamówiłem nową kie sportage 2.0 wersje xl (dla żony) przy której vieśwagen wygląda jak wyciosany siekierą. nie chce miec więcej nic wspólnego z vw gdyż jeżdzą nimi same buraki a poza tym 90% vw to sprowadzany wypicowany szajs dla oszołomów którzy i tak nie wiedzą co to nowe auto z salonu. mogłem kupić nowego tiguana ale stwierdziłem że nie jestem frajerem i nie będe płacił jak za zboże za dodatki, (których i tak nie ma nawet na dopłatą , a jakie są w kii.)
    • Gość: jacek Re: Kia Sportage I Pierwsza jazda IP: *.centertel.pl 09.11.10, 12:08
      witam wszystkich na blogu.Jestem w srednim wieku i mialem sporo samochodow w swoim zyciu bo 14.Byly to fiaty,bmw 2 krotnie,focus przez 11 lat i ostatnio soul w 2009 i teraz nowy sportage w 2010.Pozwole sobie wyrazic swoja opinie na temat,posiadanych samochodow.Fiaty byly dawno temu ale byly to cinqecento,seicento,punto,bravo-najgorzej wlasnie ten model wypadl,wszystko w nim trzeszczalo zwlaszcza w zimie,oraz panda-auto swietne w relacji cena-jakosc o innych fiatach tez nie moge niczego zlego powiedziec,nigdy mnie nie zawiodly nawet w ciezkie mrozy,auta typowo uzytkowe tanie w eksploatacji,leje sie paliwo i jezdzi.Focusem jezdzilem 11 lat,bylem raczej zadowolony, ale wpadek mial sporojuz po 16tys wymienialem laczniki stabilizatora z przodu,ceny w aso b.wysokie,lacznik 240 x 2 + wymiana ok 200 razem ok 700 zlniestety laczniki sa b.slabe co 1.5 roku wymiana,jesli komus zalezy na ciszy w samochodzie,a ja mam uczulenie jak cos mi sie tlucze,oprocz tego wymiana 2 razy cewki,pompy wody,akumulator i swiece,rolka napinajaca i pasek rozrzadu-eksploatacyjne,poza tym wszystko ok,zwyjatkiem ze tez na dziurach wnetrze troche trzeszczalo,ale bylo znosnie,pozniej zalozylem inst,gazowa i jezdzilem jeszcze 4 lata bez usterek,auto sprzedalem z prz\ebiegiem ok 107 tys.i kupilem soula bylem zachwycony w stosunku do focusa o wiele wiekszy w srodku bardziej stabilny na drodze,i duzo oszczedniejszy mimo ze oba samochody byly 1.6,wyposazenie rewelacja choc byl to egz,podstawowy,potem pojawil sie sportage sprzedalem w rozliczeniu soula i kupilem sportage i na razie jestem zachwycony,mam silnik 1.6 GDI z bezp.wtryskiem 135 kM,moment 165 NM,najmocniejszy silnik w europie w tej poj,skokowej bez turbo,tylko japonczycy wyprodukowali mocniejsze wersje z tej pojemnosci ale tylko na wewn,rynek japonski,auto ogromne,komfortowe,plenie na drodze i pali od 6.9-7.4 ta ostatnia wartosc to jazda po zatloczonym i rozkopanym do granic mozliwosci krakowie,wiec jak mozna narzekac.Moje zdanie jest takie ze dzis nie ma juz slabych ,zlych samochodow,po prostu konkurencja,a dla niedowiarkow podam tylko jeden argument,4 miejsce na swiecie jako producent samochodow hundai-kia,nikt nie kupuje slabych samochodow w takich ilosciach,a hundaia i kie kupuje caly swiat,druga sprawa to gwarancja,pamietajmy ze to sa ogromne koszta dla kazdego producenta,przaypomnijmy sobie wpadki jakie poniosl mercedes za wpadke klasy A ,dzis Toyota,co chwile slyszymy o zglaszaniu przez firmy, akcji serwisowych ktore kosztuja kosmiczne pieniadze i utrate autorytetu.Jesli ktos daje najlepsza na swiecie gwarancje 7 lat to nie moze sprzedawac zlych samochodow,bo szybko zbankrutuje i nigdy nie odzyska juz straconej renomy,prosze to wziasc pod uwage jak oceniacie Panstwo samochody,Pozdrawiam
    • diabollo Re: Kia Sportage I Pierwsza jazda 22.11.10, 21:01
      "No proszę jaki kolekcjoner motoryzacji,poczekaj niech ci coś siądzie w tej kijance to zrozumiesz skąd ta niska cena zakupu."

