Jakie objawy padającego łożyska w przednim kole ?

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Auto ma 3,5 roku. Znam je właściwie na wylot. Podczas powrotu z urlopu, na autostradzie zauważyłem, że pojawił się jakiś dziwny szum, moim zdaniem z okolicy lewego przedniego koła. Szum nasila się przy prędkości od 90-100km/h i dla mnie jest wyraźnie słyszalny. Kolega, który ze mną jechał i nie był uświadomiony o problemie, spytał co to za sieczkarnię słychać przy tej prędkości. Szum to jedno, a drugie to stuki właśnie w tym lewym przednim kole, gdy jedzie się nawet 40-50km/h po łuku (np. ślimak wielopoziomowego skrzyżowania) skręcającym w prawą stronę. Pojechałem do jednego warsztatu, stwierdzili, że opony do wymiany bo zjechane przez rozwaloną geometrię ??? Auto niewalone, 3,5 roku 70tys. Kilometrów – opony rzeczywiście się zjechały. Opony wymieniłem, wyważone, geometria moim zdaniem nie była tragiczna, ale ustawili, dostałem wydruki i brak poprawy. Pojechałem do tego samego warsztatu, wsiadł inny mechanik, pojechaliśmy na parking przed hipermarketem i robiliśmy ostre kółka i niczego nie usłyszeliśmy. Na ulicach tłok, więc prędkość max. tylko do 60-70km/h i on nic nie słyszał przy jeździe na wprost. Pojechaliśmy na łuk, rozpędziłem trochę auto, a że to był łuk ze zjazdem, odłączyłem napęd i ewidentnie było słychać rytmiczne łup, łup, łup, łup. Powrót do warsztatu, oględziny i mechanik mówi, że on nie wie co to jest, może łożysko, jak się całkiem rozwali to wtedy mam przyjechać. Minął miesiąc sieczkarnia dalej wali, na łukach puka, jadę do innego warsztatu. Pojechali na jazdę próbną, ale znów nic nie usłyszeli i nic nie stwierdzili. Paranoja jakaś. Czy to łożysko w przednim kole może dawać taki objaw. Ewidentne głośne pukanie jest podczas jazdy po tym łuku w prawo, kiedy pod działaniem siły odśrodkowej samochód obciąża lewe przednie koło. Nie wiem czy mam w ciemno zmienić to łożysko – co może się stać jak go nie zmienię – moim zdaniem problem narasta ale baaaardzo powoli. Czy ktoś miał takie objawy? Co poradzicie?
    • 11.10.10, 09:00 Odpowiedz
      ja bym szukał problemu w zawieszeniu - końcówka, drążek, mocowanie amortyzatora...

      moim (podekreślam) zdaniem łożysko z reguły zaczyna gwizdać i dźwiękiem przypomina trochę taki nakręcany bączek dla dzieci. poza tym przy tym przebiegu nie powinno się rozlecieć. chyba, że po dziurach jeździłes...
      • 11.10.10, 09:57 Odpowiedz
        jak będziesz miał piastę w ręce to sam zobaczysz czy jest złe, czy wszystko gra. Jak nie będziesz pewny, to majster ci powie. Jak będzie złe to se kupisz na allegro używkę, założysz i gitara.
        Zapłacisz 50 zyla i będziesz miał problem wyjaśniony. Warto chyba tyle wydać i mieć sprawę z głowy a nie wozić się z tematem tygodniami w stanie lekko podku...onym.

        PS1. Wizyta u majstra wyłącznie po porannym wypróżnieniu.
        PS2. Łożysko może się rozpaść bez powodu nawet w nowym aucie. W moim np. musiałem wymieniać po 25 tys km.
        PS. Objawy są tak różne że się autorom nie śniło. Szumi, brzęczy, buczy, skrzypi - brać wybierać.
    • 11.10.10, 12:33 Odpowiedz
      Łożysko kończy się w ten sposób, że na bieżni pod kulkami robi się "rak" czyli chropowatość.
      Wtedy słychać szum dokładnie taki sam jak z poząbkowanej opony. Ale łożysko nigdy nie robi łup,łup tylko uszkodzona opona. łozysko najłatwiej zdiagnozować podnosząc samochód do góry i kręcąc kołem. Ten szum powinien być słyszalny. Jak go nie ma to łozysko dobre.
      Na takim szumiącym łożysku można przejechać kilkadziesiąt tysięcy km ale można też stanąć za rogiem.
      • 11.10.10, 12:59 Odpowiedz
        Cytat:

        "Na takim szumiącym łożysku można przejechać kilkadziesiąt tysięcy km,ale można też stanąć za rogiem."

