Dodaj do ulubionych

Nadwozie z aluminium w SUV: Q5, Q7 i jakie inne?

18.11.10, 12:25
Witam,

proszę o informację, które auta klasy SUV mają nadwozie wykonane z Alumium.
Czy są inni producenci poza Audi, którzy stosują ten metal zamiast stali?
Dzięki.

  • 18.11.10, 12:41
    Q5 i Q7 nie są wykonane z aluminium w takim sensie, jak np. A2 czy A8 albo Jaguar XJ. W Q7 aluminiowa jest pokrywa komory silnika, pokrywa bagażnika i błotniki, w Q5 chyba jeszcze mniej. Właściwa konstrukcja jest stalowa.
    --
    www.youtube.com/watch?v=kXEH8NWkrS4
  • 18.11.10, 14:59
    karakalla napisał:

    > Q5 i Q7 nie są wykonane z aluminium w takim sensie, jak np. A2 czy A8 albo Jagu
    > ar XJ. W Q7 aluminiowa jest pokrywa komory silnika, pokrywa bagażnika i błotnik
    > i, w Q5 chyba jeszcze mniej. Właściwa konstrukcja jest stalowa.

    O proszę... nie wiedziałem.
    Czy ktoś może wskazać inne SUVy z aluminiowym nadwoziem?
  • 18.11.10, 15:15
    Pytanie za 10 punktów, stąd sarkazm, bo zabiłeś mi ćwieka :)
    Do tego, co napisał karakalla, mogę tylko dodać, że q5 w topowej wersji benzynowej ma maskę i klapę tylną z aluminium, ale czy inne wersje silnikowe poza 3,2 też tak mają nie wiem, bo akurat ta mnie interesowała. Jest też coś takiego, jak Audi Space Frame, struktura konstrukcyjna nadwozia wykonana głównie z aluminium, ale nie tylko. Oprócz modeli wymienionych przez przedmówcę ma ją jeszcze TT, ale to nie znaczy, że wszystkie panele pokrywające tę konstrukcję są aluminiowe. O ile wiem SUVy audi nie są zbudowane na ASF, nie wiem czy q3 będzie.
    Z innych SUVs posiadających aluminiowe panele są jeszcze infiniti fx50s i range rover. Ale one z kolei nie mają aluminiowej struktury. Nie jestem pewien, które elementy nadwozia są w nich aluminiowe, na pewno maski, żeby odciążyć przód. W roverze zdaje się też drzwi. Całkowicie aluminiowych SUV-ów nie ma, a w kazdym razie ja o nich nie słyszałem.
    Pozdrawiam
    v-6
  • 18.11.10, 17:10
    v-6 napisał:

    > Pytanie za 10 punktów, stąd sarkazm, bo zabiłeś mi ćwieka :)
    > Do tego, co napisał karakalla, mogę tylko dodać, że q5 w topowej wersji benzyno
    > wej ma maskę i klapę tylną z aluminium, ale czy inne wersje silnikowe poza 3,2
    > też tak mają nie wiem, bo akurat ta mnie interesowała. Jest też coś takiego, ja
    > k Audi Space Frame, struktura konstrukcyjna nadwozia wykonana głównie z alumini
    > um, ale nie tylko. Oprócz modeli wymienionych przez przedmówcę ma ją jeszcze TT
    > , ale to nie znaczy, że wszystkie panele pokrywające tę konstrukcję są aluminio
    > we. O ile wiem SUVy audi nie są zbudowane na ASF, nie wiem czy q3 będzie.
    > Z innych SUVs posiadających aluminiowe panele są jeszcze infiniti fx50s i range
    > rover. Ale one z kolei nie mają aluminiowej struktury. Nie jestem pewien, któr
    > e elementy nadwozia są w nich aluminiowe, na pewno maski, żeby odciążyć przód.
    > W roverze zdaje się też drzwi. Całkowicie aluminiowych SUV-ów nie ma, a w kazdy
    > m razie ja o nich nie słyszałem.
    > Pozdrawiam
    > v-6

    Pytam, bo rozważam zakup auta na początku przyszłego roku. Będzie to mniej więcej 5-6 latek. Aluminium to mniejsza masa i brak korozji. No i wskazuje na wyższe zaawansowanie technologiczne konstrukcji. Prawda czy mit?

    Nie czytam już prasy motoryzacyjnej, i przypuszczam, że wiele testów online mi umknęło.
    Stąd pytanie.

    Podobnie w temacie utrzymanie aut, czy może są jakieś zestawienia kosztów utrzymania SUVów? Byłbym wdzięczny za linki. Opinie kierowców na motonews.pl and autocentrum.pl
    przeglądam. Wydaje mi się, że Audi dzięki bezproblemowemu Quattro i mniejszemu udziałowi
    elektroniki (tylko ABS + ESP) jest mniej awaryjny -> mniej kosztowny. Ale nie podoba mi się jego bryła.
  • 18.11.10, 19:25
    Aluminium mniej wazy ale jest raczej 'slabe'. Owszem nie rdzewieje ale koroduje. W SUV to chyba sztuka dla sztuki. W szybkich brykach to co innego ale w gruncie rzeczy te roznice w wadze nie sa az tak duze. Co innego jak masz inne elementy zrobione z alu (np. aktywne czesci zawieszenia). Jak chcesz kupowac kilkuletnie - odradzam. W razie wypadku klepanie odpada, pozostaje wymiana calych paneli. Jak jebnalem w daniela w zeszlym roku i m.in. maske wymieniali (wlasnie zrobiona z alu) to koszt chyba 3-krotnie wiekszy (u mnie ubezpieczenie pokrylo ale nie zawsze tak jest). No i roznica w wadze moze kilku kilogramow.
    Zobacz na rowery, te lepsze wylacznie z karbonu (szosa) alu przestalo istniec (ramy).
    Pzdr
  • 18.11.10, 21:05
    jackk3 napisał:

    > W SUV to chyba sztuka dla sztuki. W szybkich brykach to co innego ale w grunc
    > ie rzeczy te roznice w wadze nie sa az tak duze.

