Dodaj do ulubionych

Porównanie pick-upów | Test wideo

    • Gość: kaszalot Re: Porównanie pick-upów | Test wideo IP: *.dial-up.dsl.siol.net 22.01.11, 14:13
      tak jak w przypadku suvow i terenowek, dzisiaj nie kazdy pickup to prawdziwy pickup do pracy i aktywnego wypoczynku. Mozna poczytac na zagranicznych forach, ze isuzu bez problemu wytrzymuje jazde zblokowane nawet na suchym, a np. w navarze pękaja od tego polosie i wal napedowy. do tyrania i ciągania z tego zestawienia nadaja sie tylko dmax i hilux, reszta to lajfstajlowe zabawki, a ztego co sie orientuje to vw z torsenem NIE MA reduktora, to samo dotyczy chyba l200, w wersji ze stałym 4x4, ale moze sie myle. Jak bym planowal zakup pikapa do ciągania lodzi albo koni, to bym sie obawial o trwalosc tego 1,9tdi, po co komu dwa turbo, ma byc prosto, skutecznie, tanio i niezawodnie. Wiec krawaciarze beda nadal kupowali navary i vw, a jak ktos wie czego chce i zna sie na tym to kupi hiluxa albo isuzu.
    • Gość: Gość Re: Porównanie pick-upów | Test wideo IP: *.38.102.4.internetia.net.pl 22.01.11, 22:56
      W życiu nie kupiłbym nowości od VW. Wszystkie inne pickupy mają historię i lada doświadczeń w tym temacie. VW jak zrobi coś nowego to parę lat do dopracowuje - patrz sypiące się 2.0TDI czy 1.4 TSI z piskami, 1.8TSI z sypiącym się rozrządem i wiele innych wpadek. Jak można liczyć na to że Amarok nie będzie pozbawiony błedów? Co z tego, że spali o ileś tam setnych litra mniej, co z tego że jest ciut szybszy, co z tego że ma lepsze plastiki - przecież w tym segmencie zupełnie nie o to chodzi - tym bardziej nie rozumiem testowania tego typu samochodów pod tym kątem. Tu liczy się trwałość, niezawodność, praktyczność, a to posiada konkurencja Amaroka. To zostało udowodnione przez wiele lat, na wszystkich kontynentach, tam gdzie nawet nie wiedzą co to VW, a przede wszystkim tam gdzie nie dociera marketing VW, a liczy się trwałość i niezawodność, a nie papierkowe dane.
    • Gość: rynna Re: Porównanie pick-upów | Test wideo IP: *.dial-up.dsl.siol.net 24.01.11, 10:57
      troche tu marketingowego bełkotu. powodem produkcji w Argentynie nie są jakieś tam wymagania, trudne drogi, wymagający teren tylko niskie koszty produkcji. To że vw jezdziły w dakarze jako serwisówki tez o niczym nie swiadczy, bo domyslam sie, ze te auta mialy niewiele wspolnego z seryjnymi. Vw potrzebuje 20-30 lat udowadniania swojej trwalosci, zeby zajac miejsce isuzu albo hikuxa. Wyobrażam sobie, ze w Afryce kupi ktos 1,9 tdi biturbo itd ha ha. Liczy się trwalosc prostota i niezawodnosc. Silnik ma byc niewysilony, trwały a cześci ogólnie dostęopne. Ten pikap vw jest dla innych rynków, takich jak PL, gdzie tego typu auta nie służą do pracy. Wyobraźcie sobie, ze jesteście odpowiedzialni za zakup 40 pikapów na budowę autostrady. Kupicie 40 Amaroków? Wątpię. Inna sprawa jak ktoś wspomniał, vw ma ogrome problemy z jakościa silnikow, przypomnę 2,5tdi, 2.0 tdi a ostatnio 1,4 tsi z kompresorem, bedzie wycofany z produkcji. Wystarczy wejsc na fora vw i włos się jeży ile ludzie mają problemów z tą niemiecką techniką. Hilux i d-max to inna liga, vw i navara to jednak co innego, bardziej miękkie, coś jak suv, a mitsubishi gdzieś pomiędzy.
    • Gość: fan vw Re: Porównanie pick-upów | Test wideo IP: *.dial-up.dsl.siol.net 27.01.11, 21:50
      Po obejrzeniu w salonie amarok bardzo rozczarowuje. Materiały i plastiki są fatalne, ładnie wyglądają tylko w katalogu. Drzwi zamykają się jak w żuku blaszaku. Słabsza wersja jest chyba za słaba, a mocniejsza przekombinowana i trudno mieć zaufanie do tego motoru. Zaglądnięcie pod spód budzi wątpliwości, elementy zawieszenia bardziej wyglądają na takie z osobówki niż z pickupa do pracy, wszystko chude, cienkie i nieosłonięte. Bajer z umieszczeniem europalety w poprzek to czysty marketing, bo jest to obliczone po pierwsze bez plastikowej wanny, po drugie rzadko są używane prawdziwe palety euro i wymiary są niedokładne, po trzecie paleta może być ofoliowana no i najważniejsze, czy ktoś się zastanowił jak ją tam wepchnąć widlakiem przez długość skrzyni + dł. klapy? I najlepsze: jak ją potem stamtąd z towarem wyciągnąć? Do auta można zamówić felgi 19-stki i tapicerkę cyt.: "rozpieszczającą zmysły". To naprawdę nie jest auto do pracy, tylko do udawania. Sprzedawcy za bardzo nie wiedzą co powiedzieć o napędach (a są dwa do wyboru). No i jeszcze cena, moja prywatna opinia trzeba być jednak powalonym, żeby to kupić, silnik 1,9 i ponad 160 tys. zł brutto z opcjami, dla porównania ok. 40 tys. więcej niż isuzu d-max czy nawet l200, a przecież taki isuzu zrobi milion kilometrów służąc na farmie czy w stajni, czy ciągnąc łodzie. Mam mieszane uczucia co do amaroka, ale jednak nie przekonuje.
    • wirecki Re: Porównanie pick-upów | Test wideo 27.02.11, 00:13
      Chłopaki z www.autosalonpomorski.pl zrobili test Isuzu D-Max 3.0 LS Double Cab przymierzając go do auta ratownictwa morskiego i tropicieli rzeźników nadmorskich lasów. Wyszło, że to auto ma blokadę mechanizmu różnicowego, tylko wcześniejszy testerzy na tym się nie połapali.
    • Gość: sympatyk Re: Porównanie pick-upów | Test wideo IP: *.aster.pl 29.05.11, 13:18
      Amarok nawet przy kręceniu reklamy się POPSUŁ :)!!!
      Zdecydowanie zasłużył sobie na tytuł KLAPY roku.
      Zobaczcie jak psuje się Amarok i tak dobrze, że z 4 te 3 wytrzymały do końca :)

      www.autokanaal.be/fun/aid1044898/vier-vw-amaroks-halen-schoorsteen-naar-beneden-video.aspx

      Poziom testu a zwłaszcza werdykt dziennikarzy żenujący!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się