        Jezeli ktos ma takie podejrzenie - NATYCHMIAST do mechanika.


      • 11.10.10, 13:16 Odpowiedz
        koła. To kolejna urban ledżęt.
        Po podniesieniu koła słychać zacisk na tarczy i na 99% nic więcej. Poza tym łożysko nie jest obciążone więc co niby ma tam hałasować? Jeśli hałasowałoby bez obciążenia, to nie wyobrażam sobie tego ryku przy obciążeniu kilkuset kg i prędkością obrotową kilkadziesiąt razy na sekundę he he. Ludzie wygrażaliby ci pięściami, pokazywaliby twoje łożysko palcami na ulicy i nawet byłaby wzmianka w Uwadze tefałen:)
    • 11.10.10, 15:19 Odpowiedz
      uszkodzone lozysko daje efekt w postaci basowego buczenia, ktore narasta wraz ze wzrostem predkosci. ja bym przyrownal ten dzwiek do tego jaki wydaja samochody na bardzo agresywnych terenowych oponach. co wiecej, dzwiek ten zmienia swoje natezenie w zaleznosci od obciazenia. czyli jezeli padlo lozysko w prawym przednim, to buczy bardziej przy skrecie w lewo, kiedy jest dociazone, a przestaje przy dynamicznym skrecie w prawo, kiedy sie odciaza. przy duzym uszkodzeniu lozyska, mozliwe jest tez wyrazne nagrzewanie piasty.
      niestety w wiekszosci wypadkow piasty sa robione jako calosc i nie wymienia sie samych lozysk. jakos dwa miesiace temu wymienialem cala piaste w chevrolecie zony, ale koszt okazal sie byc niewielki - jakies 350 zeta.



      --
      darekk
    • 11.10.10, 16:45 Odpowiedz
      Nie napisałeś na którą oś masz napęd, ale rytmiczne łup łup przy skręcaniu może sugerować przy przednim napędzie przegub zewnętrzny z luzami, albo właśnie końcówki drążka, albo sworznie - generalnie to co trzyma zawieszenie w jednym kawałku. U mnie przypadek był taki, że robiło łup łup na skręcie, a potem łup łup przy jeździe na wprost, ale tylko pod obciążeniem, na luzie nic nie stukało - no i przegub zewnętrzny papa. Założyłem nowy, bez luzów i cisza w aucie.
    • 12.10.10, 10:01 Odpowiedz
      Chce odpowiedzieć P. Robertowi.
      Bardzo dobrze wiem co napisałem i biore za to odpowiedzialność. Obecnie jeżdżę na lekko szumiącym łożysku w tylnym kole od kilku miesięcy i wiem jak doszło do uszkodzenia.
      Mianowicie grzał mi sie hamulec w tym kole z powodu rozwarstwienia klocka przez rdzę i temperatura wytopiła smar.Z wymiana zwlekam bo nie chce mi się za to zabrać. Może zrobie to przy wymianie kół na zimowe. Jak się podniesie auto na podnośniku i zakręci to od razu słychać szum.
    • 16.10.10, 01:47 Odpowiedz
      > Czy ktoś miał takie objawy? Co poradzicie?

      Miałem tak samo. Co radzę? Jak będziesz miał trochę kasy na ten cel, to podjedź do warsztatu :) Nie stresuj się - koło ci nie odpadnie, ale nie przesadzaj, bo jazda z tym gadżetem przez pół Europy może się zakończyć lawetą płatną w ojro.

      --
      Parada Karzełków czyli - ostra kreska
      • 16.10.10, 19:01 Odpowiedz
        Miałem podobny problem Renault Safrane. Niby w przednim kole z przodu przy skręcie tłuczenie się nasilało na prostym odcinku przestawało, trwało to około miesiąca może więcej a tłuczenie coraż bardziej się nasilało . Póżniej to go słychać było nawet przy niedużych ruchach kierownicą i na prostym odcinku. Pojechałem do mechanika i orzekł że to łożysko. Kupiłem mechanik wymienił i problem się skończył. A też pytałem przedtem różnych specjalistów to mowili może przegub , może sfożeń zwrotnicy itp. A okazało się jednak Łożysko.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.