    Też tak uważam. To domena aut sportowych, np. honda nsx (jeszcze jedno aluminiowe auto mi się przypomniało:) Tylko że naprawdę istotne oszczędności na wadze uzyskuje się stosując włókno węglowe, jak to pokazał jackk na przykładzie rowerów. Więc w przypadku SUV-ów to raczej marketing.
    A co do kupowania audi - nie bój się, one nie rdzewieją. Zresztą nie kupisz 5-6 letniego q5, bo zaczęto je robić w 2008 ...
    Pozdrawiam
    v-6


  • 19.11.10, 09:26
    v-6 napisał:

    > jackk3 napisał:
    >
    > > W SUV to chyba sztuka dla sztuki. W szybkich brykach to co innego ale w g
    > runc
    > > ie rzeczy te roznice w wadze nie sa az tak duze.
    >
    > Też tak uważam. To domena aut sportowych, np. honda nsx (jeszcze jedno aluminio
    > we auto mi się przypomniało:) Tylko że naprawdę istotne oszczędności na wadze u
    > zyskuje się stosując włókno węglowe, jak to pokazał jackk na przykładzie roweró
    > w. Więc w przypadku SUV-ów to raczej marketing.

    Masz rację.

    > A co do kupowania audi - nie bój się, one nie rdzewieją. Zresztą nie kupisz 5-6
    > letniego q5, bo zaczęto je robić w 2008 ...
    > Pozdrawiam
    > v-6


    ...niestety aluminium też się utlenia, co objawia się brzydkimi purchlami na karoserii.

    Q5 użyłem jako przykładu auta potencjalnie wykonanego z aluminium.
  • 19.11.10, 09:21
    ackk3 napisał:
    > Aluminium mniej wazy ale jest raczej 'slabe'. Owszem nie rdzewieje ale koroduje
    > . W SUV to chyba sztuka dla sztuki. W szybkich brykach to co innego ale w grunc
    > ie rzeczy te roznice w wadze nie sa az tak duze. Co innego jak masz inne elemen
    > ty zrobione z alu (np. aktywne czesci zawieszenia). Jak chcesz kupowac kilkulet
    > nie - odradzam. W razie wypadku klepanie odpada, pozostaje wymiana calych panel
    > i. Jak jebnalem w daniela w zeszlym roku i m.in. maske wymieniali (wlasnie zrob
    > iona z alu) to koszt chyba 3-krotnie wiekszy (u mnie ubezpieczenie pokrylo ale
    > nie zawsze tak jest). No i roznica w wadze moze kilku kilogramow.

    To ciekawy argument, że konstrukcje aluminiowe sa inaczej wzmacniane niż stalowe, więc w razie wypadku naprawa jest bardziej kosztowna. Na szczęście nie zdarzyło mi się nic poważniejszego w A8, więc nie było konieczności zgłębiania tego tematu.
    Zapominam o aluminium, jako kryterium przy zakupie SUVa...

    Jednak aluminiowe A8 D2 z ASF waży około 1730-1800kg, a porównywalne limuzyny ponad 2 tony. Różnica w prowadzeniu A8 i np. W220 500 czy 320CDi jest kolosalna (na korzyść A8).
    Czyli te różnice w wadze to jednak więcej niż parę kilogramów. Audi podaje że np. w nowym TT dzięki ASF zaoszczędzili na wadze 100kg w stosunku do wagi karoserii poprzednika.
  • 18.11.10, 17:12
    VW chwali się szerokim wykorzystaniem aluminium w nowym Touaregu, ale to też nie jest ASF ani podobne rozwiązanie. Podobnie w drugim bliźniaku, czyli Cayenne — tam z lekkiego stopu powinny być maska, klapa tylna oraz drzwi.

    Z kolei konstrukcje faktycznie aluminiowe, oparte na doświadczeniach Jaguara, zapowiada pan Tata dla nowych Range Roverów, ale na te trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.
    --
    www.youtube.com/watch?v=kXEH8NWkrS4
  • 19.11.10, 09:29
    karakalla napisał:

    > VW chwali się szerokim wykorzystaniem aluminium w nowym Touaregu, ale to też ni
    > e jest ASF ani podobne rozwiązanie. Podobnie w drugim bliźniaku, czyli Cayenne
    > — tam z lekkiego stopu powinny być maska, klapa tylna oraz drzwi.
    >
    > Z kolei konstrukcje faktycznie aluminiowe, oparte na doświadczeniach Jaguara, z
    > apowiada pan Tata dla nowych Range Roverów, ale na te trzeba będzie jeszcze tro
    > chę poczekać.
    Ładne auta, ale jeszcze długo, długo poza moim zasięgiem cenowym i poza rozsądkiem...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.