      Rozumiem, że w każdym aucie może się zdarzyć, że coś "siądzie".
      Ale nie rozumiem tego tekstu o "niskiej cenie zakupu"? W porównaniu do czego?
      Do Kaszkaja, do AXN czy do Tiguana?
      Od Tiguana rzeczywiście KIA Sportage jest tańsza, ale od nissana czy mitsubishi jest droższa.
      Tylko co to ma oznaczać? I jak się to ma do ewentualnej awaryjności?
    • Gość: jacek Re: Kia Sportage I Pierwsza jazda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.10, 19:54
      do diabollo sportage jest tanszy kosztuje 66900 a Kaszkaj i AXN sa drozsze o niespelna cyba 1000 zl,wyposazenie sportage jest duzo lepsze,poczytaj troche a potem sie wymondrzaj,wszystkie dane znajdziesz u producenta.Co do awaryjnosci to jak na razie obecne modele kia przechodza testy dlugodystansowe bardzo dobrze,rowniez zadaj sobie trud i poczytaj,o AXN nie mzna nic powiedziec bo to nowosc i pewnie bedzie rownie bezawaryjny jak sportage,bo niby czemu nie.Sam mialem w zyciu 18 samochodow zawsze nowych ostatnio przez 11 lat jezdzilem focusem 1.6 ogolnie ok ale o bezawaryjnosci dobrze sie nie moge wypowiedziec,tylko raz mnie zawiodl,ale laczniki stabilizatora wymiana co rok a jezdze bardzo ostroznie i do 15 tys.rocznie,cewka,4 razy,pompa wody raz.No nie wiem czy to az tak dobrze.Zmienmy wreszcie poglad ze tylko niemieckie i japonskie sa swietne a reszta to dziadostwo,bo koreanczycy dzis robia swietne samochody a za niedlugo beda potega zreszta juz sa skoro sa 4-tym producentem na swiecie.
    • Gość: Ja Re: Kia Sportage I Pierwsza jazda IP: *.68.79.6.mielec79.tnp.pl 17.03.11, 10:56
      Ludzie co prownujecie koncern VW do koncernu KIA. nie osmieszajcie się. Do KII ida ludzie ktorych nie stac na VW a pozniej porownuja to lepsze bo moje, a nawet pojecia nie maja o innych samochodach. Kia zrobila duzy postep od czasów starych modeli swojej marki ktore notabene byly posmiewiskiem calego swiata. Owszem zrobila postep i to sie chwali ale do czolowki brakuje jej jeszcze znacznie. To tak jak byscie jedynkowego uczia oceniali.. Ze sie nie uczy. az tu nagle dostal 4 ze sprawdzianu no i co? odrazu bedzie dobrym uczniem? nie to nadal bedzie uczej slaby ktory wzial sie za robote. Ceny kii sa ciagle za duze poza tym z 7 letniej gwarancji jak poczytacie ksiazke gwarancyjna zrobi sie rok i 60000 km. pozdrawiam
    • Gość: Azjatycka Ekspansj Re: Kia Sportage I Pierwsza jazda IP: *.mynet.com.pl 27.03.11, 00:42
      Czy wam się to podoba czy nie KIA prowadzi ostrą ekspansję na zachód, ma pod nosem Japonię mocnego konkurenta z najwyżej rozwiniętym wskaźnikiem kontroli jakości, wprawdzie dopiero od 1990 roku KIA rozpoczęła prawdziwą ekspansję na zachód ale zauważcie, że w odróżnieniu od nas koreańczycy rozwijają w pełni własną gospodarkę np. Ostatnie doświadczalne próby atomowe. Obecnie KIA jest głównym sponsorem Pucharów tenisowych na świecie, (pokażcie mi polskiego sponsora). Ameryka ma dla nich respekt, a dla nas ma wizy HeHe... poczytajcie o nich to dowiecie się ciekawych informacji. Japonia dostała bęcki przez trzęsienia, więc Koreańczycy świetnie to wykorzystają. Czasy się zmieniają jeśli tego nie rozumiecie to znaczy, że jesteście ignorantami. Auto jest super z wyglądu + ekstra wyposażenie, czy tego chcecie czy nie. NIEMIASZKI obniżaja wszystkie oceny dla japońców, koreańców i reszty świata np. Najnowszy Mitsubishi ASX 2010 ocena 2,4 stary VW Tiguan 2008 jest lepszy 2,1 a to ciekawe, jak widzę jak się nabieracie to chce mi się śmiać, szkoda, że najbardziej wykształconych kradną nam za granice a zostają naiwniacy. Miłej lektury ;))) www.adac.de/infotestrat/tests/auto-test/alltests.aspx
    • Gość: KIA-driver Re: Kia Sportage I Pierwsza jazda IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.01.12, 00:52
      Kupiłem w maju KIA Sportage. Benzyna 1.6 GDI. Świetnie wyposażone.
      Auto nieźle wykonane.

      Przesiadłem się do niego z audi A4 1,9TDI, którego też kupiłem nowego w 2003.

      Trudno porównywać zupełnie różne auta i z różnych półek, jeździłem już tyloma autami, że wiem, że każde dzisiejsze auto może nieprzyjemie zaskoczyć (np. "elektronicznie") awaryjnością, ale z KIA Sportage na razie jestem zadowolony czysto racjonalnie (współczynnik cena/jakość) jak i emocjonalnie - przepiękny design.

      Świadomie wybrałem silnik benzynowy 1.6 (rzeczywiste, średnie spalanie w okolicach 8l/100km), lata już u mnie "średnie", na wysokich obrotach nie jest źle, choć młodzieńcy mogą być rozczarowani wyrywnością; wyrywni powinni kupować mocniejsze silniki albo roadstery.

      Na razie - cieszę się z tego auta i cieszę się, że się na niego zdecydowałem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się